Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Duchowa wolność

👤 Polska Wersja 🎼 Notabene ⏱️ 4:10
🎵 2912 characters
⏱️ 4:10 duration
🆔 ID: 13868476

📜 Lyrics

Duchowa Wolność
To dla mnie aspekt ważny
Nie podlegam normom
I nie skuma mnie każdy
Zawistni non stop
Chcą moje szczęście zmiażdżyć
Idę pod prąd bo to spoko nie udaje gwiazdy
Taka ze mnie gwiazda jak rastafarianin
Zastanów się zanim słowami poranisz
Prastary pergamin uczy lepiej zamilcz
Kto wywyższa się kończy źle jak Kain
Tak miedzy nami mną i słuchaczami
To momentami sobą być jest ciężko
Bliźni potrafi szczęście brata zdławić
Nie daj się prowadzić jak bydło na rzeź bo
Życie masz tylko jedno
Za dużo zła otacza nas byś ty też w nie wrósł
Ci co wiedzą już że życie to chwile
Ci znaleźli klucz i znajdą Idylle
Mam w planie być zawsze sobą
Mieć swe zdanie nie słuchać kogoś
Choć piorą banie są zawsze obok
Patrzą wrogo będę sobą
Mam w planie być zawsze sobą
Mieć swe zdanie nie słuchać kogoś
Choć piorą banie są zawsze obok
Patrzą wrogo będę sobą
Wolności głód kajdan chłód czuje czasem
Potem z nóg zwala ból dalej gnoi muli czachę
Stój i rozwiń patent by zrzucić kajdany
Mózg musi działać wprzód
Przewidywać zmiany
Żeby móc zabliźniać jeszcze niezadane rany
Co jak guz potrafią wyżreć od środka organy
Plany były w jednej chwili je zabili kurwa
Tacy mili a zniszczyli smak lepszego jutra
Cii wolnym być
Wolność nam na zawsze
Żyć w codziennym spokoju ducha łasce
Niech prowadzi pasterz kim by tobie nie był
Dla jednego bogiem drugiego naukom z przeżyć
Grunt jak na spowiedzi widzieć błędy trzeba
Cóż nie popełniając ich tu żyć się nie da
Wśród miliona dróg masz swój mentalny eden
Notabene szerzej spójrz odnajdź w tym siebie
Mam w planie być zawsze sobą
Mieć swe zdanie nie słuchać kogoś
Choć piorą banie są zawsze obok
Patrzą wrogo będę sobą
Mam w planie być zawsze sobą
Mieć swe zdanie nie słuchać kogoś
Choć piorą banie są zawsze obok
Patrzą wrogo będę sobą
Duchowa wolność to coś jak inny wymiar
Możesz tam marzyć i reguły naginać
Trzymając w ręku ten towiec dzielony
Poczułem wolność której nie miałem jak do tej pory
A ten świat chory pozory stwarza Ci tylko
I nie ma sorry te tory wiodą donikąd
Nie jestem skory by robić pod ich dyktando
Duchowa wolność to moja mądrość moja moralność
Chciałem pierdolnąć to już dawno w pizdu
Nie było w tym sensu nie zostawiłem listu ale
Mój ziomek zrobił inaczej pstryczek zacisnął
I może poczuł wolność wtedy problem mu zaniknął
Świeć panie mu nad jego duszą pokój z Tobą
I daj mi siłę bym mógł tu pozostać sobą
Mieć swoje zdanie dla siebie zostaw kazanie
Bo mam swój rozum ty zrozum wreszcie baranie
Mam w planie być zawsze sobą
Mieć swe zdanie nie słuchać kogoś
Choć piorą banie są zawsze obok
Patrzą wrogo będę sobą
Mam w planie być zawsze sobą
Mieć swe zdanie nie słuchać kogoś
Choć piorą banie są zawsze obok
Patrzą wrogo będę sobą

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings