Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Ojej

👤 Kizo 🎼 Jeszcze 5 minut ⏱️ 2:56
🎵 2243 characters
⏱️ 2:56 duration
🆔 ID: 13025509

📜 Lyrics

(Olej daje beat co rozkurwia głowę)
Ojej, ojej

Wiem, że lubisz knoppers kokosowy, ale kokos też znasz
Jak przyjebiesz pasa to zawsze chcesz się jednać
Nawet się nie pożegnasz, a już witasz z powrotem, to do potem
Tak mam na stacjach benzynowych znają tu moją gablotę (wrrum-wrrum)

Ferrari FF, Balaclava, Jungle Boyz, California
One Million, nóż razy dwa pachnie gotówka styl GDA
Znieś to na parter MMA, miejskie sporty, adrenalina
Dobry myśliwy nie ostrzega, łatwo się wjebać tu w paszcze lwa

Ej, ojej, ojej
Ej, ojej, ojej
Ej, ojej, ojej
Ej, ojej, ojej

Ale to już było i chuj, dobre chłopaki jarają się tym
Dają na full, luzem biega pitbull, jest gęsty dym (woo)
Lubię rozmawiać o stówkach (woo) w kilo gramach i złotówkach (woo)
Łańcuch żadna podróbka, twój polski sen spać na domówkach

Ojej, ojej
Ale to było już i chuj, dobre chłopaki jarają się tym
Dają na full, luzem biega pitbull, jest gęsty dym
Lubię rozmawiać o stówkach (woo) w kilo, gramach i złotówkach (woo)
Łańcuch żadna podróbka, twój polski sen spać na domówkach
Ojej, ojej

Koko się sypie jak z Rafaella, waga na stole jak u Cartiera
Puszczam kuriera, ksywa mechanik
Ranty na felach, czarny metallic (bang)
Ojej, ojej, Major, Kizo (e), miejska dżungla, witamy w zoo (zoo)

Wyjebał wulkan, pali się blok (e), zaklinam deszcz, geronimo (o)
Zbieram ten plon pomimo suszy, ściągnij maskę, bo się udusisz
Wziąłeś kaskę, to trzeba zwrócić, bo znajdą cię jak Reni Jusis
Bujamy kluby, bujamy bramy, palimy gumy, palimy gramy (eej)
Bujamy fury, pękają membrany, w kółko to samo, zapierdalamy (Major, Kizo)

Ej, ojej, ojej
Ej, ojej, ojej
Ej, ojej, ojej
Ej, ojej, ojej

Ale to było już i chuj, dobre chłopaki jarają się tym
Dają na full, luzem biega pitbull, jest gęsty dym (woo)
Lubię rozmawiać o stówkach (woo) w kilo gramach i złotówkach (woo)
Łańcuch żadna podróbka, twój polski sen spać na domówkach
Ojej, ojej

Ale to było już i chuj, dobre chłopaki jarają się tym
Dają na full, luzem biega pitbull, jest gęsty dym (woo)
Lubię rozmawiać o stówkach (woo) w kilo, gramach i złotówkach (woo)
Łańcuch żadna podróbka, twój polski sen spać na domówkach
Ojej, ojej...

⏱️ Synced Lyrics

[00:11.23] (Olej daje beat co rozkurwia głowę)
[00:14.77] Ojej, ojej
[00:16.66] Wiem, że lubisz knoppers kokosowy, ale kokos też znasz
[00:20.46] Jak przyjebiesz pasa to zawsze chcesz się jednać
[00:23.41] Nawet się nie pożegnasz, a już witasz z powrotem, to do potem
[00:27.44] Tak mam na stacjach benzynowych znają tu moją gablotę (wrrum-wrrum)
[00:31.52] Ferrari FF, Balaclava, Jungle Boyz, California
[00:35.87] One Million, nóż razy dwa pachnie gotówka styl GDA
[00:39.91] Znieś to na parter MMA, miejskie sporty, adrenalina
[00:44.45] Dobry myśliwy nie ostrzega, łatwo się wjebać tu w paszcze lwa
[00:48.78] Ej, ojej, ojej
[00:50.03] Ej, ojej, ojej
[00:51.99] Ej, ojej, ojej
[00:54.35] Ej, ojej, ojej
[00:56.16] Ale to już było i chuj, dobre chłopaki jarają się tym
[01:00.31] Dają na full, luzem biega pitbull, jest gęsty dym (woo)
[01:04.18] Lubię rozmawiać o stówkach (woo) w kilo gramach i złotówkach (woo)
[01:08.27] Łańcuch żadna podróbka, twój polski sen spać na domówkach
[01:11.19] Ojej, ojej
[01:12.51] Ale to było już i chuj, dobre chłopaki jarają się tym
[01:16.50] Dają na full, luzem biega pitbull, jest gęsty dym
[01:20.22] Lubię rozmawiać o stówkach (woo) w kilo, gramach i złotówkach (woo)
[01:24.09] Łańcuch żadna podróbka, twój polski sen spać na domówkach
[01:27.26] Ojej, ojej
[01:27.82] Koko się sypie jak z Rafaella, waga na stole jak u Cartiera
[01:31.63] Puszczam kuriera, ksywa mechanik
[01:33.75] Ranty na felach, czarny metallic (bang)
[01:35.90] Ojej, ojej, Major, Kizo (e), miejska dżungla, witamy w zoo (zoo)
[01:40.61] Wyjebał wulkan, pali się blok (e), zaklinam deszcz, geronimo (o)
[01:44.54] Zbieram ten plon pomimo suszy, ściągnij maskę, bo się udusisz
[01:48.40] Wziąłeś kaskę, to trzeba zwrócić, bo znajdą cię jak Reni Jusis
[01:52.64] Bujamy kluby, bujamy bramy, palimy gumy, palimy gramy (eej)
[01:56.62] Bujamy fury, pękają membrany, w kółko to samo, zapierdalamy (Major, Kizo)
[02:00.58] Ej, ojej, ojej
[02:02.11] Ej, ojej, ojej
[02:04.03] Ej, ojej, ojej
[02:06.12] Ej, ojej, ojej
[02:08.03] Ale to było już i chuj, dobre chłopaki jarają się tym
[02:12.42] Dają na full, luzem biega pitbull, jest gęsty dym (woo)
[02:15.84] Lubię rozmawiać o stówkach (woo) w kilo gramach i złotówkach (woo)
[02:21.18] Łańcuch żadna podróbka, twój polski sen spać na domówkach
[02:23.70] Ojej, ojej
[02:24.48] Ale to było już i chuj, dobre chłopaki jarają się tym
[02:28.58] Dają na full, luzem biega pitbull, jest gęsty dym (woo)
[02:32.05] Lubię rozmawiać o stówkach (woo) w kilo, gramach i złotówkach (woo)
[02:35.54] Łańcuch żadna podróbka, twój polski sen spać na domówkach
[02:39.49] Ojej, ojej...
[02:40.64]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings