Fight Club
🎵 2519 characters
⏱️ 2:54 duration
🆔 ID: 14578202
📜 Lyrics
Aha, V, Gibbs
Ej, joł Gibbs, wysłałeś mi ten bit i nazwałeś go "VNM Skurwysynu blow"
To było w Berlinie
Wini to pierdolnął
Tak jest VNM, skurwysynu, blow! To jest blow!
Gibbs, ten bit to petarda, kiedy wchodzę na majka
To flow to jest bajka, ramionami bujam szeroko jak Bajkał
I w kutasie mam, czy potem twoje ziomki pierdolną mi lajka
To szkoła latania tak jak u Kokosza i Kajka
Mikrofon płonie jak gramofony Ike'a
Mój grafik już nie jest elastyczny już mordziu w tym roku jak lycra
Kiedy wchodzę to nagrać, to zawsze na pełnej tak jak Edward Norton i "Fight Club"
Nie wiem co mówią do dzić trzy czwarte, mi się na maxa podoba Half Life
V robi lapy na rapie w tych schodzonych Nike'ach
Nie raz se z ziomeczkiem w operze zagram
Mojego z Bydgoszczy tu pozdrawiam grajka i narka (nara)
Minęło pół roku i ciągle pierdolą o zalanej ścianie
Mimo, że wyjaśniłem to, kurwa mać, na hot16challange
Ciekawe czy ty byś się kurwa nie obsrał
Jakbyś robił CD z budżetem 100 koła i na głównym
Singlu wyświetleń miał te koła trzydzieści w dobę (whaat?)
I byś przewidywał, że ta płyta nawet się nie zwróci
Mordo to są większe problemy, niż
Wybrać pasek Fendi, czy ten pasek kurwa Gucci
Ale za To mniejsze problemy niż mordo
Kurwa nie wiem co do gara jutro wrzucić
Każdy tu ma inne problemy
Różnica jest taka, że mi jest dane o tym mówić, ta na forum
Możesz się przypierdalać ziomuś, co myślę, że mówię man nikomu
Mecze cię wypierdalaj do sanatorium
Jeśli nie dawaj volume
Ja tylko szukam spokoju
I to tylko wśród takich jak ja pokroju
Mamy batalię o to co ważne
Dla mnie to żaden sojusz
Nie musisz nigdy przyznawać mi racji
Kocham siebie, ale nie pierdolę do siebie przed lustrem
Nie szukam afirmacji
Za to kiedy ląduje na libacji, stawiam kołnierz jak Cantona
Albo jakbym pochodził z Transylwanii
I melanżuję tam dopóki nie potrzebuję
Reanimacji w skutek serca palpitacji (bwoy)
Ja nie szukam poklasku
Liczę na dotarcie do tych, do których już dotarłem
Dotarłem również do siebie i to mordo bez ayahuasci (bez)
Robię rap na najwyższym levelu, nie potrzebuję twojej jebanej łaski
Masz ze mną, to dawaj unfollow i jebać niesnaski
Wokół siebie chcę mieć tylko ludzi
Którzy przyjdą na mój pogrzeb, bo nie jestem jebanym Gatsbym
Od pisania na telefonie mam odciski czerwone na wewnętrznej
Części dłoni, pod palcami jakbym w Holandii kurwa zbierał truskawki
Dziwko jeśli to nie dedication, jakoś teraz to nazwij!
V!
Ej, joł Gibbs, wysłałeś mi ten bit i nazwałeś go "VNM Skurwysynu blow"
To było w Berlinie
Wini to pierdolnął
Tak jest VNM, skurwysynu, blow! To jest blow!
Gibbs, ten bit to petarda, kiedy wchodzę na majka
To flow to jest bajka, ramionami bujam szeroko jak Bajkał
I w kutasie mam, czy potem twoje ziomki pierdolną mi lajka
To szkoła latania tak jak u Kokosza i Kajka
Mikrofon płonie jak gramofony Ike'a
Mój grafik już nie jest elastyczny już mordziu w tym roku jak lycra
Kiedy wchodzę to nagrać, to zawsze na pełnej tak jak Edward Norton i "Fight Club"
Nie wiem co mówią do dzić trzy czwarte, mi się na maxa podoba Half Life
V robi lapy na rapie w tych schodzonych Nike'ach
Nie raz se z ziomeczkiem w operze zagram
Mojego z Bydgoszczy tu pozdrawiam grajka i narka (nara)
Minęło pół roku i ciągle pierdolą o zalanej ścianie
Mimo, że wyjaśniłem to, kurwa mać, na hot16challange
Ciekawe czy ty byś się kurwa nie obsrał
Jakbyś robił CD z budżetem 100 koła i na głównym
Singlu wyświetleń miał te koła trzydzieści w dobę (whaat?)
I byś przewidywał, że ta płyta nawet się nie zwróci
Mordo to są większe problemy, niż
Wybrać pasek Fendi, czy ten pasek kurwa Gucci
Ale za To mniejsze problemy niż mordo
Kurwa nie wiem co do gara jutro wrzucić
Każdy tu ma inne problemy
Różnica jest taka, że mi jest dane o tym mówić, ta na forum
Możesz się przypierdalać ziomuś, co myślę, że mówię man nikomu
Mecze cię wypierdalaj do sanatorium
Jeśli nie dawaj volume
Ja tylko szukam spokoju
I to tylko wśród takich jak ja pokroju
Mamy batalię o to co ważne
Dla mnie to żaden sojusz
Nie musisz nigdy przyznawać mi racji
Kocham siebie, ale nie pierdolę do siebie przed lustrem
Nie szukam afirmacji
Za to kiedy ląduje na libacji, stawiam kołnierz jak Cantona
Albo jakbym pochodził z Transylwanii
I melanżuję tam dopóki nie potrzebuję
Reanimacji w skutek serca palpitacji (bwoy)
Ja nie szukam poklasku
Liczę na dotarcie do tych, do których już dotarłem
Dotarłem również do siebie i to mordo bez ayahuasci (bez)
Robię rap na najwyższym levelu, nie potrzebuję twojej jebanej łaski
Masz ze mną, to dawaj unfollow i jebać niesnaski
Wokół siebie chcę mieć tylko ludzi
Którzy przyjdą na mój pogrzeb, bo nie jestem jebanym Gatsbym
Od pisania na telefonie mam odciski czerwone na wewnętrznej
Części dłoni, pod palcami jakbym w Holandii kurwa zbierał truskawki
Dziwko jeśli to nie dedication, jakoś teraz to nazwij!
V!
⏱️ Synced Lyrics
[00:06.12] Aha, V, Gibbs
[00:09.43] Ej, joł Gibbs, wysłałeś mi ten bit i nazwałeś go "VNM Skurwysynu blow"
[00:18.81] To było w Berlinie
[00:19.94] Wini to pierdolnął
[00:21.88] Tak jest VNM, skurwysynu, blow! To jest blow!
[00:27.50] Gibbs, ten bit to petarda, kiedy wchodzę na majka
[00:30.48] To flow to jest bajka, ramionami bujam szeroko jak Bajkał
[00:33.28] I w kutasie mam, czy potem twoje ziomki pierdolną mi lajka
[00:36.05] To szkoła latania tak jak u Kokosza i Kajka
[00:38.64] Mikrofon płonie jak gramofony Ike'a
[00:40.29] Mój grafik już nie jest elastyczny już mordziu w tym roku jak lycra
[00:43.44] Kiedy wchodzę to nagrać, to zawsze na pełnej tak jak Edward Norton i "Fight Club"
[00:46.81] Nie wiem co mówią do dzić trzy czwarte, mi się na maxa podoba Half Life
[00:50.69] V robi lapy na rapie w tych schodzonych Nike'ach
[00:52.55] Nie raz se z ziomeczkiem w operze zagram
[00:54.72] Mojego z Bydgoszczy tu pozdrawiam grajka i narka (nara)
[00:57.52] Minęło pół roku i ciągle pierdolą o zalanej ścianie
[01:01.54] Mimo, że wyjaśniłem to, kurwa mać, na hot16challange
[01:05.08] Ciekawe czy ty byś się kurwa nie obsrał
[01:06.84] Jakbyś robił CD z budżetem 100 koła i na głównym
[01:09.28] Singlu wyświetleń miał te koła trzydzieści w dobę (whaat?)
[01:12.34] I byś przewidywał, że ta płyta nawet się nie zwróci
[01:14.54] Mordo to są większe problemy, niż
[01:15.79] Wybrać pasek Fendi, czy ten pasek kurwa Gucci
[01:18.09] Ale za To mniejsze problemy niż mordo
[01:19.85] Kurwa nie wiem co do gara jutro wrzucić
[01:21.74] Każdy tu ma inne problemy
[01:22.91] Różnica jest taka, że mi jest dane o tym mówić, ta na forum
[01:26.33] Możesz się przypierdalać ziomuś, co myślę, że mówię man nikomu
[01:29.76] Mecze cię wypierdalaj do sanatorium
[01:32.05] Jeśli nie dawaj volume
[01:33.35] Ja tylko szukam spokoju
[01:34.70] I to tylko wśród takich jak ja pokroju
[01:36.76] Mamy batalię o to co ważne
[01:38.70] Dla mnie to żaden sojusz
[01:40.49] Nie musisz nigdy przyznawać mi racji
[01:42.66] Kocham siebie, ale nie pierdolę do siebie przed lustrem
[01:44.98] Nie szukam afirmacji
[01:45.97] Za to kiedy ląduje na libacji, stawiam kołnierz jak Cantona
[01:48.82] Albo jakbym pochodził z Transylwanii
[01:50.52] I melanżuję tam dopóki nie potrzebuję
[01:52.47] Reanimacji w skutek serca palpitacji (bwoy)
[01:55.56] Ja nie szukam poklasku
[01:57.14] Liczę na dotarcie do tych, do których już dotarłem
[02:00.16] Dotarłem również do siebie i to mordo bez ayahuasci (bez)
[02:03.11] Robię rap na najwyższym levelu, nie potrzebuję twojej jebanej łaski
[02:05.86] Masz ze mną, to dawaj unfollow i jebać niesnaski
[02:09.48] Wokół siebie chcę mieć tylko ludzi
[02:10.76] Którzy przyjdą na mój pogrzeb, bo nie jestem jebanym Gatsbym
[02:13.45] Od pisania na telefonie mam odciski czerwone na wewnętrznej
[02:16.33] Części dłoni, pod palcami jakbym w Holandii kurwa zbierał truskawki
[02:19.34] Dziwko jeśli to nie dedication, jakoś teraz to nazwij!
[02:23.30] V!
[02:24.18]
[00:09.43] Ej, joł Gibbs, wysłałeś mi ten bit i nazwałeś go "VNM Skurwysynu blow"
[00:18.81] To było w Berlinie
[00:19.94] Wini to pierdolnął
[00:21.88] Tak jest VNM, skurwysynu, blow! To jest blow!
[00:27.50] Gibbs, ten bit to petarda, kiedy wchodzę na majka
[00:30.48] To flow to jest bajka, ramionami bujam szeroko jak Bajkał
[00:33.28] I w kutasie mam, czy potem twoje ziomki pierdolną mi lajka
[00:36.05] To szkoła latania tak jak u Kokosza i Kajka
[00:38.64] Mikrofon płonie jak gramofony Ike'a
[00:40.29] Mój grafik już nie jest elastyczny już mordziu w tym roku jak lycra
[00:43.44] Kiedy wchodzę to nagrać, to zawsze na pełnej tak jak Edward Norton i "Fight Club"
[00:46.81] Nie wiem co mówią do dzić trzy czwarte, mi się na maxa podoba Half Life
[00:50.69] V robi lapy na rapie w tych schodzonych Nike'ach
[00:52.55] Nie raz se z ziomeczkiem w operze zagram
[00:54.72] Mojego z Bydgoszczy tu pozdrawiam grajka i narka (nara)
[00:57.52] Minęło pół roku i ciągle pierdolą o zalanej ścianie
[01:01.54] Mimo, że wyjaśniłem to, kurwa mać, na hot16challange
[01:05.08] Ciekawe czy ty byś się kurwa nie obsrał
[01:06.84] Jakbyś robił CD z budżetem 100 koła i na głównym
[01:09.28] Singlu wyświetleń miał te koła trzydzieści w dobę (whaat?)
[01:12.34] I byś przewidywał, że ta płyta nawet się nie zwróci
[01:14.54] Mordo to są większe problemy, niż
[01:15.79] Wybrać pasek Fendi, czy ten pasek kurwa Gucci
[01:18.09] Ale za To mniejsze problemy niż mordo
[01:19.85] Kurwa nie wiem co do gara jutro wrzucić
[01:21.74] Każdy tu ma inne problemy
[01:22.91] Różnica jest taka, że mi jest dane o tym mówić, ta na forum
[01:26.33] Możesz się przypierdalać ziomuś, co myślę, że mówię man nikomu
[01:29.76] Mecze cię wypierdalaj do sanatorium
[01:32.05] Jeśli nie dawaj volume
[01:33.35] Ja tylko szukam spokoju
[01:34.70] I to tylko wśród takich jak ja pokroju
[01:36.76] Mamy batalię o to co ważne
[01:38.70] Dla mnie to żaden sojusz
[01:40.49] Nie musisz nigdy przyznawać mi racji
[01:42.66] Kocham siebie, ale nie pierdolę do siebie przed lustrem
[01:44.98] Nie szukam afirmacji
[01:45.97] Za to kiedy ląduje na libacji, stawiam kołnierz jak Cantona
[01:48.82] Albo jakbym pochodził z Transylwanii
[01:50.52] I melanżuję tam dopóki nie potrzebuję
[01:52.47] Reanimacji w skutek serca palpitacji (bwoy)
[01:55.56] Ja nie szukam poklasku
[01:57.14] Liczę na dotarcie do tych, do których już dotarłem
[02:00.16] Dotarłem również do siebie i to mordo bez ayahuasci (bez)
[02:03.11] Robię rap na najwyższym levelu, nie potrzebuję twojej jebanej łaski
[02:05.86] Masz ze mną, to dawaj unfollow i jebać niesnaski
[02:09.48] Wokół siebie chcę mieć tylko ludzi
[02:10.76] Którzy przyjdą na mój pogrzeb, bo nie jestem jebanym Gatsbym
[02:13.45] Od pisania na telefonie mam odciski czerwone na wewnętrznej
[02:16.33] Części dłoni, pod palcami jakbym w Holandii kurwa zbierał truskawki
[02:19.34] Dziwko jeśli to nie dedication, jakoś teraz to nazwij!
[02:23.30] V!
[02:24.18]