Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Suota

👤 Don Poldon 🎼 Vagabundus ⏱️ 3:04
🎵 1916 characters
⏱️ 3:04 duration
🆔 ID: 14465957

📜 Lyrics

Kiedy rano wychodzę na street
Mijam twarze szare jak Reebok classic
Idę dalej, pada dalej z nieba deszcz i
Mam buty stare by nie zjebać lepszych
Lubię takie dni, nawet latem i
Śpiewam sobie, "Tyle deszczu w całym mieście dziś"
Że łatwiej płynąć, niż se gdzieś iść
Że łatwiej płynąć, niż se gdzieś iść

Kierowcy senni, każdy za kierką śpi
Się nie śpieszą zbyt żeby dziś pierwszym być
Dzisiaj nie chce nikt chyba pieszym być
Woli się w autobek wbić patrząc se na krople
Albo z mokrych drwić co stoją se za oknem
Ja mam swoją opcję, zbufany towcem
Mam spokojny oddech, nie szukam wojny wogóle
Wrzucam frustracje ciągłe w osobny folder
I go wrzucam w wodę
Kiedyś w taki dzień bym zarzucał kołdrę
I zarzucał coldrex
Dziś to zwyczajny workday, muszę naruchać pieniądze
Kiedyś bym w taki dzień wolał się zrzucić na goudę (zdróweczko)
Dziś pod parasolem nie piję wogóle (wogóle)
W miejscu nie stoję, bo zmoknę
Siedzę se w robce i piszę tą zwrotkę
I piszę, i piszę
A bit mną kołyszę

Kiedy rano wychodzę na street
Mijam twarze szare jak Reebok classic
Idę dalej, pada dalej z nieba deszcz i
Mam buty stare by nie zjebać lepszych
Lubię takie dni, nawet latem i
Śpiewam sobie, "Tyle deszczu w całym mieście dziś"
Że łatwiej płynąć, niż se gdzieś iść
Byle nie popłynąć, ty

Kiedy rano wychodzę na street
Mijam twarze szare jak Reebok classic
Idę dalej, pada dalej z nieba deszcz i
Mam buty stare by nie zjebać lepszych
Lubię takie dni, nawet latem i
Śpiewam sobie, "Tyle deszczu w całym mieście dziś"
Że łatwiej płynąć, niż se gdzieś iść
Że łatwiej płynąć, niż se gdzieś iść

Kiedy rano wychodzę na street
Mijam twarze szare jak Reebok classic
Idę dalej, pada dalej z nieba deszcz i...
(Kap, kap, kap, kap, kap, kap, kap)

(Ty, tam dalej pada, ja się nie wyłaniam)
(Jak chcesz to możesz podbić...)

⏱️ Synced Lyrics

[00:21.20] Kiedy rano wychodzę na street
[00:22.84] Mijam twarze szare jak Reebok classic
[00:25.30] Idę dalej, pada dalej z nieba deszcz i
[00:27.87] Mam buty stare by nie zjebać lepszych
[00:30.26] Lubię takie dni, nawet latem i
[00:32.87] Śpiewam sobie, "Tyle deszczu w całym mieście dziś"
[00:34.97] Że łatwiej płynąć, niż se gdzieś iść
[00:38.03] Że łatwiej płynąć, niż se gdzieś iść
[00:41.30] Kierowcy senni, każdy za kierką śpi
[00:43.33] Się nie śpieszą zbyt żeby dziś pierwszym być
[00:45.80] Dzisiaj nie chce nikt chyba pieszym być
[00:48.02] Woli się w autobek wbić patrząc se na krople
[00:50.73] Albo z mokrych drwić co stoją se za oknem
[00:53.04] Ja mam swoją opcję, zbufany towcem
[00:55.54] Mam spokojny oddech, nie szukam wojny wogóle
[00:58.11] Wrzucam frustracje ciągłe w osobny folder
[01:01.06] I go wrzucam w wodę
[01:02.58] Kiedyś w taki dzień bym zarzucał kołdrę
[01:04.56] I zarzucał coldrex
[01:06.19] Dziś to zwyczajny workday, muszę naruchać pieniądze
[01:10.17] Kiedyś bym w taki dzień wolał się zrzucić na goudę (zdróweczko)
[01:16.55] Dziś pod parasolem nie piję wogóle (wogóle)
[01:22.98] W miejscu nie stoję, bo zmoknę
[01:24.54] Siedzę se w robce i piszę tą zwrotkę
[01:26.82] I piszę, i piszę
[01:31.02] A bit mną kołyszę
[01:32.88] Kiedy rano wychodzę na street
[01:34.47] Mijam twarze szare jak Reebok classic
[01:36.54] Idę dalej, pada dalej z nieba deszcz i
[01:39.16] Mam buty stare by nie zjebać lepszych
[01:42.25] Lubię takie dni, nawet latem i
[01:44.14] Śpiewam sobie, "Tyle deszczu w całym mieście dziś"
[01:47.00] Że łatwiej płynąć, niż se gdzieś iść
[01:49.66] Byle nie popłynąć, ty
[01:52.71] Kiedy rano wychodzę na street
[01:54.57] Mijam twarze szare jak Reebok classic
[01:55.63] Idę dalej, pada dalej z nieba deszcz i
[01:58.68] Mam buty stare by nie zjebać lepszych
[02:01.61] Lubię takie dni, nawet latem i
[02:04.74] Śpiewam sobie, "Tyle deszczu w całym mieście dziś"
[02:07.12] Że łatwiej płynąć, niż se gdzieś iść
[02:09.81] Że łatwiej płynąć, niż se gdzieś iść
[02:12.67] Kiedy rano wychodzę na street
[02:14.76] Mijam twarze szare jak Reebok classic
[02:17.05] Idę dalej, pada dalej z nieba deszcz i...
[02:19.71] (Kap, kap, kap, kap, kap, kap, kap)
[02:25.38] (Ty, tam dalej pada, ja się nie wyłaniam)
[02:28.42] (Jak chcesz to możesz podbić...)
[02:30.29]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings