A ja nie
🎵 1651 characters
⏱️ 6:41 duration
🆔 ID: 14500406
📜 Lyrics
Po pierwszym śniadaniu biegniecie za metrem
Powrotny autobus zabiera was z pracy
Potem szybkie "dobranoc" i parę słów szeptem
Bez nadziei, że będzie inaczej
Codzienne gazety, wieczorne dzienniki
Te same zajęcia w tych samych godzinach
Połykane co wieczór nasenne pastylki
Bardzo rzadkie wycieczki do kina.
A ja nie. Po prostu - nie.
Mnie się to - mnie to się nie podoba
niech się dzieje
Niech dzieje się co chce
Nie pożyczam, bo świat mi nie odda.
Ja to znam, po prostu znam
I nie będę -nie będę następny
Który szuka, szuka, choć wie
Że labirynt jest wszędzie zamknięty.
Codziennie bez zmiany i wczoraj i jutro
Żyjecie dokładnie tak samo, jak dziś
Nastawiacie, jak zawsze, budziki na siódmą
Bo musicie co rano gdzieś iść.
Mówicie- odmieniec, a brzmi jak skazany
A może to luksus, żyć tylko pięć lat.
Sam to sobie wybrałem, nie byłem naćpany
Czy ktoś spytał, na jaki chce świat.
A ja nie. Po prostu - nie.
Mnie się to - mnie to się nie podoba
niech się dzieje
Niech dzieje się co chce
Nie pożyczam, bo świat mi nie odda.
Ja to znam, po prostu znam
I nie będę -nie będę następny
Który szuka, szuka, choć wie
Że labirynt jest wszędzie zamknięty.
Teraz śnię, po prostu śnię
W zmęczonej wyobraźni
W ogrodzie wewnątrz mnie
Skulony w moim śnie
Tylko to mi się zdarza naprawdę.
I gdyby tak, móc jeszcze raz
To zrobiłbym to samo.
Odejdź już, zostaw mnie
Ja szukam w moim śnie
Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu.
Ogrodów pełnych kwiatów
Pełnych kwiatów
Po deszczu...
Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu,
Ogrodów pełnych kwiatów
Pełnych kwiatów
Po deszczu...
Powrotny autobus zabiera was z pracy
Potem szybkie "dobranoc" i parę słów szeptem
Bez nadziei, że będzie inaczej
Codzienne gazety, wieczorne dzienniki
Te same zajęcia w tych samych godzinach
Połykane co wieczór nasenne pastylki
Bardzo rzadkie wycieczki do kina.
A ja nie. Po prostu - nie.
Mnie się to - mnie to się nie podoba
niech się dzieje
Niech dzieje się co chce
Nie pożyczam, bo świat mi nie odda.
Ja to znam, po prostu znam
I nie będę -nie będę następny
Który szuka, szuka, choć wie
Że labirynt jest wszędzie zamknięty.
Codziennie bez zmiany i wczoraj i jutro
Żyjecie dokładnie tak samo, jak dziś
Nastawiacie, jak zawsze, budziki na siódmą
Bo musicie co rano gdzieś iść.
Mówicie- odmieniec, a brzmi jak skazany
A może to luksus, żyć tylko pięć lat.
Sam to sobie wybrałem, nie byłem naćpany
Czy ktoś spytał, na jaki chce świat.
A ja nie. Po prostu - nie.
Mnie się to - mnie to się nie podoba
niech się dzieje
Niech dzieje się co chce
Nie pożyczam, bo świat mi nie odda.
Ja to znam, po prostu znam
I nie będę -nie będę następny
Który szuka, szuka, choć wie
Że labirynt jest wszędzie zamknięty.
Teraz śnię, po prostu śnię
W zmęczonej wyobraźni
W ogrodzie wewnątrz mnie
Skulony w moim śnie
Tylko to mi się zdarza naprawdę.
I gdyby tak, móc jeszcze raz
To zrobiłbym to samo.
Odejdź już, zostaw mnie
Ja szukam w moim śnie
Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu.
Ogrodów pełnych kwiatów
Pełnych kwiatów
Po deszczu...
Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu,
Ogrodów pełnych kwiatów
Pełnych kwiatów
Po deszczu...
⏱️ Synced Lyrics
[00:29.06] Po pierwszym śniadaniu biegniecie za metrem
[00:33.66] Powrotny autobus zabiera was z pracy
[00:47.23] Potem szybkie "dobranoc" i parę słów szeptem
[00:51.74] Bez nadziei, że będzie inaczej
[01:06.20] Codzienne gazety, wieczorne dzienniki
[01:10.89] Te same zajęcia w tych samych godzinach
[01:24.44] Połykane co wieczór nasenne pastylki
[01:28.99] Bardzo rzadkie wycieczki do kina.
[01:42.53] A ja nie. Po prostu - nie.
[01:47.18] Mnie się to - mnie to się nie podoba
[01:51.61] niech się dzieje
[01:54.36] Niech dzieje się co chce
[01:57.15] Nie pożyczam, bo świat mi nie odda.
[02:01.66] Ja to znam, po prostu znam
[02:06.12] I nie będę -nie będę następny
[02:10.75] Który szuka, szuka, choć wie
[02:15.23] Że labirynt jest wszędzie zamknięty.
[02:34.02] Codziennie bez zmiany i wczoraj i jutro
[02:37.64] Żyjecie dokładnie tak samo, jak dziś
[02:51.20] Nastawiacie, jak zawsze, budziki na siódmą
[02:55.80] Bo musicie co rano gdzieś iść.
[03:10.31] Mówicie- odmieniec, a brzmi jak skazany
[03:14.82] A może to luksus, żyć tylko pięć lat.
[03:28.53] Sam to sobie wybrałem, nie byłem naćpany
[03:33.99] Czy ktoś spytał, na jaki chce świat.
[03:42.18] A ja nie. Po prostu - nie.
[03:46.67] Mnie się to - mnie to się nie podoba
[03:52.05] niech się dzieje
[03:53.80] Niech dzieje się co chce
[03:56.63] Nie pożyczam, bo świat mi nie odda.
[04:02.04] Ja to znam, po prostu znam
[04:05.66] I nie będę -nie będę następny
[04:10.29] Który szuka, szuka, choć wie
[04:15.68] Że labirynt jest wszędzie zamknięty.
[04:20.10] Teraz śnię, po prostu śnię
[04:25.69] W zmęczonej wyobraźni
[04:30.16] W ogrodzie wewnątrz mnie
[04:31.95] Skulony w moim śnie
[04:34.79] Tylko to mi się zdarza naprawdę.
[04:40.59] I gdyby tak, móc jeszcze raz
[04:45.03] To zrobiłbym to samo.
[04:49.50] Odejdź już, zostaw mnie
[04:54.16] Ja szukam w moim śnie
[04:58.70] Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu.
[05:08.67] Ogrodów pełnych kwiatów
[05:12.30] Pełnych kwiatów
[05:14.84] Po deszczu...
[06:14.30] Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu,
[06:24.31] Ogrodów pełnych kwiatów
[06:27.99] Pełnych kwiatów
[06:30.61] Po deszczu...
[06:36.12]
[00:33.66] Powrotny autobus zabiera was z pracy
[00:47.23] Potem szybkie "dobranoc" i parę słów szeptem
[00:51.74] Bez nadziei, że będzie inaczej
[01:06.20] Codzienne gazety, wieczorne dzienniki
[01:10.89] Te same zajęcia w tych samych godzinach
[01:24.44] Połykane co wieczór nasenne pastylki
[01:28.99] Bardzo rzadkie wycieczki do kina.
[01:42.53] A ja nie. Po prostu - nie.
[01:47.18] Mnie się to - mnie to się nie podoba
[01:51.61] niech się dzieje
[01:54.36] Niech dzieje się co chce
[01:57.15] Nie pożyczam, bo świat mi nie odda.
[02:01.66] Ja to znam, po prostu znam
[02:06.12] I nie będę -nie będę następny
[02:10.75] Który szuka, szuka, choć wie
[02:15.23] Że labirynt jest wszędzie zamknięty.
[02:34.02] Codziennie bez zmiany i wczoraj i jutro
[02:37.64] Żyjecie dokładnie tak samo, jak dziś
[02:51.20] Nastawiacie, jak zawsze, budziki na siódmą
[02:55.80] Bo musicie co rano gdzieś iść.
[03:10.31] Mówicie- odmieniec, a brzmi jak skazany
[03:14.82] A może to luksus, żyć tylko pięć lat.
[03:28.53] Sam to sobie wybrałem, nie byłem naćpany
[03:33.99] Czy ktoś spytał, na jaki chce świat.
[03:42.18] A ja nie. Po prostu - nie.
[03:46.67] Mnie się to - mnie to się nie podoba
[03:52.05] niech się dzieje
[03:53.80] Niech dzieje się co chce
[03:56.63] Nie pożyczam, bo świat mi nie odda.
[04:02.04] Ja to znam, po prostu znam
[04:05.66] I nie będę -nie będę następny
[04:10.29] Który szuka, szuka, choć wie
[04:15.68] Że labirynt jest wszędzie zamknięty.
[04:20.10] Teraz śnię, po prostu śnię
[04:25.69] W zmęczonej wyobraźni
[04:30.16] W ogrodzie wewnątrz mnie
[04:31.95] Skulony w moim śnie
[04:34.79] Tylko to mi się zdarza naprawdę.
[04:40.59] I gdyby tak, móc jeszcze raz
[04:45.03] To zrobiłbym to samo.
[04:49.50] Odejdź już, zostaw mnie
[04:54.16] Ja szukam w moim śnie
[04:58.70] Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu.
[05:08.67] Ogrodów pełnych kwiatów
[05:12.30] Pełnych kwiatów
[05:14.84] Po deszczu...
[06:14.30] Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu,
[06:24.31] Ogrodów pełnych kwiatów
[06:27.99] Pełnych kwiatów
[06:30.61] Po deszczu...
[06:36.12]