Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Melatonina

👤 LowKeyPine 🎼 667 ⏱️ 2:33
🎵 1226 characters
⏱️ 2:33 duration
🆔 ID: 14064545

📜 Lyrics

Jesteś jak melatonina, biorę cię, by zasnąć
Piszę chwilę przed snem, zaraz jak wyłączę światło
Chociaż między nami chyba wszystko już wygasło
Nie zasnę bez ciebie, a więc nie śpię, żyje miasto
Jesteś jak melatonina, biorę cię, by zasnąć
Piszę chwilę przed snem, zaraz jak wyłączę światło
Chociaż między nami chyba wszystko już wygasło
Nie zasnę bez ciebie, a więc nie śpię, żyje miasto
Jedna czy dwie, bez różnicy
Małe, białe, zgrabne, tak niegroźne i niewinne
Nie będę się męczyć, wezmę jeszcze przed prysznicem
Położę się spać, same zamkną się źrenice
Przed snem biorę trzy, dla pewności
Kiedyś byłaś ty, dziś już nie wpuszczam gości
Problemy nie wrócą, do świtu mam je z głowy
Śpię jak dziecko i nie mogę się dobudzić
Jutro nie wyjdę do ludzi, nie ma mowy
Jesteś jak melatonina, biorę cię, by zasnąć
Piszę chwilę przed snem, zaraz jak wyłączę światło
Chociaż między nami chyba wszystko już wygasło
Nie zasnę bez ciebie, a więc nie śpię, żyje miasto
Dawniej tak blisko i miło
A teraz na dystans trzymamy się
Wracam do domu, wspólne zdjęcia wciąż na ścianie
Nie mam serca ściągnąć, więc powiszą jeszcze parę dni

⏱️ Synced Lyrics

[00:34.01] Jesteś jak melatonina, biorę cię, by zasnąć
[00:38.26] Piszę chwilę przed snem, zaraz jak wyłączę światło
[00:42.49] Chociaż między nami chyba wszystko już wygasło
[00:46.97] Nie zasnę bez ciebie, a więc nie śpię, żyje miasto
[00:50.89] Jesteś jak melatonina, biorę cię, by zasnąć
[00:54.87] Piszę chwilę przed snem, zaraz jak wyłączę światło
[00:59.05] Chociaż między nami chyba wszystko już wygasło
[01:03.28] Nie zasnę bez ciebie, a więc nie śpię, żyje miasto
[01:07.14] Jedna czy dwie, bez różnicy
[01:10.03] Małe, białe, zgrabne, tak niegroźne i niewinne
[01:14.22] Nie będę się męczyć, wezmę jeszcze przed prysznicem
[01:18.79] Położę się spać, same zamkną się źrenice
[01:22.77] Przed snem biorę trzy, dla pewności
[01:25.84] Kiedyś byłaś ty, dziś już nie wpuszczam gości
[01:30.17] Problemy nie wrócą, do świtu mam je z głowy
[01:33.55] Śpię jak dziecko i nie mogę się dobudzić
[01:36.65] Jutro nie wyjdę do ludzi, nie ma mowy
[01:40.30] Jesteś jak melatonina, biorę cię, by zasnąć
[01:44.36] Piszę chwilę przed snem, zaraz jak wyłączę światło
[01:48.72] Chociaż między nami chyba wszystko już wygasło
[01:52.77] Nie zasnę bez ciebie, a więc nie śpię, żyje miasto
[01:57.73] Dawniej tak blisko i miło
[02:00.98] A teraz na dystans trzymamy się
[02:05.12] Wracam do domu, wspólne zdjęcia wciąż na ścianie
[02:09.14] Nie mam serca ściągnąć, więc powiszą jeszcze parę dni
[02:16.02]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings