Shadow flower
🎵 1512 characters
⏱️ 3:06 duration
🆔 ID: 13855691
📜 Lyrics
Przemyka reaper obok, ma tu kilka dostaw
Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
Przemyka reaper obok, ma tu kilka dostaw
Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
Taki romantyk, a zawsze bez róż
Podaj połówkę, ona w rękach przepój
Kosa, jak dotkniesz choć kurzu z jej ust
Dwa metry minimum, nie będzie problemu
Mogę se przy niej zrobić lotę życia
Pół biedy, jak myślisz o narkotykach
Dziary na mordę se rzucam, jak plemię
Na bani pióropusz, jak Yavapai'enie
Proste relacje, jak kibole z klubem
Przylecę na pomoc, Abdoulaye Doucouré
Te bary na city to beka z dzieciarni
"Pa, idzie z chłopakiem, na chuj się tu patrzy?"
Pewnie dlatego, że robię kawałki
Tak, jak jej typo ze mną w wyobraźni
Ludzie, jak obcy, wykurwiać do matni
Czarny bukiecik, mojej to wystarczy
Para z okien, blady strach
Zanuć ze mną kołysankę
Północ już chce w kości grać
Liczy, że w trzy szóstki trafię
Przemyka reaper obok, ma tu kilka dostaw
Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
Przemyka reaper obok, ma tu kilka dostaw
Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
Przemyka reaper obok, ma tu kilka dostaw
Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
Taki romantyk, a zawsze bez róż
Podaj połówkę, ona w rękach przepój
Kosa, jak dotkniesz choć kurzu z jej ust
Dwa metry minimum, nie będzie problemu
Mogę se przy niej zrobić lotę życia
Pół biedy, jak myślisz o narkotykach
Dziary na mordę se rzucam, jak plemię
Na bani pióropusz, jak Yavapai'enie
Proste relacje, jak kibole z klubem
Przylecę na pomoc, Abdoulaye Doucouré
Te bary na city to beka z dzieciarni
"Pa, idzie z chłopakiem, na chuj się tu patrzy?"
Pewnie dlatego, że robię kawałki
Tak, jak jej typo ze mną w wyobraźni
Ludzie, jak obcy, wykurwiać do matni
Czarny bukiecik, mojej to wystarczy
Para z okien, blady strach
Zanuć ze mną kołysankę
Północ już chce w kości grać
Liczy, że w trzy szóstki trafię
Przemyka reaper obok, ma tu kilka dostaw
Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
Przemyka reaper obok, ma tu kilka dostaw
Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
⏱️ Synced Lyrics
[00:21.67] Przemyka reaper obok, ma tu kilka dostaw
[00:26.50] Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
[00:31.75] Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
[00:36.75] Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
[00:42.45] Przemyka reaper obok, ma tu kilka dostaw
[00:47.57] Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
[00:52.87] Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
[00:58.04] Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
[01:03.47] Taki romantyk, a zawsze bez róż
[01:05.57] Podaj połówkę, ona w rękach przepój
[01:08.28] Kosa, jak dotkniesz choć kurzu z jej ust
[01:10.74] Dwa metry minimum, nie będzie problemu
[01:13.33] Mogę se przy niej zrobić lotę życia
[01:16.08] Pół biedy, jak myślisz o narkotykach
[01:18.57] Dziary na mordę se rzucam, jak plemię
[01:21.22] Na bani pióropusz, jak Yavapai'enie
[01:24.37] Proste relacje, jak kibole z klubem
[01:26.52] Przylecę na pomoc, Abdoulaye Doucouré
[01:29.46] Te bary na city to beka z dzieciarni
[01:32.10] "Pa, idzie z chłopakiem, na chuj się tu patrzy?"
[01:34.77] Pewnie dlatego, że robię kawałki
[01:37.33] Tak, jak jej typo ze mną w wyobraźni
[01:39.96] Ludzie, jak obcy, wykurwiać do matni
[01:42.66] Czarny bukiecik, mojej to wystarczy
[01:45.61] Para z okien, blady strach
[01:50.59] Zanuć ze mną kołysankę
[01:55.93] Północ już chce w kości grać
[02:01.02] Liczy, że w trzy szóstki trafię
[02:06.77] Przemyka reaper obok, ma tu kilka dostaw
[02:11.92] Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
[02:17.23] Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
[02:22.34] Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
[02:27.73] Przemyka reaper obok, ma tu kilka dostaw
[02:33.19] Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
[02:38.39] Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
[02:43.59] Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
[02:48.26]
[00:26.50] Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
[00:31.75] Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
[00:36.75] Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
[00:42.45] Przemyka reaper obok, ma tu kilka dostaw
[00:47.57] Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
[00:52.87] Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
[00:58.04] Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
[01:03.47] Taki romantyk, a zawsze bez róż
[01:05.57] Podaj połówkę, ona w rękach przepój
[01:08.28] Kosa, jak dotkniesz choć kurzu z jej ust
[01:10.74] Dwa metry minimum, nie będzie problemu
[01:13.33] Mogę se przy niej zrobić lotę życia
[01:16.08] Pół biedy, jak myślisz o narkotykach
[01:18.57] Dziary na mordę se rzucam, jak plemię
[01:21.22] Na bani pióropusz, jak Yavapai'enie
[01:24.37] Proste relacje, jak kibole z klubem
[01:26.52] Przylecę na pomoc, Abdoulaye Doucouré
[01:29.46] Te bary na city to beka z dzieciarni
[01:32.10] "Pa, idzie z chłopakiem, na chuj się tu patrzy?"
[01:34.77] Pewnie dlatego, że robię kawałki
[01:37.33] Tak, jak jej typo ze mną w wyobraźni
[01:39.96] Ludzie, jak obcy, wykurwiać do matni
[01:42.66] Czarny bukiecik, mojej to wystarczy
[01:45.61] Para z okien, blady strach
[01:50.59] Zanuć ze mną kołysankę
[01:55.93] Północ już chce w kości grać
[02:01.02] Liczy, że w trzy szóstki trafię
[02:06.77] Przemyka reaper obok, ma tu kilka dostaw
[02:11.92] Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
[02:17.23] Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
[02:22.34] Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
[02:27.73] Przemyka reaper obok, ma tu kilka dostaw
[02:33.19] Składam jak Motorola, jesteś już dorosła
[02:38.39] Mama ci nie pozwoli grimma mieć za chłopca
[02:43.59] Zerwałem kwiat dla ciebie, w cieniu tylko kwitnie, zobacz
[02:48.26]