Lajcik
🎵 2614 characters
⏱️ 2:58 duration
🆔 ID: 13234576
📜 Lyrics
Ey, let's get it
Oh, oh, oh, oh
Swizzy na beacie, ziomal (grr, pow)
Jvchu Beats
Oh, oh, oh, oh, oh...
Ey, let's get it
Let's get it, let's get it
Głosem ulic tu nie jestem, ale tu się wychowałem
Nie mówiłem, "Idę na dwór, tylko na ulice mamie"
Mam 20 lat, moje gówno nie jest tanie
Ty półmóżdżku chuja wiesz i tak powiesz, "Ty bananie"
Mama dała dużo serca i mi tyle dziś wystarcza
Mam 20 lat, a udawać muszę starca
Ozzy Baby - gówniarz w nazwie, rolę mam starszego brata
Na papierze jedynak, strata brata - moja strata
Większość uliczników kurwy, ale spotkasz dobrych ludzi
Kurew jednak więcej jest, mówię żebyś się nie łudził
Nie chcę wypaść z gry, więc się muszę z nimi trudzić
Nie chcesz się ubrudzić, masz wypisane to na buzi
Co ty tam pierdolisz znów?
Farmazonów król
Przestań już pierdolić i mi popatrz prosto w oczy tu
Tak mi mija dzień po dniu
Podjadę tam i tu
Dziennie musi wpadać przynajmniej te parę stów
Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
Z zimowych sportów preferuję narty
Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
Z zimowych sportów preferuję narty
Koleś chciał zarobić hajs
Jeden zły ruch, zjada go Pac-Man
Złota zasada, nie wychodzi tobie Tetris
To po co ci waga?
Ziomek zmieszał całe gówno, równo
Sumienie ginie w oparach
Jak nie wchodzi całe kilo
Nawet nie łap się za grama (nie, nie, nie)
Szczerość jest straszna, łapie to, macham
Robię to gówno jak Tarzan
Złap go za rogiem, zmieszaj, kurwa
Teraz przypomina asfalt
Czym jest litość dla człowieka?
Nie wiem, skoro wszyscy życzą mi piekła (jebać)
Jak ich złapie osobiście otworzę im bramę do nieba
Non stop, jestem gotowy na wojnę, to północny front
Siedem i sześć, dwa i dwa zera, na mapie położę mój blok
Suko, ty bierz to, dawaj mi gardła
Bez żadnych zębów
Nie znam dentystów
Ale mam ziomów, którzy pomogą ci z jebaną szczęką, ej
Podjeżdżam pada w panikę
Długie nogi, sissy łapie cię
Duży Rambo zrobi robotę
Mały zombie ale kocha krew
Czyj to był błąd, nie wiem
Ale to załatwiłem
Bywa tu ślisko, trzeba uważać
Łyżwa trafi nawet w łeb
Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
Z zimowych sportów preferuję narty
Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
Z zimowych sportów preferuję narty
Oh, oh, oh, oh
Swizzy na beacie, ziomal (grr, pow)
Jvchu Beats
Oh, oh, oh, oh, oh...
Ey, let's get it
Let's get it, let's get it
Głosem ulic tu nie jestem, ale tu się wychowałem
Nie mówiłem, "Idę na dwór, tylko na ulice mamie"
Mam 20 lat, moje gówno nie jest tanie
Ty półmóżdżku chuja wiesz i tak powiesz, "Ty bananie"
Mama dała dużo serca i mi tyle dziś wystarcza
Mam 20 lat, a udawać muszę starca
Ozzy Baby - gówniarz w nazwie, rolę mam starszego brata
Na papierze jedynak, strata brata - moja strata
Większość uliczników kurwy, ale spotkasz dobrych ludzi
Kurew jednak więcej jest, mówię żebyś się nie łudził
Nie chcę wypaść z gry, więc się muszę z nimi trudzić
Nie chcesz się ubrudzić, masz wypisane to na buzi
Co ty tam pierdolisz znów?
Farmazonów król
Przestań już pierdolić i mi popatrz prosto w oczy tu
Tak mi mija dzień po dniu
Podjadę tam i tu
Dziennie musi wpadać przynajmniej te parę stów
Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
Z zimowych sportów preferuję narty
Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
Z zimowych sportów preferuję narty
Koleś chciał zarobić hajs
Jeden zły ruch, zjada go Pac-Man
Złota zasada, nie wychodzi tobie Tetris
To po co ci waga?
Ziomek zmieszał całe gówno, równo
Sumienie ginie w oparach
Jak nie wchodzi całe kilo
Nawet nie łap się za grama (nie, nie, nie)
Szczerość jest straszna, łapie to, macham
Robię to gówno jak Tarzan
Złap go za rogiem, zmieszaj, kurwa
Teraz przypomina asfalt
Czym jest litość dla człowieka?
Nie wiem, skoro wszyscy życzą mi piekła (jebać)
Jak ich złapie osobiście otworzę im bramę do nieba
Non stop, jestem gotowy na wojnę, to północny front
Siedem i sześć, dwa i dwa zera, na mapie położę mój blok
Suko, ty bierz to, dawaj mi gardła
Bez żadnych zębów
Nie znam dentystów
Ale mam ziomów, którzy pomogą ci z jebaną szczęką, ej
Podjeżdżam pada w panikę
Długie nogi, sissy łapie cię
Duży Rambo zrobi robotę
Mały zombie ale kocha krew
Czyj to był błąd, nie wiem
Ale to załatwiłem
Bywa tu ślisko, trzeba uważać
Łyżwa trafi nawet w łeb
Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
Z zimowych sportów preferuję narty
Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
Z zimowych sportów preferuję narty
⏱️ Synced Lyrics
[00:01.77] Ey, let's get it
[00:03.88] Oh, oh, oh, oh
[00:07.03] Swizzy na beacie, ziomal (grr, pow)
[00:09.73] Jvchu Beats
[00:12.68] Oh, oh, oh, oh, oh...
[00:14.26] Ey, let's get it
[00:17.53] Let's get it, let's get it
[00:18.97] Głosem ulic tu nie jestem, ale tu się wychowałem
[00:22.12] Nie mówiłem, "Idę na dwór, tylko na ulice mamie"
[00:25.66] Mam 20 lat, moje gówno nie jest tanie
[00:28.60] Ty półmóżdżku chuja wiesz i tak powiesz, "Ty bananie"
[00:31.77] Mama dała dużo serca i mi tyle dziś wystarcza
[00:35.53] Mam 20 lat, a udawać muszę starca
[00:38.46] Ozzy Baby - gówniarz w nazwie, rolę mam starszego brata
[00:41.86] Na papierze jedynak, strata brata - moja strata
[00:44.61] Większość uliczników kurwy, ale spotkasz dobrych ludzi
[00:48.29] Kurew jednak więcej jest, mówię żebyś się nie łudził
[00:51.53] Nie chcę wypaść z gry, więc się muszę z nimi trudzić
[00:54.72] Nie chcesz się ubrudzić, masz wypisane to na buzi
[00:58.27] Co ty tam pierdolisz znów?
[01:00.52] Farmazonów król
[01:01.63] Przestań już pierdolić i mi popatrz prosto w oczy tu
[01:04.84] Tak mi mija dzień po dniu
[01:06.83] Podjadę tam i tu
[01:07.99] Dziennie musi wpadać przynajmniej te parę stów
[01:11.29] Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
[01:14.49] W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
[01:17.76] Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
[01:21.26] Z zimowych sportów preferuję narty
[01:24.33] Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
[01:27.64] W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
[01:30.74] Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
[01:33.82] Z zimowych sportów preferuję narty
[01:37.57] Koleś chciał zarobić hajs
[01:39.38] Jeden zły ruch, zjada go Pac-Man
[01:40.90] Złota zasada, nie wychodzi tobie Tetris
[01:42.94] To po co ci waga?
[01:43.80] Ziomek zmieszał całe gówno, równo
[01:45.77] Sumienie ginie w oparach
[01:47.26] Jak nie wchodzi całe kilo
[01:49.07] Nawet nie łap się za grama (nie, nie, nie)
[01:50.47] Szczerość jest straszna, łapie to, macham
[01:52.43] Robię to gówno jak Tarzan
[01:53.50] Złap go za rogiem, zmieszaj, kurwa
[01:55.53] Teraz przypomina asfalt
[01:57.10] Czym jest litość dla człowieka?
[01:58.42] Nie wiem, skoro wszyscy życzą mi piekła (jebać)
[02:00.43] Jak ich złapie osobiście otworzę im bramę do nieba
[02:03.34] Non stop, jestem gotowy na wojnę, to północny front
[02:06.64] Siedem i sześć, dwa i dwa zera, na mapie położę mój blok
[02:09.81] Suko, ty bierz to, dawaj mi gardła
[02:11.76] Bez żadnych zębów
[02:12.88] Nie znam dentystów
[02:13.47] Ale mam ziomów, którzy pomogą ci z jebaną szczęką, ej
[02:16.99] Podjeżdżam pada w panikę
[02:18.37] Długie nogi, sissy łapie cię
[02:20.05] Duży Rambo zrobi robotę
[02:21.78] Mały zombie ale kocha krew
[02:23.44] Czyj to był błąd, nie wiem
[02:24.63] Ale to załatwiłem
[02:26.02] Bywa tu ślisko, trzeba uważać
[02:27.88] Łyżwa trafi nawet w łeb
[02:28.97] Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
[02:32.14] W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
[02:35.56] Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
[02:38.55] Z zimowych sportów preferuję narty
[02:42.24] Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
[02:45.20] W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
[02:48.46] Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
[02:51.51] Z zimowych sportów preferuję narty
[02:55.07]
[00:03.88] Oh, oh, oh, oh
[00:07.03] Swizzy na beacie, ziomal (grr, pow)
[00:09.73] Jvchu Beats
[00:12.68] Oh, oh, oh, oh, oh...
[00:14.26] Ey, let's get it
[00:17.53] Let's get it, let's get it
[00:18.97] Głosem ulic tu nie jestem, ale tu się wychowałem
[00:22.12] Nie mówiłem, "Idę na dwór, tylko na ulice mamie"
[00:25.66] Mam 20 lat, moje gówno nie jest tanie
[00:28.60] Ty półmóżdżku chuja wiesz i tak powiesz, "Ty bananie"
[00:31.77] Mama dała dużo serca i mi tyle dziś wystarcza
[00:35.53] Mam 20 lat, a udawać muszę starca
[00:38.46] Ozzy Baby - gówniarz w nazwie, rolę mam starszego brata
[00:41.86] Na papierze jedynak, strata brata - moja strata
[00:44.61] Większość uliczników kurwy, ale spotkasz dobrych ludzi
[00:48.29] Kurew jednak więcej jest, mówię żebyś się nie łudził
[00:51.53] Nie chcę wypaść z gry, więc się muszę z nimi trudzić
[00:54.72] Nie chcesz się ubrudzić, masz wypisane to na buzi
[00:58.27] Co ty tam pierdolisz znów?
[01:00.52] Farmazonów król
[01:01.63] Przestań już pierdolić i mi popatrz prosto w oczy tu
[01:04.84] Tak mi mija dzień po dniu
[01:06.83] Podjadę tam i tu
[01:07.99] Dziennie musi wpadać przynajmniej te parę stów
[01:11.29] Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
[01:14.49] W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
[01:17.76] Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
[01:21.26] Z zimowych sportów preferuję narty
[01:24.33] Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
[01:27.64] W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
[01:30.74] Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
[01:33.82] Z zimowych sportów preferuję narty
[01:37.57] Koleś chciał zarobić hajs
[01:39.38] Jeden zły ruch, zjada go Pac-Man
[01:40.90] Złota zasada, nie wychodzi tobie Tetris
[01:42.94] To po co ci waga?
[01:43.80] Ziomek zmieszał całe gówno, równo
[01:45.77] Sumienie ginie w oparach
[01:47.26] Jak nie wchodzi całe kilo
[01:49.07] Nawet nie łap się za grama (nie, nie, nie)
[01:50.47] Szczerość jest straszna, łapie to, macham
[01:52.43] Robię to gówno jak Tarzan
[01:53.50] Złap go za rogiem, zmieszaj, kurwa
[01:55.53] Teraz przypomina asfalt
[01:57.10] Czym jest litość dla człowieka?
[01:58.42] Nie wiem, skoro wszyscy życzą mi piekła (jebać)
[02:00.43] Jak ich złapie osobiście otworzę im bramę do nieba
[02:03.34] Non stop, jestem gotowy na wojnę, to północny front
[02:06.64] Siedem i sześć, dwa i dwa zera, na mapie położę mój blok
[02:09.81] Suko, ty bierz to, dawaj mi gardła
[02:11.76] Bez żadnych zębów
[02:12.88] Nie znam dentystów
[02:13.47] Ale mam ziomów, którzy pomogą ci z jebaną szczęką, ej
[02:16.99] Podjeżdżam pada w panikę
[02:18.37] Długie nogi, sissy łapie cię
[02:20.05] Duży Rambo zrobi robotę
[02:21.78] Mały zombie ale kocha krew
[02:23.44] Czyj to był błąd, nie wiem
[02:24.63] Ale to załatwiłem
[02:26.02] Bywa tu ślisko, trzeba uważać
[02:27.88] Łyżwa trafi nawet w łeb
[02:28.97] Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
[02:32.14] W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
[02:35.56] Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
[02:38.55] Z zimowych sportów preferuję narty
[02:42.24] Koda i Sprajcik, u mnie lajcik
[02:45.20] W pudełku Nike hajs, na podłodze leżą majtki
[02:48.46] Wiesz co mnie martwi - zjazd na sanki
[02:51.51] Z zimowych sportów preferuję narty
[02:55.07]