Terror
🎵 2580 characters
⏱️ 3:02 duration
🆔 ID: 13922384
📜 Lyrics
Like I said it's too late
Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, hello
Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
Scena płonie, ja polepiony jak...
Miażdżę scenę butem, miażdżę bit
Wprowadziłem na osiedle suko niezły styl
Wpierdoliłem całą Polskę kurwa w niezły syf
Diamonds on my wrist, dia-diamonds on my wrist
Diament dla mnie musi być, być
Przelot, weź zobacz jaki przelot, dogrywam się skurwielom
Te tracki łączą - dzielą, weź zobacz jaki przelot
Płoną koncerty, sceną jak słyszę mordo ksero
Wychodzę siеma, elo, czekaj, czekaj, czеkaj, easy
Żyję najlepszym życiem, tak jak w młodych latach Dee Dee
Bez pracy nie ma Lily, zrobię wszystko dla mych bliskich
Wykarmię wszystkie pyski, bo bez pysków nie ma zysków
Bez pysków nie ma zysków, bo bez pysków nie ma trillu
Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, terror
Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
Scena płonie, ja polepiony marshmello
To nie mój dzień, na szyi chain, wiesz jak jest
Palą się suki na widoki bloku, za nimi odpala się kogut i wstecz
Mamy to w sercu, jebać bagiety
Nie stajemy w miejscu, bo ta papuga nie rzuca na mięso
Robimy ruchy i robimy tempo, wkurwisz mnie dziwko to zrobimy terror
Spałem w hotelu i spałem u ziomka
Spałem w łóżeczku i spałem na kostkach
Miałem rozprawy, nie miałem wyrostka
Mogę wymieniać jeśli chcesz mnie poznać
Mogę o życiu opowiedzieć ci więcej, niż powiedzą o nim ci twoi starzy
Mam wkurwe bagaży, za plecami sprawy
Bo nigdy nie bałem się pały obrazić
Zawsze szacunek się waży, bo tego nie zabierze nikt mi
Wziąłem za siebie się w porę
Bo jestem na głównej, a czekały na mnie odwyki
Jebana parówa tylko ciągle szuka i węszy, wciskają do kiermany lejce
Po prostu boli szczeniaka
Że ich pensje robię w godzinę, na jednym koncercie, ey
Cały wypucowany i Givenchy to gówno mnie nie kręci
Lepiej trzymaj suke krótko, jeśli drapie się to swędzi
Pies wpierdala się na trap house, zbiera towar, dyski
Bletki, pluję w pysk, jebana ściera, się spotkamy bez czapeczki
Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, terror
Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
Scena płonie, ja polepiony marshmello
Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, terror
Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
Scena płonie, ja polepiony marshmello
Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, hello
Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
Scena płonie, ja polepiony jak...
Miażdżę scenę butem, miażdżę bit
Wprowadziłem na osiedle suko niezły styl
Wpierdoliłem całą Polskę kurwa w niezły syf
Diamonds on my wrist, dia-diamonds on my wrist
Diament dla mnie musi być, być
Przelot, weź zobacz jaki przelot, dogrywam się skurwielom
Te tracki łączą - dzielą, weź zobacz jaki przelot
Płoną koncerty, sceną jak słyszę mordo ksero
Wychodzę siеma, elo, czekaj, czekaj, czеkaj, easy
Żyję najlepszym życiem, tak jak w młodych latach Dee Dee
Bez pracy nie ma Lily, zrobię wszystko dla mych bliskich
Wykarmię wszystkie pyski, bo bez pysków nie ma zysków
Bez pysków nie ma zysków, bo bez pysków nie ma trillu
Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, terror
Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
Scena płonie, ja polepiony marshmello
To nie mój dzień, na szyi chain, wiesz jak jest
Palą się suki na widoki bloku, za nimi odpala się kogut i wstecz
Mamy to w sercu, jebać bagiety
Nie stajemy w miejscu, bo ta papuga nie rzuca na mięso
Robimy ruchy i robimy tempo, wkurwisz mnie dziwko to zrobimy terror
Spałem w hotelu i spałem u ziomka
Spałem w łóżeczku i spałem na kostkach
Miałem rozprawy, nie miałem wyrostka
Mogę wymieniać jeśli chcesz mnie poznać
Mogę o życiu opowiedzieć ci więcej, niż powiedzą o nim ci twoi starzy
Mam wkurwe bagaży, za plecami sprawy
Bo nigdy nie bałem się pały obrazić
Zawsze szacunek się waży, bo tego nie zabierze nikt mi
Wziąłem za siebie się w porę
Bo jestem na głównej, a czekały na mnie odwyki
Jebana parówa tylko ciągle szuka i węszy, wciskają do kiermany lejce
Po prostu boli szczeniaka
Że ich pensje robię w godzinę, na jednym koncercie, ey
Cały wypucowany i Givenchy to gówno mnie nie kręci
Lepiej trzymaj suke krótko, jeśli drapie się to swędzi
Pies wpierdala się na trap house, zbiera towar, dyski
Bletki, pluję w pysk, jebana ściera, się spotkamy bez czapeczki
Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, terror
Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
Scena płonie, ja polepiony marshmello
Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, terror
Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
Scena płonie, ja polepiony marshmello
⏱️ Synced Lyrics
[00:09.10] Like I said it's too late
[00:12.79] Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, hello
[00:16.15] Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
[00:20.08] Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
[00:23.29] Scena płonie, ja polepiony jak...
[00:25.65] Miażdżę scenę butem, miażdżę bit
[00:27.14] Wprowadziłem na osiedle suko niezły styl
[00:30.14] Wpierdoliłem całą Polskę kurwa w niezły syf
[00:33.64] Diamonds on my wrist, dia-diamonds on my wrist
[00:36.14] Diament dla mnie musi być, być
[00:38.18] Przelot, weź zobacz jaki przelot, dogrywam się skurwielom
[00:41.74] Te tracki łączą - dzielą, weź zobacz jaki przelot
[00:44.81] Płoną koncerty, sceną jak słyszę mordo ksero
[00:48.17] Wychodzę siеma, elo, czekaj, czekaj, czеkaj, easy
[00:51.42] Żyję najlepszym życiem, tak jak w młodych latach Dee Dee
[00:54.92] Bez pracy nie ma Lily, zrobię wszystko dla mych bliskich
[00:57.84] Wykarmię wszystkie pyski, bo bez pysków nie ma zysków
[01:00.96] Bez pysków nie ma zysków, bo bez pysków nie ma trillu
[01:04.17] Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, terror
[01:08.19] Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
[01:11.28] Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
[01:14.52] Scena płonie, ja polepiony marshmello
[01:17.22] To nie mój dzień, na szyi chain, wiesz jak jest
[01:19.49] Palą się suki na widoki bloku, za nimi odpala się kogut i wstecz
[01:22.88] Mamy to w sercu, jebać bagiety
[01:24.10] Nie stajemy w miejscu, bo ta papuga nie rzuca na mięso
[01:26.50] Robimy ruchy i robimy tempo, wkurwisz mnie dziwko to zrobimy terror
[01:29.76] Spałem w hotelu i spałem u ziomka
[01:31.23] Spałem w łóżeczku i spałem na kostkach
[01:32.86] Miałem rozprawy, nie miałem wyrostka
[01:34.42] Mogę wymieniać jeśli chcesz mnie poznać
[01:36.05] Mogę o życiu opowiedzieć ci więcej, niż powiedzą o nim ci twoi starzy
[01:39.35] Mam wkurwe bagaży, za plecami sprawy
[01:40.78] Bo nigdy nie bałem się pały obrazić
[01:42.47] Zawsze szacunek się waży, bo tego nie zabierze nikt mi
[01:45.06] Wziąłem za siebie się w porę
[01:46.17] Bo jestem na głównej, a czekały na mnie odwyki
[01:48.16] Jebana parówa tylko ciągle szuka i węszy, wciskają do kiermany lejce
[01:51.32] Po prostu boli szczeniaka
[01:52.51] Że ich pensje robię w godzinę, na jednym koncercie, ey
[01:54.95] Cały wypucowany i Givenchy to gówno mnie nie kręci
[01:57.64] Lepiej trzymaj suke krótko, jeśli drapie się to swędzi
[02:01.18] Pies wpierdala się na trap house, zbiera towar, dyski
[02:03.95] Bletki, pluję w pysk, jebana ściera, się spotkamy bez czapeczki
[02:07.69] Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, terror
[02:11.92] Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
[02:15.18] Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
[02:18.53] Scena płonie, ja polepiony marshmello
[02:21.29] Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, terror
[02:24.95] Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
[02:27.93] Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
[02:31.27] Scena płonie, ja polepiony marshmello
[02:34.17]
[00:12.79] Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, hello
[00:16.15] Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
[00:20.08] Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
[00:23.29] Scena płonie, ja polepiony jak...
[00:25.65] Miażdżę scenę butem, miażdżę bit
[00:27.14] Wprowadziłem na osiedle suko niezły styl
[00:30.14] Wpierdoliłem całą Polskę kurwa w niezły syf
[00:33.64] Diamonds on my wrist, dia-diamonds on my wrist
[00:36.14] Diament dla mnie musi być, być
[00:38.18] Przelot, weź zobacz jaki przelot, dogrywam się skurwielom
[00:41.74] Te tracki łączą - dzielą, weź zobacz jaki przelot
[00:44.81] Płoną koncerty, sceną jak słyszę mordo ksero
[00:48.17] Wychodzę siеma, elo, czekaj, czekaj, czеkaj, easy
[00:51.42] Żyję najlepszym życiem, tak jak w młodych latach Dee Dee
[00:54.92] Bez pracy nie ma Lily, zrobię wszystko dla mych bliskich
[00:57.84] Wykarmię wszystkie pyski, bo bez pysków nie ma zysków
[01:00.96] Bez pysków nie ma zysków, bo bez pysków nie ma trillu
[01:04.17] Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, terror
[01:08.19] Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
[01:11.28] Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
[01:14.52] Scena płonie, ja polepiony marshmello
[01:17.22] To nie mój dzień, na szyi chain, wiesz jak jest
[01:19.49] Palą się suki na widoki bloku, za nimi odpala się kogut i wstecz
[01:22.88] Mamy to w sercu, jebać bagiety
[01:24.10] Nie stajemy w miejscu, bo ta papuga nie rzuca na mięso
[01:26.50] Robimy ruchy i robimy tempo, wkurwisz mnie dziwko to zrobimy terror
[01:29.76] Spałem w hotelu i spałem u ziomka
[01:31.23] Spałem w łóżeczku i spałem na kostkach
[01:32.86] Miałem rozprawy, nie miałem wyrostka
[01:34.42] Mogę wymieniać jeśli chcesz mnie poznać
[01:36.05] Mogę o życiu opowiedzieć ci więcej, niż powiedzą o nim ci twoi starzy
[01:39.35] Mam wkurwe bagaży, za plecami sprawy
[01:40.78] Bo nigdy nie bałem się pały obrazić
[01:42.47] Zawsze szacunek się waży, bo tego nie zabierze nikt mi
[01:45.06] Wziąłem za siebie się w porę
[01:46.17] Bo jestem na głównej, a czekały na mnie odwyki
[01:48.16] Jebana parówa tylko ciągle szuka i węszy, wciskają do kiermany lejce
[01:51.32] Po prostu boli szczeniaka
[01:52.51] Że ich pensje robię w godzinę, na jednym koncercie, ey
[01:54.95] Cały wypucowany i Givenchy to gówno mnie nie kręci
[01:57.64] Lepiej trzymaj suke krótko, jeśli drapie się to swędzi
[02:01.18] Pies wpierdala się na trap house, zbiera towar, dyski
[02:03.95] Bletki, pluję w pysk, jebana ściera, się spotkamy bez czapeczki
[02:07.69] Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, terror
[02:11.92] Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
[02:15.18] Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
[02:18.53] Scena płonie, ja polepiony marshmello
[02:21.29] Terror to prawdziwe moje imię, jestem terror, terror
[02:24.95] Kiedyś miałem range tego najgorszego, o nie
[02:27.93] Wszystko się zmieniło, gdy zrobiłem terror, hello
[02:31.27] Scena płonie, ja polepiony marshmello
[02:34.17]