Robię Restart
🎵 2701 characters
⏱️ 3:53 duration
🆔 ID: 13880876
📜 Lyrics
Restart
Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
Po tym, co było zapominam
Łyk amnezja, łyk amnezja
Robię tu restart
Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
Po tym, co było zapominam
Łyk amnezja i znowu to łykam, łykam,łykam, łykam jeszcze raz
Z tego, co było, co raz bardziej nie pamiętam
Powoli mi znika, znika, znika, znika presja, ale
Pojawia się powiadomienie, ekran zapala się i gaśnie tak jak nasza chemia
Gdybym był wzorem nikt by mnie nie zapamiętał
Zdarzało się wybierać fałsz tak jak na testach
Dlatego zaryzykowałem jak ruletka
Już nie wiem czy więcej rozumu mam czy szczęścia
Życzę każdemu, kto wyciągnął do mnie rękę
Przepraszam za wszystko, co złe z całego serca
Mimo, że w talii serce zawsze najmocniejsze to, to nad talia niestabilne tak jak
Jenga, w tej grze kosztuje dużo mało błąd (ej)
Ale po nocach razem gramy wciąż (hehe)
W życiu kosztuje dużo mały błąd (hej)
A my od urodzenia gramy w to
Restart, wiec dzisiaj biorę łyka, łyka, łyka, amezja
Powoli mi znika, znika, znika, znika presja
To moja inna, inna, inna, inna wersja, bo dzisiaj klikam i robię tu
Robię tu restart
Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
Po tym, co było zapominam
Łyk amnezja i znowu to łykam, łykam,łykam, łykam jeszcze raz
Tego, co było, co raz bardziej nie pamiętam
Powoli znika, znika, znika, znika presja
Ale pojawia się powiadomienie, ekran zapala się i gaśnie tak jak nasze słowa
Bo ich znaczenie inne dzisiaj, inne wczoraj
To wszystko zmienne jak humory, jak pogoda
Z tego powodu dziś spalony nie jeden most mam
Może to dobrze, że się nie znam na przysłowiach
Kiedy coś zrobię, chcę mówić, że było warto
A przez pomyłki do tego czasu kręta droga
W głowie tak tyka, tak jak Eliza Benharmon
I szachownica mojego życia już gotowa
W tej grze kosztuje dużo mało błąd (ej)
Ale po nocach razem gramy wciąż (hehe)
W życiu kosztuje dużo mały błąd (hej)
A my od urodzenia gramy w to
Restart, wiec dzisiaj biorę łyka, łyka, łyka, amnezja
Powoli mi znika, znika, znika, znika presja
To moja inna, inna, inna, inna wersja, bo dzisiaj klikam i robię tu
Robię tu restart
Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
Po tym, co było zapominam
Łyk, amnezja i znowu to łykam, łykam,łykam, łykam jeszcze raz
Tego, co było, co raz bardziej nie pamiętam
Powoli znika, znika, znika, znika presja
Ale pojawia się powiadomienie, ekran zapala się i gaśnie tak jak życia świeczka
Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
Po tym, co było zapominam
Łyk amnezja, łyk amnezja
Robię tu restart
Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
Po tym, co było zapominam
Łyk amnezja i znowu to łykam, łykam,łykam, łykam jeszcze raz
Z tego, co było, co raz bardziej nie pamiętam
Powoli mi znika, znika, znika, znika presja, ale
Pojawia się powiadomienie, ekran zapala się i gaśnie tak jak nasza chemia
Gdybym był wzorem nikt by mnie nie zapamiętał
Zdarzało się wybierać fałsz tak jak na testach
Dlatego zaryzykowałem jak ruletka
Już nie wiem czy więcej rozumu mam czy szczęścia
Życzę każdemu, kto wyciągnął do mnie rękę
Przepraszam za wszystko, co złe z całego serca
Mimo, że w talii serce zawsze najmocniejsze to, to nad talia niestabilne tak jak
Jenga, w tej grze kosztuje dużo mało błąd (ej)
Ale po nocach razem gramy wciąż (hehe)
W życiu kosztuje dużo mały błąd (hej)
A my od urodzenia gramy w to
Restart, wiec dzisiaj biorę łyka, łyka, łyka, amezja
Powoli mi znika, znika, znika, znika presja
To moja inna, inna, inna, inna wersja, bo dzisiaj klikam i robię tu
Robię tu restart
Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
Po tym, co było zapominam
Łyk amnezja i znowu to łykam, łykam,łykam, łykam jeszcze raz
Tego, co było, co raz bardziej nie pamiętam
Powoli znika, znika, znika, znika presja
Ale pojawia się powiadomienie, ekran zapala się i gaśnie tak jak nasze słowa
Bo ich znaczenie inne dzisiaj, inne wczoraj
To wszystko zmienne jak humory, jak pogoda
Z tego powodu dziś spalony nie jeden most mam
Może to dobrze, że się nie znam na przysłowiach
Kiedy coś zrobię, chcę mówić, że było warto
A przez pomyłki do tego czasu kręta droga
W głowie tak tyka, tak jak Eliza Benharmon
I szachownica mojego życia już gotowa
W tej grze kosztuje dużo mało błąd (ej)
Ale po nocach razem gramy wciąż (hehe)
W życiu kosztuje dużo mały błąd (hej)
A my od urodzenia gramy w to
Restart, wiec dzisiaj biorę łyka, łyka, łyka, amnezja
Powoli mi znika, znika, znika, znika presja
To moja inna, inna, inna, inna wersja, bo dzisiaj klikam i robię tu
Robię tu restart
Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
Po tym, co było zapominam
Łyk, amnezja i znowu to łykam, łykam,łykam, łykam jeszcze raz
Tego, co było, co raz bardziej nie pamiętam
Powoli znika, znika, znika, znika presja
Ale pojawia się powiadomienie, ekran zapala się i gaśnie tak jak życia świeczka
⏱️ Synced Lyrics
[00:13.96] Restart
[00:14.83] Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
[00:17.73] Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
[00:21.44] Po tym, co było zapominam
[00:23.27] Łyk amnezja, łyk amnezja
[00:27.15] Robię tu restart
[00:28.09] Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
[00:31.38] Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
[00:34.93] Po tym, co było zapominam
[00:36.76] Łyk amnezja i znowu to łykam, łykam,łykam, łykam jeszcze raz
[00:41.70] Z tego, co było, co raz bardziej nie pamiętam
[00:45.37] Powoli mi znika, znika, znika, znika presja, ale
[00:49.28] Pojawia się powiadomienie, ekran zapala się i gaśnie tak jak nasza chemia
[00:55.61] Gdybym był wzorem nikt by mnie nie zapamiętał
[00:58.97] Zdarzało się wybierać fałsz tak jak na testach
[01:02.20] Dlatego zaryzykowałem jak ruletka
[01:05.65] Już nie wiem czy więcej rozumu mam czy szczęścia
[01:09.24] Życzę każdemu, kto wyciągnął do mnie rękę
[01:12.75] Przepraszam za wszystko, co złe z całego serca
[01:16.07] Mimo, że w talii serce zawsze najmocniejsze to, to nad talia niestabilne tak jak
[01:22.37] Jenga, w tej grze kosztuje dużo mało błąd (ej)
[01:26.54] Ale po nocach razem gramy wciąż (hehe)
[01:29.97] W życiu kosztuje dużo mały błąd (hej)
[01:32.87] A my od urodzenia gramy w to
[01:36.18] Restart, wiec dzisiaj biorę łyka, łyka, łyka, amezja
[01:40.03] Powoli mi znika, znika, znika, znika presja
[01:43.33] To moja inna, inna, inna, inna wersja, bo dzisiaj klikam i robię tu
[01:49.38] Robię tu restart
[01:50.56] Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
[01:53.82] Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
[01:57.17] Po tym, co było zapominam
[01:59.22] Łyk amnezja i znowu to łykam, łykam,łykam, łykam jeszcze raz
[02:04.46] Tego, co było, co raz bardziej nie pamiętam
[02:07.60] Powoli znika, znika, znika, znika presja
[02:10.97] Ale pojawia się powiadomienie, ekran zapala się i gaśnie tak jak nasze słowa
[02:17.73] Bo ich znaczenie inne dzisiaj, inne wczoraj
[02:21.47] To wszystko zmienne jak humory, jak pogoda
[02:24.66] Z tego powodu dziś spalony nie jeden most mam
[02:27.91] Może to dobrze, że się nie znam na przysłowiach
[02:31.39] Kiedy coś zrobię, chcę mówić, że było warto
[02:34.93] A przez pomyłki do tego czasu kręta droga
[02:38.13] W głowie tak tyka, tak jak Eliza Benharmon
[02:41.67] I szachownica mojego życia już gotowa
[02:45.12] W tej grze kosztuje dużo mało błąd (ej)
[02:49.03] Ale po nocach razem gramy wciąż (hehe)
[02:51.74] W życiu kosztuje dużo mały błąd (hej)
[02:55.33] A my od urodzenia gramy w to
[02:58.19] Restart, wiec dzisiaj biorę łyka, łyka, łyka, amnezja
[03:02.39] Powoli mi znika, znika, znika, znika presja
