Psychoteka (Karczma)
🎵 1898 characters
⏱️ 5:06 duration
🆔 ID: 14564752
📜 Lyrics
Między niebem i piekłem
Pośród słynnych bezdroży
Co je lotem starannie omija duch Boży
Stoi karczma stara w której widma opojów
Święcą tryumfy szałów swych pijackich znojów
Sam Mefisto wpada, w karczmie tej zasiada
Zmora z najgorszego snu, też na pewno czeka tu
Sam Mefisto wpada, w karczmie tej zasiada
Zmora z najgorszego snu, też na pewno czeka tu
Skąpiec co umierając, połknął swoje ametysty
Znajdzie tu za dwa grosze nocleg wiekuisty
I zbrodniarz, co w nożu całą ujął swą wiarę
Zdoła tutaj nie jedną nadybać ofiarę
Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
Nierządnica żmija mizdrzy się do tłuściocha
Co przed śmiercią w niej się lubieżnie zakochał
Grają też grajkowie wściekle w swojej kapeli
Cały tłum ziłczały w pląsach się weseli
Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
Między niebem i piekłem, pośród słynnych bezdroży
Między piekłem i niebem, pośród słynnych bezdroży
Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
W otchłań się zatacza, cała karczma nasza!
Między niebem i piekłem, pośród słynnych bezdroży
Co je lotem starannie omija duch Boży
Cała karczma nasza, w otchłań się zatacza
W otchłań się zatacza, cała karczma nasza!
Jedna koło pieca siedzi tylko starucha
Mać pięciorga wisielców – wrzawy tej nie słucha
Posępnie skulona znów wspomina po cichu
Cudną pierwszą miłość spełnioną na strychu
Nagle podskoczyła
Dzbana wychyliła
Polkę w oka mgnieniu
Zagrała na grzebieniu
Nagle podskoczyła
Dzbana wychyliła
Polkę w oka mgnieniu
Zagrała na grzebieniu
Pośród słynnych bezdroży
Co je lotem starannie omija duch Boży
Stoi karczma stara w której widma opojów
Święcą tryumfy szałów swych pijackich znojów
Sam Mefisto wpada, w karczmie tej zasiada
Zmora z najgorszego snu, też na pewno czeka tu
Sam Mefisto wpada, w karczmie tej zasiada
Zmora z najgorszego snu, też na pewno czeka tu
Skąpiec co umierając, połknął swoje ametysty
Znajdzie tu za dwa grosze nocleg wiekuisty
I zbrodniarz, co w nożu całą ujął swą wiarę
Zdoła tutaj nie jedną nadybać ofiarę
Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
Nierządnica żmija mizdrzy się do tłuściocha
Co przed śmiercią w niej się lubieżnie zakochał
Grają też grajkowie wściekle w swojej kapeli
Cały tłum ziłczały w pląsach się weseli
Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
Między niebem i piekłem, pośród słynnych bezdroży
Między piekłem i niebem, pośród słynnych bezdroży
Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
W otchłań się zatacza, cała karczma nasza!
Między niebem i piekłem, pośród słynnych bezdroży
Co je lotem starannie omija duch Boży
Cała karczma nasza, w otchłań się zatacza
W otchłań się zatacza, cała karczma nasza!
Jedna koło pieca siedzi tylko starucha
Mać pięciorga wisielców – wrzawy tej nie słucha
Posępnie skulona znów wspomina po cichu
Cudną pierwszą miłość spełnioną na strychu
Nagle podskoczyła
Dzbana wychyliła
Polkę w oka mgnieniu
Zagrała na grzebieniu
Nagle podskoczyła
Dzbana wychyliła
Polkę w oka mgnieniu
Zagrała na grzebieniu
⏱️ Synced Lyrics
[00:40.72] Między niebem i piekłem
[00:42.51] Pośród słynnych bezdroży
[00:43.46] Co je lotem starannie omija duch Boży
[00:46.16] Stoi karczma stara w której widma opojów
[00:49.85] Święcą tryumfy szałów swych pijackich znojów
[00:54.31] Sam Mefisto wpada, w karczmie tej zasiada
[00:57.07] Zmora z najgorszego snu, też na pewno czeka tu
[01:00.62] Sam Mefisto wpada, w karczmie tej zasiada
[01:04.39] Zmora z najgorszego snu, też na pewno czeka tu
[01:08.86]
[01:21.53] Skąpiec co umierając, połknął swoje ametysty
[01:24.22] Znajdzie tu za dwa grosze nocleg wiekuisty
[01:28.77] I zbrodniarz, co w nożu całą ujął swą wiarę
[01:31.59] Zdoła tutaj nie jedną nadybać ofiarę
[01:35.10] Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
[01:38.71] Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
[01:42.12] Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
[01:45.72] Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
[01:54.46]
[02:11.91] Nierządnica żmija mizdrzy się do tłuściocha
[02:14.70] Co przed śmiercią w niej się lubieżnie zakochał
[02:17.46] Grają też grajkowie wściekle w swojej kapeli
[02:21.06] Cały tłum ziłczały w pląsach się weseli
[02:24.65] Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
[02:28.21] Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
[02:32.07] Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
[02:34.61] Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
[02:41.89]
[03:06.32] Między niebem i piekłem, pośród słynnych bezdroży
[03:09.04] Między piekłem i niebem, pośród słynnych bezdroży
[03:12.64] Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
[03:16.31] W otchłań się zatacza, cała karczma nasza!
[03:19.95] Między niebem i piekłem, pośród słynnych bezdroży
[03:22.68] Co je lotem starannie omija duch Boży
[03:26.23] Cała karczma nasza, w otchłań się zatacza
[03:29.96] W otchłań się zatacza, cała karczma nasza!
[03:40.45]
[04:09.15] Jedna koło pieca siedzi tylko starucha
[04:13.79] Mać pięciorga wisielców – wrzawy tej nie słucha
[04:16.42] Posępnie skulona znów wspomina po cichu
[04:20.06] Cudną pierwszą miłość spełnioną na strychu
[04:22.77] Nagle podskoczyła
[04:24.96] Dzbana wychyliła
[04:26.86] Polkę w oka mgnieniu
[04:28.60] Zagrała na grzebieniu
[04:30.47] Nagle podskoczyła
[04:31.33] Dzbana wychyliła
[04:34.00] Polkę w oka mgnieniu
[04:35.57] Zagrała na grzebieniu
[04:37.26]
[00:42.51] Pośród słynnych bezdroży
[00:43.46] Co je lotem starannie omija duch Boży
[00:46.16] Stoi karczma stara w której widma opojów
[00:49.85] Święcą tryumfy szałów swych pijackich znojów
[00:54.31] Sam Mefisto wpada, w karczmie tej zasiada
[00:57.07] Zmora z najgorszego snu, też na pewno czeka tu
[01:00.62] Sam Mefisto wpada, w karczmie tej zasiada
[01:04.39] Zmora z najgorszego snu, też na pewno czeka tu
[01:08.86]
[01:21.53] Skąpiec co umierając, połknął swoje ametysty
[01:24.22] Znajdzie tu za dwa grosze nocleg wiekuisty
[01:28.77] I zbrodniarz, co w nożu całą ujął swą wiarę
[01:31.59] Zdoła tutaj nie jedną nadybać ofiarę
[01:35.10] Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
[01:38.71] Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
[01:42.12] Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
[01:45.72] Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
[01:54.46]
[02:11.91] Nierządnica żmija mizdrzy się do tłuściocha
[02:14.70] Co przed śmiercią w niej się lubieżnie zakochał
[02:17.46] Grają też grajkowie wściekle w swojej kapeli
[02:21.06] Cały tłum ziłczały w pląsach się weseli
[02:24.65] Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
[02:28.21] Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
[02:32.07] Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
[02:34.61] Zmora z najgorszego snu woła Ciebie, "Przychodź tu!"
[02:41.89]
[03:06.32] Między niebem i piekłem, pośród słynnych bezdroży
[03:09.04] Między piekłem i niebem, pośród słynnych bezdroży
[03:12.64] Cała karczma nasza w otchłań się zatacza
[03:16.31] W otchłań się zatacza, cała karczma nasza!
[03:19.95] Między niebem i piekłem, pośród słynnych bezdroży
[03:22.68] Co je lotem starannie omija duch Boży
[03:26.23] Cała karczma nasza, w otchłań się zatacza
[03:29.96] W otchłań się zatacza, cała karczma nasza!
[03:40.45]
[04:09.15] Jedna koło pieca siedzi tylko starucha
[04:13.79] Mać pięciorga wisielców – wrzawy tej nie słucha
[04:16.42] Posępnie skulona znów wspomina po cichu
[04:20.06] Cudną pierwszą miłość spełnioną na strychu
[04:22.77] Nagle podskoczyła
[04:24.96] Dzbana wychyliła
[04:26.86] Polkę w oka mgnieniu
[04:28.60] Zagrała na grzebieniu
[04:30.47] Nagle podskoczyła
[04:31.33] Dzbana wychyliła
[04:34.00] Polkę w oka mgnieniu
[04:35.57] Zagrała na grzebieniu
[04:37.26]