Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Czarny Otello

👤 Limboski 🎼 Cafe Brumba ⏱️ 4:46
🎵 1283 characters
⏱️ 4:46 duration
🆔 ID: 13924218

📜 Lyrics

był Pan i kot
a kot był mu jedynym
tak dziwnie patrzył w oczy panu z rana
i latami był jak człek dla swego pana

lecz nagle już nie był jedynym
i nie mógł już wejść do sypialni
co ona tam robi, to chyba go boli
przecież kiedyś tam mruczałem tylko ja

i zaczekał aż wyjechała
i zaczekał aż pan zasnął
właśnie modlił się o śmierć i wymodlił sobie dwie
i martwy pan, i kotek we krwi

koteczku mój o krwią splamionych piąstkach
z miłości śmierć jest dobra tylko w książkach

koteczku mój o krwią splamionych piąstkach
mm
z miłości śmierć jest dobra tylko w książkach

więc nie martw
się o dni które spłyną
bo dni przecież płyną na niby
a kiedyś i tak skończą płynąć
I nie ma w tym naszej winy

i tylko nieszczęsna ta miłość
chce być najważniejszą jedyną
to za nią zdziwione kolejki
do piekła parami wciąż idą

a niebo wciąż o nich pamięta
i szepcze gdy chwila przeklęta
ty porzuć nikczemność, gdy czujesz że zginie
wzajemność

tyle w nas zła
boże dobra dopożycz
mm
doczekam dnia
gdy poleje się słodycz
ta ra ra ra

tyle w nas zła
boże dobra dopożycz
mm
doczekam dnia
ta ra ra ra ra ra
mm

był sobie świat, ludzi w nim nie było
każda z tych gwiazd to była kiedyś miłość
był sobie świat

⏱️ Synced Lyrics

[00:31.66] był Pan i kot
[00:36.11] a kot był mu jedynym
[00:39.75] tak dziwnie patrzył w oczy panu z rana
[00:43.45] i latami był jak człek dla swego pana
[00:47.93] lecz nagle już nie był jedynym
[00:52.58] i nie mógł już wejść do sypialni
[00:56.14] co ona tam robi, to chyba go boli
[00:59.79] przecież kiedyś tam mruczałem tylko ja
[01:04.22] i zaczekał aż wyjechała
[01:08.74] i zaczekał aż pan zasnął
[01:11.48] właśnie modlił się o śmierć i wymodlił sobie dwie
[01:16.05] i martwy pan, i kotek we krwi
[01:20.53] koteczku mój o krwią splamionych piąstkach
[01:28.63] z miłości śmierć jest dobra tylko w książkach
[01:36.78] koteczku mój o krwią splamionych piąstkach
[01:43.15] mm
[01:44.95] z miłości śmierć jest dobra tylko w książkach
[02:58.17] więc nie martw
[02:59.02] się o dni które spłyną
[03:01.71] bo dni przecież płyną na niby
[03:06.21] a kiedyś i tak skończą płynąć
[03:09.84] I nie ma w tym naszej winy
[03:13.56] i tylko nieszczęsna ta miłość
[03:18.02] chce być najważniejszą jedyną
[03:22.52] to za nią zdziwione kolejki
[03:26.23] do piekła parami wciąż idą
[03:29.81] a niebo wciąż o nich pamięta
[03:34.37] i szepcze gdy chwila przeklęta
[03:38.82] ty porzuć nikczemność, gdy czujesz że zginie
[03:42.43] wzajemność
[03:47.03] tyle w nas zła
[03:48.88] boże dobra dopożycz
[03:53.35] mm
[03:55.19] doczekam dnia
[03:56.94] gdy poleje się słodycz
[04:00.59] ta ra ra ra
[04:03.27] tyle w nas zła
[04:05.08] boże dobra dopożycz
[04:08.78] mm
[04:11.40] doczekam dnia
[04:13.23] ta ra ra ra ra ra
[04:15.97] mm
[04:19.56] był sobie świat, ludzi w nim nie było
[04:27.66] każda z tych gwiazd to była kiedyś miłość
[04:35.81] był sobie świat
[04:39.44]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings