Swojski brodłej
🎵 768 characters
⏱️ 4:01 duration
🆔 ID: 13307957
📜 Lyrics
Czy to są schody
czy to wielki przeszkód tor
do nieba sezonowych gwiazd?
Bierzesz gitarę
i opuszczasz jedną z nor
gdzieś w jednym z bezimiennych miast
tak się zaczyna bieg
w scenerii ciągle podłej
dokoła sztuczny śnieg
Brodłej, swojski Brodłej
Pniesz się do góry
nagle słyszysz dziwny szmer
ktoś tuż za tobą ciągle lazł
z pozycji słusznych
robi z ciebie wała kier
przegraną kartę w walce klas
i to jest właśnie to
w scenerii ciągle podłej
nieustający show
Brodłej, swojski Brodłej
rozbłysły światła
osiągnąłeś to co chcesz
panienkom lecą łzy jak groch
jesteś na szczycie
i nareszcie dobrze wiesz
jak może być wysoko DNO
i tak do końca grasz
w scenerii ciągle podłej
co chciałeś to i masz
Brodłej, swojski Brodłej
czy to wielki przeszkód tor
do nieba sezonowych gwiazd?
Bierzesz gitarę
i opuszczasz jedną z nor
gdzieś w jednym z bezimiennych miast
tak się zaczyna bieg
w scenerii ciągle podłej
dokoła sztuczny śnieg
Brodłej, swojski Brodłej
Pniesz się do góry
nagle słyszysz dziwny szmer
ktoś tuż za tobą ciągle lazł
z pozycji słusznych
robi z ciebie wała kier
przegraną kartę w walce klas
i to jest właśnie to
w scenerii ciągle podłej
nieustający show
Brodłej, swojski Brodłej
rozbłysły światła
osiągnąłeś to co chcesz
panienkom lecą łzy jak groch
jesteś na szczycie
i nareszcie dobrze wiesz
jak może być wysoko DNO
i tak do końca grasz
w scenerii ciągle podłej
co chciałeś to i masz
Brodłej, swojski Brodłej
⏱️ Synced Lyrics
[00:31.04] Czy to są schody
[00:32.87] Czy to wielki przeszkód tor
[00:36.25] Do nieba sezonowych gwiazd?
[00:41.09] Bierzesz gitarę
[00:43.08] I opuszczasz jedną z nor
[00:46.03] Gdzieś w jednym z bezimiennych miast
[00:51.36] Tak się zaczyna bieg
[00:53.70] W scenerii ciągle podłej
[00:56.17] Dokoła sztuczny śnieg
[00:58.98] Brodłej, swojski Brodłej
[01:14.71] Pniesz się do góry
[01:16.67] Nagle słyszysz dziwny szmer
[01:19.70] Ktoś tuż za tobą ciągle lazł
[01:24.95] Z pozycji słusznych
[01:26.84] Robi z ciebie wała kier
[01:30.15] Przegraną kartę w walce klas
[01:35.17] I to jest właśnie to
[01:37.37] W scenerii ciągle podłej
[01:40.14] Nieustający show
[01:42.57] Brodłej, swojski Brodłej
[01:58.57] Rozbłysły światła
[02:00.28] Osiągnąłeś to co chcesz
[02:03.53] Panienkom lecą łzy jak groch
[02:08.63] Jesteś na szczycie
[02:10.58] I nareszcie dobrze wiesz
[02:13.86] Jak może być wysoko DNO
[02:18.82] I tak do końca grasz
[02:21.28] W scenerii ciągle podłej
[02:24.12] Co chciałeś to i masz
[02:26.47] Brodłej, swojski Brodłej
[02:31.30]
[00:32.87] Czy to wielki przeszkód tor
[00:36.25] Do nieba sezonowych gwiazd?
[00:41.09] Bierzesz gitarę
[00:43.08] I opuszczasz jedną z nor
[00:46.03] Gdzieś w jednym z bezimiennych miast
[00:51.36] Tak się zaczyna bieg
[00:53.70] W scenerii ciągle podłej
[00:56.17] Dokoła sztuczny śnieg
[00:58.98] Brodłej, swojski Brodłej
[01:14.71] Pniesz się do góry
[01:16.67] Nagle słyszysz dziwny szmer
[01:19.70] Ktoś tuż za tobą ciągle lazł
[01:24.95] Z pozycji słusznych
[01:26.84] Robi z ciebie wała kier
[01:30.15] Przegraną kartę w walce klas
[01:35.17] I to jest właśnie to
[01:37.37] W scenerii ciągle podłej
[01:40.14] Nieustający show
[01:42.57] Brodłej, swojski Brodłej
[01:58.57] Rozbłysły światła
[02:00.28] Osiągnąłeś to co chcesz
[02:03.53] Panienkom lecą łzy jak groch
[02:08.63] Jesteś na szczycie
[02:10.58] I nareszcie dobrze wiesz
[02:13.86] Jak może być wysoko DNO
[02:18.82] I tak do końca grasz
[02:21.28] W scenerii ciągle podłej
[02:24.12] Co chciałeś to i masz
[02:26.47] Brodłej, swojski Brodłej
[02:31.30]