Poker
🎵 1237 characters
⏱️ 1:47 duration
🆔 ID: 14021964
📜 Lyrics
Powiedz jak to jest, że ktoś uśmiech ze mnie zdziera
Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
W bani to mam ciągle syf, zza okna różowe nieba
Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
Powiedz jak to jest, że ktoś uśmiech ze mnie zdziera
Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
W bani to mam ciągle syf, za oknem różowe nieba
Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
Ktoś mi wytłumaczy, dlaczego jest właśnie tak?
Że mój kolega z lekami ma problem od paru lat
Głos przeryty fajkami, wory pod oczami mam
Na zegarze 5:40, a ja nie mogę spać
Ale chuj w to, smutki zapijamy wódką
Niech smutki odejdą razem z trumną
Na zegarze mam godzinę późną albo wczesną
Chciałbym znowu poczuć się jak dziecko
Ale przed oczami znowu ciemność, no bo przecież nie jest lekko
Powiedz jak to jest, że ktoś uśmiech ze mnie zdziera
Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
W bani to mam ciągle syf, zza okna różowe nieba
Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
Powiedz jak to jest, że ktoś uśmiech ze mnie zdziera
Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
W bani to mam ciągle syf, za oknem różowe nieba
Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
W bani to mam ciągle syf, zza okna różowe nieba
Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
Powiedz jak to jest, że ktoś uśmiech ze mnie zdziera
Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
W bani to mam ciągle syf, za oknem różowe nieba
Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
Ktoś mi wytłumaczy, dlaczego jest właśnie tak?
Że mój kolega z lekami ma problem od paru lat
Głos przeryty fajkami, wory pod oczami mam
Na zegarze 5:40, a ja nie mogę spać
Ale chuj w to, smutki zapijamy wódką
Niech smutki odejdą razem z trumną
Na zegarze mam godzinę późną albo wczesną
Chciałbym znowu poczuć się jak dziecko
Ale przed oczami znowu ciemność, no bo przecież nie jest lekko
Powiedz jak to jest, że ktoś uśmiech ze mnie zdziera
Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
W bani to mam ciągle syf, zza okna różowe nieba
Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
Powiedz jak to jest, że ktoś uśmiech ze mnie zdziera
Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
W bani to mam ciągle syf, za oknem różowe nieba
Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
⏱️ Synced Lyrics
[00:16.86] Powiedz jak to jest, że ktoś uśmiech ze mnie zdziera
[00:20.55] Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
[00:24.31] W bani to mam ciągle syf, zza okna różowe nieba
[00:27.97] Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
[00:31.82] Powiedz jak to jest, że ktoś uśmiech ze mnie zdziera
[00:35.09] Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
[00:38.93] W bani to mam ciągle syf, za oknem różowe nieba
[00:42.42] Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
[00:46.77] Ktoś mi wytłumaczy, dlaczego jest właśnie tak?
[00:49.99] Że mój kolega z lekami ma problem od paru lat
[00:53.50] Głos przeryty fajkami, wory pod oczami mam
[00:57.11] Na zegarze 5:40, a ja nie mogę spać
[01:01.82] Ale chuj w to, smutki zapijamy wódką
[01:04.92] Niech smutki odejdą razem z trumną
[01:06.70] Na zegarze mam godzinę późną albo wczesną
[01:09.79] Chciałbym znowu poczuć się jak dziecko
[01:11.86] Ale przed oczami znowu ciemność, no bo przecież nie jest lekko
[01:16.07] Powiedz jak to jest, że ktoś uśmiech ze mnie zdziera
[01:19.34] Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
[01:22.91] W bani to mam ciągle syf, zza okna różowe nieba
[01:26.87] Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
[01:30.71] Powiedz jak to jest, że ktoś uśmiech ze mnie zdziera
[01:34.12] Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
[01:37.74] W bani to mam ciągle syf, za oknem różowe nieba
[01:42.04] Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
[01:46.21]
[00:20.55] Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
[00:24.31] W bani to mam ciągle syf, zza okna różowe nieba
[00:27.97] Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
[00:31.82] Powiedz jak to jest, że ktoś uśmiech ze mnie zdziera
[00:35.09] Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
[00:38.93] W bani to mam ciągle syf, za oknem różowe nieba
[00:42.42] Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
[00:46.77] Ktoś mi wytłumaczy, dlaczego jest właśnie tak?
[00:49.99] Że mój kolega z lekami ma problem od paru lat
[00:53.50] Głos przeryty fajkami, wory pod oczami mam
[00:57.11] Na zegarze 5:40, a ja nie mogę spać
[01:01.82] Ale chuj w to, smutki zapijamy wódką
[01:04.92] Niech smutki odejdą razem z trumną
[01:06.70] Na zegarze mam godzinę późną albo wczesną
[01:09.79] Chciałbym znowu poczuć się jak dziecko
[01:11.86] Ale przed oczami znowu ciemność, no bo przecież nie jest lekko
[01:16.07] Powiedz jak to jest, że ktoś uśmiech ze mnie zdziera
[01:19.34] Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
[01:22.91] W bani to mam ciągle syf, zza okna różowe nieba
[01:26.87] Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
[01:30.71] Powiedz jak to jest, że ktoś uśmiech ze mnie zdziera
[01:34.12] Na zegarku 4:00 rano, z demonami gram w pokera
[01:37.74] W bani to mam ciągle syf, za oknem różowe nieba
[01:42.04] Postawcie mi znicz, bo nie będzie już co zbierać
[01:46.21]