Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Kundel

👤 Małpa 🎼 Bóg nie gra w kości ⏱️ 3:51
🎵 1729 characters
⏱️ 3:51 duration
🆔 ID: 14137546

📜 Lyrics

Moje życie jest nudne jak piosenka bez refrenu
Zamiast bujać się w klubie, wolę bujać się w fotelu
Chociaż stoję na pudle i mam co nieco w portfelu
Dalej czuje się jak kundel więc chcę włóczyć się bez celu
Zostanę taki na zawsze i chociaż nie jestem zły
Tym co chcą mnie zamknąć w klatce będę pokazywał kły
Uciekają nam jak latawce słodkie niespełnione sny
I kreślą koła nad miastem ukręcają ludziom łby

Nic nie dzieje się przypadkiem, oto efekt motyla
Jeśli jest jakiś skutek to musiała być przyczyna
To reakcja łańcuchowa, której nikt już nie zatrzyma
Będę parł do przodu niczym kolejne kostki domina
Długo stałem w miejscu ale w końcu jestem gotów
Biłem się ze sobą, ale zakopałem topór
Potrafię się zachwycać pięknem, które widzę wokół
Długo bałem się więc umiem dziś docenić święty spokój
W mojej głowie źle się działo, szukałem drogi ucieczki
Gdy poczułem, że nie jestem już sam ze sobą bezpieczny
Pani doktor chciała gadać więc nie schodziłem z kozetki
Pan Doktor mówił, że mój problem rozwiążą tabletki
I chociaż na głowę nie sypie mi się konfetti
Do miejsca, w którym jestem dziś nie mam większych obiekcji
Jeśli na końcu ścieżki mam unieść róg obfitości
To nie chce skróconych dróg, chcę palic za sobą mosty

Nie umiem czytać nut, to tak gwoli ścisłości
Mimo tego cały klub czegoś mi zazdrości
Ponoć mam świat u stóp już od czasów paznokci
Leją mi na serce miód tak gęsty, że mam mdłości
Śnił mi się nasz ślub, bierzmy go z miłości
Nie ciągnie się za mną smród tematów z przeszłości
Długo czekałem na cud choć mówili mi dorośnij
Pamiętaj o tym, że bóg nie gra w kości

⏱️ Synced Lyrics

[00:28.78] Moje życie jest nudne jak piosenka bez refrenu
[00:34.84] Zamiast bujać się w klubie, wolę bujać się w fotelu
[00:41.38] Chociaż stoję na pudle i mam co nieco w portfelu
[00:47.14] Dalej czuje się jak kundel więc chcę włóczyć się bez celu
[00:52.94] Zostanę taki na zawsze i chociaż nie jestem zły
[00:59.09] Tym co chcą mnie zamknąć w klatce będę pokazywał kły
[01:04.80] Uciekają nam jak latawce słodkie niespełnione sny
[01:11.05] I kreślą koła nad miastem ukręcają ludziom łby
[01:17.64] Nic nie dzieje się przypadkiem, oto efekt motyla
[01:20.61] Jeśli jest jakiś skutek to musiała być przyczyna
[01:23.73] To reakcja łańcuchowa, której nikt już nie zatrzyma
[01:26.96] Będę parł do przodu niczym kolejne kostki domina
[01:30.15] Długo stałem w miejscu ale w końcu jestem gotów
[01:32.75] Biłem się ze sobą, ale zakopałem topór
[01:35.80] Potrafię się zachwycać pięknem, które widzę wokół
[01:39.26] Długo bałem się więc umiem dziś docenić święty spokój
[01:42.10] W mojej głowie źle się działo, szukałem drogi ucieczki
[01:45.09] Gdy poczułem, że nie jestem już sam ze sobą bezpieczny
[01:48.46] Pani doktor chciała gadać więc nie schodziłem z kozetki
[01:50.68] Pan Doktor mówił, że mój problem rozwiążą tabletki
[01:53.87] I chociaż na głowę nie sypie mi się konfetti
[01:56.92] Do miejsca, w którym jestem dziś nie mam większych obiekcji
[01:59.82] Jeśli na końcu ścieżki mam unieść róg obfitości
[02:02.77] To nie chce skróconych dróg, chcę palic za sobą mosty
[02:06.22]
[02:32.56] Nie umiem czytać nut, to tak gwoli ścisłości
[02:34.95] Mimo tego cały klub czegoś mi zazdrości
[02:37.86] Ponoć mam świat u stóp już od czasów paznokci
[02:41.01] Leją mi na serce miód tak gęsty, że mam mdłości
[02:44.16] Śnił mi się nasz ślub, bierzmy go z miłości
[02:46.68] Nie ciągnie się za mną smród tematów z przeszłości
[02:49.96] Długo czekałem na cud choć mówili mi dorośnij
[02:53.15] Pamiętaj o tym, że bóg nie gra w kości
[03:01.03]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings