Nocą Umówioną
🎵 714 characters
⏱️ 2:23 duration
🆔 ID: 14428654
📜 Lyrics
Nocą umówioną, nocą ociemniałą
Przyszło do mnie ciszkiem to przychętne ciało
Przyszło potajemnie - w cudnej bezżałobie
Było mu na imię tak samo, jak tobie
Zajrzało po drodze w przyszłość i w zwierciadło
Na pościeli zimnej obok się pokładło
Dla mnie się pokładło, bym je mógł całować
I znużyć - i zużyć - i nie pożałować!
Lgnęło mi do piersi - ofiarnie pachnące
Domyślnie bezwstydnie i - posłuszniejące
W ciemnościach - w radościach - na granicy łkania
Mdlało od nadmiaru niedoumierania
I nic w nim nie było, prócz czaru i grzechu
Prócz bezwiednej woni - wiednego pośpiechu
I prócz tego dreszczu, co ginie w krwi szumie
A bez niego ciało - ciała nie zrozumie
Przyszło do mnie ciszkiem to przychętne ciało
Przyszło potajemnie - w cudnej bezżałobie
Było mu na imię tak samo, jak tobie
Zajrzało po drodze w przyszłość i w zwierciadło
Na pościeli zimnej obok się pokładło
Dla mnie się pokładło, bym je mógł całować
I znużyć - i zużyć - i nie pożałować!
Lgnęło mi do piersi - ofiarnie pachnące
Domyślnie bezwstydnie i - posłuszniejące
W ciemnościach - w radościach - na granicy łkania
Mdlało od nadmiaru niedoumierania
I nic w nim nie było, prócz czaru i grzechu
Prócz bezwiednej woni - wiednego pośpiechu
I prócz tego dreszczu, co ginie w krwi szumie
A bez niego ciało - ciała nie zrozumie
⏱️ Synced Lyrics
[00:10.40] Nocą umówioną, nocą ociemniałą
[00:15.54] Przyszło do mnie ciszkiem to przychętne ciało
[00:20.52] Przyszło potajemnie - w cudnej bezżałobie
[00:25.57] Było mu na imię tak samo, jak tobie
[00:31.05]
[00:41.51] Zajrzało po drodze w przyszłość i w zwierciadło
[00:46.23] Na pościeli zimnej obok się pokładło
[00:50.92] Dla mnie się pokładło, bym je mógł całować
[00:56.43] I znużyć - i zużyć - i nie pożałować!
[01:02.22]
[01:11.61] Lgnęło mi do piersi - ofiarnie pachnące
[01:16.74] Domyślnie bezwstydnie i - posłuszniejące
[01:21.88] W ciemnościach - w radościach - na granicy łkania
[01:26.80] Mdlało od nadmiaru niedoumierania
[01:33.65]
[01:42.68] I nic w nim nie było, prócz czaru i grzechu
[01:47.48] Prócz bezwiednej woni - wiednego pośpiechu
[01:52.55] I prócz tego dreszczu, co ginie w krwi szumie
[01:57.74] A bez niego ciało - ciała nie zrozumie
[02:03.29]
[00:15.54] Przyszło do mnie ciszkiem to przychętne ciało
[00:20.52] Przyszło potajemnie - w cudnej bezżałobie
[00:25.57] Było mu na imię tak samo, jak tobie
[00:31.05]
[00:41.51] Zajrzało po drodze w przyszłość i w zwierciadło
[00:46.23] Na pościeli zimnej obok się pokładło
[00:50.92] Dla mnie się pokładło, bym je mógł całować
[00:56.43] I znużyć - i zużyć - i nie pożałować!
[01:02.22]
[01:11.61] Lgnęło mi do piersi - ofiarnie pachnące
[01:16.74] Domyślnie bezwstydnie i - posłuszniejące
[01:21.88] W ciemnościach - w radościach - na granicy łkania
[01:26.80] Mdlało od nadmiaru niedoumierania
[01:33.65]
[01:42.68] I nic w nim nie było, prócz czaru i grzechu
[01:47.48] Prócz bezwiednej woni - wiednego pośpiechu
[01:52.55] I prócz tego dreszczu, co ginie w krwi szumie
[01:57.74] A bez niego ciało - ciała nie zrozumie
[02:03.29]