Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Mercedes GLE Coupé

👤 Bedoes & Kubi Producent 🎼 Kwiat Polskiej Młodzieży ⏱️ 3:33
🎵 3461 characters
⏱️ 3:33 duration
🆔 ID: 13822143

📜 Lyrics

Kiedyś chciałem mieć rower, dzisiaj chcę GLE
Mama powiedziała mi, że mogę być gdzie chcę
Robię kwit, siedzę w loży VIP, fan pyta o zdjęcie
A ja myślę o rodzinie i o tym jak za nią tęsknie
Ale uśmiecham się do selfie, ciekawe czy Gustaw też tęskni
Ciekawe czy pod klubem czekają jacyś mordercy
Jeśli czekają - trudno, wygrają celniejsi
Ten biznes to szuje oraz żmije
Dla hajsu Twój przyjaciel Cię opluje i zawinie
Ty dostałeś ofertę, bo ja jej odmówiłem
Robię ekskluzywne gówno, zabieraj swój stary kibel

Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
Wysyłają nudle nudne białe dupy
Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
Nie pytała czemu są we krwi

Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
Wysyłają nudle nudne białe dupy
Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
Nie pytała czemu są we krwi

Widzisz mam cel, reszta to tajemnica jak Darknet
Ludzie pierdolą, mi zwisa nie lina przy gardle
Kiedyś nie miałem na wódkę, rabowałem market
Dziś pytają mnie o butle potem o jej markę
Zamiast życia ułożyłem puzzle
Nie mam dla Ciebie uczuć, też nie były złudne
Wokół tyle czarnych kruków, co? Źle?
Jestem odporny na magię wszystkich kurew
Tyram już od tylu lat, a gdzie jest mój Benz
Bracie, gdyby nie hazard miałbym dziś więcej
Bracie, gdyby nie hazard mógłbym więcej mieć
Czarne bluzy, złoty gang, 2115

Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
Wysyłają nudle nudne miały dupy
Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
Nie pytała czemu są we krwi

Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
Wysyłają nudle nudne miały dupy
Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
Nie pytała czemu są we krwi

To kraina chciwych i rządnych pieniędzy
Czuje się jak skryba kiedy piszę teksty
Chcemy wypoczywać, a nie robić przerwy
Długa kita, ale nie za długi język
Chodzę dumnie, nie jak kundel, nawet w ujebanej bluzce
Nie chcieli o mnie mówić, a dzisiaj wchodzą w dyskusję
Kiedyś wstawałem o siódmej sprzedać TV i lodówkę
Dzisiaj nie wysyłam CV
Dzisiaj nie wysyłam CV, a moim szefem jest kumpel
Kiedyś brałem narkotyki
Dzisiaj marzę o M6, wtedy byłem durniem

Ja nie szukam koleżanek
Ja nie szukam tanich afer, one znajdują mnie same
Na zimę mam parę czapek
Na skurwieli mam watahę, to mój full trap jacket

Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
Wysyłają nudle nudne biały dupy
Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
Nie pytała czemu są we krwi

Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
Wysyłają nudle nudne białe dupy
Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
Nie pytała czemu są we krwi

Nowe buty, brudne dusze, czarne serca
Białe grudy, starzy kumple i osiedla
Chciałeś stówy, to masz stówę i mnie nie znasz
Jestem duży, wszystko duże tak jak penthouse
Z tymi samymi od dziecka
Zawsze razem jak wycieczka
Zawsze razem jak bliźnięta
A jak co, to ich nie znam
Znają mnie, czuję wzrok na mych plecach
Właśnie stąd duże logo na t-shirtach
Właśnie to grube dupy na koncertach
Miałem dość, w końcu musiałem się zebrać
Żaden czort nigdy nie zabierze serca, Flexx

Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
Wysyłają nudle nudne białe dupy
Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
Nie pytała czemu są we krwi

Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
Wysyłają nudle nudne białe dupy
Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
Nie pytała czemu są we krwi

⏱️ Synced Lyrics

[00:17.64] Kiedyś chciałem mieć rower, dzisiaj chcę GLE
[00:20.12] Mama powiedziała mi, że mogę być gdzie chcę
[00:22.36] Robię kwit, siedzę w loży VIP, fan pyta o zdjęcie
[00:24.68] A ja myślę o rodzinie i o tym jak za nią tęsknie
[00:27.16] Ale uśmiecham się do selfie, ciekawe czy Gustaw też tęskni
[00:31.59] Ciekawe czy pod klubem czekają jacyś mordercy
[00:33.67] Jeśli czekają - trudno, wygrają celniejsi
[00:36.25] Ten biznes to szuje oraz żmije
[00:38.38] Dla hajsu Twój przyjaciel Cię opluje i zawinie
[00:40.44] Ty dostałeś ofertę, bo ja jej odmówiłem
[00:42.72] Robię ekskluzywne gówno, zabieraj swój stary kibel
[00:45.32] Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
[00:47.48] Wysyłają nudle nudne białe dupy
[00:49.47] Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
[00:51.94] Nie pytała czemu są we krwi
[00:54.36] Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
[00:56.55] Wysyłają nudle nudne białe dupy
[00:58.64] Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
[01:01.00] Nie pytała czemu są we krwi
[01:02.86] Widzisz mam cel, reszta to tajemnica jak Darknet
[01:05.91] Ludzie pierdolą, mi zwisa nie lina przy gardle
[01:08.47] Kiedyś nie miałem na wódkę, rabowałem market
[01:10.43] Dziś pytają mnie o butle potem o jej markę
[01:12.98] Zamiast życia ułożyłem puzzle
[01:14.91] Nie mam dla Ciebie uczuć, też nie były złudne
[01:17.14] Wokół tyle czarnych kruków, co? Źle?
[01:19.52] Jestem odporny na magię wszystkich kurew
[01:21.71] Tyram już od tylu lat, a gdzie jest mój Benz
[01:24.06] Bracie, gdyby nie hazard miałbym dziś więcej
[01:26.26] Bracie, gdyby nie hazard mógłbym więcej mieć
[01:28.55] Czarne bluzy, złoty gang, 2115
[01:30.91] Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
[01:32.97] Wysyłają nudle nudne miały dupy
[01:34.62] Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
[01:37.29] Nie pytała czemu są we krwi
[01:39.53] Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
[01:41.92] Wysyłają nudle nudne miały dupy
[01:43.87] Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
[01:46.49] Nie pytała czemu są we krwi
[01:48.90] To kraina chciwych i rządnych pieniędzy
[01:51.01] Czuje się jak skryba kiedy piszę teksty
[01:53.32] Chcemy wypoczywać, a nie robić przerwy
[01:55.22] Długa kita, ale nie za długi język
[01:57.90] Chodzę dumnie, nie jak kundel, nawet w ujebanej bluzce
[02:01.59] Nie chcieli o mnie mówić, a dzisiaj wchodzą w dyskusję
[02:04.06] Kiedyś wstawałem o siódmej sprzedać TV i lodówkę
[02:07.16] Dzisiaj nie wysyłam CV
[02:09.15] Dzisiaj nie wysyłam CV, a moim szefem jest kumpel
[02:12.01] Kiedyś brałem narkotyki
[02:14.07] Dzisiaj marzę o M6, wtedy byłem durniem
[02:17.01] Ja nie szukam koleżanek
[02:18.52] Ja nie szukam tanich afer, one znajdują mnie same
[02:21.04] Na zimę mam parę czapek
[02:22.74] Na skurwieli mam watahę, to mój full trap jacket
[02:25.31] Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
[02:27.35] Wysyłają nudle nudne biały dupy
[02:29.28] Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
[02:31.63] Nie pytała czemu są we krwi
[02:34.06] Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
[02:36.46] Wysyłają nudle nudne białe dupy
[02:38.29] Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
[02:40.82] Nie pytała czemu są we krwi
[02:43.26] Nowe buty, brudne dusze, czarne serca
[02:45.67] Białe grudy, starzy kumple i osiedla
[02:47.75] Chciałeś stówy, to masz stówę i mnie nie znasz
[02:50.06] Jestem duży, wszystko duże tak jak penthouse
[02:52.10] Z tymi samymi od dziecka
[02:53.97] Zawsze razem jak wycieczka
[02:55.53] Zawsze razem jak bliźnięta
[02:57.30] A jak co, to ich nie znam
[02:59.17] Znają mnie, czuję wzrok na mych plecach
[03:01.35] Właśnie stąd duże logo na t-shirtach
[03:03.52] Właśnie to grube dupy na koncertach
[03:05.80] Miałem dość, w końcu musiałem się zebrać
[03:08.05] Żaden czort nigdy nie zabierze serca, Flexx
[03:12.41] Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
[03:14.97] Wysyłają nudle nudne białe dupy
[03:16.71] Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
[03:19.36] Nie pytała czemu są we krwi
[03:21.48] Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy
[03:23.89] Wysyłają nudle nudne białe dupy
[03:25.87] Moja babcia zawsze prała moje brudne, białe buty
[03:28.50] Nie pytała czemu są we krwi
[03:30.94]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings