Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

KGM

👤 Kali 🎼 KGM ⏱️ 3:59
🎵 2785 characters
⏱️ 3:59 duration
🆔 ID: 14000594

📜 Lyrics

Jeśli rap to meksyk, ja przejmuję go jak kartel
Ciągle ostre kły, choć na rapie zęby zjadłem
Kali KGM, to Kali KGM
To Kali KGM, Kali, Kali KGM

Jeśli rap to meksyk, ja przejmuję go jak kartel
Wygraną mam we krwi, choć nieraz już upadłem
Kali KGM, to Kali KGM
To Kali KGM, Kali, Kali KGM

KGM na blatach, papamobile wjeżdża
Po swojej jak lampart, na osiedlowych preriach
Wibruje ci chata w centrum na peryferiach
Jestem na czasie jak Kappa, choć rocznik old-timera

Zawsze obecny jak illuminati, mam wysoki stopień
Rozpościeram swe macki, zalewam słowem jak Islam Europę
To kopie jak Romper Stomper, kopie jak dulawa nabita topem
Kali na topie, a dalej ma content, me gówno chore, me gówno to obłęd

Sajko, król jest jeden, wołają go Kalion
Mów mi El Patrón, kocha mnie kraj jak Medellín Pablo
Czasami manto, czasami manko, czas nie minuty, ej czas to banknot
Szlaki jak Narcos, naciera Django, zarobię tyle co ludzi ma Bangkok

Pchaj to synu, styl nie twój, a bandy murzynów
Kłam, dalej kłam, ten chłam dla szczylów
Ten cham, go znam, to ciota jak Piróg

Jak haj, to gęstego dymu
Jak haj, to z Boliwii pyłu
Nie xan, nie prometazyna
Ej, weź się zawijaj jak Peep od pillów

Jeśli rap to meksyk, ja przejmuję go jak kartel
Ciągle ostre kły, choć na rapie zęby zjadłem
Kali KGM, to Kali KGM
To Kali KGM, Kali, Kali KGM

Jeśli rap to meksyk, ja przejmuję go jak kartel
Wygraną mam we krwi, choć nieraz już upadłem
Kali KGM, to Kali KGM
To Kali KGM, Kali, Kali KGM

Myślałeś, że spróchniałem, ja właśnie się rozkręcam
Lamusami palę, znów dokładam do pieca
Zrobił się niezły szalet, płyną w kale na wersach
Modlę się, abym w szale nie sprzedał komuś lepca

Szlachetny kruszec, błyszczą ściany, ranga kapo
Nigdy tego nie rzucę, po uszy w rapie jak w koce El Chapo
Na sucho, czy intoksynator, suto cię karmi, suchy kreator
Zawistna suko, poleruj mi auto, Kali selfmade, nie fame, X-Factor

Eminencja szara, i jara, i jara się wiara jak flara
Dopada cię ciara, gdy wpadasz na kanał
Napada cię gwara, jak mara w koszmarach
Nie talar, nie brawa, to czysta zajawa
Stylowe jak Cazal, mam asy w rękawach
Przy dymie z cygara, nie siadam na laurach
Mam tyle flow co piachu Sahara

Nie da miłości cały medialny kurwidołek
Nie pośle props Yurkosky, bo nie poślę mu wersji preorder (kup se)
Wiem dla kogo to robię, ciągle nękają mnie nowe melodie
Trzymaj się mocno chłopaku, bo znowu przynoszę ci bombe

Jeśli rap to meksyk, ja przejmuję go jak kartel
Ciągle ostre kły, choć na rapie zęby zjadłem
Kali KGM, to Kali KGM
To Kali KGM, Kali, Kali KGM

Jeśli rap to meksyk, ja przejmuję go jak kartel
Wygraną mam we krwi, choć nieraz już upadłem
Kali KGM, to Kali KGM
To Kali KGM, Kali, Kali KGM

⏱️ Synced Lyrics

[00:21.49] Jeśli rap to meksyk, ja przejmuję go jak kartel
[00:24.62] Ciągle ostre kły, choć na rapie zęby zjadłem
[00:28.94] Kali KGM, to Kali KGM
[00:32.58] To Kali KGM, Kali, Kali KGM
[00:35.95] Jeśli rap to meksyk, ja przejmuję go jak kartel
[00:39.63] Wygraną mam we krwi, choć nieraz już upadłem
[00:43.33] Kali KGM, to Kali KGM
[00:47.08] To Kali KGM, Kali, Kali KGM
[00:50.45] KGM na blatach, papamobile wjeżdża
[00:54.05] Po swojej jak lampart, na osiedlowych preriach
[00:57.67] Wibruje ci chata w centrum na peryferiach
[01:00.82] Jestem na czasie jak Kappa, choć rocznik old-timera
[01:05.81] Zawsze obecny jak illuminati, mam wysoki stopień
[01:08.82] Rozpościeram swe macki, zalewam słowem jak Islam Europę
[01:12.44] To kopie jak Romper Stomper, kopie jak dulawa nabita topem
[01:15.96] Kali na topie, a dalej ma content, me gówno chore, me gówno to obłęd
[01:20.42] Sajko, król jest jeden, wołają go Kalion
[01:23.42] Mów mi El Patrón, kocha mnie kraj jak Medellín Pablo
[01:26.93] Czasami manto, czasami manko, czas nie minuty, ej czas to banknot
[01:30.31] Szlaki jak Narcos, naciera Django, zarobię tyle co ludzi ma Bangkok
[01:34.47] Pchaj to synu, styl nie twój, a bandy murzynów
[01:37.52] Kłam, dalej kłam, ten chłam dla szczylów
[01:39.53] Ten cham, go znam, to ciota jak Piróg
[01:41.63] Jak haj, to gęstego dymu
[01:43.58] Jak haj, to z Boliwii pyłu
[01:44.85] Nie xan, nie prometazyna
[01:46.79] Ej, weź się zawijaj jak Peep od pillów
[01:48.74] Jeśli rap to meksyk, ja przejmuję go jak kartel
[01:52.09] Ciągle ostre kły, choć na rapie zęby zjadłem
[01:56.27] Kali KGM, to Kali KGM
[01:59.78] To Kali KGM, Kali, Kali KGM
[02:03.38] Jeśli rap to meksyk, ja przejmuję go jak kartel
[02:06.80] Wygraną mam we krwi, choć nieraz już upadłem
[02:10.53] Kali KGM, to Kali KGM
[02:14.17] To Kali KGM, Kali, Kali KGM
[02:17.36] Myślałeś, że spróchniałem, ja właśnie się rozkręcam
[02:21.26] Lamusami palę, znów dokładam do pieca
[02:24.71] Zrobił się niezły szalet, płyną w kale na wersach
[02:28.25] Modlę się, abym w szale nie sprzedał komuś lepca
[02:32.82] Szlachetny kruszec, błyszczą ściany, ranga kapo
[02:36.27] Nigdy tego nie rzucę, po uszy w rapie jak w koce El Chapo
[02:39.91] Na sucho, czy intoksynator, suto cię karmi, suchy kreator
[02:43.25] Zawistna suko, poleruj mi auto, Kali selfmade, nie fame, X-Factor
[02:47.58] Eminencja szara, i jara, i jara się wiara jak flara
[02:50.33] Dopada cię ciara, gdy wpadasz na kanał
[02:52.19] Napada cię gwara, jak mara w koszmarach
[02:53.95] Nie talar, nie brawa, to czysta zajawa
[02:55.86] Stylowe jak Cazal, mam asy w rękawach
[02:57.51] Przy dymie z cygara, nie siadam na laurach
[02:59.48] Mam tyle flow co piachu Sahara
[03:02.07] Nie da miłości cały medialny kurwidołek
[03:05.59] Nie pośle props Yurkosky, bo nie poślę mu wersji preorder (kup se)
[03:09.01] Wiem dla kogo to robię, ciągle nękają mnie nowe melodie
[03:12.70] Trzymaj się mocno chłopaku, bo znowu przynoszę ci bombe
[03:16.12] Jeśli rap to meksyk, ja przejmuję go jak kartel
[03:19.69] Ciągle ostre kły, choć na rapie zęby zjadłem
[03:23.66] Kali KGM, to Kali KGM
[03:27.02] To Kali KGM, Kali, Kali KGM
[03:30.33] Jeśli rap to meksyk, ja przejmuję go jak kartel
[03:34.25] Wygraną mam we krwi, choć nieraz już upadłem
[03:38.00] Kali KGM, to Kali KGM
[03:41.51] To Kali KGM, Kali, Kali KGM
[03:45.44]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings