Monochrom
🎵 825 characters
⏱️ 3:21 duration
🆔 ID: 14193967
📜 Lyrics
Choć mówisz mi, że kimś innym powinnam być (od zawsze)
Choć spalam się na samą o Tobie myśl
Te czarno-białe ulice kochają wstyd (przez palce)
Wymyka mi się ostatnie wspomnienie
Podaj mi rękę
Nie wiem co to będzie
Jestem we śnie
Wyczuwam pretekst
Czemu tutaj jesteś
Chcę Cię dziś mieć
A potem błagam Cię, błagam Cię
Nie nie zostawiaj mnie
Podaj mi rękę
Nie wiem co to będzie
Jesteś mój tlen
Te Twoje myśli już inne od kilku dni
Potem głuchy telefon, a w środku my
Kruszy się wszystko co nam pokazał świt (niech zaśnie)
To miasto dzisiaj kolorów nie zniesie
Podaj mi rękę
Nie wiem co to będzie
Jestem we śnie
Wyczuwam pretekst
Czemu tutaj jesteś
Chcę Cię dziś mieć
A potem błagam Cię, błagam Cię
Nie nie zostawiaj mnie
Podaj mi rękę
Nie wiem co to będzie
Jesteś mój tlen
Choć spalam się na samą o Tobie myśl
Te czarno-białe ulice kochają wstyd (przez palce)
Wymyka mi się ostatnie wspomnienie
Podaj mi rękę
Nie wiem co to będzie
Jestem we śnie
Wyczuwam pretekst
Czemu tutaj jesteś
Chcę Cię dziś mieć
A potem błagam Cię, błagam Cię
Nie nie zostawiaj mnie
Podaj mi rękę
Nie wiem co to będzie
Jesteś mój tlen
Te Twoje myśli już inne od kilku dni
Potem głuchy telefon, a w środku my
Kruszy się wszystko co nam pokazał świt (niech zaśnie)
To miasto dzisiaj kolorów nie zniesie
Podaj mi rękę
Nie wiem co to będzie
Jestem we śnie
Wyczuwam pretekst
Czemu tutaj jesteś
Chcę Cię dziś mieć
A potem błagam Cię, błagam Cię
Nie nie zostawiaj mnie
Podaj mi rękę
Nie wiem co to będzie
Jesteś mój tlen