chodź tu
🎵 3415 characters
⏱️ 4:38 duration
🆔 ID: 13889095
📜 Lyrics
Witam przy końcu rozważań, które skminiłem
Gdy Piłat Poncjusz przykazań kupił mi bilet
Na lot przy słońcu w obrazach, sam je stworzyłem
Wróżąc z wosku kształt ludzi, których zraniłem
Nie wierzę wojsku, a tym, co byli nawet jak nie byłem
Przykładem wzorców, cnót i innych nowinek
To do tych chłopców przy bramach i tych dziewczynek
Które na dworcu zbierają, by mieć na bilet
Nie wierzcie w ojców, którzy mówią wam tyle
Prawd z ich wieżowców, że kasa może dać siłę
Parę klocków już pewnie utopiłem w winie
Liczę na rozruch, ale startuje tyłem
Do twoich oczu chciałbym powiedzieć kąśliwie
O tym, że w końcu jest dobrze chociaż przez chwilę
Lecz przed tym chodź tu, nie wbiję już więcej szpilek
Szepnę, że wszystko, co złe zostało już w tyle
A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
I kocham old school, nie będę nigdy walił w żyłę
Jakoś po prostu znów czuję, że zawiniłem
Mówiąc po polsku wszystko sobie zmyśliłem
Trzymam na włosku pamięci setki linijek
Które na krążku znaczą mniej więcej tyle
Co przy przymrozku zobaczyć pierdolone żonkile
Zrobiłem rozkurw, miałem ochotę to wbiłem
Ciągle bez wniosku tego, co źle zrobiłem
Bez żadnych trosk już mogę powiedzieć przeżyłem
Nie jeden postój, ale nie pytaj ile
Dla kurew wzrostu brakuje jeden centymetr
Śmierć spod mostu przychodzi jakbym pił z nią tequile
O smaku tostów spalonych jak żarty o kile
Prosto z mostu zapytaj, czy z nią wypiłem
A potem chodź tu, zatańcz i pocałuj w szyję
Albo przy mostku, bo w usta nie zasłużyłem
A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
Chyba mam podsłuch na garach jakbym był killer
Bo słyszę głosy w oparach, a nie paliłem
Wśród tylu bodźców wypada liczyć na piękne chwile
Może nadejdą, a może znowu się mylę
Brudy wyciekły w końcu, a ja ich nie myję
Jak dziecko w żłobku bez przerwy spadam na tyłek
Po wszystkim bądź zdrów, ja smutki utopie w płynie
Jak kiedyś gwiazdy rocka, które widziałem w Vivie
Po wszystkim chodź tu, udajmy, że wcale nie byłem
Bo bez zarostu wyglądam jak dziecko w dymie
Z tych wszystkich rozmów jedno się nie ukryje
Przyznajmy w końcu, że życie nie wygląda jak w kinie
A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
A teraz chodź tu, po prostu chodź tu
A teraz chodź tu, po prostu chodź tu
Gdy Piłat Poncjusz przykazań kupił mi bilet
Na lot przy słońcu w obrazach, sam je stworzyłem
Wróżąc z wosku kształt ludzi, których zraniłem
Nie wierzę wojsku, a tym, co byli nawet jak nie byłem
Przykładem wzorców, cnót i innych nowinek
To do tych chłopców przy bramach i tych dziewczynek
Które na dworcu zbierają, by mieć na bilet
Nie wierzcie w ojców, którzy mówią wam tyle
Prawd z ich wieżowców, że kasa może dać siłę
Parę klocków już pewnie utopiłem w winie
Liczę na rozruch, ale startuje tyłem
Do twoich oczu chciałbym powiedzieć kąśliwie
O tym, że w końcu jest dobrze chociaż przez chwilę
Lecz przed tym chodź tu, nie wbiję już więcej szpilek
Szepnę, że wszystko, co złe zostało już w tyle
A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
I kocham old school, nie będę nigdy walił w żyłę
Jakoś po prostu znów czuję, że zawiniłem
Mówiąc po polsku wszystko sobie zmyśliłem
Trzymam na włosku pamięci setki linijek
Które na krążku znaczą mniej więcej tyle
Co przy przymrozku zobaczyć pierdolone żonkile
Zrobiłem rozkurw, miałem ochotę to wbiłem
Ciągle bez wniosku tego, co źle zrobiłem
Bez żadnych trosk już mogę powiedzieć przeżyłem
Nie jeden postój, ale nie pytaj ile
Dla kurew wzrostu brakuje jeden centymetr
Śmierć spod mostu przychodzi jakbym pił z nią tequile
O smaku tostów spalonych jak żarty o kile
Prosto z mostu zapytaj, czy z nią wypiłem
A potem chodź tu, zatańcz i pocałuj w szyję
Albo przy mostku, bo w usta nie zasłużyłem
A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
Chyba mam podsłuch na garach jakbym był killer
Bo słyszę głosy w oparach, a nie paliłem
Wśród tylu bodźców wypada liczyć na piękne chwile
Może nadejdą, a może znowu się mylę
Brudy wyciekły w końcu, a ja ich nie myję
Jak dziecko w żłobku bez przerwy spadam na tyłek
Po wszystkim bądź zdrów, ja smutki utopie w płynie
Jak kiedyś gwiazdy rocka, które widziałem w Vivie
Po wszystkim chodź tu, udajmy, że wcale nie byłem
Bo bez zarostu wyglądam jak dziecko w dymie
Z tych wszystkich rozmów jedno się nie ukryje
Przyznajmy w końcu, że życie nie wygląda jak w kinie
A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
A teraz chodź tu, po prostu chodź tu
A teraz chodź tu, po prostu chodź tu
⏱️ Synced Lyrics
[00:05.86] Witam przy końcu rozważań, które skminiłem
[00:08.67] Gdy Piłat Poncjusz przykazań kupił mi bilet
[00:11.51] Na lot przy słońcu w obrazach, sam je stworzyłem
[00:14.64] Wróżąc z wosku kształt ludzi, których zraniłem
[00:17.52] Nie wierzę wojsku, a tym, co byli nawet jak nie byłem
[00:20.68] Przykładem wzorców, cnót i innych nowinek
[00:23.51] To do tych chłopców przy bramach i tych dziewczynek
[00:26.36] Które na dworcu zbierają, by mieć na bilet
[00:29.78] Nie wierzcie w ojców, którzy mówią wam tyle
[00:32.44] Prawd z ich wieżowców, że kasa może dać siłę
[00:35.59] Parę klocków już pewnie utopiłem w winie
[00:38.46] Liczę na rozruch, ale startuje tyłem
[00:41.66] Do twoich oczu chciałbym powiedzieć kąśliwie
[00:44.51] O tym, że w końcu jest dobrze chociaż przez chwilę
[00:47.39] Lecz przed tym chodź tu, nie wbiję już więcej szpilek
[00:50.57] Szepnę, że wszystko, co złe zostało już w tyle
[00:53.69] A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
[00:56.82] Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
[00:59.90] Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
[01:02.73] Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
[01:05.99] A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
[01:08.76] Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
[01:11.63] Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
[01:14.74] Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
[01:29.66] I kocham old school, nie będę nigdy walił w żyłę
[01:32.80] Jakoś po prostu znów czuję, że zawiniłem
[01:35.62] Mówiąc po polsku wszystko sobie zmyśliłem
[01:38.74] Trzymam na włosku pamięci setki linijek
[01:41.60] Które na krążku znaczą mniej więcej tyle
[01:44.75] Co przy przymrozku zobaczyć pierdolone żonkile
[01:47.63] Zrobiłem rozkurw, miałem ochotę to wbiłem
[01:50.77] Ciągle bez wniosku tego, co źle zrobiłem
[01:53.62] Bez żadnych trosk już mogę powiedzieć przeżyłem
[01:56.74] Nie jeden postój, ale nie pytaj ile
[01:59.63] Dla kurew wzrostu brakuje jeden centymetr
[02:02.54] Śmierć spod mostu przychodzi jakbym pił z nią tequile
[02:05.72] O smaku tostów spalonych jak żarty o kile
[02:08.84] Prosto z mostu zapytaj, czy z nią wypiłem
[02:11.78] A potem chodź tu, zatańcz i pocałuj w szyję
[02:14.60] Albo przy mostku, bo w usta nie zasłużyłem
[02:17.78] A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
[02:20.89] Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
[02:23.75] Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
[02:26.85] Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
[02:30.09] A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
[02:32.64] Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
[02:35.81] Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
[02:38.69] Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
[03:05.85] Chyba mam podsłuch na garach jakbym był killer
[03:08.63] Bo słyszę głosy w oparach, a nie paliłem
[03:11.82] Wśród tylu bodźców wypada liczyć na piękne chwile
[03:14.75] Może nadejdą, a może znowu się mylę
[03:17.88] Brudy wyciekły w końcu, a ja ich nie myję
[03:20.75] Jak dziecko w żłobku bez przerwy spadam na tyłek
[03:23.69] Po wszystkim bądź zdrów, ja smutki utopie w płynie
[03:26.54] Jak kiedyś gwiazdy rocka, które widziałem w Vivie
[03:29.65] Po wszystkim chodź tu, udajmy, że wcale nie byłem
[03:32.90] Bo bez zarostu wyglądam jak dziecko w dymie
[03:35.99] Z tych wszystkich rozmów jedno się nie ukryje
[03:38.85] Przyznajmy w końcu, że życie nie wygląda jak w kinie
[03:41.74] A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
[03:44.61] Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
[03:47.73] Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
[03:50.66] Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
[03:53.75] A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
[03:56.65] Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
[03:59.81] Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
[04:02.76] Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
[04:05.91] A teraz chodź tu, po prostu chodź tu
[04:11.69] A teraz chodź tu, po prostu chodź tu
[04:18.26]
[00:08.67] Gdy Piłat Poncjusz przykazań kupił mi bilet
[00:11.51] Na lot przy słońcu w obrazach, sam je stworzyłem
[00:14.64] Wróżąc z wosku kształt ludzi, których zraniłem
[00:17.52] Nie wierzę wojsku, a tym, co byli nawet jak nie byłem
[00:20.68] Przykładem wzorców, cnót i innych nowinek
[00:23.51] To do tych chłopców przy bramach i tych dziewczynek
[00:26.36] Które na dworcu zbierają, by mieć na bilet
[00:29.78] Nie wierzcie w ojców, którzy mówią wam tyle
[00:32.44] Prawd z ich wieżowców, że kasa może dać siłę
[00:35.59] Parę klocków już pewnie utopiłem w winie
[00:38.46] Liczę na rozruch, ale startuje tyłem
[00:41.66] Do twoich oczu chciałbym powiedzieć kąśliwie
[00:44.51] O tym, że w końcu jest dobrze chociaż przez chwilę
[00:47.39] Lecz przed tym chodź tu, nie wbiję już więcej szpilek
[00:50.57] Szepnę, że wszystko, co złe zostało już w tyle
[00:53.69] A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
[00:56.82] Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
[00:59.90] Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
[01:02.73] Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
[01:05.99] A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
[01:08.76] Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
[01:11.63] Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
[01:14.74] Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
[01:29.66] I kocham old school, nie będę nigdy walił w żyłę
[01:32.80] Jakoś po prostu znów czuję, że zawiniłem
[01:35.62] Mówiąc po polsku wszystko sobie zmyśliłem
[01:38.74] Trzymam na włosku pamięci setki linijek
[01:41.60] Które na krążku znaczą mniej więcej tyle
[01:44.75] Co przy przymrozku zobaczyć pierdolone żonkile
[01:47.63] Zrobiłem rozkurw, miałem ochotę to wbiłem
[01:50.77] Ciągle bez wniosku tego, co źle zrobiłem
[01:53.62] Bez żadnych trosk już mogę powiedzieć przeżyłem
[01:56.74] Nie jeden postój, ale nie pytaj ile
[01:59.63] Dla kurew wzrostu brakuje jeden centymetr
[02:02.54] Śmierć spod mostu przychodzi jakbym pił z nią tequile
[02:05.72] O smaku tostów spalonych jak żarty o kile
[02:08.84] Prosto z mostu zapytaj, czy z nią wypiłem
[02:11.78] A potem chodź tu, zatańcz i pocałuj w szyję
[02:14.60] Albo przy mostku, bo w usta nie zasłużyłem
[02:17.78] A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
[02:20.89] Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
[02:23.75] Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
[02:26.85] Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
[02:30.09] A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
[02:32.64] Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
[02:35.81] Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
[02:38.69] Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
[03:05.85] Chyba mam podsłuch na garach jakbym był killer
[03:08.63] Bo słyszę głosy w oparach, a nie paliłem
[03:11.82] Wśród tylu bodźców wypada liczyć na piękne chwile
[03:14.75] Może nadejdą, a może znowu się mylę
[03:17.88] Brudy wyciekły w końcu, a ja ich nie myję
[03:20.75] Jak dziecko w żłobku bez przerwy spadam na tyłek
[03:23.69] Po wszystkim bądź zdrów, ja smutki utopie w płynie
[03:26.54] Jak kiedyś gwiazdy rocka, które widziałem w Vivie
[03:29.65] Po wszystkim chodź tu, udajmy, że wcale nie byłem
[03:32.90] Bo bez zarostu wyglądam jak dziecko w dymie
[03:35.99] Z tych wszystkich rozmów jedno się nie ukryje
[03:38.85] Przyznajmy w końcu, że życie nie wygląda jak w kinie
[03:41.74] A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
[03:44.61] Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
[03:47.73] Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
[03:50.66] Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
[03:53.75] A teraz chodź tu, póki jeszcze żyję
[03:56.65] Jak podczas postu popiołem posyp głowę i tyle
[03:59.81] Nie liczę kosztów, nie chcę, bo wiem, że byłem
[04:02.76] Zbyt wielkim bólem, by płacić za wszystko co kupiłem
[04:05.91] A teraz chodź tu, po prostu chodź tu
[04:11.69] A teraz chodź tu, po prostu chodź tu
[04:18.26]