Więcej
🎵 3439 characters
⏱️ 3:45 duration
🆔 ID: 14576791
📜 Lyrics
Brrbeng, DGE, więcej butelek chcę, więcej butelek
Więcej butelek, potrzebuję więcej butelek
Do tego hydrofaja, w niej święte ziele
Te laski tańczą, już się lampią skurwiele
Steki słów ryju mam, rymów w chuj wiele
Gdzie moje ziomki i przyjaciele?
Gdzie moi kumple i moje kumpele?
Na tylnym fotelu kręci szuQlopele
Ciężki bas ryje beret, a za oknami mój teren
Betonowy Las zrobił kiepski interes
Zamienili Internet na intelekt
Przy stole tłok, w dłoni nóż i widelec
A na talerzu nic lub niewiele
Zabiorą Ci wszystko - słowa, gest i ziele
Biegam po lesie, jak jeleń, nie za stadem, jak czerep
"To feler", westchnął Sheller
Dziś się z Tobą tą nędzną resztką podzielę
Ci co myślą podobnie do mnie są ze mną
Moi ludzie kroczą doliną ciemną
Za kółkiem Kalafi, brat zapraszamy na feat
Polak potrafi, słychać nas na całej parafii
Na całej parafii słychać nas
Na całej parafii słychać nas
Na całej parafii słychać nas
Yo, słychać nas
Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
Sheller, Biały Dom, DGE
Ej! Niech frunie rój meteorytów
To po to potrzebuje więcej bitów, ziom
Jak weedu moi ludzie, co ten weed muszą palić w ukryciu
To, Królewski Team, nie wypada Excalibur z rąk
To Biały Dom myśli czarne jak te okulary
Za szary blok co go wciąż mamią komunały
Wiarę mami zło, mnie już chyba tylko bary
Grube zimne szkło, lepkie kontuary, ej!
Maszeruje w gąszczu starych ulic
W weekend będę wlepiać oko w hotelowy sufit
Zmęczony towarzychem co mówi byleby mówić
Głodne kawałki dla tych nienażartych ludzi
Tlą się szlugi, fusy chcą zgon wróżyć
Leciałem z góry na dół, by zaraz do góry ruszyć
By z lotu ptaka na świat patrzeć, zbędne mi te buchy
Kuzyn do góry uszy, Salut
White House!
Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs? (Je, je)
White House! (Je, je)
Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs?
To czarna owca na Biały Dom (Biały Dom)
Parę stówek na parę rąk (parę rąk)
Chcą mi coś oddać, a potem wziąć
Nie mają nic, a chcą zrobić coś
Te flow twarde, jak teflon
Przejdę przez to, jak wenflon
To jest luz, daję tu w tempo sępom
Kiedy biegną i pędzą gdzieś
Bo muszę wlecieć, jak Rambo
Muszę wjechać, jak Lambo
Kiedyś zostanę sam ziom
Nie będą stali tu za mną, wow wow
Ty jak zdefiniujesz szczęście
Zostaniesz nigdzie, jak będziesz chciał być wszędzie
Nie chcą czystek, choć nawzajem myją ręce
Taki paradoks, po to by ubrudzić więcej
Nowa szkoła, i wjeżdżam chłopak, stare zasady
Wąchają towar, wkładają nocha w nie swoje sprawy
Chcą kopać konia, bo robimy banknot tu
I Cię to wkurwia typie zupełnie, jak autotune
Yo, yo, yo
Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
White House!
Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs? (je, je)
White House! (Je, je)
Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs? (Je)
DGE, PDG, V do C
Więcej butelek, potrzebuję więcej butelek
Do tego hydrofaja, w niej święte ziele
Te laski tańczą, już się lampią skurwiele
Steki słów ryju mam, rymów w chuj wiele
Gdzie moje ziomki i przyjaciele?
Gdzie moi kumple i moje kumpele?
Na tylnym fotelu kręci szuQlopele
Ciężki bas ryje beret, a za oknami mój teren
Betonowy Las zrobił kiepski interes
Zamienili Internet na intelekt
Przy stole tłok, w dłoni nóż i widelec
A na talerzu nic lub niewiele
Zabiorą Ci wszystko - słowa, gest i ziele
Biegam po lesie, jak jeleń, nie za stadem, jak czerep
"To feler", westchnął Sheller
Dziś się z Tobą tą nędzną resztką podzielę
Ci co myślą podobnie do mnie są ze mną
Moi ludzie kroczą doliną ciemną
Za kółkiem Kalafi, brat zapraszamy na feat
Polak potrafi, słychać nas na całej parafii
Na całej parafii słychać nas
Na całej parafii słychać nas
Na całej parafii słychać nas
Yo, słychać nas
Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
Sheller, Biały Dom, DGE
Ej! Niech frunie rój meteorytów
To po to potrzebuje więcej bitów, ziom
Jak weedu moi ludzie, co ten weed muszą palić w ukryciu
To, Królewski Team, nie wypada Excalibur z rąk
To Biały Dom myśli czarne jak te okulary
Za szary blok co go wciąż mamią komunały
Wiarę mami zło, mnie już chyba tylko bary
Grube zimne szkło, lepkie kontuary, ej!
Maszeruje w gąszczu starych ulic
W weekend będę wlepiać oko w hotelowy sufit
Zmęczony towarzychem co mówi byleby mówić
Głodne kawałki dla tych nienażartych ludzi
Tlą się szlugi, fusy chcą zgon wróżyć
Leciałem z góry na dół, by zaraz do góry ruszyć
By z lotu ptaka na świat patrzeć, zbędne mi te buchy
Kuzyn do góry uszy, Salut
White House!
Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs? (Je, je)
White House! (Je, je)
Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs?
To czarna owca na Biały Dom (Biały Dom)
Parę stówek na parę rąk (parę rąk)
Chcą mi coś oddać, a potem wziąć
Nie mają nic, a chcą zrobić coś
Te flow twarde, jak teflon
Przejdę przez to, jak wenflon
To jest luz, daję tu w tempo sępom
Kiedy biegną i pędzą gdzieś
Bo muszę wlecieć, jak Rambo
Muszę wjechać, jak Lambo
Kiedyś zostanę sam ziom
Nie będą stali tu za mną, wow wow
Ty jak zdefiniujesz szczęście
Zostaniesz nigdzie, jak będziesz chciał być wszędzie
Nie chcą czystek, choć nawzajem myją ręce
Taki paradoks, po to by ubrudzić więcej
Nowa szkoła, i wjeżdżam chłopak, stare zasady
Wąchają towar, wkładają nocha w nie swoje sprawy
Chcą kopać konia, bo robimy banknot tu
I Cię to wkurwia typie zupełnie, jak autotune
Yo, yo, yo
Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
White House!
Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs? (je, je)
White House! (Je, je)
Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs? (Je)
DGE, PDG, V do C
⏱️ Synced Lyrics
[00:03.15] Brrbeng, DGE, więcej butelek chcę, więcej butelek
[00:09.16] Więcej butelek, potrzebuję więcej butelek
[00:12.45] Do tego hydrofaja, w niej święte ziele
[00:14.95] Te laski tańczą, już się lampią skurwiele
[00:16.78] Steki słów ryju mam, rymów w chuj wiele
[00:19.62] Gdzie moje ziomki i przyjaciele?
[00:22.02] Gdzie moi kumple i moje kumpele?
[00:24.43] Na tylnym fotelu kręci szuQlopele
[00:26.98] Ciężki bas ryje beret, a za oknami mój teren
[00:29.53] Betonowy Las zrobił kiepski interes
[00:31.60] Zamienili Internet na intelekt
[00:34.32] Przy stole tłok, w dłoni nóż i widelec
[00:37.83] A na talerzu nic lub niewiele
[00:39.48] Zabiorą Ci wszystko - słowa, gest i ziele
[00:41.57] Biegam po lesie, jak jeleń, nie za stadem, jak czerep
[00:44.55] "To feler", westchnął Sheller
[00:46.49] Dziś się z Tobą tą nędzną resztką podzielę
[00:49.03] Ci co myślą podobnie do mnie są ze mną
[00:51.77] Moi ludzie kroczą doliną ciemną
[00:54.36] Za kółkiem Kalafi, brat zapraszamy na feat
[00:56.55] Polak potrafi, słychać nas na całej parafii
[01:00.23] Na całej parafii słychać nas
[01:02.65] Na całej parafii słychać nas
[01:05.34] Na całej parafii słychać nas
[01:06.90] Yo, słychać nas
[01:09.37] Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
[01:11.77] Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
[01:14.21] Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
[01:16.58] To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
[01:19.06] Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
[01:21.51] Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
[01:24.23] Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
[01:26.31] To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
[01:29.07] Sheller, Biały Dom, DGE
[01:31.19] Ej! Niech frunie rój meteorytów
[01:33.79] To po to potrzebuje więcej bitów, ziom
[01:35.89] Jak weedu moi ludzie, co ten weed muszą palić w ukryciu
[01:38.62] To, Królewski Team, nie wypada Excalibur z rąk
[01:41.23] To Biały Dom myśli czarne jak te okulary
[01:43.68] Za szary blok co go wciąż mamią komunały
[01:46.35] Wiarę mami zło, mnie już chyba tylko bary
[01:48.44] Grube zimne szkło, lepkie kontuary, ej!
[01:51.90] Maszeruje w gąszczu starych ulic
[01:53.79] W weekend będę wlepiać oko w hotelowy sufit
[01:56.12] Zmęczony towarzychem co mówi byleby mówić
[01:58.58] Głodne kawałki dla tych nienażartych ludzi
[02:01.15] Tlą się szlugi, fusy chcą zgon wróżyć
[02:03.62] Leciałem z góry na dół, by zaraz do góry ruszyć
[02:06.21] By z lotu ptaka na świat patrzeć, zbędne mi te buchy
[02:08.32] Kuzyn do góry uszy, Salut
[02:10.09] White House!
[02:11.37] Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs? (Je, je)
[02:16.45] White House! (Je, je)
[02:18.75] Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs?
[02:22.11] To czarna owca na Biały Dom (Biały Dom)
[02:24.35] Parę stówek na parę rąk (parę rąk)
[02:26.40] Chcą mi coś oddać, a potem wziąć
[02:29.38] Nie mają nic, a chcą zrobić coś
[02:30.86] Te flow twarde, jak teflon
[02:32.18] Przejdę przez to, jak wenflon
[02:32.94] To jest luz, daję tu w tempo sępom
[02:34.58] Kiedy biegną i pędzą gdzieś
[02:35.62] Bo muszę wlecieć, jak Rambo
[02:36.75] Muszę wjechać, jak Lambo
[02:38.06] Kiedyś zostanę sam ziom
[02:39.11] Nie będą stali tu za mną, wow wow
[02:41.55] Ty jak zdefiniujesz szczęście
[02:43.15] Zostaniesz nigdzie, jak będziesz chciał być wszędzie
[02:45.83] Nie chcą czystek, choć nawzajem myją ręce
[02:48.28] Taki paradoks, po to by ubrudzić więcej
[02:50.34] Nowa szkoła, i wjeżdżam chłopak, stare zasady
[02:52.89] Wąchają towar, wkładają nocha w nie swoje sprawy
[02:55.42] Chcą kopać konia, bo robimy banknot tu
[02:58.14] I Cię to wkurwia typie zupełnie, jak autotune
[03:01.08] Yo, yo, yo
[03:02.95] Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
[03:05.33] Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
[03:08.03] Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
[03:10.68] To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
[03:12.75] Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
[03:15.15] Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
[03:18.17] Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
[03:20.22] To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
[03:24.21] White House!
[03:25.81] Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs? (je, je)
[03:31.04] White House! (Je, je)
[03:33.06] Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs? (Je)
[03:37.32] DGE, PDG, V do C
[03:40.02]
[00:09.16] Więcej butelek, potrzebuję więcej butelek
[00:12.45] Do tego hydrofaja, w niej święte ziele
[00:14.95] Te laski tańczą, już się lampią skurwiele
[00:16.78] Steki słów ryju mam, rymów w chuj wiele
[00:19.62] Gdzie moje ziomki i przyjaciele?
[00:22.02] Gdzie moi kumple i moje kumpele?
[00:24.43] Na tylnym fotelu kręci szuQlopele
[00:26.98] Ciężki bas ryje beret, a za oknami mój teren
[00:29.53] Betonowy Las zrobił kiepski interes
[00:31.60] Zamienili Internet na intelekt
[00:34.32] Przy stole tłok, w dłoni nóż i widelec
[00:37.83] A na talerzu nic lub niewiele
[00:39.48] Zabiorą Ci wszystko - słowa, gest i ziele
[00:41.57] Biegam po lesie, jak jeleń, nie za stadem, jak czerep
[00:44.55] "To feler", westchnął Sheller
[00:46.49] Dziś się z Tobą tą nędzną resztką podzielę
[00:49.03] Ci co myślą podobnie do mnie są ze mną
[00:51.77] Moi ludzie kroczą doliną ciemną
[00:54.36] Za kółkiem Kalafi, brat zapraszamy na feat
[00:56.55] Polak potrafi, słychać nas na całej parafii
[01:00.23] Na całej parafii słychać nas
[01:02.65] Na całej parafii słychać nas
[01:05.34] Na całej parafii słychać nas
[01:06.90] Yo, słychać nas
[01:09.37] Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
[01:11.77] Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
[01:14.21] Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
[01:16.58] To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
[01:19.06] Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
[01:21.51] Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
[01:24.23] Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
[01:26.31] To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
[01:29.07] Sheller, Biały Dom, DGE
[01:31.19] Ej! Niech frunie rój meteorytów
[01:33.79] To po to potrzebuje więcej bitów, ziom
[01:35.89] Jak weedu moi ludzie, co ten weed muszą palić w ukryciu
[01:38.62] To, Królewski Team, nie wypada Excalibur z rąk
[01:41.23] To Biały Dom myśli czarne jak te okulary
[01:43.68] Za szary blok co go wciąż mamią komunały
[01:46.35] Wiarę mami zło, mnie już chyba tylko bary
[01:48.44] Grube zimne szkło, lepkie kontuary, ej!
[01:51.90] Maszeruje w gąszczu starych ulic
[01:53.79] W weekend będę wlepiać oko w hotelowy sufit
[01:56.12] Zmęczony towarzychem co mówi byleby mówić
[01:58.58] Głodne kawałki dla tych nienażartych ludzi
[02:01.15] Tlą się szlugi, fusy chcą zgon wróżyć
[02:03.62] Leciałem z góry na dół, by zaraz do góry ruszyć
[02:06.21] By z lotu ptaka na świat patrzeć, zbędne mi te buchy
[02:08.32] Kuzyn do góry uszy, Salut
[02:10.09] White House!
[02:11.37] Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs? (Je, je)
[02:16.45] White House! (Je, je)
[02:18.75] Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs?
[02:22.11] To czarna owca na Biały Dom (Biały Dom)
[02:24.35] Parę stówek na parę rąk (parę rąk)
[02:26.40] Chcą mi coś oddać, a potem wziąć
[02:29.38] Nie mają nic, a chcą zrobić coś
[02:30.86] Te flow twarde, jak teflon
[02:32.18] Przejdę przez to, jak wenflon
[02:32.94] To jest luz, daję tu w tempo sępom
[02:34.58] Kiedy biegną i pędzą gdzieś
[02:35.62] Bo muszę wlecieć, jak Rambo
[02:36.75] Muszę wjechać, jak Lambo
[02:38.06] Kiedyś zostanę sam ziom
[02:39.11] Nie będą stali tu za mną, wow wow
[02:41.55] Ty jak zdefiniujesz szczęście
[02:43.15] Zostaniesz nigdzie, jak będziesz chciał być wszędzie
[02:45.83] Nie chcą czystek, choć nawzajem myją ręce
[02:48.28] Taki paradoks, po to by ubrudzić więcej
[02:50.34] Nowa szkoła, i wjeżdżam chłopak, stare zasady
[02:52.89] Wąchają towar, wkładają nocha w nie swoje sprawy
[02:55.42] Chcą kopać konia, bo robimy banknot tu
[02:58.14] I Cię to wkurwia typie zupełnie, jak autotune
[03:01.08] Yo, yo, yo
[03:02.95] Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
[03:05.33] Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
[03:08.03] Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
[03:10.68] To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
[03:12.75] Więcej bitów, ile lat gram (ile gram)
[03:15.15] Więcej spliffów, ile gram mam (ile mam)
[03:18.17] Więcej hitów, ile dam wam (je, je)
[03:20.22] To hajs robi Ciebie, czy Ty robisz hajs?
[03:24.21] White House!
[03:25.81] Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs? (je, je)
[03:31.04] White House! (Je, je)
[03:33.06] Hajs robi Ciebie, czy to Ty robisz hajs? (Je)
[03:37.32] DGE, PDG, V do C
[03:40.02]