Pod koniec (feat. Helena)
🎵 2646 characters
⏱️ 4:12 duration
🆔 ID: 14004112
📜 Lyrics
Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
Ludzie zawodzą pomimo szczerych chęci
Niektóre chwile chcę wymazać z pamięci
Musze zapomnieć, to wszystko jest bez sensu
Nie chce więcej się pojawić o złym czasie i w złym miejscu
Policja straszy, że wtrąci do więzienia
Nigdy nie złamie tego nakazu milczenia
Ja wraz z ulicą jak Bilon z Wilkiem
Łatwo przekreślić wszystko jednym złym uczynkiem
(Słyszysz mnie mamo?)
To co, że dałem plamę?
Tak naprawdę to powinnaś dzisiaj czytać mój testament
Zamknąłem oczy choć nie byłem śpiący
Nie dam się przyłapać po stronie przegrywających
To jest proceder, tu gdzie ręce brudzisz
Obraziłeś mnie przez sen, to przeprosisz gdy się zbudzisz
Parszywy los jemu chcesz ubliżyć
On, nikt inny znowu stawia na nas krzyżyk
Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
Czy chcesz czy nie robisz krok i w to wchodzisz
Właśnie nadszedł czas żeby z prawdą się pogodzić
Głęboki oddech, stajesz na krawędzi
Nie znam chyba Boże pewniejszej drogi do śmierci
To coś jak taniec z pierdolonym wrogiem
Często bywa tak że ktoś podstawia nam nogę
Nie bez powodu, także mam powód
Nasze tajemnice ziomek zabiorę do grobu
I chociaż płynąłbym najgorszym ściekiem
Ty mnie nie osądzaj, Bóg zrobi to lepiej
Jestem gotowy, stawie temu czoła
Przyjdę z pomocą jeśli tylko mnie zawołasz
Gdy się zapomnisz, jesteś martwy
Dzieciak jak widzisz sam sobie rozdaje karty
Moje życie, moja gra
Moje ryzyko to WWA nie przyszedłem tu z nikąd
(Pod koniec dnia...)
(Kołysanka ta...)
Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
Tu mam swój azyl tu znajduję spokój
Z dala od zgiełków osądów i wyroków
Tutaj mam wszystko, siadam i piszę
Ludzkie dramaty - nie chcę o nich słyszeć
Puszczam w niepamięć cały szum i chaos
Zapominam o tym wszystkim co tak bolało
Przebyłem drogę od zdrady do kłamstwa
Pewności nie ma ale jest szansa
To rzeczywistość, z tym się oswajasz
I dobrze niech prawda wciąż wychodzi na jaw
Naciśnij "stop" jeśli tego się boisz
Tak czy siak to ja brat wciąż obstawiam przy swoim
Wierzę w rodzinę i życiowy instynkt
Nie chcę już chwilowego szczęścia hazardzisty
Nie stanę biernie, gdy los sponiewiera
Wiem co znaczy zaczynać wszystko od zera
Pod koniec dnia (pod koniec dnia) przychodzi do mych drzwi kołysanka ta (kołysanka ta)
Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi (pod koniec dnia) kołysanka ta (kołysanka ta)
Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
Ludzie zawodzą pomimo szczerych chęci
Niektóre chwile chcę wymazać z pamięci
Musze zapomnieć, to wszystko jest bez sensu
Nie chce więcej się pojawić o złym czasie i w złym miejscu
Policja straszy, że wtrąci do więzienia
Nigdy nie złamie tego nakazu milczenia
Ja wraz z ulicą jak Bilon z Wilkiem
Łatwo przekreślić wszystko jednym złym uczynkiem
(Słyszysz mnie mamo?)
To co, że dałem plamę?
Tak naprawdę to powinnaś dzisiaj czytać mój testament
Zamknąłem oczy choć nie byłem śpiący
Nie dam się przyłapać po stronie przegrywających
To jest proceder, tu gdzie ręce brudzisz
Obraziłeś mnie przez sen, to przeprosisz gdy się zbudzisz
Parszywy los jemu chcesz ubliżyć
On, nikt inny znowu stawia na nas krzyżyk
Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
Czy chcesz czy nie robisz krok i w to wchodzisz
Właśnie nadszedł czas żeby z prawdą się pogodzić
Głęboki oddech, stajesz na krawędzi
Nie znam chyba Boże pewniejszej drogi do śmierci
To coś jak taniec z pierdolonym wrogiem
Często bywa tak że ktoś podstawia nam nogę
Nie bez powodu, także mam powód
Nasze tajemnice ziomek zabiorę do grobu
I chociaż płynąłbym najgorszym ściekiem
Ty mnie nie osądzaj, Bóg zrobi to lepiej
Jestem gotowy, stawie temu czoła
Przyjdę z pomocą jeśli tylko mnie zawołasz
Gdy się zapomnisz, jesteś martwy
Dzieciak jak widzisz sam sobie rozdaje karty
Moje życie, moja gra
Moje ryzyko to WWA nie przyszedłem tu z nikąd
(Pod koniec dnia...)
(Kołysanka ta...)
Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
Tu mam swój azyl tu znajduję spokój
Z dala od zgiełków osądów i wyroków
Tutaj mam wszystko, siadam i piszę
Ludzkie dramaty - nie chcę o nich słyszeć
Puszczam w niepamięć cały szum i chaos
Zapominam o tym wszystkim co tak bolało
Przebyłem drogę od zdrady do kłamstwa
Pewności nie ma ale jest szansa
To rzeczywistość, z tym się oswajasz
I dobrze niech prawda wciąż wychodzi na jaw
Naciśnij "stop" jeśli tego się boisz
Tak czy siak to ja brat wciąż obstawiam przy swoim
Wierzę w rodzinę i życiowy instynkt
Nie chcę już chwilowego szczęścia hazardzisty
Nie stanę biernie, gdy los sponiewiera
Wiem co znaczy zaczynać wszystko od zera
Pod koniec dnia (pod koniec dnia) przychodzi do mych drzwi kołysanka ta (kołysanka ta)
Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi (pod koniec dnia) kołysanka ta (kołysanka ta)
⏱️ Synced Lyrics
[00:22.38] Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
[00:32.78] Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
[00:42.89] Ludzie zawodzą pomimo szczerych chęci
[00:45.81] Niektóre chwile chcę wymazać z pamięci
[00:48.40] Musze zapomnieć, to wszystko jest bez sensu
[00:51.32] Nie chce więcej się pojawić o złym czasie i w złym miejscu
[00:53.89] Policja straszy, że wtrąci do więzienia
[00:57.16] Nigdy nie złamie tego nakazu milczenia
[00:59.42] Ja wraz z ulicą jak Bilon z Wilkiem
[01:02.33] Łatwo przekreślić wszystko jednym złym uczynkiem
[01:04.96] (Słyszysz mnie mamo?)
[01:06.00] To co, że dałem plamę?
[01:07.41] Tak naprawdę to powinnaś dzisiaj czytać mój testament
[01:10.54] Zamknąłem oczy choć nie byłem śpiący
[01:12.91] Nie dam się przyłapać po stronie przegrywających
[01:15.84] To jest proceder, tu gdzie ręce brudzisz
[01:18.52] Obraziłeś mnie przez sen, to przeprosisz gdy się zbudzisz
[01:21.17] Parszywy los jemu chcesz ubliżyć
[01:23.71] On, nikt inny znowu stawia na nas krzyżyk
[01:26.93] Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
[01:38.12] Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
[01:48.33] Czy chcesz czy nie robisz krok i w to wchodzisz
[01:51.31] Właśnie nadszedł czas żeby z prawdą się pogodzić
[01:53.84] Głęboki oddech, stajesz na krawędzi
[01:56.98] Nie znam chyba Boże pewniejszej drogi do śmierci
[01:59.30] To coś jak taniec z pierdolonym wrogiem
[02:02.08] Często bywa tak że ktoś podstawia nam nogę
[02:04.78] Nie bez powodu, także mam powód
[02:07.55] Nasze tajemnice ziomek zabiorę do grobu
[02:10.34] I chociaż płynąłbym najgorszym ściekiem
[02:13.00] Ty mnie nie osądzaj, Bóg zrobi to lepiej
[02:15.64] Jestem gotowy, stawie temu czoła
[02:18.51] Przyjdę z pomocą jeśli tylko mnie zawołasz
[02:21.49] Gdy się zapomnisz, jesteś martwy
[02:23.86] Dzieciak jak widzisz sam sobie rozdaje karty
[02:26.92] Moje życie, moja gra
[02:28.32] Moje ryzyko to WWA nie przyszedłem tu z nikąd
[02:33.84] (Pod koniec dnia...)
[02:35.46]
[02:42.39] (Kołysanka ta...)
[02:43.54] Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
[02:54.58] Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
[03:05.44] Tu mam swój azyl tu znajduję spokój
[03:07.54] Z dala od zgiełków osądów i wyroków
[03:10.59] Tutaj mam wszystko, siadam i piszę
[03:13.09] Ludzkie dramaty - nie chcę o nich słyszeć
[03:16.15] Puszczam w niepamięć cały szum i chaos
[03:18.64] Zapominam o tym wszystkim co tak bolało
[03:21.51] Przebyłem drogę od zdrady do kłamstwa
[03:23.83] Pewności nie ma ale jest szansa
[03:26.96] To rzeczywistość, z tym się oswajasz
[03:29.35] I dobrze niech prawda wciąż wychodzi na jaw
[03:32.45] Naciśnij "stop" jeśli tego się boisz
[03:34.70] Tak czy siak to ja brat wciąż obstawiam przy swoim
[03:38.06] Wierzę w rodzinę i życiowy instynkt
[03:40.40] Nie chcę już chwilowego szczęścia hazardzisty
[03:43.19] Nie stanę biernie, gdy los sponiewiera
[03:45.16] Wiem co znaczy zaczynać wszystko od zera
[03:49.08] Pod koniec dnia (pod koniec dnia) przychodzi do mych drzwi kołysanka ta (kołysanka ta)
[03:59.97] Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi (pod koniec dnia) kołysanka ta (kołysanka ta)
[04:10.92]
[00:32.78] Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
[00:42.89] Ludzie zawodzą pomimo szczerych chęci
[00:45.81] Niektóre chwile chcę wymazać z pamięci
[00:48.40] Musze zapomnieć, to wszystko jest bez sensu
[00:51.32] Nie chce więcej się pojawić o złym czasie i w złym miejscu
[00:53.89] Policja straszy, że wtrąci do więzienia
[00:57.16] Nigdy nie złamie tego nakazu milczenia
[00:59.42] Ja wraz z ulicą jak Bilon z Wilkiem
[01:02.33] Łatwo przekreślić wszystko jednym złym uczynkiem
[01:04.96] (Słyszysz mnie mamo?)
[01:06.00] To co, że dałem plamę?
[01:07.41] Tak naprawdę to powinnaś dzisiaj czytać mój testament
[01:10.54] Zamknąłem oczy choć nie byłem śpiący
[01:12.91] Nie dam się przyłapać po stronie przegrywających
[01:15.84] To jest proceder, tu gdzie ręce brudzisz
[01:18.52] Obraziłeś mnie przez sen, to przeprosisz gdy się zbudzisz
[01:21.17] Parszywy los jemu chcesz ubliżyć
[01:23.71] On, nikt inny znowu stawia na nas krzyżyk
[01:26.93] Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
[01:38.12] Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
[01:48.33] Czy chcesz czy nie robisz krok i w to wchodzisz
[01:51.31] Właśnie nadszedł czas żeby z prawdą się pogodzić
[01:53.84] Głęboki oddech, stajesz na krawędzi
[01:56.98] Nie znam chyba Boże pewniejszej drogi do śmierci
[01:59.30] To coś jak taniec z pierdolonym wrogiem
[02:02.08] Często bywa tak że ktoś podstawia nam nogę
[02:04.78] Nie bez powodu, także mam powód
[02:07.55] Nasze tajemnice ziomek zabiorę do grobu
[02:10.34] I chociaż płynąłbym najgorszym ściekiem
[02:13.00] Ty mnie nie osądzaj, Bóg zrobi to lepiej
[02:15.64] Jestem gotowy, stawie temu czoła
[02:18.51] Przyjdę z pomocą jeśli tylko mnie zawołasz
[02:21.49] Gdy się zapomnisz, jesteś martwy
[02:23.86] Dzieciak jak widzisz sam sobie rozdaje karty
[02:26.92] Moje życie, moja gra
[02:28.32] Moje ryzyko to WWA nie przyszedłem tu z nikąd
[02:33.84] (Pod koniec dnia...)
[02:35.46]
[02:42.39] (Kołysanka ta...)
[02:43.54] Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
[02:54.58] Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi kołysanka ta
[03:05.44] Tu mam swój azyl tu znajduję spokój
[03:07.54] Z dala od zgiełków osądów i wyroków
[03:10.59] Tutaj mam wszystko, siadam i piszę
[03:13.09] Ludzkie dramaty - nie chcę o nich słyszeć
[03:16.15] Puszczam w niepamięć cały szum i chaos
[03:18.64] Zapominam o tym wszystkim co tak bolało
[03:21.51] Przebyłem drogę od zdrady do kłamstwa
[03:23.83] Pewności nie ma ale jest szansa
[03:26.96] To rzeczywistość, z tym się oswajasz
[03:29.35] I dobrze niech prawda wciąż wychodzi na jaw
[03:32.45] Naciśnij "stop" jeśli tego się boisz
[03:34.70] Tak czy siak to ja brat wciąż obstawiam przy swoim
[03:38.06] Wierzę w rodzinę i życiowy instynkt
[03:40.40] Nie chcę już chwilowego szczęścia hazardzisty
[03:43.19] Nie stanę biernie, gdy los sponiewiera
[03:45.16] Wiem co znaczy zaczynać wszystko od zera
[03:49.08] Pod koniec dnia (pod koniec dnia) przychodzi do mych drzwi kołysanka ta (kołysanka ta)
[03:59.97] Pod koniec dnia przychodzi do mych drzwi (pod koniec dnia) kołysanka ta (kołysanka ta)
[04:10.92]