[03:05.69] To moja inna, inna, inna, inna wersja, bo dzisiaj klikam i robię tu
[03:11.66] Robię tu restart
[03:12.86] Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
[03:15.83] Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
[03:19.44] Po tym, co było zapominam
[03:21.54] Łyk, amnezja i znowu to łykam, łykam,łykam, łykam jeszcze raz
[03:26.52] Tego, co było, co raz bardziej nie pamiętam
[03:29.87] Powoli znika, znika, znika, znika presja
[03:33.18] Ale pojawia się powiadomienie, ekran zapala się i gaśnie tak jak życia świeczka
[03:40.00]
[00:14.83] Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
[00:17.73] Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
[00:21.44] Po tym, co było zapominam
[00:23.27] Łyk amnezja, łyk amnezja
[00:27.15] Robię tu restart
[00:28.09] Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
[00:31.38] Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
[00:34.93] Po tym, co było zapominam
[00:36.76] Łyk amnezja i znowu to łykam, łykam,łykam, łykam jeszcze raz
[00:41.70] Z tego, co było, co raz bardziej nie pamiętam
[00:45.37] Powoli mi znika, znika, znika, znika presja, ale
[00:49.28] Pojawia się powiadomienie, ekran zapala się i gaśnie tak jak nasza chemia
[00:55.61] Gdybym był wzorem nikt by mnie nie zapamiętał
[00:58.97] Zdarzało się wybierać fałsz tak jak na testach
[01:02.20] Dlatego zaryzykowałem jak ruletka
[01:05.65] Już nie wiem czy więcej rozumu mam czy szczęścia
[01:09.24] Życzę każdemu, kto wyciągnął do mnie rękę
[01:12.75] Przepraszam za wszystko, co złe z całego serca
[01:16.07] Mimo, że w talii serce zawsze najmocniejsze to, to nad talia niestabilne tak jak
[01:22.37] Jenga, w tej grze kosztuje dużo mało błąd (ej)
[01:26.54] Ale po nocach razem gramy wciąż (hehe)
[01:29.97] W życiu kosztuje dużo mały błąd (hej)
[01:32.87] A my od urodzenia gramy w to
[01:36.18] Restart, wiec dzisiaj biorę łyka, łyka, łyka, amezja
[01:40.03] Powoli mi znika, znika, znika, znika presja
[01:43.33] To moja inna, inna, inna, inna wersja, bo dzisiaj klikam i robię tu
[01:49.38] Robię tu restart
[01:50.56] Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
[01:53.82] Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
[01:57.17] Po tym, co było zapominam
[01:59.22] Łyk amnezja i znowu to łykam, łykam,łykam, łykam jeszcze raz
[02:04.46] Tego, co było, co raz bardziej nie pamiętam
[02:07.60] Powoli znika, znika, znika, znika presja
[02:10.97] Ale pojawia się powiadomienie, ekran zapala się i gaśnie tak jak nasze słowa
[02:17.73] Bo ich znaczenie inne dzisiaj, inne wczoraj
[02:21.47] To wszystko zmienne jak humory, jak pogoda
[02:24.66] Z tego powodu dziś spalony nie jeden most mam
[02:27.91] Może to dobrze, że się nie znam na przysłowiach
[02:31.39] Kiedy coś zrobię, chcę mówić, że było warto
[02:34.93] A przez pomyłki do tego czasu kręta droga
[02:38.13] W głowie tak tyka, tak jak Eliza Benharmon
[02:41.67] I szachownica mojego życia już gotowa
[02:45.12] W tej grze kosztuje dużo mało błąd (ej)
[02:49.03] Ale po nocach razem gramy wciąż (hehe)
[02:51.74] W życiu kosztuje dużo mały błąd (hej)
[02:55.33] A my od urodzenia gramy w to
[02:58.19] Restart, wiec dzisiaj biorę łyka, łyka, łyka, amnezja
[03:02.39] Powoli mi znika, znika, znika, znika presja
[03:05.69] To moja inna, inna, inna, inna wersja, bo dzisiaj klikam i robię tu
[03:11.66] Robię tu restart
[03:12.86] Muszę zrobić restart, bo już nie mam miejsca
[03:15.83] Przenoszę to do kosza mimo, że śmieci sterta
[03:19.44] Po tym, co było zapominam
[03:21.54] Łyk, amnezja i znowu to łykam, łykam,łykam, łykam jeszcze raz
[03:26.52] Tego, co było, co raz bardziej nie pamiętam
[03:29.87] Powoli znika, znika, znika, znika presja
[03:33.18] Ale pojawia się powiadomienie, ekran zapala się i gaśnie tak jak życia świeczka
[03:40.00]