Wariant "C"
🎵 717 characters
⏱️ 4:51 duration
🆔 ID: 13137328
📜 Lyrics
To jest jeden dzień
Z kraju gdzieś bez okien ram
Z kraju czarnej dziury - z kraju DARK
Zamiast słońca - mgła
Nie ma nazwisk - jestem Sześć
Zamiast miast - stalowe kłębowiska
Wszędzie JEGO wzrok
JEGO głos drgał w każdym z nas
W kraju DARK jedyny głos
Poprowadził mnie w labirynty
Zimnych ścian
Było dużo ludzi - tak jak ja
Pracowali wciąż
Pracowali - dudnił stos
Wybrał miejsce i podłączył mnie
Potem poszedł do swej żony
Ucałował swoje dzieci
Nowy miał garnitur, gdy do parku szli...
To jest jeden dzień...
To jest drugi dzień...
To jest trzeci dzień...
To jest czwarty dzień...
To jest jeden dzień...
To jest drugi dzień...
To jest trzeci dzień...
To jest czwarty dzień...
Z kraju gdzieś bez okien ram
Z kraju czarnej dziury - z kraju DARK
Zamiast słońca - mgła
Nie ma nazwisk - jestem Sześć
Zamiast miast - stalowe kłębowiska
Wszędzie JEGO wzrok
JEGO głos drgał w każdym z nas
W kraju DARK jedyny głos
Poprowadził mnie w labirynty
Zimnych ścian
Było dużo ludzi - tak jak ja
Pracowali wciąż
Pracowali - dudnił stos
Wybrał miejsce i podłączył mnie
Potem poszedł do swej żony
Ucałował swoje dzieci
Nowy miał garnitur, gdy do parku szli...
To jest jeden dzień...
To jest drugi dzień...
To jest trzeci dzień...
To jest czwarty dzień...
To jest jeden dzień...
To jest drugi dzień...
To jest trzeci dzień...
To jest czwarty dzień...
⏱️ Synced Lyrics
[00:32.43] To jest jeden dzień
[00:34.79] Z kraju gdzieś bez okien ram
[00:41.18] Z kraju czarnej dziury - z kraju DARK
[00:47.57] Zamiast słońca - mgła
[00:55.75] Nie ma nazwisk - jestem Sześć
[01:02.20] Zamiast miast - stalowe kłębowiska
[01:08.63] Wszędzie JEGO wzrok
[01:16.85] JEGO głos drgał w każdym z nas
[01:23.06] W kraju DARK jedyny głos
[02:00.09] Poprowadził mnie w labirynty
[02:07.18] Zimnych ścian
[02:09.61] Było dużo ludzi - tak jak ja
[02:16.09] Pracowali wciąż
[02:23.86] Pracowali - dudnił stos
[02:30.14] Wybrał miejsce i podłączył mnie
[02:36.79] Potem poszedł do swej żony
[02:45.99] Ucałował swoje dzieci
[02:51.53] Nowy miał garnitur, gdy do parku szli...
[03:55.00] To jest jeden dzień...
[03:58.76] To jest drugi dzień...
[04:03.59] To jest trzeci dzień...
[04:08.67] To jest czwarty dzień...
[04:13.49] To jest jeden dzień...
[04:18.35] To jest drugi dzień...
[04:23.90] To jest trzeci dzień...
[04:29.11] To jest czwarty dzień...
[04:36.20]
[00:34.79] Z kraju gdzieś bez okien ram
[00:41.18] Z kraju czarnej dziury - z kraju DARK
[00:47.57] Zamiast słońca - mgła
[00:55.75] Nie ma nazwisk - jestem Sześć
[01:02.20] Zamiast miast - stalowe kłębowiska
[01:08.63] Wszędzie JEGO wzrok
[01:16.85] JEGO głos drgał w każdym z nas
[01:23.06] W kraju DARK jedyny głos
[02:00.09] Poprowadził mnie w labirynty
[02:07.18] Zimnych ścian
[02:09.61] Było dużo ludzi - tak jak ja
[02:16.09] Pracowali wciąż
[02:23.86] Pracowali - dudnił stos
[02:30.14] Wybrał miejsce i podłączył mnie
[02:36.79] Potem poszedł do swej żony
[02:45.99] Ucałował swoje dzieci
[02:51.53] Nowy miał garnitur, gdy do parku szli...
[03:55.00] To jest jeden dzień...
[03:58.76] To jest drugi dzień...
[04:03.59] To jest trzeci dzień...
[04:08.67] To jest czwarty dzień...
[04:13.49] To jest jeden dzień...
[04:18.35] To jest drugi dzień...
[04:23.90] To jest trzeci dzień...
[04:29.11] To jest czwarty dzień...
[04:36.20]