Kartka z pamiętnika
🎵 2713 characters
⏱️ 3:50 duration
🆔 ID: 14510238
📜 Lyrics
Skończysz 18 lat, wtedy będziesz dorosły
Mały Dawid został oszukany przez dorosłych
20 lat na karku, te liczby będą rosły
Niestety nie rośnie z nimi poczucie własnej wartości
Moja dorosłość zrobiła mi mały psikus
Regularnie mówię, "Pochwalony Jezus Fiskus"
A myślałem, że poznam ten studencki, towarzyski świat
Zazdro, pracujesz, a ja dopiero licencjat
Uśmiech na twarzy, bo przyszedł dzień wypłaty
Połowa pewnie pójdzie dziś na opłacenie chaty
Uśmiech jednak znika, kiedy nie masz na życie
Bo drugą przepierdoliłeś na jednorękim bandycie
No i co, nie uniknę z mamą gadki
Znowu powiem jej, że miałem nieprzewidziane wydatki?
Że ma syna co nie potrafi się od hazardu powstrzymać?
Chyba do psychologa pójdę, by się jakoś trzymać
Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
Zasypiając myślę, "Młody Dawid, proszę wróć"
Powspinamy się na drzewa, pomachamy kijami
Zdarte kolana znów będą głównymi problemami
Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
Zasypiając myślę "Młody Dawid, proszę wróć"
Znowu będziesz podkochiwać się w Adzie lub Karolinie
Ale za nic w życiu nie dasz się dotknąć żadnej dziewczynie
Moja dorosłość zrobiła mi mały psikus
Pokazała dziewczyny, z którymi nie będę nigdy już
U psychologa nie byłem, bo się boję
Boję się chyba czegoś dowiedzieć o sobie
Terapią okazała się muza i alko, stan ulotny
Z myślami, żem wrażliwy i samotny
Miłość to teraz dla mnie dziwne słowo
Ale chcę go jeszcze kiedyś użyć, Boże proszę daj mi słowo!
A propos Boga to dziwną mamy relację
Ja spamuję mu DM'y on zostawia odczytane
Trochę fakt, pisałem tylko gdy byłem w potrzebie
Chociaż raz mi odpowiedział, "Musisz dawać więcej siebie"
Wtedy ja zostawiłem komunikat wyświetlono
Ale dobry Boże, chcę, musisz wierzyć mi na słowo
Otwierałem wino ze swoją dziewczyną
A teraz sam pije tanie piwo
Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
Zasypiając myślę "Młody Dawid, proszę wróć"
Powspinamy się na drzewa, pomachamy kijami
Zdarte kolana znów będą głównymi problemami
Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
Zasypiając myślę "Młody Dawid, proszę wróć"
Znowu będziesz podkochiwać się w Adzie lub Karolinie
Ale za nic w życiu nie dasz się dotknąć żadnej dziewczynie
(Skończysz 18 lat, wtedy będziesz dorosły)
(Mały Dawid został oszukany przez dorosłych)
(Skończysz 18 lat, wtedy będziesz dorosły)
(Kupisz sobie lego i jakieś fajne dropsy)
(Skończysz 18 lat, wtedy będziesz dorosły)
(Mały Dawid teraz ciągle płacze nad dorosłym)
(Skończysz 18 lat)
Proszę, nie pierdol bredni
Teraz wiem, że maksymalnie wtedy byłem pełnoletni
Mały Dawid został oszukany przez dorosłych
20 lat na karku, te liczby będą rosły
Niestety nie rośnie z nimi poczucie własnej wartości
Moja dorosłość zrobiła mi mały psikus
Regularnie mówię, "Pochwalony Jezus Fiskus"
A myślałem, że poznam ten studencki, towarzyski świat
Zazdro, pracujesz, a ja dopiero licencjat
Uśmiech na twarzy, bo przyszedł dzień wypłaty
Połowa pewnie pójdzie dziś na opłacenie chaty
Uśmiech jednak znika, kiedy nie masz na życie
Bo drugą przepierdoliłeś na jednorękim bandycie
No i co, nie uniknę z mamą gadki
Znowu powiem jej, że miałem nieprzewidziane wydatki?
Że ma syna co nie potrafi się od hazardu powstrzymać?
Chyba do psychologa pójdę, by się jakoś trzymać
Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
Zasypiając myślę, "Młody Dawid, proszę wróć"
Powspinamy się na drzewa, pomachamy kijami
Zdarte kolana znów będą głównymi problemami
Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
Zasypiając myślę "Młody Dawid, proszę wróć"
Znowu będziesz podkochiwać się w Adzie lub Karolinie
Ale za nic w życiu nie dasz się dotknąć żadnej dziewczynie
Moja dorosłość zrobiła mi mały psikus
Pokazała dziewczyny, z którymi nie będę nigdy już
U psychologa nie byłem, bo się boję
Boję się chyba czegoś dowiedzieć o sobie
Terapią okazała się muza i alko, stan ulotny
Z myślami, żem wrażliwy i samotny
Miłość to teraz dla mnie dziwne słowo
Ale chcę go jeszcze kiedyś użyć, Boże proszę daj mi słowo!
A propos Boga to dziwną mamy relację
Ja spamuję mu DM'y on zostawia odczytane
Trochę fakt, pisałem tylko gdy byłem w potrzebie
Chociaż raz mi odpowiedział, "Musisz dawać więcej siebie"
Wtedy ja zostawiłem komunikat wyświetlono
Ale dobry Boże, chcę, musisz wierzyć mi na słowo
Otwierałem wino ze swoją dziewczyną
A teraz sam pije tanie piwo
Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
Zasypiając myślę "Młody Dawid, proszę wróć"
Powspinamy się na drzewa, pomachamy kijami
Zdarte kolana znów będą głównymi problemami
Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
Zasypiając myślę "Młody Dawid, proszę wróć"
Znowu będziesz podkochiwać się w Adzie lub Karolinie
Ale za nic w życiu nie dasz się dotknąć żadnej dziewczynie
(Skończysz 18 lat, wtedy będziesz dorosły)
(Mały Dawid został oszukany przez dorosłych)
(Skończysz 18 lat, wtedy będziesz dorosły)
(Kupisz sobie lego i jakieś fajne dropsy)
(Skończysz 18 lat, wtedy będziesz dorosły)
(Mały Dawid teraz ciągle płacze nad dorosłym)
(Skończysz 18 lat)
Proszę, nie pierdol bredni
Teraz wiem, że maksymalnie wtedy byłem pełnoletni
⏱️ Synced Lyrics
[00:13.18] Skończysz 18 lat, wtedy będziesz dorosły
[00:17.23] Mały Dawid został oszukany przez dorosłych
[00:20.73] 20 lat na karku, te liczby będą rosły
[00:23.78] Niestety nie rośnie z nimi poczucie własnej wartości
[00:27.96] Moja dorosłość zrobiła mi mały psikus
[00:31.02] Regularnie mówię, "Pochwalony Jezus Fiskus"
[00:34.37] A myślałem, że poznam ten studencki, towarzyski świat
[00:38.02] Zazdro, pracujesz, a ja dopiero licencjat
[00:41.56] Uśmiech na twarzy, bo przyszedł dzień wypłaty
[00:44.80] Połowa pewnie pójdzie dziś na opłacenie chaty
[00:48.07] Uśmiech jednak znika, kiedy nie masz na życie
[00:51.53] Bo drugą przepierdoliłeś na jednorękim bandycie
[00:55.16] No i co, nie uniknę z mamą gadki
[00:58.36] Znowu powiem jej, że miałem nieprzewidziane wydatki?
[01:01.81] Że ma syna co nie potrafi się od hazardu powstrzymać?
[01:05.40] Chyba do psychologa pójdę, by się jakoś trzymać
[01:09.34] Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
[01:12.53] Zasypiając myślę, "Młody Dawid, proszę wróć"
[01:16.07] Powspinamy się na drzewa, pomachamy kijami
[01:19.43] Zdarte kolana znów będą głównymi problemami
[01:23.23] Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
[01:26.54] Zasypiając myślę "Młody Dawid, proszę wróć"
[01:29.73] Znowu będziesz podkochiwać się w Adzie lub Karolinie
[01:33.59] Ale za nic w życiu nie dasz się dotknąć żadnej dziewczynie
[01:38.05]
[01:51.59] Moja dorosłość zrobiła mi mały psikus
[01:54.49] Pokazała dziewczyny, z którymi nie będę nigdy już
[01:58.26] U psychologa nie byłem, bo się boję
[02:01.66] Boję się chyba czegoś dowiedzieć o sobie
[02:05.13] Terapią okazała się muza i alko, stan ulotny
[02:08.84] Z myślami, żem wrażliwy i samotny
[02:11.94] Miłość to teraz dla mnie dziwne słowo
[02:15.02] Ale chcę go jeszcze kiedyś użyć, Boże proszę daj mi słowo!
[02:19.07] A propos Boga to dziwną mamy relację
[02:22.08] Ja spamuję mu DM'y on zostawia odczytane
[02:25.50] Trochę fakt, pisałem tylko gdy byłem w potrzebie
[02:28.74] Chociaż raz mi odpowiedział, "Musisz dawać więcej siebie"
[02:32.50] Wtedy ja zostawiłem komunikat wyświetlono
[02:36.07] Ale dobry Boże, chcę, musisz wierzyć mi na słowo
[02:39.17] Otwierałem wino ze swoją dziewczyną
[02:43.67] A teraz sam pije tanie piwo
[02:46.97] Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
[02:49.83] Zasypiając myślę "Młody Dawid, proszę wróć"
[02:53.20] Powspinamy się na drzewa, pomachamy kijami
[02:56.73] Zdarte kolana znów będą głównymi problemami
[03:00.50] Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
[03:04.02] Zasypiając myślę "Młody Dawid, proszę wróć"
[03:07.23] Znowu będziesz podkochiwać się w Adzie lub Karolinie
[03:10.84] Ale za nic w życiu nie dasz się dotknąć żadnej dziewczynie
[03:14.04] (Skończysz 18 lat, wtedy będziesz dorosły)
[03:17.81] (Mały Dawid został oszukany przez dorosłych)
[03:21.06] (Skończysz 18 lat, wtedy będziesz dorosły)
[03:24.88] (Kupisz sobie lego i jakieś fajne dropsy)
[03:27.96] (Skończysz 18 lat, wtedy będziesz dorosły)
[03:31.79] (Mały Dawid teraz ciągle płacze nad dorosłym)
[03:34.97] (Skończysz 18 lat)
[03:37.15] Proszę, nie pierdol bredni
[03:38.58] Teraz wiem, że maksymalnie wtedy byłem pełnoletni
[03:40.34]
[00:17.23] Mały Dawid został oszukany przez dorosłych
[00:20.73] 20 lat na karku, te liczby będą rosły
[00:23.78] Niestety nie rośnie z nimi poczucie własnej wartości
[00:27.96] Moja dorosłość zrobiła mi mały psikus
[00:31.02] Regularnie mówię, "Pochwalony Jezus Fiskus"
[00:34.37] A myślałem, że poznam ten studencki, towarzyski świat
[00:38.02] Zazdro, pracujesz, a ja dopiero licencjat
[00:41.56] Uśmiech na twarzy, bo przyszedł dzień wypłaty
[00:44.80] Połowa pewnie pójdzie dziś na opłacenie chaty
[00:48.07] Uśmiech jednak znika, kiedy nie masz na życie
[00:51.53] Bo drugą przepierdoliłeś na jednorękim bandycie
[00:55.16] No i co, nie uniknę z mamą gadki
[00:58.36] Znowu powiem jej, że miałem nieprzewidziane wydatki?
[01:01.81] Że ma syna co nie potrafi się od hazardu powstrzymać?
[01:05.40] Chyba do psychologa pójdę, by się jakoś trzymać
[01:09.34] Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
[01:12.53] Zasypiając myślę, "Młody Dawid, proszę wróć"
[01:16.07] Powspinamy się na drzewa, pomachamy kijami
[01:19.43] Zdarte kolana znów będą głównymi problemami
[01:23.23] Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
[01:26.54] Zasypiając myślę "Młody Dawid, proszę wróć"
[01:29.73] Znowu będziesz podkochiwać się w Adzie lub Karolinie
[01:33.59] Ale za nic w życiu nie dasz się dotknąć żadnej dziewczynie
[01:38.05]
[01:51.59] Moja dorosłość zrobiła mi mały psikus
[01:54.49] Pokazała dziewczyny, z którymi nie będę nigdy już
[01:58.26] U psychologa nie byłem, bo się boję
[02:01.66] Boję się chyba czegoś dowiedzieć o sobie
[02:05.13] Terapią okazała się muza i alko, stan ulotny
[02:08.84] Z myślami, żem wrażliwy i samotny
[02:11.94] Miłość to teraz dla mnie dziwne słowo
[02:15.02] Ale chcę go jeszcze kiedyś użyć, Boże proszę daj mi słowo!
[02:19.07] A propos Boga to dziwną mamy relację
[02:22.08] Ja spamuję mu DM'y on zostawia odczytane
[02:25.50] Trochę fakt, pisałem tylko gdy byłem w potrzebie
[02:28.74] Chociaż raz mi odpowiedział, "Musisz dawać więcej siebie"
[02:32.50] Wtedy ja zostawiłem komunikat wyświetlono
[02:36.07] Ale dobry Boże, chcę, musisz wierzyć mi na słowo
[02:39.17] Otwierałem wino ze swoją dziewczyną
[02:43.67] A teraz sam pije tanie piwo
[02:46.97] Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
[02:49.83] Zasypiając myślę "Młody Dawid, proszę wróć"
[02:53.20] Powspinamy się na drzewa, pomachamy kijami
[02:56.73] Zdarte kolana znów będą głównymi problemami
[03:00.50] Drogi Pamiętniczku, ja już nie chcę czuć
[03:04.02] Zasypiając myślę "Młody Dawid, proszę wróć"
[03:07.23] Znowu będziesz podkochiwać się w Adzie lub Karolinie
[03:10.84] Ale za nic w życiu nie dasz się dotknąć żadnej dziewczynie
[03:14.04] (Skończysz 18 lat, wtedy będziesz dorosły)
[03:17.81] (Mały Dawid został oszukany przez dorosłych)
[03:21.06] (Skończysz 18 lat, wtedy będziesz dorosły)
[03:24.88] (Kupisz sobie lego i jakieś fajne dropsy)
[03:27.96] (Skończysz 18 lat, wtedy będziesz dorosły)
[03:31.79] (Mały Dawid teraz ciągle płacze nad dorosłym)
[03:34.97] (Skończysz 18 lat)
[03:37.15] Proszę, nie pierdol bredni
[03:38.58] Teraz wiem, że maksymalnie wtedy byłem pełnoletni
[03:40.34]