Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Brzask

👤 Skubas 🎼 Brzask ⏱️ 3:25
🎵 775 characters
⏱️ 3:25 duration
🆔 ID: 13306240

📜 Lyrics

Kiedyś opowiem Ci
Od zmierzchu aż po świt
Jak wędrowałem przez
Mokradła, mokradła
Czerwonooki stwór
Rzucił na mnie posępny cień
Drogę przysłonił i
Do światła, światła

Uspokoi mnie
Polarnego słońca brzask
Gdy padnę zmęczony na śnieg

I pędem w ponury las
Korytami martwych rzek
Biegnę daleko gdzieś
Od pragnień, pragnień
Przeszywa mnie na wskroś
Jastrzębia milczący wzrok
Więc uciekam w chwile gdy
Upadnę, upadnę

Uspokoi mnie
Polarnego słońca brzask
Gdy padnę zmęczony na śnieg

Kiedyś opowiem Ci
Od zmierzchu po blady świt
Że świat jest stworzony dla
Odważnych, odważnych
Drogę pokazał mi
Równowagi odwieczny stróż
Gdy oddaliłem się
Od prawdy, prawdy

Uspokoi mnie
Polarnego słońca brzask
Gdy padnę zmęczony na śnieg

⏱️ Synced Lyrics

[00:13.34] Kiedyś opowiem Ci
[00:15.58] Od zmierzchu aż po świt
[00:19.04] Jak wędrowałem przez
[00:21.88] Mokradła, mokradła
[00:25.44] Czerwonooki stwór
[00:28.24] Rzucił na mnie posępny cień
[00:31.79] Drogę przysłonił i
[00:34.49] Do światła, światła
[00:39.05] Uspokoi mnie
[00:44.24] Polarnego słońca brzask
[00:49.81] Gdy padnę zmęczony na śnieg
[01:06.93] I pędem w ponury las
[01:09.66] Korytami martwych rzek
[01:13.15] Biegnę daleko gdzieś
[01:16.05] Od pragnień, pragnień
[01:19.50] Przeszywa mnie na wskroś
[01:22.36] Jastrzębia milczący wzrok
[01:25.20] Więc uciekam w chwile gdy
[01:28.69] Upadnę, upadnę
[01:33.06] Uspokoi mnie
[01:38.08] Polarnego słońca brzask
[01:43.87] Gdy padnę zmęczony na śnieg
[02:20.62] Kiedyś opowiem Ci
[02:22.62] Od zmierzchu po blady świt
[02:26.07] Że świat jest stworzony dla
[02:29.66] Odważnych, odważnych
[02:32.45] Drogę pokazał mi
[02:35.16] Równowagi odwieczny stróż
[02:38.62] Gdy oddaliłem się
[02:41.56] Od prawdy, prawdy
[02:46.08] Uspokoi mnie
[02:51.46] Polarnego słońca brzask
[02:57.05] Gdy padnę zmęczony na śnieg
[03:06.93]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings