Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Połamany

👤 Transgresja 🎼 Spokój znajdzie niewielu ⏱️ 4:31
🎵 1345 characters
⏱️ 4:31 duration
🆔 ID: 14104299

📜 Lyrics

Połamany na dwie równe części
W braku własnej jedności
Podzielony w swoim istnieniu
Ja nie wiem dlaczego
Ciągle zawodzę siebie
Gdy tylko strach ogarnia
Czy rozumiesz, jak to jest
Kiedy patrzysz w swe wnętrze

Wciąż szukasz i drążysz
Nie wiedząc, kim jesteś sam
Gdy upór nami włada
A strach nas upadla

Połamany, rozdarty
W braku własnej jedności

Połamany, rozdarty
W braku własnej jedności

Wewnętrznie strudzony
Ciągle walczę z sobą samym
Obdarty ze złudzeń
Zobaczyłem, jaki jestem
Dobijam do mety
Odnajdując tylko koniec
Dochodząc do pustych
Moich własnych objawień

Połamany, rozdarty
W braku własnej jedności
Połamany, rozdarty
W braku własnej jedności
Połamany, rozdarty
W braku własnej jedności
Połamany, rozdarty
W braku własnej jedności

Wzlatuję, by spojrzeć na gnijący świat
Dostrzegam, jak wszystko podlega śmierci

Wzlatuję, by spojrzeć na gnijący świat
Dostrzegam, jak wszystko podlega śmierci

Jak feniks z popiołu powstaję
Jak feniks z popiołu wzlatuję

Ponad słabości mrozu
Ponad słabości mrozu wzbijam się

Dopóki mnie ktoś nie ściągnie
A wtedy, ach znowu, ach znowu

Połamany, rozdarty
W braku własnej jedności

Połamany, rozdarty
W braku własnej jedności

Połamany, rozdarty
W braku własnej jedności

Połamany, rozdarty
W braku własnej jedności

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings