Piramida
🎵 2271 characters
⏱️ 2:33 duration
🆔 ID: 13291280
📜 Lyrics
Cały rok czekałem na ten moment
Ej, znowu lecę po nieboskłonie
Hej, kotku podaj mi dłonie
Wiem, czasem początkiem jest koniec
Więc teraz gonie cztery strony świata
Ej, ja w Tel Awiw z Tobą nawet zjem robaka
Ej, lubię kiedy moja pościel na Twój zapach
Ty niczego nie udajesz, tylko jesteś taka
Do plecaka znów pakuje życie
Piramida w środku dżungli – stoję na jej szczycie
Kiedy znowu w Ciebie wchodzę, to chce Ci się krzyczeć
Polecimy razem w kosmos na orbitę
Bo mam tylko jedno życie i go nie marnuję
Ona przy na mnie swoim wzrokiem i hipnotyzuje
Przemierzamy górski strumień, ciągle idąc pod prąd
Nasze rozpalone ciała w letnim deszczu mokną
A słonko świeci tylko dla nas
Jak wspomnienia, które nie wejdą na Instagrama
Wyzwolona młoda damo, nie dziękuj za żebro
Szkoda tylko, że z tym jabłkiem nam się nie upiekło
Ej, chodź, polecimy tam
Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
Aj, a ja mówię na to życie
I chcę się z tobą gubić w gąszczu ciasnych uliczek
Ej, chodź, polecimy tam
Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
Aj, a ja mówię na to życie
I chcę iść przez nie z Tobą, i przekraczać granice
Teraz piszę to przy Tobie, kiedy leżysz naga
Czuję w takiej chwili, że ten świat Bóg zrobił dla nas
Mamy własny balans, Ballantine ze Sprite'm
Patrzę w twoje oczy jak na najjaśniejsza gwiazdę
Poprawiam kaszkiet, Ty masz mnie, ja mam Ciebie
Żagle na maszt, płynę statkiem, a jestem w niebie
Jestem Ciebie pewien jak nie byłem nigdy dotąd
Bo te panny zamiast uczuć, chciały tylko złoto
Idę boso przez świat
Gaszę jupitery, niech nam światło daje pełnia
Ty bądź dzielna i nie patrz na to co za nami
Kiedy jednym się udaje, drudzy chcą ich ranić
Przekraczamy tysiąc granic, potem jeszcze jedną
Potem jeszcze raz od nowa, zobaczymy świata piękno
Więc bądź ze mną, ja będę z Tobą
Jedna prośba tylko, żebyś zawsze była sobą!
Ej, chodź, polecimy tam
Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
Aj, a ja mówię na to życie
I chcę się z Tobą gubić w gąszczu ciasnych uliczek
Ej, chodź, polecimy tam
Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
Aj, a ja mówię na to życie
I chcę iść przez nie z Tobą, i przekraczać granice
Ej, znowu lecę po nieboskłonie
Hej, kotku podaj mi dłonie
Wiem, czasem początkiem jest koniec
Więc teraz gonie cztery strony świata
Ej, ja w Tel Awiw z Tobą nawet zjem robaka
Ej, lubię kiedy moja pościel na Twój zapach
Ty niczego nie udajesz, tylko jesteś taka
Do plecaka znów pakuje życie
Piramida w środku dżungli – stoję na jej szczycie
Kiedy znowu w Ciebie wchodzę, to chce Ci się krzyczeć
Polecimy razem w kosmos na orbitę
Bo mam tylko jedno życie i go nie marnuję
Ona przy na mnie swoim wzrokiem i hipnotyzuje
Przemierzamy górski strumień, ciągle idąc pod prąd
Nasze rozpalone ciała w letnim deszczu mokną
A słonko świeci tylko dla nas
Jak wspomnienia, które nie wejdą na Instagrama
Wyzwolona młoda damo, nie dziękuj za żebro
Szkoda tylko, że z tym jabłkiem nam się nie upiekło
Ej, chodź, polecimy tam
Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
Aj, a ja mówię na to życie
I chcę się z tobą gubić w gąszczu ciasnych uliczek
Ej, chodź, polecimy tam
Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
Aj, a ja mówię na to życie
I chcę iść przez nie z Tobą, i przekraczać granice
Teraz piszę to przy Tobie, kiedy leżysz naga
Czuję w takiej chwili, że ten świat Bóg zrobił dla nas
Mamy własny balans, Ballantine ze Sprite'm
Patrzę w twoje oczy jak na najjaśniejsza gwiazdę
Poprawiam kaszkiet, Ty masz mnie, ja mam Ciebie
Żagle na maszt, płynę statkiem, a jestem w niebie
Jestem Ciebie pewien jak nie byłem nigdy dotąd
Bo te panny zamiast uczuć, chciały tylko złoto
Idę boso przez świat
Gaszę jupitery, niech nam światło daje pełnia
Ty bądź dzielna i nie patrz na to co za nami
Kiedy jednym się udaje, drudzy chcą ich ranić
Przekraczamy tysiąc granic, potem jeszcze jedną
Potem jeszcze raz od nowa, zobaczymy świata piękno
Więc bądź ze mną, ja będę z Tobą
Jedna prośba tylko, żebyś zawsze była sobą!
Ej, chodź, polecimy tam
Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
Aj, a ja mówię na to życie
I chcę się z Tobą gubić w gąszczu ciasnych uliczek
Ej, chodź, polecimy tam
Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
Aj, a ja mówię na to życie
I chcę iść przez nie z Tobą, i przekraczać granice
⏱️ Synced Lyrics
[00:10.06] Cały rok czekałem na ten moment
[00:12.09] Ej, znowu lecę po nieboskłonie
[00:14.34] Hej, kotku podaj mi dłonie
[00:16.69] Wiem, czasem początkiem jest koniec
[00:19.17] Więc teraz gonie cztery strony świata
[00:21.58] Ej, ja w Tel Awiw z Tobą nawet zjem robaka
[00:23.78] Ej, lubię kiedy moja pościel na Twój zapach
[00:26.20] Ty niczego nie udajesz, tylko jesteś taka
[00:28.73] Do plecaka znów pakuje życie
[00:31.07] Piramida w środku dżungli – stoję na jej szczycie
[00:33.46] Kiedy znowu w Ciebie wchodzę, to chce Ci się krzyczeć
[00:35.86] Polecimy razem w kosmos na orbitę
[00:38.32] Bo mam tylko jedno życie i go nie marnuję
[00:40.25] Ona przy na mnie swoim wzrokiem i hipnotyzuje
[00:42.82] Przemierzamy górski strumień, ciągle idąc pod prąd
[00:45.47] Nasze rozpalone ciała w letnim deszczu mokną
[00:48.31] A słonko świeci tylko dla nas
[00:50.35] Jak wspomnienia, które nie wejdą na Instagrama
[00:52.78] Wyzwolona młoda damo, nie dziękuj za żebro
[00:54.93] Szkoda tylko, że z tym jabłkiem nam się nie upiekło
[00:57.59] Ej, chodź, polecimy tam
[00:59.35] Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
[01:02.26] Aj, a ja mówię na to życie
[01:04.31] I chcę się z tobą gubić w gąszczu ciasnych uliczek
[01:07.29] Ej, chodź, polecimy tam
[01:09.08] Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
[01:11.99] Aj, a ja mówię na to życie
[01:13.91] I chcę iść przez nie z Tobą, i przekraczać granice
[01:16.71] Teraz piszę to przy Tobie, kiedy leżysz naga
[01:19.02] Czuję w takiej chwili, że ten świat Bóg zrobił dla nas
[01:21.50] Mamy własny balans, Ballantine ze Sprite'm
[01:23.66] Patrzę w twoje oczy jak na najjaśniejsza gwiazdę
[01:26.12] Poprawiam kaszkiet, Ty masz mnie, ja mam Ciebie
[01:28.53] Żagle na maszt, płynę statkiem, a jestem w niebie
[01:31.05] Jestem Ciebie pewien jak nie byłem nigdy dotąd
[01:33.20] Bo te panny zamiast uczuć, chciały tylko złoto
[01:36.71] Idę boso przez świat
[01:38.04] Gaszę jupitery, niech nam światło daje pełnia
[01:40.60] Ty bądź dzielna i nie patrz na to co za nami
[01:42.84] Kiedy jednym się udaje, drudzy chcą ich ranić
[01:45.62] Przekraczamy tysiąc granic, potem jeszcze jedną
[01:47.77] Potem jeszcze raz od nowa, zobaczymy świata piękno
[01:50.51] Więc bądź ze mną, ja będę z Tobą
[01:52.63] Jedna prośba tylko, żebyś zawsze była sobą!
[01:55.02] Ej, chodź, polecimy tam
[01:56.93] Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
[02:00.01] Aj, a ja mówię na to życie
[02:01.74] I chcę się z Tobą gubić w gąszczu ciasnych uliczek
[02:04.78] Ej, chodź, polecimy tam
[02:06.50] Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
[02:09.39] Aj, a ja mówię na to życie
[02:11.39] I chcę iść przez nie z Tobą, i przekraczać granice
[02:14.55]
[00:12.09] Ej, znowu lecę po nieboskłonie
[00:14.34] Hej, kotku podaj mi dłonie
[00:16.69] Wiem, czasem początkiem jest koniec
[00:19.17] Więc teraz gonie cztery strony świata
[00:21.58] Ej, ja w Tel Awiw z Tobą nawet zjem robaka
[00:23.78] Ej, lubię kiedy moja pościel na Twój zapach
[00:26.20] Ty niczego nie udajesz, tylko jesteś taka
[00:28.73] Do plecaka znów pakuje życie
[00:31.07] Piramida w środku dżungli – stoję na jej szczycie
[00:33.46] Kiedy znowu w Ciebie wchodzę, to chce Ci się krzyczeć
[00:35.86] Polecimy razem w kosmos na orbitę
[00:38.32] Bo mam tylko jedno życie i go nie marnuję
[00:40.25] Ona przy na mnie swoim wzrokiem i hipnotyzuje
[00:42.82] Przemierzamy górski strumień, ciągle idąc pod prąd
[00:45.47] Nasze rozpalone ciała w letnim deszczu mokną
[00:48.31] A słonko świeci tylko dla nas
[00:50.35] Jak wspomnienia, które nie wejdą na Instagrama
[00:52.78] Wyzwolona młoda damo, nie dziękuj za żebro
[00:54.93] Szkoda tylko, że z tym jabłkiem nam się nie upiekło
[00:57.59] Ej, chodź, polecimy tam
[00:59.35] Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
[01:02.26] Aj, a ja mówię na to życie
[01:04.31] I chcę się z tobą gubić w gąszczu ciasnych uliczek
[01:07.29] Ej, chodź, polecimy tam
[01:09.08] Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
[01:11.99] Aj, a ja mówię na to życie
[01:13.91] I chcę iść przez nie z Tobą, i przekraczać granice
[01:16.71] Teraz piszę to przy Tobie, kiedy leżysz naga
[01:19.02] Czuję w takiej chwili, że ten świat Bóg zrobił dla nas
[01:21.50] Mamy własny balans, Ballantine ze Sprite'm
[01:23.66] Patrzę w twoje oczy jak na najjaśniejsza gwiazdę
[01:26.12] Poprawiam kaszkiet, Ty masz mnie, ja mam Ciebie
[01:28.53] Żagle na maszt, płynę statkiem, a jestem w niebie
[01:31.05] Jestem Ciebie pewien jak nie byłem nigdy dotąd
[01:33.20] Bo te panny zamiast uczuć, chciały tylko złoto
[01:36.71] Idę boso przez świat
[01:38.04] Gaszę jupitery, niech nam światło daje pełnia
[01:40.60] Ty bądź dzielna i nie patrz na to co za nami
[01:42.84] Kiedy jednym się udaje, drudzy chcą ich ranić
[01:45.62] Przekraczamy tysiąc granic, potem jeszcze jedną
[01:47.77] Potem jeszcze raz od nowa, zobaczymy świata piękno
[01:50.51] Więc bądź ze mną, ja będę z Tobą
[01:52.63] Jedna prośba tylko, żebyś zawsze była sobą!
[01:55.02] Ej, chodź, polecimy tam
[01:56.93] Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
[02:00.01] Aj, a ja mówię na to życie
[02:01.74] I chcę się z Tobą gubić w gąszczu ciasnych uliczek
[02:04.78] Ej, chodź, polecimy tam
[02:06.50] Jedni mówią na to piekło, drudzy mówią raj
[02:09.39] Aj, a ja mówię na to życie
[02:11.39] I chcę iść przez nie z Tobą, i przekraczać granice
[02:14.55]