Moja wina
🎵 2449 characters
⏱️ 2:58 duration
🆔 ID: 14314567
📜 Lyrics
Byłem skurwysynem pomyśleć, że mogliście mnie nie słyszeć
Traktowałem siebie tak jak psa traktowałem też tak moją dziewczynę
Wypierdolone miałem w fanów, zraniłem nie jedną osobę
Pozmieniało trochę się w moim życiu
Chociaż niedawno myślałem o moście, ale
Co by poczuła Kinga? Co by poczuła mama?
Co by poczuł mój brat? Co by poczuł mój tata?
Upadam, znaczy upadłem tak nisko, że ciężko wstać
Pracowałem nad sobą rok, by cieszyć się nawet z wad
Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
Już nie mam złudzeń, już więcej nie pytam niby kogo to była wina
Co zrobili ludzie za duży rachunek ja to nie widomy dyrygent
Jesteś jedyną osobą, która decyduje jaki będzie finał
Moje wybory doprowadziły mnie do tego, że sobie życie spierdoliłem
Szukam benzyny teraz, twoi ziomale czekają kiedy afera
Nie potrafię jak Janis z nowymi numerami
Nie rzucę dalej, zapalę, ale to nie panamera
Zbieram powody a, żeby powoli zasnąć
Nie mam pokory, dlatego, że forever alone
Moje miasto zarażone kurestwem
Ale na karetkę mam zapomniany telefon - słucham
Wychodzę tyle czasu, no bo puzzle stary nie wiem ile mają kawałków
Opuszczam zdarzenia miejsce, takich osobowości nie chcę znać już
Suko napisałem to o w pół do szóstej
I nie może później - zabieraj łańcuch
Wena tłumaczy się we śnie, dlatego we mgle już nie przegapię seansu
Biorę na klatę wszystko, swoich obronie jak Optimus
Długi policzę, dalej to ćwiczę formuję głowę ze stali
Jedyny słuszny test a może to tylko parę słów
Wypijam to nie omijam jak parkour, będą gitary mi grały
Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
Traktowałem siebie tak jak psa traktowałem też tak moją dziewczynę
Wypierdolone miałem w fanów, zraniłem nie jedną osobę
Pozmieniało trochę się w moim życiu
Chociaż niedawno myślałem o moście, ale
Co by poczuła Kinga? Co by poczuła mama?
Co by poczuł mój brat? Co by poczuł mój tata?
Upadam, znaczy upadłem tak nisko, że ciężko wstać
Pracowałem nad sobą rok, by cieszyć się nawet z wad
Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
Już nie mam złudzeń, już więcej nie pytam niby kogo to była wina
Co zrobili ludzie za duży rachunek ja to nie widomy dyrygent
Jesteś jedyną osobą, która decyduje jaki będzie finał
Moje wybory doprowadziły mnie do tego, że sobie życie spierdoliłem
Szukam benzyny teraz, twoi ziomale czekają kiedy afera
Nie potrafię jak Janis z nowymi numerami
Nie rzucę dalej, zapalę, ale to nie panamera
Zbieram powody a, żeby powoli zasnąć
Nie mam pokory, dlatego, że forever alone
Moje miasto zarażone kurestwem
Ale na karetkę mam zapomniany telefon - słucham
Wychodzę tyle czasu, no bo puzzle stary nie wiem ile mają kawałków
Opuszczam zdarzenia miejsce, takich osobowości nie chcę znać już
Suko napisałem to o w pół do szóstej
I nie może później - zabieraj łańcuch
Wena tłumaczy się we śnie, dlatego we mgle już nie przegapię seansu
Biorę na klatę wszystko, swoich obronie jak Optimus
Długi policzę, dalej to ćwiczę formuję głowę ze stali
Jedyny słuszny test a może to tylko parę słów
Wypijam to nie omijam jak parkour, będą gitary mi grały
Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
⏱️ Synced Lyrics
[00:14.64] Byłem skurwysynem pomyśleć, że mogliście mnie nie słyszeć
[00:17.26] Traktowałem siebie tak jak psa traktowałem też tak moją dziewczynę
[00:20.64] Wypierdolone miałem w fanów, zraniłem nie jedną osobę
[00:24.28] Pozmieniało trochę się w moim życiu
[00:26.03] Chociaż niedawno myślałem o moście, ale
[00:28.73] Co by poczuła Kinga? Co by poczuła mama?
[00:32.14] Co by poczuł mój brat? Co by poczuł mój tata?
[00:36.00] Upadam, znaczy upadłem tak nisko, że ciężko wstać
[00:39.69] Pracowałem nad sobą rok, by cieszyć się nawet z wad
[00:44.38] Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
[00:47.73] Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
[00:51.33] Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
[00:55.03] To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
[00:58.62] Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
[01:02.39] Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
[01:05.81] Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
[01:09.54] To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
[01:13.98] Już nie mam złudzeń, już więcej nie pytam niby kogo to była wina
[01:17.05] Co zrobili ludzie za duży rachunek ja to nie widomy dyrygent
[01:21.22] Jesteś jedyną osobą, która decyduje jaki będzie finał
[01:24.63] Moje wybory doprowadziły mnie do tego, że sobie życie spierdoliłem
[01:28.58] Szukam benzyny teraz, twoi ziomale czekają kiedy afera
[01:31.70] Nie potrafię jak Janis z nowymi numerami
[01:33.20] Nie rzucę dalej, zapalę, ale to nie panamera
[01:35.04] Zbieram powody a, żeby powoli zasnąć
[01:36.86] Nie mam pokory, dlatego, że forever alone
[01:38.96] Moje miasto zarażone kurestwem
[01:40.79] Ale na karetkę mam zapomniany telefon - słucham
[01:43.02] Wychodzę tyle czasu, no bo puzzle stary nie wiem ile mają kawałków
[01:45.99] Opuszczam zdarzenia miejsce, takich osobowości nie chcę znać już
[01:50.18] Suko napisałem to o w pół do szóstej
[01:51.46] I nie może później - zabieraj łańcuch
[01:53.23] Wena tłumaczy się we śnie, dlatego we mgle już nie przegapię seansu
[01:57.14] Biorę na klatę wszystko, swoich obronie jak Optimus
[02:00.74] Długi policzę, dalej to ćwiczę formuję głowę ze stali
[02:04.47] Jedyny słuszny test a może to tylko parę słów
[02:08.05] Wypijam to nie omijam jak parkour, będą gitary mi grały
[02:11.49] Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
[02:14.28] Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
[02:17.94] Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
[02:21.56] To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
[02:25.21] Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
[02:28.88] Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
[02:32.58] Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
[02:36.12] To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
[02:40.57]
[00:17.26] Traktowałem siebie tak jak psa traktowałem też tak moją dziewczynę
[00:20.64] Wypierdolone miałem w fanów, zraniłem nie jedną osobę
[00:24.28] Pozmieniało trochę się w moim życiu
[00:26.03] Chociaż niedawno myślałem o moście, ale
[00:28.73] Co by poczuła Kinga? Co by poczuła mama?
[00:32.14] Co by poczuł mój brat? Co by poczuł mój tata?
[00:36.00] Upadam, znaczy upadłem tak nisko, że ciężko wstać
[00:39.69] Pracowałem nad sobą rok, by cieszyć się nawet z wad
[00:44.38] Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
[00:47.73] Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
[00:51.33] Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
[00:55.03] To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
[00:58.62] Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
[01:02.39] Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
[01:05.81] Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
[01:09.54] To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
[01:13.98] Już nie mam złudzeń, już więcej nie pytam niby kogo to była wina
[01:17.05] Co zrobili ludzie za duży rachunek ja to nie widomy dyrygent
[01:21.22] Jesteś jedyną osobą, która decyduje jaki będzie finał
[01:24.63] Moje wybory doprowadziły mnie do tego, że sobie życie spierdoliłem
[01:28.58] Szukam benzyny teraz, twoi ziomale czekają kiedy afera
[01:31.70] Nie potrafię jak Janis z nowymi numerami
[01:33.20] Nie rzucę dalej, zapalę, ale to nie panamera
[01:35.04] Zbieram powody a, żeby powoli zasnąć
[01:36.86] Nie mam pokory, dlatego, że forever alone
[01:38.96] Moje miasto zarażone kurestwem
[01:40.79] Ale na karetkę mam zapomniany telefon - słucham
[01:43.02] Wychodzę tyle czasu, no bo puzzle stary nie wiem ile mają kawałków
[01:45.99] Opuszczam zdarzenia miejsce, takich osobowości nie chcę znać już
[01:50.18] Suko napisałem to o w pół do szóstej
[01:51.46] I nie może później - zabieraj łańcuch
[01:53.23] Wena tłumaczy się we śnie, dlatego we mgle już nie przegapię seansu
[01:57.14] Biorę na klatę wszystko, swoich obronie jak Optimus
[02:00.74] Długi policzę, dalej to ćwiczę formuję głowę ze stali
[02:04.47] Jedyny słuszny test a może to tylko parę słów
[02:08.05] Wypijam to nie omijam jak parkour, będą gitary mi grały
[02:11.49] Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
[02:14.28] Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
[02:17.94] Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
[02:21.56] To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
[02:25.21] Pierdolone serce, które podzieliłem se na pół
[02:28.88] Pół oddałem dla dziewczyny, pół oddałem w tekście tu
[02:32.58] Dziękuję bogu za rodziców, za to jaka była droga
[02:36.12] To nie była wina świata, to była wyłącznie moja
[02:40.57]