Kosmos
🎵 3026 characters
⏱️ 3:08 duration
🆔 ID: 13335212
📜 Lyrics
Siedzący tryb życia, to powoli mnie zabija
Leje mi się czas po palcach, niczym browar prosto z kija
Zaszły zmiany, parę zmian
Drobnych zmian, gdzie mój bilans
Czy ten Antek to wciąż ja?
Lustro milczy kiedy pytam
Suchą stopą przez to Morze Porad, chciałbym przejść jak Mojżesz
Call mi Borat kiedy mówię coś, zwykle podkładam bombę
Suki nie chcą nosić masek, chociaż w maskach im tak dobrze
To darmowy teatr dla nich, one wolą to co drogie
Ja pierdole (Ja pierdole, ja pierdole)
Chyba dłużej tak nie mogę (Nie)
Obserwacje ryją głowę
Jak Kosmita w swojej ziemskiej formie
Kukon opcję ma na Rosję
Ja wybiorę moją drogę
Chyba w
Kosmos
Tam gdzie blisko, boskość
Wreszcie pośród, gwiazd
A mój spaceship, to rzemiosło
Raz, dwa
Kosmos
Pełna moc, i odlot
Serce wali, łop łop
Muszę nosić złoto, złoto
Kosmos
Tam gdzie blisko, boskość
Wreszcie pośród, gwiazd
A mój spaceship, to rzemiosło
Raz dwa
Kosmos
Pełna moc, i odlot
Serce wali, łop łop
Muszę nosić złoto, żeby mnie stąd nie wyniosło
Zamknij okno!
Whoooo
Jak Winnie-the-Pooh
Dajemy kurwie miodu
Antonimy same tu
Bo jesteśmy cool
I gorący fchuj
Jak nie możesz, no to puść
Ona słucha, Swimming Pools
Ja powoli, sprawdzam puls
Uffff, jest rytmiczny fchuj
Odpływa mi ból
Dosięgam Elizjum
Ty nie sięgasz mi do stóp
Upsss
Przepraszam oczywiście, chodziło mi że do pięt
Choć nie szukam zbędnych spięć
Jak Cię zgaszę to jak
Pe-ta
Niebieska tabletka, na potencję nie potencjał
Farmakologia zbyteczna, nie przybliży Tobie szczęścia
Nie lubią kiedy jesteś sobą, staram się pamiętać
Że za murem zbudowanym z przeciwieństwa
Czeka
Kosmos
Tam gdzie blisko, boskość
Wreszcie pośród, gwiazd
A mój spaceship, to rzemiosło
Raz, dwa
Kosmos
Pełna moc, i odlot
Serce wali, łop łop
Muszę nosić złoto, złoto
Kosmos
Tam gdzie blisko, boskość
Wreszcie pośród, gwiazd
A mój spaceship, to rzemiosło
Raz, dwa
Kosmos
Pełna moc, i odlot
Serce wali, łop łop
Muszę nosić złoto żeby
Zaczynam dziś chodzić, z zupełnie nową metką
Walczyłem tak o nią, jest to bardzo zmienne piętno
Różne twarze ma piękno, raz niebo a raz jak piekło
Sprawdzam kto tego słucha, widzę ludzi a nie bankroll
Wow
To bardzo luźne
Flow
Nie śpieszy mi się nigdzie, chociaż zegar tyka ziom
Oh
Poszerzam perspektywę, choć nie łatwo mi to idzie
Zagadałbym z jakimś Dżinem, ale to nie koncert życzeń
Szkoda
Bo fajna byłaby na półkach bardzo moja
Morda
Kiedy słyszę komplement to roztapiam się jak
Gouda
Chciałabyś się poznać?
Szok w moich oczach
Wystarczy mi już doznań
Bo-bo bo mam
Kosmos
Tam gdzie blisko, boskość
Wreszcie pośród, gwiazd
A mój spaceship, to rzemiosło
Raz, dwa
Kosmos
Pełna moc, i odlot
Serce wali, łop łop
Muszę nosić złoto, złoto
Kosmos
Tam gdzie blisko, boskość
Wreszcie pośród, gwiazd
A mój spaceship, to rzemiosło
Raz dwa
Kosmos
Pełna moc, i odlot
Serce wali, łop łop
Muszę nosić złoto, żeby mnie stąd nie wyniosło
Leje mi się czas po palcach, niczym browar prosto z kija
Zaszły zmiany, parę zmian
Drobnych zmian, gdzie mój bilans
Czy ten Antek to wciąż ja?
Lustro milczy kiedy pytam
Suchą stopą przez to Morze Porad, chciałbym przejść jak Mojżesz
Call mi Borat kiedy mówię coś, zwykle podkładam bombę
Suki nie chcą nosić masek, chociaż w maskach im tak dobrze
To darmowy teatr dla nich, one wolą to co drogie
Ja pierdole (Ja pierdole, ja pierdole)
Chyba dłużej tak nie mogę (Nie)
Obserwacje ryją głowę
Jak Kosmita w swojej ziemskiej formie
Kukon opcję ma na Rosję
Ja wybiorę moją drogę
Chyba w
Kosmos
Tam gdzie blisko, boskość
Wreszcie pośród, gwiazd
A mój spaceship, to rzemiosło
Raz, dwa
Kosmos
Pełna moc, i odlot
Serce wali, łop łop
Muszę nosić złoto, złoto
Kosmos
Tam gdzie blisko, boskość
Wreszcie pośród, gwiazd
A mój spaceship, to rzemiosło
Raz dwa
Kosmos
Pełna moc, i odlot
Serce wali, łop łop
Muszę nosić złoto, żeby mnie stąd nie wyniosło
Zamknij okno!
Whoooo
Jak Winnie-the-Pooh
Dajemy kurwie miodu
Antonimy same tu
Bo jesteśmy cool
I gorący fchuj
Jak nie możesz, no to puść
Ona słucha, Swimming Pools
Ja powoli, sprawdzam puls
Uffff, jest rytmiczny fchuj
Odpływa mi ból
Dosięgam Elizjum
Ty nie sięgasz mi do stóp
Upsss
Przepraszam oczywiście, chodziło mi że do pięt
Choć nie szukam zbędnych spięć
Jak Cię zgaszę to jak
Pe-ta
Niebieska tabletka, na potencję nie potencjał
Farmakologia zbyteczna, nie przybliży Tobie szczęścia
Nie lubią kiedy jesteś sobą, staram się pamiętać
Że za murem zbudowanym z przeciwieństwa
Czeka
Kosmos
Tam gdzie blisko, boskość
Wreszcie pośród, gwiazd
A mój spaceship, to rzemiosło
Raz, dwa
Kosmos
Pełna moc, i odlot
Serce wali, łop łop
Muszę nosić złoto, złoto
Kosmos
Tam gdzie blisko, boskość
Wreszcie pośród, gwiazd
A mój spaceship, to rzemiosło
Raz, dwa
Kosmos
Pełna moc, i odlot
Serce wali, łop łop
Muszę nosić złoto żeby
Zaczynam dziś chodzić, z zupełnie nową metką
Walczyłem tak o nią, jest to bardzo zmienne piętno
Różne twarze ma piękno, raz niebo a raz jak piekło
Sprawdzam kto tego słucha, widzę ludzi a nie bankroll
Wow
To bardzo luźne
Flow
Nie śpieszy mi się nigdzie, chociaż zegar tyka ziom
Oh
Poszerzam perspektywę, choć nie łatwo mi to idzie
Zagadałbym z jakimś Dżinem, ale to nie koncert życzeń
Szkoda
Bo fajna byłaby na półkach bardzo moja
Morda
Kiedy słyszę komplement to roztapiam się jak
Gouda
Chciałabyś się poznać?
Szok w moich oczach
Wystarczy mi już doznań
Bo-bo bo mam
Kosmos
Tam gdzie blisko, boskość
Wreszcie pośród, gwiazd
A mój spaceship, to rzemiosło
Raz, dwa
Kosmos
Pełna moc, i odlot
Serce wali, łop łop
Muszę nosić złoto, złoto
Kosmos
Tam gdzie blisko, boskość
Wreszcie pośród, gwiazd
A mój spaceship, to rzemiosło
Raz dwa
Kosmos
Pełna moc, i odlot
Serce wali, łop łop
Muszę nosić złoto, żeby mnie stąd nie wyniosło
⏱️ Synced Lyrics
[00:20.34] Siedzący tryb życia, to powoli mnie zabija
[00:22.43] Leje mi się czas po palcach, niczym browar prosto z kija
[00:25.08] Zaszły zmiany, parę zmian
[00:26.46] Drobnych zmian, gdzie mój bilans
[00:27.72] Czy ten Antek to wciąż ja?
[00:29.08] Lustro milczy kiedy pytam
[00:30.13] Suchą stopą przez to Morze Porad, chciałbym przejść jak Mojżesz
[00:32.77] Call mi Borat kiedy mówię coś, zwykle podkładam bombę
[00:35.31] Suki nie chcą nosić masek, chociaż w maskach im tak dobrze
[00:38.08] To darmowy teatr dla nich, one wolą to co drogie
[00:40.43] Ja pierdole (Ja pierdole, ja pierdole)
[00:42.36] Chyba dłużej tak nie mogę (Nie)
[00:44.96] Obserwacje ryją głowę
[00:46.31] Jak Kosmita w swojej ziemskiej formie
[00:48.20] Kukon opcję ma na Rosję
[00:49.23] Ja wybiorę moją drogę
[00:50.72] Chyba w
[00:51.07] Kosmos
[00:51.53] Tam gdzie blisko, boskość
[00:52.94] Wreszcie pośród, gwiazd
[00:53.75] A mój spaceship, to rzemiosło
[00:55.53] Raz, dwa
[00:56.10] Kosmos
[00:56.70] Pełna moc, i odlot
[00:57.99] Serce wali, łop łop
[00:59.26] Muszę nosić złoto, złoto
[01:01.16] Kosmos
[01:01.64] Tam gdzie blisko, boskość
[01:02.94] Wreszcie pośród, gwiazd
[01:04.04] A mój spaceship, to rzemiosło
[01:05.53] Raz dwa
[01:06.38] Kosmos
[01:06.98] Pełna moc, i odlot
[01:08.21] Serce wali, łop łop
[01:09.54] Muszę nosić złoto, żeby mnie stąd nie wyniosło
[01:12.11] Zamknij okno!
[01:13.28] Whoooo
[01:13.87] Jak Winnie-the-Pooh
[01:14.88] Dajemy kurwie miodu
[01:16.17] Antonimy same tu
[01:17.44] Bo jesteśmy cool
[01:18.51] I gorący fchuj
[01:19.33] Jak nie możesz, no to puść
[01:20.60] Ona słucha, Swimming Pools
[01:21.93] Ja powoli, sprawdzam puls
[01:23.34] Uffff, jest rytmiczny fchuj
[01:24.84] Odpływa mi ból
[01:25.95] Dosięgam Elizjum
[01:26.92] Ty nie sięgasz mi do stóp
[01:28.57] Upsss
[01:29.19] Przepraszam oczywiście, chodziło mi że do pięt
[01:31.56] Choć nie szukam zbędnych spięć
[01:32.89] Jak Cię zgaszę to jak
[01:33.68] Pe-ta
[01:34.36] Niebieska tabletka, na potencję nie potencjał
[01:36.79] Farmakologia zbyteczna, nie przybliży Tobie szczęścia
[01:39.34] Nie lubią kiedy jesteś sobą, staram się pamiętać
[01:41.72] Że za murem zbudowanym z przeciwieństwa
[01:43.92] Czeka
[01:44.69] Kosmos
[01:45.28] Tam gdzie blisko, boskość
[01:46.55] Wreszcie pośród, gwiazd
[01:47.47] A mój spaceship, to rzemiosło
[01:48.96] Raz, dwa
[01:49.55] Kosmos
[01:50.31] Pełna moc, i odlot
[01:51.67] Serce wali, łop łop
[01:52.71] Muszę nosić złoto, złoto
[01:54.58] Kosmos
[01:55.43] Tam gdzie blisko, boskość
[01:56.79] Wreszcie pośród, gwiazd
[01:57.52] A mój spaceship, to rzemiosło
[01:59.44] Raz, dwa
[01:59.92] Kosmos
[02:00.52] Pełna moc, i odlot
[02:01.87] Serce wali, łop łop
[02:03.16] Muszę nosić złoto żeby
[02:04.45] Zaczynam dziś chodzić, z zupełnie nową metką
[02:07.52] Walczyłem tak o nią, jest to bardzo zmienne piętno
[02:10.08] Różne twarze ma piękno, raz niebo a raz jak piekło
[02:12.32] Sprawdzam kto tego słucha, widzę ludzi a nie bankroll
[02:15.29] Wow
[02:15.83] To bardzo luźne
[02:16.62] Flow
[02:16.87] Nie śpieszy mi się nigdzie, chociaż zegar tyka ziom
[02:19.69] Oh
[02:20.21] Poszerzam perspektywę, choć nie łatwo mi to idzie
[02:22.62] Zagadałbym z jakimś Dżinem, ale to nie koncert życzeń
[02:25.22] Szkoda
[02:25.83] Bo fajna byłaby na półkach bardzo moja
[02:27.91] Morda
[02:28.49] Kiedy słyszę komplement to roztapiam się jak
[02:30.56] Gouda
[02:31.06] Chciałabyś się poznać?
[02:32.44] Szok w moich oczach
[02:33.42] Wystarczy mi już doznań
[02:34.77] Bo-bo bo mam
[02:35.51] Kosmos
[02:36.32] Tam gdzie blisko, boskość
[02:37.64] Wreszcie pośród, gwiazd
[02:38.44] A mój spaceship, to rzemiosło
[02:40.02] Raz, dwa
[02:40.75] Kosmos
[02:41.38] Pełna moc, i odlot
[02:42.63] Serce wali, łop łop
[02:43.96] Muszę nosić złoto, złoto
[02:45.86] Kosmos
[02:46.39] Tam gdzie blisko, boskość
[02:47.62] Wreszcie pośród, gwiazd
[02:48.77] A mój spaceship, to rzemiosło
[02:50.38] Raz dwa
[02:50.85] Kosmos
[02:51.67] Pełna moc, i odlot
[02:52.91] Serce wali, łop łop
[02:54.07] Muszę nosić złoto, żeby mnie stąd nie wyniosło
[02:56.63]
[00:22.43] Leje mi się czas po palcach, niczym browar prosto z kija
[00:25.08] Zaszły zmiany, parę zmian
[00:26.46] Drobnych zmian, gdzie mój bilans
[00:27.72] Czy ten Antek to wciąż ja?
[00:29.08] Lustro milczy kiedy pytam
[00:30.13] Suchą stopą przez to Morze Porad, chciałbym przejść jak Mojżesz
[00:32.77] Call mi Borat kiedy mówię coś, zwykle podkładam bombę
[00:35.31] Suki nie chcą nosić masek, chociaż w maskach im tak dobrze
[00:38.08] To darmowy teatr dla nich, one wolą to co drogie
[00:40.43] Ja pierdole (Ja pierdole, ja pierdole)
[00:42.36] Chyba dłużej tak nie mogę (Nie)
[00:44.96] Obserwacje ryją głowę
[00:46.31] Jak Kosmita w swojej ziemskiej formie
[00:48.20] Kukon opcję ma na Rosję
[00:49.23] Ja wybiorę moją drogę
[00:50.72] Chyba w
[00:51.07] Kosmos
[00:51.53] Tam gdzie blisko, boskość
[00:52.94] Wreszcie pośród, gwiazd
[00:53.75] A mój spaceship, to rzemiosło
[00:55.53] Raz, dwa
[00:56.10] Kosmos
[00:56.70] Pełna moc, i odlot
[00:57.99] Serce wali, łop łop
[00:59.26] Muszę nosić złoto, złoto
[01:01.16] Kosmos
[01:01.64] Tam gdzie blisko, boskość
[01:02.94] Wreszcie pośród, gwiazd
[01:04.04] A mój spaceship, to rzemiosło
[01:05.53] Raz dwa
[01:06.38] Kosmos
[01:06.98] Pełna moc, i odlot
[01:08.21] Serce wali, łop łop
[01:09.54] Muszę nosić złoto, żeby mnie stąd nie wyniosło
[01:12.11] Zamknij okno!
[01:13.28] Whoooo
[01:13.87] Jak Winnie-the-Pooh
[01:14.88] Dajemy kurwie miodu
[01:16.17] Antonimy same tu
[01:17.44] Bo jesteśmy cool
[01:18.51] I gorący fchuj
[01:19.33] Jak nie możesz, no to puść
[01:20.60] Ona słucha, Swimming Pools
[01:21.93] Ja powoli, sprawdzam puls
[01:23.34] Uffff, jest rytmiczny fchuj
[01:24.84] Odpływa mi ból
[01:25.95] Dosięgam Elizjum
[01:26.92] Ty nie sięgasz mi do stóp
[01:28.57] Upsss
[01:29.19] Przepraszam oczywiście, chodziło mi że do pięt
[01:31.56] Choć nie szukam zbędnych spięć
[01:32.89] Jak Cię zgaszę to jak
[01:33.68] Pe-ta
[01:34.36] Niebieska tabletka, na potencję nie potencjał
[01:36.79] Farmakologia zbyteczna, nie przybliży Tobie szczęścia
[01:39.34] Nie lubią kiedy jesteś sobą, staram się pamiętać
[01:41.72] Że za murem zbudowanym z przeciwieństwa
[01:43.92] Czeka
[01:44.69] Kosmos
[01:45.28] Tam gdzie blisko, boskość
[01:46.55] Wreszcie pośród, gwiazd
[01:47.47] A mój spaceship, to rzemiosło
[01:48.96] Raz, dwa
[01:49.55] Kosmos
[01:50.31] Pełna moc, i odlot
[01:51.67] Serce wali, łop łop
[01:52.71] Muszę nosić złoto, złoto
[01:54.58] Kosmos
[01:55.43] Tam gdzie blisko, boskość
[01:56.79] Wreszcie pośród, gwiazd
[01:57.52] A mój spaceship, to rzemiosło
[01:59.44] Raz, dwa
[01:59.92] Kosmos
[02:00.52] Pełna moc, i odlot
[02:01.87] Serce wali, łop łop
[02:03.16] Muszę nosić złoto żeby
[02:04.45] Zaczynam dziś chodzić, z zupełnie nową metką
[02:07.52] Walczyłem tak o nią, jest to bardzo zmienne piętno
[02:10.08] Różne twarze ma piękno, raz niebo a raz jak piekło
[02:12.32] Sprawdzam kto tego słucha, widzę ludzi a nie bankroll
[02:15.29] Wow
[02:15.83] To bardzo luźne
[02:16.62] Flow
[02:16.87] Nie śpieszy mi się nigdzie, chociaż zegar tyka ziom
[02:19.69] Oh
[02:20.21] Poszerzam perspektywę, choć nie łatwo mi to idzie
[02:22.62] Zagadałbym z jakimś Dżinem, ale to nie koncert życzeń
[02:25.22] Szkoda
[02:25.83] Bo fajna byłaby na półkach bardzo moja
[02:27.91] Morda
[02:28.49] Kiedy słyszę komplement to roztapiam się jak
[02:30.56] Gouda
[02:31.06] Chciałabyś się poznać?
[02:32.44] Szok w moich oczach
[02:33.42] Wystarczy mi już doznań
[02:34.77] Bo-bo bo mam
[02:35.51] Kosmos
[02:36.32] Tam gdzie blisko, boskość
[02:37.64] Wreszcie pośród, gwiazd
[02:38.44] A mój spaceship, to rzemiosło
[02:40.02] Raz, dwa
[02:40.75] Kosmos
[02:41.38] Pełna moc, i odlot
[02:42.63] Serce wali, łop łop
[02:43.96] Muszę nosić złoto, złoto
[02:45.86] Kosmos
[02:46.39] Tam gdzie blisko, boskość
[02:47.62] Wreszcie pośród, gwiazd
[02:48.77] A mój spaceship, to rzemiosło
[02:50.38] Raz dwa
[02:50.85] Kosmos
[02:51.67] Pełna moc, i odlot
[02:52.91] Serce wali, łop łop
[02:54.07] Muszę nosić złoto, żeby mnie stąd nie wyniosło
[02:56.63]