100 Tys. Jednakowych Miast (Live)
🎵 1786 characters
⏱️ 6:15 duration
🆔 ID: 13656013
📜 Lyrics
Zagramy dla was utwór pt. "100 tys. Jednakowych Miast"
Szacun Woodstock!
Przedostała się w parszywy czas
Przez ulice zakażone bezradnością dni
Przez korytarz betonowych spraw
Pewność, że my...
Mimo wszystkich nieprzespanych nocy
Mimo prawdy porzuconej na rozstajach dróg
Potrafimy w rzeczywisty sposób
Znaleźć się już
W domu będzie ogień, a do domu proste drogi
Wiodą słusznie moje stopy, nie zabraknie mi sił
Czas poplątał kroki, jest łagodny i beztroski
Ma zielone kocie oczy, tak samo jak Ty
Nauczyłem się umierać w sobie
Nauczyłem się ukrywać cały strach
Nie do wiary, że tak bardzo płonę
Nie do wiary, że rozumiem każdy znak
Zapomniałem, że od kilku lat
Wszyscy giną jakby nigdy ich nie miało być
W stu tysiącach jednakowych miast
Giną jak psy
Dobre niebo, kiedy wszyscy śpią
Pochlipuje modlitwami niestrudzonych ust
Tylko błagam, nie załamuj rąk
(Chroni nas Bóg)
Ja mógłbym tyle słów utoczyć krągłych i beztroskich
Ze słonego ciasta zmierzchów, jeśli zechcesz je znać
Wzrok przekroczył linię horyzontu aby zginąć
A Ty przy mnie śpisz i żyjesz nieodległa w snach
Nauczyłem się umierać w sobie
Nauczyłem się ukrywać cały strach
Nie do wiary, że tak bardzo płonę
Nie do wiary, że rozumiem każdy znak
A teraz kochani błagam, usiądźcie wszyscy na chwilę
Z dala wita Dominik Witczak
Woodstock, jesteście zajebiści!
Nauczyłem się umierać w sobie
Nauczyłem się ukrywać cały strach. oh yeah!
Nie do wiary, że tak bardzo płonę
Nie do wiary, że rozumiem każdy znak, oh yeah!
To ja, ten sam od tylu lat, sam
Bo Ciebie mi brak, Ciebie mi brak
Bo Ciebie mi brak, Ciebie mi brak
To ja, ten sam od tylu lat, sam, czekam, oh no!
Czekam, oh no!
Czekam, oh no!
Czekam, oh no!
Czekam, czekam
Szacun Woodstock!
Przedostała się w parszywy czas
Przez ulice zakażone bezradnością dni
Przez korytarz betonowych spraw
Pewność, że my...
Mimo wszystkich nieprzespanych nocy
Mimo prawdy porzuconej na rozstajach dróg
Potrafimy w rzeczywisty sposób
Znaleźć się już
W domu będzie ogień, a do domu proste drogi
Wiodą słusznie moje stopy, nie zabraknie mi sił
Czas poplątał kroki, jest łagodny i beztroski
Ma zielone kocie oczy, tak samo jak Ty
Nauczyłem się umierać w sobie
Nauczyłem się ukrywać cały strach
Nie do wiary, że tak bardzo płonę
Nie do wiary, że rozumiem każdy znak
Zapomniałem, że od kilku lat
Wszyscy giną jakby nigdy ich nie miało być
W stu tysiącach jednakowych miast
Giną jak psy
Dobre niebo, kiedy wszyscy śpią
Pochlipuje modlitwami niestrudzonych ust
Tylko błagam, nie załamuj rąk
(Chroni nas Bóg)
Ja mógłbym tyle słów utoczyć krągłych i beztroskich
Ze słonego ciasta zmierzchów, jeśli zechcesz je znać
Wzrok przekroczył linię horyzontu aby zginąć
A Ty przy mnie śpisz i żyjesz nieodległa w snach
Nauczyłem się umierać w sobie
Nauczyłem się ukrywać cały strach
Nie do wiary, że tak bardzo płonę
Nie do wiary, że rozumiem każdy znak
A teraz kochani błagam, usiądźcie wszyscy na chwilę
Z dala wita Dominik Witczak
Woodstock, jesteście zajebiści!
Nauczyłem się umierać w sobie
Nauczyłem się ukrywać cały strach. oh yeah!
Nie do wiary, że tak bardzo płonę
Nie do wiary, że rozumiem każdy znak, oh yeah!
To ja, ten sam od tylu lat, sam
Bo Ciebie mi brak, Ciebie mi brak
Bo Ciebie mi brak, Ciebie mi brak
To ja, ten sam od tylu lat, sam, czekam, oh no!
Czekam, oh no!
Czekam, oh no!
Czekam, oh no!
Czekam, czekam
⏱️ Synced Lyrics
[00:00.49] Zagramy dla was utwór pt. "100 tys. Jednakowych Miast"
[00:03.96]
[00:12.49] Szacun Woodstock!
[00:15.69]
[00:50.73] Przedostała się w parszywy czas
[00:53.60] Przez ulice zakażone bezradnością dni
[00:56.86] Przez korytarz betonowych spraw
[01:00.69] Pewność, że my...
[01:04.57] Mimo wszystkich nieprzespanych nocy
[01:07.19] Mimo prawdy porzuconej na rozstajach dróg
[01:10.54] Potrafimy w rzeczywisty sposób
[01:14.31] Znaleźć się już
[01:17.61] W domu będzie ogień, a do domu proste drogi
[01:24.49] Wiodą słusznie moje stopy, nie zabraknie mi sił
[01:31.51] Czas poplątał kroki, jest łagodny i beztroski
[01:38.22] Ma zielone kocie oczy, tak samo jak Ty
[01:45.80] Nauczyłem się umierać w sobie
[01:49.23] Nauczyłem się ukrywać cały strach
[01:59.55] Nie do wiary, że tak bardzo płonę
[02:02.90] Nie do wiary, że rozumiem każdy znak
[02:13.38]
[02:20.02] Zapomniałem, że od kilku lat
[02:22.22] Wszyscy giną jakby nigdy ich nie miało być
[02:25.75] W stu tysiącach jednakowych miast
[02:29.72] Giną jak psy
[02:33.66] Dobre niebo, kiedy wszyscy śpią
[02:36.50] Pochlipuje modlitwami niestrudzonych ust
[02:39.69] Tylko błagam, nie załamuj rąk
[02:43.55] (Chroni nas Bóg)
[02:46.98] Ja mógłbym tyle słów utoczyć krągłych i beztroskich
[02:53.39] Ze słonego ciasta zmierzchów, jeśli zechcesz je znać
[03:00.75] Wzrok przekroczył linię horyzontu aby zginąć
[03:06.74] A Ty przy mnie śpisz i żyjesz nieodległa w snach
[03:14.84] Nauczyłem się umierać w sobie
[03:18.24] Nauczyłem się ukrywać cały strach
[03:28.54] Nie do wiary, że tak bardzo płonę
[03:32.08] Nie do wiary, że rozumiem każdy znak
[03:41.64] A teraz kochani błagam, usiądźcie wszyscy na chwilę
[03:48.01] Z dala wita Dominik Witczak
[03:51.27] Woodstock, jesteście zajebiści!
[03:56.70]
[04:26.53] Nauczyłem się umierać w sobie
[04:30.02] Nauczyłem się ukrywać cały strach. oh yeah!
[04:39.94] Nie do wiary, że tak bardzo płonę
[04:43.86] Nie do wiary, że rozumiem każdy znak, oh yeah!
[04:52.77] To ja, ten sam od tylu lat, sam
[04:59.79] Bo Ciebie mi brak, Ciebie mi brak
[05:02.58] Bo Ciebie mi brak, Ciebie mi brak
[05:05.72] To ja, ten sam od tylu lat, sam, czekam, oh no!
[05:18.72] Czekam, oh no!
[05:25.08] Czekam, oh no!
[05:28.08] Czekam, oh no!
[05:31.10] Czekam, czekam
[05:35.10]
[00:03.96]
[00:12.49] Szacun Woodstock!
[00:15.69]
[00:50.73] Przedostała się w parszywy czas
[00:53.60] Przez ulice zakażone bezradnością dni
[00:56.86] Przez korytarz betonowych spraw
[01:00.69] Pewność, że my...
[01:04.57] Mimo wszystkich nieprzespanych nocy
[01:07.19] Mimo prawdy porzuconej na rozstajach dróg
[01:10.54] Potrafimy w rzeczywisty sposób
[01:14.31] Znaleźć się już
[01:17.61] W domu będzie ogień, a do domu proste drogi
[01:24.49] Wiodą słusznie moje stopy, nie zabraknie mi sił
[01:31.51] Czas poplątał kroki, jest łagodny i beztroski
[01:38.22] Ma zielone kocie oczy, tak samo jak Ty
[01:45.80] Nauczyłem się umierać w sobie
[01:49.23] Nauczyłem się ukrywać cały strach
[01:59.55] Nie do wiary, że tak bardzo płonę
[02:02.90] Nie do wiary, że rozumiem każdy znak
[02:13.38]
[02:20.02] Zapomniałem, że od kilku lat
[02:22.22] Wszyscy giną jakby nigdy ich nie miało być
[02:25.75] W stu tysiącach jednakowych miast
[02:29.72] Giną jak psy
[02:33.66] Dobre niebo, kiedy wszyscy śpią
[02:36.50] Pochlipuje modlitwami niestrudzonych ust
[02:39.69] Tylko błagam, nie załamuj rąk
[02:43.55] (Chroni nas Bóg)
[02:46.98] Ja mógłbym tyle słów utoczyć krągłych i beztroskich
[02:53.39] Ze słonego ciasta zmierzchów, jeśli zechcesz je znać
[03:00.75] Wzrok przekroczył linię horyzontu aby zginąć
[03:06.74] A Ty przy mnie śpisz i żyjesz nieodległa w snach
[03:14.84] Nauczyłem się umierać w sobie
[03:18.24] Nauczyłem się ukrywać cały strach
[03:28.54] Nie do wiary, że tak bardzo płonę
[03:32.08] Nie do wiary, że rozumiem każdy znak
[03:41.64] A teraz kochani błagam, usiądźcie wszyscy na chwilę
[03:48.01] Z dala wita Dominik Witczak
[03:51.27] Woodstock, jesteście zajebiści!
[03:56.70]
[04:26.53] Nauczyłem się umierać w sobie
[04:30.02] Nauczyłem się ukrywać cały strach. oh yeah!
[04:39.94] Nie do wiary, że tak bardzo płonę
[04:43.86] Nie do wiary, że rozumiem każdy znak, oh yeah!
[04:52.77] To ja, ten sam od tylu lat, sam
[04:59.79] Bo Ciebie mi brak, Ciebie mi brak
[05:02.58] Bo Ciebie mi brak, Ciebie mi brak
[05:05.72] To ja, ten sam od tylu lat, sam, czekam, oh no!
[05:18.72] Czekam, oh no!
[05:25.08] Czekam, oh no!
[05:28.08] Czekam, oh no!
[05:31.10] Czekam, czekam
[05:35.10]