Czasem Muszę (prod. Matheo, git. Michał Gapys)
🎵 2549 characters
⏱️ 3:05 duration
🆔 ID: 13416115
📜 Lyrics
Jedziem, znów pakuję w portfel szelest
Witam panią na pokładzie, tylko drobne wezmę
Dopij kawę, wyjdę, w aucie nagrzać
Znalazłem raj na ziemi i chcę Cię tam zabrać
Zbieraj rzeczy, uciekamy nim sparzymy się ogniem
Życie za plecami, ale to nie istotne
Chodźże, wsiądźże, inaczej Cię porwę
Nie dam Ci samej być, o nie, nie
Jakoś będzie, obiecuję, się zajmę
Będę darł tego ryja aż nam starczy na zawsze
Jak się potknę to mnie podnieś nim padnę
Nie daj samemu być, o nie, nie
Oczy patrzą, wykujemy je szczęściem
Tylko jest skurwysynów, zazdrość kuje i ślepniesz
Jesteś moja, wiem, że zawsze już będziesz
Co z tego będziesz mieć, to nie wiem
Powiedz, masz cierpliwość ze mną grać?
Rapu papi, Hammurabi, zawsze raz za raz
Nie ma przebacz, jebać, przeszłość zostaw
Teraz trzeba życie wybrać, żeby przyszłość poznać
Obok Ciebie tylko syn, moje miasto w sercu
Gorący, prosty styl, choć dorosłem w końcu
Chce Cię mieć, oddam wiele, tylko pozwól żyć
Czasem muszę się zanurzyć, żeby z gówna wyjść
Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
Mija wieczór, jesteś trochę dalej niż zawsze
Słyszę, że zmęczona, jak nie zaśniesz, nie zasnę
Czekam, ten samochód, wcale nieprawda
I nie powiedziałem w oczy o tym, że chciałem zabrać
Siedzę, laptop łapie wszystko co piszę
Setny raz poprawiam wersy, bo wychodzi Twe imię
Jakiś obłęd znowu nie pozwala spać
Kurwa, gdzie jesteś?! Miałaś być już tam gdzie ja!
Już nie czuje, że żyje, że to ma sens, tak
Wtedy inaczej piszę i wraca lęk nam
Wtedy nie ma, że uda się, co nie zrobisz nie uda się
No naprawdę nie uda się, nie ma wyjścia
Już nie czuje, że żyje, że to ma sens, tak
Wtedy inaczej piszę i wraca lęk nam
Wtedy nie ma, że uda się, co nie zrobisz nie uda się
No naprawdę nie uda się, nie ma wyjścia
Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
Witam panią na pokładzie, tylko drobne wezmę
Dopij kawę, wyjdę, w aucie nagrzać
Znalazłem raj na ziemi i chcę Cię tam zabrać
Zbieraj rzeczy, uciekamy nim sparzymy się ogniem
Życie za plecami, ale to nie istotne
Chodźże, wsiądźże, inaczej Cię porwę
Nie dam Ci samej być, o nie, nie
Jakoś będzie, obiecuję, się zajmę
Będę darł tego ryja aż nam starczy na zawsze
Jak się potknę to mnie podnieś nim padnę
Nie daj samemu być, o nie, nie
Oczy patrzą, wykujemy je szczęściem
Tylko jest skurwysynów, zazdrość kuje i ślepniesz
Jesteś moja, wiem, że zawsze już będziesz
Co z tego będziesz mieć, to nie wiem
Powiedz, masz cierpliwość ze mną grać?
Rapu papi, Hammurabi, zawsze raz za raz
Nie ma przebacz, jebać, przeszłość zostaw
Teraz trzeba życie wybrać, żeby przyszłość poznać
Obok Ciebie tylko syn, moje miasto w sercu
Gorący, prosty styl, choć dorosłem w końcu
Chce Cię mieć, oddam wiele, tylko pozwól żyć
Czasem muszę się zanurzyć, żeby z gówna wyjść
Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
Mija wieczór, jesteś trochę dalej niż zawsze
Słyszę, że zmęczona, jak nie zaśniesz, nie zasnę
Czekam, ten samochód, wcale nieprawda
I nie powiedziałem w oczy o tym, że chciałem zabrać
Siedzę, laptop łapie wszystko co piszę
Setny raz poprawiam wersy, bo wychodzi Twe imię
Jakiś obłęd znowu nie pozwala spać
Kurwa, gdzie jesteś?! Miałaś być już tam gdzie ja!
Już nie czuje, że żyje, że to ma sens, tak
Wtedy inaczej piszę i wraca lęk nam
Wtedy nie ma, że uda się, co nie zrobisz nie uda się
No naprawdę nie uda się, nie ma wyjścia
Już nie czuje, że żyje, że to ma sens, tak
Wtedy inaczej piszę i wraca lęk nam
Wtedy nie ma, że uda się, co nie zrobisz nie uda się
No naprawdę nie uda się, nie ma wyjścia
Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
⏱️ Synced Lyrics
[00:09.95] Jedziem, znów pakuję w portfel szelest
[00:12.60] Witam panią na pokładzie, tylko drobne wezmę
[00:15.33] Dopij kawę, wyjdę, w aucie nagrzać
[00:18.05] Znalazłem raj na ziemi i chcę Cię tam zabrać
[00:19.86] Zbieraj rzeczy, uciekamy nim sparzymy się ogniem
[00:23.49] Życie za plecami, ale to nie istotne
[00:26.18] Chodźże, wsiądźże, inaczej Cię porwę
[00:28.80] Nie dam Ci samej być, o nie, nie
[00:31.59] Jakoś będzie, obiecuję, się zajmę
[00:33.36] Będę darł tego ryja aż nam starczy na zawsze
[00:36.95] Jak się potknę to mnie podnieś nim padnę
[00:39.80] Nie daj samemu być, o nie, nie
[00:42.49] Oczy patrzą, wykujemy je szczęściem
[00:44.23] Tylko jest skurwysynów, zazdrość kuje i ślepniesz
[00:47.80] Jesteś moja, wiem, że zawsze już będziesz
[00:50.56] Co z tego będziesz mieć, to nie wiem
[00:53.29] Powiedz, masz cierpliwość ze mną grać?
[00:55.07] Rapu papi, Hammurabi, zawsze raz za raz
[00:57.79] Nie ma przebacz, jebać, przeszłość zostaw
[01:00.44] Teraz trzeba życie wybrać, żeby przyszłość poznać
[01:03.10] Obok Ciebie tylko syn, moje miasto w sercu
[01:05.81] Gorący, prosty styl, choć dorosłem w końcu
[01:08.59] Chce Cię mieć, oddam wiele, tylko pozwól żyć
[01:11.21] Czasem muszę się zanurzyć, żeby z gówna wyjść
[01:13.92] Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
[01:16.60] Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
[01:19.33] Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
[01:22.05] No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
[01:24.80] Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
[01:27.52] Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
[01:30.22] Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
[01:32.95] No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
[01:35.62] Mija wieczór, jesteś trochę dalej niż zawsze
[01:38.36] Słyszę, że zmęczona, jak nie zaśniesz, nie zasnę
[01:41.00] Czekam, ten samochód, wcale nieprawda
[01:42.89] I nie powiedziałem w oczy o tym, że chciałem zabrać
[01:46.45] Siedzę, laptop łapie wszystko co piszę
[01:48.28] Setny raz poprawiam wersy, bo wychodzi Twe imię
[01:50.99] Jakiś obłęd znowu nie pozwala spać
[01:53.65] Kurwa, gdzie jesteś?! Miałaś być już tam gdzie ja!
[01:56.34] Już nie czuje, że żyje, że to ma sens, tak
[01:59.04] Wtedy inaczej piszę i wraca lęk nam
[02:01.74] Wtedy nie ma, że uda się, co nie zrobisz nie uda się
[02:04.54] No naprawdę nie uda się, nie ma wyjścia
[02:07.19] Już nie czuje, że żyje, że to ma sens, tak
[02:09.85] Wtedy inaczej piszę i wraca lęk nam
[02:12.41] Wtedy nie ma, że uda się, co nie zrobisz nie uda się
[02:15.47] No naprawdę nie uda się, nie ma wyjścia
[02:18.02] Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
[02:20.73] Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
[02:23.45] Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
[02:26.16] No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
[02:28.77] Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
[02:31.19] Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
[02:34.08] Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
[02:36.62] No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
[02:39.63]
[00:12.60] Witam panią na pokładzie, tylko drobne wezmę
[00:15.33] Dopij kawę, wyjdę, w aucie nagrzać
[00:18.05] Znalazłem raj na ziemi i chcę Cię tam zabrać
[00:19.86] Zbieraj rzeczy, uciekamy nim sparzymy się ogniem
[00:23.49] Życie za plecami, ale to nie istotne
[00:26.18] Chodźże, wsiądźże, inaczej Cię porwę
[00:28.80] Nie dam Ci samej być, o nie, nie
[00:31.59] Jakoś będzie, obiecuję, się zajmę
[00:33.36] Będę darł tego ryja aż nam starczy na zawsze
[00:36.95] Jak się potknę to mnie podnieś nim padnę
[00:39.80] Nie daj samemu być, o nie, nie
[00:42.49] Oczy patrzą, wykujemy je szczęściem
[00:44.23] Tylko jest skurwysynów, zazdrość kuje i ślepniesz
[00:47.80] Jesteś moja, wiem, że zawsze już będziesz
[00:50.56] Co z tego będziesz mieć, to nie wiem
[00:53.29] Powiedz, masz cierpliwość ze mną grać?
[00:55.07] Rapu papi, Hammurabi, zawsze raz za raz
[00:57.79] Nie ma przebacz, jebać, przeszłość zostaw
[01:00.44] Teraz trzeba życie wybrać, żeby przyszłość poznać
[01:03.10] Obok Ciebie tylko syn, moje miasto w sercu
[01:05.81] Gorący, prosty styl, choć dorosłem w końcu
[01:08.59] Chce Cię mieć, oddam wiele, tylko pozwól żyć
[01:11.21] Czasem muszę się zanurzyć, żeby z gówna wyjść
[01:13.92] Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
[01:16.60] Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
[01:19.33] Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
[01:22.05] No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
[01:24.80] Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
[01:27.52] Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
[01:30.22] Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
[01:32.95] No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
[01:35.62] Mija wieczór, jesteś trochę dalej niż zawsze
[01:38.36] Słyszę, że zmęczona, jak nie zaśniesz, nie zasnę
[01:41.00] Czekam, ten samochód, wcale nieprawda
[01:42.89] I nie powiedziałem w oczy o tym, że chciałem zabrać
[01:46.45] Siedzę, laptop łapie wszystko co piszę
[01:48.28] Setny raz poprawiam wersy, bo wychodzi Twe imię
[01:50.99] Jakiś obłęd znowu nie pozwala spać
[01:53.65] Kurwa, gdzie jesteś?! Miałaś być już tam gdzie ja!
[01:56.34] Już nie czuje, że żyje, że to ma sens, tak
[01:59.04] Wtedy inaczej piszę i wraca lęk nam
[02:01.74] Wtedy nie ma, że uda się, co nie zrobisz nie uda się
[02:04.54] No naprawdę nie uda się, nie ma wyjścia
[02:07.19] Już nie czuje, że żyje, że to ma sens, tak
[02:09.85] Wtedy inaczej piszę i wraca lęk nam
[02:12.41] Wtedy nie ma, że uda się, co nie zrobisz nie uda się
[02:15.47] No naprawdę nie uda się, nie ma wyjścia
[02:18.02] Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
[02:20.73] Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
[02:23.45] Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
[02:26.16] No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
[02:28.77] Wtedy czuje, że żyje, że to ma sens, tak
[02:31.19] Wtedy inaczej piszę i mija lęk nam
[02:34.08] Wtedy nie ma, że nie da się, co nie zrobisz to uda się
[02:36.62] No naprawdę nam uda się, nie ma wyjścia
[02:39.63]