Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

p!3rd0l0ny przypał

👤 zibex 🎼 p!3rd0l0ny przypał ⏱️ 2:36
🎵 2655 characters
⏱️ 2:36 duration
🆔 ID: 14121801

📜 Lyrics

Oh, Zibex
Ej joł, właśnie tak, młody zibex, młody zibex, młody zibex, yeah, o
Joł, gruby hip-hop

Wszyscy w górę ręce robić pierdolony przypał
Dupy na mnie patrzą jakby chciały mnie połykać
Nie możemy zasnąć, bo ciągle gra muzyka
Z nami nami nigdy lipa, puść to mocno na głośnikach

Teraz czas na wzięcie potężnego skurwysyna do twoich płuc

Biorę wszystko, kiedyś chciałem spać, nigdy nie spadać
Teraz zamiast kurwa chodzić to znowu zacząłem latać
I mi lata to co gadasz, możesz powiedzieć że spadasz
A ostatnią głupią rzecz zrobiłem pod koniec lata

Teraz cały hajs jest nasz jak morda na okładkach
Które zamiast pomóc brały na sam koniec bagna mnie
Dokładnie wiem i czego szukam
Lepsze to uczucie niż wzięcie wielkiego bucha

Teraz mija czas, lecę jak pojebany na tych samplach
Zabieram wszystko, bo znudziło mi się całe bla-bla
Pozdrawiam chłopaków, których głos wewnętrzny ja znam
Pamiętaj gdy jesteś możesz spać zamiast się szarpać, o

Teraz czas na wzięcie potężnego skurwysyna do twoich płuc

Wszyscy w górę ręce robić pierdolony przypał
Dupy na mnie patrzą jakby chciały mnie połykać
Nie możemy zasnąć, bo ciągle gra muzyka
Z nami nami nigdy lipa, puść to mocno na głośnikach

Wszyscy w górę ręce robić pierdolony przypał
Dupy na mnie patrzą jakby chciały mnie połykać
Nie możemy zasnąć, bo ciągle gra muzyka
Z nami nami nigdy lipa, puść to mocno na głośnikach

Trochę tego, tego i tamtego i nas nie ma
Złota piłka za ucieczkę tak jak Karim Benzema
Kocham moje dupy, ale rób kurwa co każe
Jedna se myślała, że będę sławnym piłkarzem

Na ciele mam tatuaże? Nie, nie wpadam w długi
Pale sobie szlugi a kaszuje moje groupie, i tak we wszystko uwierzysz
Gdzie jest prawda, gdzie jest racja
Racja się skończyła, gdy brałaś pierwszego paska na tackach

Rozsypany syf i runda w karty, nagle wszyscy zaczęli jeździć kurwa na narty
Nic o mnie nie wiesz, więc kurwa przestań szczekać
Leki na spokój w aptekach, no bo nie masz na co czekać
Więcej nic nie mówię bo nawet nie jedna setna jest tu rzeczy które wyjdą w jakiś rok pod koniec kwietnia

Wszyscy w górę ręce robić pierdolony przypał
Dupy na mnie patrzą jakby chciały mnie połykać
Nie możemy zasnąć, bo ciągle gra muzyka
Z nami nami nigdy lipa, puść to mocno na głośnikach

Wszyscy w górę ręce robić pierdolony przypał
Dupy na mnie patrzą jakby chciały mnie połykać
Nie możemy zasnąć, bo ciągle gra muzyka
Z nami nami nigdy lipa, puść to mocno na głośnikach

Z nami nigdy lipa, nie, nie, z nami nigdy lipa, co
No, dobra, to nic

⏱️ Synced Lyrics

[00:00.25] Oh, Zibex
[00:03.54] Ej joł, właśnie tak, młody zibex, młody zibex, młody zibex, yeah, o
[00:11.81] Joł, gruby hip-hop
[00:13.45] Wszyscy w górę ręce robić pierdolony przypał
[00:15.78] Dupy na mnie patrzą jakby chciały mnie połykać
[00:18.33] Nie możemy zasnąć, bo ciągle gra muzyka
[00:20.96] Z nami nami nigdy lipa, puść to mocno na głośnikach
[00:24.35] Teraz czas na wzięcie potężnego skurwysyna do twoich płuc
[00:28.89] Biorę wszystko, kiedyś chciałem spać, nigdy nie spadać
[00:31.42] Teraz zamiast kurwa chodzić to znowu zacząłem latać
[00:33.76] I mi lata to co gadasz, możesz powiedzieć że spadasz
[00:36.37] A ostatnią głupią rzecz zrobiłem pod koniec lata
[00:39.05] Teraz cały hajs jest nasz jak morda na okładkach
[00:41.96] Które zamiast pomóc brały na sam koniec bagna mnie
[00:45.00] Dokładnie wiem i czego szukam
[00:47.07] Lepsze to uczucie niż wzięcie wielkiego bucha
[00:49.33] Teraz mija czas, lecę jak pojebany na tych samplach
[00:52.20] Zabieram wszystko, bo znudziło mi się całe bla-bla
[00:54.87] Pozdrawiam chłopaków, których głos wewnętrzny ja znam
[00:57.55] Pamiętaj gdy jesteś możesz spać zamiast się szarpać, o
[01:00.32] Teraz czas na wzięcie potężnego skurwysyna do twoich płuc
[01:05.40] Wszyscy w górę ręce robić pierdolony przypał
[01:09.65] Dupy na mnie patrzą jakby chciały mnie połykać
[01:10.31] Nie możemy zasnąć, bo ciągle gra muzyka
[01:12.88] Z nami nami nigdy lipa, puść to mocno na głośnikach
[01:15.71] Wszyscy w górę ręce robić pierdolony przypał
[01:18.46] Dupy na mnie patrzą jakby chciały mnie połykać
[01:20.99] Nie możemy zasnąć, bo ciągle gra muzyka
[01:23.19] Z nami nami nigdy lipa, puść to mocno na głośnikach
[01:26.37] Trochę tego, tego i tamtego i nas nie ma
[01:28.70] Złota piłka za ucieczkę tak jak Karim Benzema
[01:31.03] Kocham moje dupy, ale rób kurwa co każe
[01:33.91] Jedna se myślała, że będę sławnym piłkarzem
[01:36.31] Na ciele mam tatuaże? Nie, nie wpadam w długi
[01:39.08] Pale sobie szlugi a kaszuje moje groupie, i tak we wszystko uwierzysz
[01:42.80] Gdzie jest prawda, gdzie jest racja
[01:44.85] Racja się skończyła, gdy brałaś pierwszego paska na tackach
[01:47.75] Rozsypany syf i runda w karty, nagle wszyscy zaczęli jeździć kurwa na narty
[01:52.25] Nic o mnie nie wiesz, więc kurwa przestań szczekać
[01:54.65] Leki na spokój w aptekach, no bo nie masz na co czekać
[01:57.58] Więcej nic nie mówię bo nawet nie jedna setna jest tu rzeczy które wyjdą w jakiś rok pod koniec kwietnia
[02:02.72] Wszyscy w górę ręce robić pierdolony przypał
[02:05.22] Dupy na mnie patrzą jakby chciały mnie połykać
[02:07.83] Nie możemy zasnąć, bo ciągle gra muzyka
[02:09.98] Z nami nami nigdy lipa, puść to mocno na głośnikach
[02:13.14] Wszyscy w górę ręce robić pierdolony przypał
[02:15.80] Dupy na mnie patrzą jakby chciały mnie połykać
[02:18.13] Nie możemy zasnąć, bo ciągle gra muzyka
[02:20.53] Z nami nami nigdy lipa, puść to mocno na głośnikach
[02:23.98] Z nami nigdy lipa, nie, nie, z nami nigdy lipa, co
[02:30.57] No, dobra, to nic
[02:34.05]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings