Lepsze jutro
🎵 1721 characters
⏱️ 2:35 duration
🆔 ID: 14314368
📜 Lyrics
Ziomek klepie po plecach
Mówi mi, że będzie lepiej
Że papieru będę miał
Jakbym wleciał do drukarni
Za nim w eter to wrzucę
Leci na głośniku
Siedząc na ławce
Śmiejemy się jakby w płucach
Brakło nam limitu
Słoneczny blask otula nas
Jak mama za dzieciaka
Ogniska żar powoduje
Nostalgiczny atak
To życia smak
Której nie dostarczy
Żadna magia
W głowie siedzi ciężar spraw
Nie do rozwiązania
Spoglądając na gwiazdy
Chcemy lepsze jutro
Aby łzy przestały sączyć płótno
Żaląc się nawzajem
Polewamy Burbon
Chowamy cienie wstydu
Za złotą szkatułką
Chciałbym poczuć szczęścia smak
I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
Przestać płakać tak
Jak wieczorami grad
Który bije w okna
Widoki nam psując
Chciałbym poczuć szczęścia smak
I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
Przestać płakać tak
Jak wieczorami grad
Ziomkowi odszedł tata
Niby na dystans to bierze
Lecz chowa pod swą maską smutek
W sercu ogromne cierpienie
Przebijające jak ciernie
Inny stracił dziewczynę
Nie może się pogodzić
Przez co używki wnikliwie
Weszły w jego życie
Dzięki nim nadal dla was piszę
Miałem skończyć ze sobą
Lecz przelałem wszystko na muzykę
I nie jestem tym kim byłem
I nie chciałbym nigdy być
Przeszłe lata nauczyły nas
By walczyć
Mimo braku sił
Chcemy lepsze jutro
Aby łzy przestały sączyć płótno
Żaląc się nawzajem
Polewamy Burbon
Chowamy cienie wstydu
Za złotą szkatułką
Chciałbym poczuć szczęścia smak
I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
Przestać płakać tak
Jak wieczorami grad
Który bije w okna
Widoki nam psując
Chciałbym poczuć szczęścia smak
I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
Przestać płakać tak
Jak wieczorami grad
Mówi mi, że będzie lepiej
Że papieru będę miał
Jakbym wleciał do drukarni
Za nim w eter to wrzucę
Leci na głośniku
Siedząc na ławce
Śmiejemy się jakby w płucach
Brakło nam limitu
Słoneczny blask otula nas
Jak mama za dzieciaka
Ogniska żar powoduje
Nostalgiczny atak
To życia smak
Której nie dostarczy
Żadna magia
W głowie siedzi ciężar spraw
Nie do rozwiązania
Spoglądając na gwiazdy
Chcemy lepsze jutro
Aby łzy przestały sączyć płótno
Żaląc się nawzajem
Polewamy Burbon
Chowamy cienie wstydu
Za złotą szkatułką
Chciałbym poczuć szczęścia smak
I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
Przestać płakać tak
Jak wieczorami grad
Który bije w okna
Widoki nam psując
Chciałbym poczuć szczęścia smak
I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
Przestać płakać tak
Jak wieczorami grad
Ziomkowi odszedł tata
Niby na dystans to bierze
Lecz chowa pod swą maską smutek
W sercu ogromne cierpienie
Przebijające jak ciernie
Inny stracił dziewczynę
Nie może się pogodzić
Przez co używki wnikliwie
Weszły w jego życie
Dzięki nim nadal dla was piszę
Miałem skończyć ze sobą
Lecz przelałem wszystko na muzykę
I nie jestem tym kim byłem
I nie chciałbym nigdy być
Przeszłe lata nauczyły nas
By walczyć
Mimo braku sił
Chcemy lepsze jutro
Aby łzy przestały sączyć płótno
Żaląc się nawzajem
Polewamy Burbon
Chowamy cienie wstydu
Za złotą szkatułką
Chciałbym poczuć szczęścia smak
I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
Przestać płakać tak
Jak wieczorami grad
Który bije w okna
Widoki nam psując
Chciałbym poczuć szczęścia smak
I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
Przestać płakać tak
Jak wieczorami grad
⏱️ Synced Lyrics
[00:11.34] Ziomek klepie po plecach
[00:13.11] Mówi mi, że będzie lepiej
[00:15.27] Że papieru będę miał
[00:16.73] Jakbym wleciał do drukarni
[00:18.32] Za nim w eter to wrzucę
[00:20.15] Leci na głośniku
[00:21.66] Siedząc na ławce
[00:22.68] Śmiejemy się jakby w płucach
[00:24.49] Brakło nam limitu
[00:25.79] Słoneczny blask otula nas
[00:27.53] Jak mama za dzieciaka
[00:29.02] Ogniska żar powoduje
[00:30.88] Nostalgiczny atak
[00:32.18] To życia smak
[00:33.41] Której nie dostarczy
[00:34.40] Żadna magia
[00:35.57] W głowie siedzi ciężar spraw
[00:37.34] Nie do rozwiązania
[00:38.86] Spoglądając na gwiazdy
[00:40.33] Chcemy lepsze jutro
[00:41.95] Aby łzy przestały sączyć płótno
[00:44.96] Żaląc się nawzajem
[00:46.28] Polewamy Burbon
[00:47.87] Chowamy cienie wstydu
[00:49.06] Za złotą szkatułką
[00:52.48] Chciałbym poczuć szczęścia smak
[00:55.77] I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
[00:58.83] Przestać płakać tak
[01:00.62] Jak wieczorami grad
[01:02.45] Który bije w okna
[01:03.45] Widoki nam psując
[01:05.29] Chciałbym poczuć szczęścia smak
[01:08.55] I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
[01:11.69] Przestać płakać tak
[01:13.12] Jak wieczorami grad
[01:17.59] Ziomkowi odszedł tata
[01:18.84] Niby na dystans to bierze
[01:20.38] Lecz chowa pod swą maską smutek
[01:22.15] W sercu ogromne cierpienie
[01:23.94] Przebijające jak ciernie
[01:25.28] Inny stracił dziewczynę
[01:26.87] Nie może się pogodzić
[01:28.36] Przez co używki wnikliwie
[01:29.86] Weszły w jego życie
[01:31.17] Dzięki nim nadal dla was piszę
[01:33.55] Miałem skończyć ze sobą
[01:35.26] Lecz przelałem wszystko na muzykę
[01:37.02] I nie jestem tym kim byłem
[01:38.90] I nie chciałbym nigdy być
[01:40.64] Przeszłe lata nauczyły nas
[01:42.75] By walczyć
[01:44.25] Mimo braku sił
[01:45.58] Chcemy lepsze jutro
[01:47.33] Aby łzy przestały sączyć płótno
[01:50.13] Żaląc się nawzajem
[01:51.74] Polewamy Burbon
[01:53.20] Chowamy cienie wstydu
[01:54.58] Za złotą szkatułką
[01:56.68] Chciałbym poczuć szczęścia smak
[01:59.73] I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
[02:03.04] Przestać płakać tak
[02:04.82] Jak wieczorami grad
[02:06.32] Który bije w okna
[02:07.70] Widoki nam psując
[02:09.42] Chciałbym poczuć szczęścia smak
[02:12.74] I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
[02:15.67] Przestać płakać tak
[02:17.46] Jak wieczorami grad
[02:20.82]
[00:13.11] Mówi mi, że będzie lepiej
[00:15.27] Że papieru będę miał
[00:16.73] Jakbym wleciał do drukarni
[00:18.32] Za nim w eter to wrzucę
[00:20.15] Leci na głośniku
[00:21.66] Siedząc na ławce
[00:22.68] Śmiejemy się jakby w płucach
[00:24.49] Brakło nam limitu
[00:25.79] Słoneczny blask otula nas
[00:27.53] Jak mama za dzieciaka
[00:29.02] Ogniska żar powoduje
[00:30.88] Nostalgiczny atak
[00:32.18] To życia smak
[00:33.41] Której nie dostarczy
[00:34.40] Żadna magia
[00:35.57] W głowie siedzi ciężar spraw
[00:37.34] Nie do rozwiązania
[00:38.86] Spoglądając na gwiazdy
[00:40.33] Chcemy lepsze jutro
[00:41.95] Aby łzy przestały sączyć płótno
[00:44.96] Żaląc się nawzajem
[00:46.28] Polewamy Burbon
[00:47.87] Chowamy cienie wstydu
[00:49.06] Za złotą szkatułką
[00:52.48] Chciałbym poczuć szczęścia smak
[00:55.77] I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
[00:58.83] Przestać płakać tak
[01:00.62] Jak wieczorami grad
[01:02.45] Który bije w okna
[01:03.45] Widoki nam psując
[01:05.29] Chciałbym poczuć szczęścia smak
[01:08.55] I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
[01:11.69] Przestać płakać tak
[01:13.12] Jak wieczorami grad
[01:17.59] Ziomkowi odszedł tata
[01:18.84] Niby na dystans to bierze
[01:20.38] Lecz chowa pod swą maską smutek
[01:22.15] W sercu ogromne cierpienie
[01:23.94] Przebijające jak ciernie
[01:25.28] Inny stracił dziewczynę
[01:26.87] Nie może się pogodzić
[01:28.36] Przez co używki wnikliwie
[01:29.86] Weszły w jego życie
[01:31.17] Dzięki nim nadal dla was piszę
[01:33.55] Miałem skończyć ze sobą
[01:35.26] Lecz przelałem wszystko na muzykę
[01:37.02] I nie jestem tym kim byłem
[01:38.90] I nie chciałbym nigdy być
[01:40.64] Przeszłe lata nauczyły nas
[01:42.75] By walczyć
[01:44.25] Mimo braku sił
[01:45.58] Chcemy lepsze jutro
[01:47.33] Aby łzy przestały sączyć płótno
[01:50.13] Żaląc się nawzajem
[01:51.74] Polewamy Burbon
[01:53.20] Chowamy cienie wstydu
[01:54.58] Za złotą szkatułką
[01:56.68] Chciałbym poczuć szczęścia smak
[01:59.73] I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
[02:03.04] Przestać płakać tak
[02:04.82] Jak wieczorami grad
[02:06.32] Który bije w okna
[02:07.70] Widoki nam psując
[02:09.42] Chciałbym poczuć szczęścia smak
[02:12.74] I żebym nie czuł się tak nigdy pusto
[02:15.67] Przestać płakać tak
[02:17.46] Jak wieczorami grad
[02:20.82]