Wyspa psów
🎵 2113 characters
⏱️ 4:10 duration
🆔 ID: 14035497
📜 Lyrics
Ześlij mnie tam
Mimo, że nie zapamiętam cię i tak
Chętnie oddałbym ci wszystko co mam
Pare przykrych chwil, to nie byłem ja
Dogoniłem sen, nim ukradli czas
Obudziłem się na pustej wyspie
Gdzie tylko pełno psów, jak my
Z podkulonym ogonem, ale wyślę
Ci w butelce ostatni list
Nie znałem treści, nie chcę odpowiedzi
Nie chcę się męczyć, przypływają śmieci
I nie zamrozi nas zimny wiatr
Nadgarstek, szyja - zamrożę to sam
Jedna chwila i nie zniknę jak strach
Dryfuję ciągle pośród wzburzonych fal
Tracę horyzont zawsze, gdy patrzę w dal
Przykułem twoją uwagę, no to patrz
Świecę jak wszystkie neony w Tokyo
Wiedzę, którą mam zawdzięczam książkom
Bolesne doświadczenia kazały dorosnąć
Zostanę chwilę i nie pozwolę ci moknąć
Mimo, że nie zapamiętam cię i tak
Chętnie oddałbym ci wszystko co mam
Pare przykrych chwil, to niе byłem ja
Dogoniłem sen, nim ukradli czas
Obudziłеm się na pustej wyspie
Gdzie tylko pełno psów, jak my
Z podkulonym ogonem, ale wyślę
Ci w butelce ostatni list
Nie znałem treści, nie chcę odpowiedzi
Nie chcę się męczyć, przypływają śmieci
I nie zamrozi nas zimny wiatr
Nadgarstek, szyja - zamrożę to sam
Nie widzę stąd żadnych gwiazd
Jeszcze raz pozwól spaść
Stone cold ice, seek & hide
Zbieram na deszcz ze swoich łez
I chyba ominął mnie czas
Gdy psy jak my zaczęły kraść
To prefektura, w której żyje tylko żal
Ja preferuję gryźć po kościach się niż spać
Pasożyty w gardle jedzą co im dam
Sklejony w śmieciach dryfuję jak chora kra
Iluzja, w której krwawisz, by zyskać uwagę
Wiem jak to jest być wszędzie przez przypadek
Wszędzie przez przypadek
Mimo, że nie zapamiętam cię i tak
Chętnie oddałbym ci wszystko co mam
Pare przykrych chwil, to nie byłem ja
Dogoniłem sen, nim ukradli czas
Obudziłem się na pustej wyspie
Gdzie tylko pełno psów, jak my
Z podkulonym ogonem, ale wyślę
Ci w butelce ostatni list
Nie znałem treści, nie chcę odpowiedzi
Nie chcę się męczyć, przypływają śmieci
I nie zamrozi nas zimny wiatr
Nadgarstek, szyja - zamrożę to sam
Mimo, że nie zapamiętam cię i tak
Chętnie oddałbym ci wszystko co mam
Pare przykrych chwil, to nie byłem ja
Dogoniłem sen, nim ukradli czas
Obudziłem się na pustej wyspie
Gdzie tylko pełno psów, jak my
Z podkulonym ogonem, ale wyślę
Ci w butelce ostatni list
Nie znałem treści, nie chcę odpowiedzi
Nie chcę się męczyć, przypływają śmieci
I nie zamrozi nas zimny wiatr
Nadgarstek, szyja - zamrożę to sam
Jedna chwila i nie zniknę jak strach
Dryfuję ciągle pośród wzburzonych fal
Tracę horyzont zawsze, gdy patrzę w dal
Przykułem twoją uwagę, no to patrz
Świecę jak wszystkie neony w Tokyo
Wiedzę, którą mam zawdzięczam książkom
Bolesne doświadczenia kazały dorosnąć
Zostanę chwilę i nie pozwolę ci moknąć
Mimo, że nie zapamiętam cię i tak
Chętnie oddałbym ci wszystko co mam
Pare przykrych chwil, to niе byłem ja
Dogoniłem sen, nim ukradli czas
Obudziłеm się na pustej wyspie
Gdzie tylko pełno psów, jak my
Z podkulonym ogonem, ale wyślę
Ci w butelce ostatni list
Nie znałem treści, nie chcę odpowiedzi
Nie chcę się męczyć, przypływają śmieci
I nie zamrozi nas zimny wiatr
Nadgarstek, szyja - zamrożę to sam
Nie widzę stąd żadnych gwiazd
Jeszcze raz pozwól spaść
Stone cold ice, seek & hide
Zbieram na deszcz ze swoich łez
I chyba ominął mnie czas
Gdy psy jak my zaczęły kraść
To prefektura, w której żyje tylko żal
Ja preferuję gryźć po kościach się niż spać
Pasożyty w gardle jedzą co im dam
Sklejony w śmieciach dryfuję jak chora kra
Iluzja, w której krwawisz, by zyskać uwagę
Wiem jak to jest być wszędzie przez przypadek
Wszędzie przez przypadek
Mimo, że nie zapamiętam cię i tak
Chętnie oddałbym ci wszystko co mam
Pare przykrych chwil, to nie byłem ja
Dogoniłem sen, nim ukradli czas
Obudziłem się na pustej wyspie
Gdzie tylko pełno psów, jak my
Z podkulonym ogonem, ale wyślę
Ci w butelce ostatni list
Nie znałem treści, nie chcę odpowiedzi
Nie chcę się męczyć, przypływają śmieci
I nie zamrozi nas zimny wiatr
Nadgarstek, szyja - zamrożę to sam
⏱️ Synced Lyrics
[00:19.50] Ześlij mnie tam
[00:25.97] Mimo, że nie zapamiętam cię i tak
[00:29.13] Chętnie oddałbym ci wszystko co mam
[00:32.56] Pare przykrych chwil, to nie byłem ja
[00:36.26] Dogoniłem sen, nim ukradli czas
[00:41.51] Obudziłem się na pustej wyspie
[00:44.79] Gdzie tylko pełno psów, jak my
[00:48.43] Z podkulonym ogonem, ale wyślę
[00:51.52] Ci w butelce ostatni list
[00:54.27] Nie znałem treści, nie chcę odpowiedzi
[00:57.62] Nie chcę się męczyć, przypływają śmieci
[01:00.53] I nie zamrozi nas zimny wiatr
[01:04.24] Nadgarstek, szyja - zamrożę to sam
[01:07.43] Jedna chwila i nie zniknę jak strach
[01:10.99] Dryfuję ciągle pośród wzburzonych fal
[01:14.29] Tracę horyzont zawsze, gdy patrzę w dal
[01:17.49] Przykułem twoją uwagę, no to patrz
[01:24.96] Świecę jak wszystkie neony w Tokyo
[01:31.26] Wiedzę, którą mam zawdzięczam książkom
[01:37.83] Bolesne doświadczenia kazały dorosnąć
[01:44.64] Zostanę chwilę i nie pozwolę ci moknąć
[01:47.44] Mimo, że nie zapamiętam cię i tak
[01:50.52] Chętnie oddałbym ci wszystko co mam
[01:53.47] Pare przykrych chwil, to niе byłem ja
[01:57.48] Dogoniłem sen, nim ukradli czas
[02:02.40] Obudziłеm się na pustej wyspie
[02:05.94] Gdzie tylko pełno psów, jak my
[02:09.60] Z podkulonym ogonem, ale wyślę
[02:12.88] Ci w butelce ostatni list
[02:15.36] Nie znałem treści, nie chcę odpowiedzi
[02:18.87] Nie chcę się męczyć, przypływają śmieci
[02:21.87] I nie zamrozi nas zimny wiatr
[02:25.13] Nadgarstek, szyja - zamrożę to sam
[02:28.50] Nie widzę stąd żadnych gwiazd
[02:32.83] Jeszcze raz pozwól spaść
[02:36.00] Stone cold ice, seek & hide
[02:43.02] Zbieram na deszcz ze swoich łez
[02:46.63] I chyba ominął mnie czas
[02:50.04] Gdy psy jak my zaczęły kraść
[02:56.04] To prefektura, w której żyje tylko żal
[02:59.21] Ja preferuję gryźć po kościach się niż spać
[03:02.96] Pasożyty w gardle jedzą co im dam
[03:06.08] Sklejony w śmieciach dryfuję jak chora kra
[03:12.86] Iluzja, w której krwawisz, by zyskać uwagę
[03:15.99] Wiem jak to jest być wszędzie przez przypadek
[03:20.97] Wszędzie przez przypadek
[03:21.75] Mimo, że nie zapamiętam cię i tak
[03:24.98] Chętnie oddałbym ci wszystko co mam
[03:28.54] Pare przykrych chwil, to nie byłem ja
[03:32.02] Dogoniłem sen, nim ukradli czas
[03:37.42] Obudziłem się na pustej wyspie
[03:40.78] Gdzie tylko pełno psów, jak my
[03:44.07] Z podkulonym ogonem, ale wyślę
[03:47.64] Ci w butelce ostatni list
[03:50.06] Nie znałem treści, nie chcę odpowiedzi
[03:53.15] Nie chcę się męczyć, przypływają śmieci
[03:56.44] I nie zamrozi nas zimny wiatr
[03:59.80] Nadgarstek, szyja - zamrożę to sam
[04:03.96]
[00:25.97] Mimo, że nie zapamiętam cię i tak
[00:29.13] Chętnie oddałbym ci wszystko co mam
[00:32.56] Pare przykrych chwil, to nie byłem ja
[00:36.26] Dogoniłem sen, nim ukradli czas
[00:41.51] Obudziłem się na pustej wyspie
[00:44.79] Gdzie tylko pełno psów, jak my
[00:48.43] Z podkulonym ogonem, ale wyślę
[00:51.52] Ci w butelce ostatni list
[00:54.27] Nie znałem treści, nie chcę odpowiedzi
[00:57.62] Nie chcę się męczyć, przypływają śmieci
[01:00.53] I nie zamrozi nas zimny wiatr
[01:04.24] Nadgarstek, szyja - zamrożę to sam
[01:07.43] Jedna chwila i nie zniknę jak strach
[01:10.99] Dryfuję ciągle pośród wzburzonych fal
[01:14.29] Tracę horyzont zawsze, gdy patrzę w dal
[01:17.49] Przykułem twoją uwagę, no to patrz
[01:24.96] Świecę jak wszystkie neony w Tokyo
[01:31.26] Wiedzę, którą mam zawdzięczam książkom
[01:37.83] Bolesne doświadczenia kazały dorosnąć
[01:44.64] Zostanę chwilę i nie pozwolę ci moknąć
[01:47.44] Mimo, że nie zapamiętam cię i tak
[01:50.52] Chętnie oddałbym ci wszystko co mam
[01:53.47] Pare przykrych chwil, to niе byłem ja
[01:57.48] Dogoniłem sen, nim ukradli czas
[02:02.40] Obudziłеm się na pustej wyspie
[02:05.94] Gdzie tylko pełno psów, jak my
[02:09.60] Z podkulonym ogonem, ale wyślę
[02:12.88] Ci w butelce ostatni list
[02:15.36] Nie znałem treści, nie chcę odpowiedzi
[02:18.87] Nie chcę się męczyć, przypływają śmieci
[02:21.87] I nie zamrozi nas zimny wiatr
[02:25.13] Nadgarstek, szyja - zamrożę to sam
[02:28.50] Nie widzę stąd żadnych gwiazd
[02:32.83] Jeszcze raz pozwól spaść
[02:36.00] Stone cold ice, seek & hide
[02:43.02] Zbieram na deszcz ze swoich łez
[02:46.63] I chyba ominął mnie czas
[02:50.04] Gdy psy jak my zaczęły kraść
[02:56.04] To prefektura, w której żyje tylko żal
[02:59.21] Ja preferuję gryźć po kościach się niż spać
[03:02.96] Pasożyty w gardle jedzą co im dam
[03:06.08] Sklejony w śmieciach dryfuję jak chora kra
[03:12.86] Iluzja, w której krwawisz, by zyskać uwagę
[03:15.99] Wiem jak to jest być wszędzie przez przypadek
[03:20.97] Wszędzie przez przypadek
[03:21.75] Mimo, że nie zapamiętam cię i tak
[03:24.98] Chętnie oddałbym ci wszystko co mam
[03:28.54] Pare przykrych chwil, to nie byłem ja
[03:32.02] Dogoniłem sen, nim ukradli czas
[03:37.42] Obudziłem się na pustej wyspie
[03:40.78] Gdzie tylko pełno psów, jak my
[03:44.07] Z podkulonym ogonem, ale wyślę
[03:47.64] Ci w butelce ostatni list
[03:50.06] Nie znałem treści, nie chcę odpowiedzi
[03:53.15] Nie chcę się męczyć, przypływają śmieci
[03:56.44] I nie zamrozi nas zimny wiatr
[03:59.80] Nadgarstek, szyja - zamrożę to sam
[04:03.96]