Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Na Dnie Wielkiej Góry

👤 Radogost 🎼 Dziedzictwo Gór ⏱️ 5:14
🎵 1359 characters
⏱️ 5:14 duration
🆔 ID: 14464674

📜 Lyrics

Tam na dnie wielkiej góry,
W chłodnym mroku, słychać gdzieś jęk!
To zagubiony, niegdyś człowiek,
Dzisiaj cień, cicho gdzieś plącze się!

Tam pośród łun, niegdyś demiurg i król,
Władca chmur, kreator gwiazd!
Upadł jak bies, nagle tak,
Stracił blask i przepadł!

W objęciach wielkiej góry,
Pogrążył się, na wieki.
Jego Bóg dawno umarł, zostały wymarłe kurhany
A ogień wypala rany miłości nadziei i wiary

...a w ciszy, drżą oceany
Niczym żeglarz bez kursu, nuci żałobne peany

...a w swoich ostatnich słowach
Wyklęty demiurg wydusił

Zapomniany tam we mgle
Błagam, uwolnijcie mnie!
W kwadratowym kole błądzę
I nie przetrwam dalszych zbłądzeń!

Strzeżmy swoich myśli
Odrzućmy współczesną pop-dezynwolturę
Niechaj twórcy kiczu pozostaną
Plastikowych umysłów zmorą

Upiory i zmory, czyhają w twojej głowie
Na chwile, słabości, na moment wolności
Więc bracie, uważaj, ta ścieżka kręta jest
A droga, wgłąb góry, to symbol dyktatury!

Upiory i zmory, czyhają w twojej głowie
Na chwile, słabości, na moment wolności
Więc bracie, uważaj, ta ścieżka kręta jest
A droga, wgłąb góry, to symbol dyktatury!

W objęciach wielkiej góry
Pogrążył się, na wieki
Jego Bóg dawno umarł, zostały wymarłe kurhany
A ogień wypala rany: miłości nadziei i wiary

...a cisza trwa – dalej

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings