Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Numer siedem (prod. White House)

👤 Donguralesko 🎼 Opowieści z betonowego lasu ⏱️ 2:34
🎵 1075 characters
⏱️ 2:34 duration
🆔 ID: 14224873

📜 Lyrics

Joł, joł, biały dom, synu
Joł

Spojrzenie z lotu ptaka na betonu kwadranty
Gdzie hip-hopowe bandy układają szanty
Gdzie palą blanty, grube jak hydranty
A niebieskie palanty za to na nich polują
Fyrtle przeczesują, fury przetrzepują
Kiejdy przeszukują, prowokują nienawiść
Ta zawiść unosi się w miejskiej atmosferze
Na każdym osiedlu, na każdym skwerze

A po zmroku bije łuna od stadionu Lecha
W tych tłumach krzyczy duma, weź to skumaj
To Grunwald, jedzie karawana wyjąca syrenami
Błyskająca bombami z wodnymi armatkami
Pałkarzy oddziałami, gładkimi lufami i łzawiącymi gazami
Ej, to Babilon, życie chwilą, niedostosowani giną
Papier i bilon - tak się kręci kram pełen bram
Rzędów domofonów, żebrających Romów
Spod towarowych domów, narodzin i zgonów
Wyjących karetek, żuli chlejących pod sklepem
Frajerów wciągających fetę, to idzie w eter
Poznań posyła kometę dla moich ludzi
PDG - Kartel

If I say it once
Then I say it twice

Pull the crowd, dow-dow-dow... Pull, pull th-
Pull the crowd, dow-dow-dow-down like gravity

⏱️ Synced Lyrics

[00:03.45] Joł, joł, biały dom, synu
[00:08.29] Joł
[00:10.08] Spojrzenie z lotu ptaka na betonu kwadranty
[00:12.83] Gdzie hip-hopowe bandy układają szanty
[00:15.46] Gdzie palą blanty, grube jak hydranty
[00:18.00] A niebieskie palanty za to na nich polują
[00:20.67] Fyrtle przeczesują, fury przetrzepują
[00:23.28] Kiejdy przeszukują, prowokują nienawiść
[00:25.81] Ta zawiść unosi się w miejskiej atmosferze
[00:28.47] Na każdym osiedlu, na każdym skwerze
[00:31.00] A po zmroku bije łuna od stadionu Lecha
[00:33.65] W tych tłumach krzyczy duma, weź to skumaj
[00:36.34] To Grunwald, jedzie karawana wyjąca syrenami
[00:39.45] Błyskająca bombami z wodnymi armatkami
[00:42.47] Pałkarzy oddziałami, gładkimi lufami i łzawiącymi gazami
[00:45.97] Ej, to Babilon, życie chwilą, niedostosowani giną
[00:49.64] Papier i bilon - tak się kręci kram pełen bram
[00:52.27] Rzędów domofonów, żebrających Romów
[00:54.57] Spod towarowych domów, narodzin i zgonów
[00:57.18] Wyjących karetek, żuli chlejących pod sklepem
[00:59.63] Frajerów wciągających fetę, to idzie w eter
[01:02.43] Poznań posyła kometę dla moich ludzi
[01:05.68] PDG - Kartel
[01:06.96]
[01:15.16] If I say it once
[01:17.72] Then I say it twice
[01:19.08]
[01:43.97] Pull the crowd, dow-dow-dow... Pull, pull th-
[01:49.42] Pull the crowd, dow-dow-dow-down like gravity
[01:55.46]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings