Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Bluetooth

👤 Ziarecki 🎼 Impuls ⏱️ 2:37
🎵 2530 characters
⏱️ 2:37 duration
🆔 ID: 14751464

📜 Lyrics

Nie kumają, skąd na ciele tyle wrzutów (tyle wrzutów)
Wychodzę na rejon, to nie brakuje mi ruchów (nie, nie, nie)
Wszystko po staremu, chociaż w nowej parze butów (wra)
Jestem za daleko, to nas nie połączy Bluetooth

A co ja kurwa AirPods? Chciałbyś się łączyć ze mną?
Chcesz koronę na głowie, ale w uszach trzymasz berło
Ty jesteś tylko płotką, mój ziomal rzuca wędką
A Ty połknąłeś haczyk, bo łykasz wszystko w ciemno

Ty jesteś tylko pizdą, to to wiem na pewno
Mój sygnał jest za mocny, jakbym jechał karetką
Ja nadaję inne fale, kurwa Ty nadajesz pieskom
Jak ciągle lejesz wodę, może pora zmienić dress code
I może na niebiesko, bo chcesz mnie złapać w trasie

Ja z ziomami po bacie, na tripie gubimy zasięg
Zwiesiłeś się na chacie, bo Wi-Fi tam lepiej łapie
I chomikujesz bakę, bo trackiem spaliłem napęd
Dzisiaj wjeżdżamy na stację, nie radio tankuję z bratem

Piję drugą flachę, to cardio pierdolę masę
Kojarzysz mnie z rapem, to dobre jak Yerba Mate
Ja od zawsze biorę to gówno na klatę
Kurwa oni nadal

Nie kumają, skąd na ciele tyle wrzutów (tyle wrzutów)
Wychodzę na rejon, to nie brakuje mi ruchów (nie, nie, nie)
Wszystko po staremu, chociaż w nowej parze butów (wra)
Jestem za daleko, to nas nie połączy Bluetooth

A co ja kurwa AirPods? Chciałbyś się łączyć ze mną?
Chcesz koronę na głowie, ale w uszach trzymasz berło
Ty jesteś tylko płotką, mój ziomal rzuca wędką
A Ty połknąłeś haczyk, bo łykasz wszystko w ciemno

Mnie nie zatrzymasz, bo pędzę jak bolid
Dzwonię do zioma, to nie Walkie Talkie
Mijamy stację, to kopie na starcie, mieszamy tą jazdę, napęd hybrydowy
Wkurwia jak przerwany transfer, pobieramy dużo mocy - zasilamy klatkę

Chcesz liczyć papier? Ja zbliżam se kartę
I zbliżam się do tych ziomali, co są tu naprawdę
Pływam po wodzie na tratwie
Typie tu buja jak łajbę

Mamy od chuja tych rozkmin, składamy se słowa jak Scrabble
Ścina ci głowę jak barber
Hurty, detale, na wysoką skalę, to zaraz poleci na handel
Kurwa oni nadal

Nie kumają, skąd na ciele tyle wrzutów (tyle wrzutów)
Wychodzę na rejon, to nie brakuje mi ruchów (nie, nie, nie)
Wszystko po staremu, chociaż w nowej parze butów (wra)
Jestem za daleko, to nas nie połączy Bluetooth

A co ja kurwa AirPods? Chciałbyś się łączyć ze mną?
Chcesz koronę na głowie, ale w uszach trzymasz berło
Ty jesteś tylko płotką, mój ziomal rzuca wędką
A Ty połknąłeś haczyk, bo łykasz wszystko w ciemno

⏱️ Synced Lyrics

[00:12.15] Nie kumają, skąd na ciele tyle wrzutów (tyle wrzutów)
[00:15.06] Wychodzę na rejon, to nie brakuje mi ruchów (nie, nie, nie)
[00:18.31] Wszystko po staremu, chociaż w nowej parze butów (wra)
[00:21.78] Jestem za daleko, to nas nie połączy Bluetooth
[00:24.97] A co ja kurwa AirPods? Chciałbyś się łączyć ze mną?
[00:27.89] Chcesz koronę na głowie, ale w uszach trzymasz berło
[00:31.21] Ty jesteś tylko płotką, mój ziomal rzuca wędką
[00:34.30] A Ty połknąłeś haczyk, bo łykasz wszystko w ciemno
[00:37.72] Ty jesteś tylko pizdą, to to wiem na pewno
[00:41.00] Mój sygnał jest za mocny, jakbym jechał karetką
[00:44.06] Ja nadaję inne fale, kurwa Ty nadajesz pieskom
[00:47.22] Jak ciągle lejesz wodę, może pora zmienić dress code
[00:50.63] I może na niebiesko, bo chcesz mnie złapać w trasie
[00:53.75] Ja z ziomami po bacie, na tripie gubimy zasięg
[00:57.10] Zwiesiłeś się na chacie, bo Wi-Fi tam lepiej łapie
[01:00.21] I chomikujesz bakę, bo trackiem spaliłem napęd
[01:03.44] Dzisiaj wjeżdżamy na stację, nie radio tankuję z bratem
[01:06.80] Piję drugą flachę, to cardio pierdolę masę
[01:10.24] Kojarzysz mnie z rapem, to dobre jak Yerba Mate
[01:13.62] Ja od zawsze biorę to gówno na klatę
[01:15.97] Kurwa oni nadal
[01:17.11] Nie kumają, skąd na ciele tyle wrzutów (tyle wrzutów)
[01:20.23] Wychodzę na rejon, to nie brakuje mi ruchów (nie, nie, nie)
[01:23.12] Wszystko po staremu, chociaż w nowej parze butów (wra)
[01:26.23] Jestem za daleko, to nas nie połączy Bluetooth
[01:29.31] A co ja kurwa AirPods? Chciałbyś się łączyć ze mną?
[01:32.74] Chcesz koronę na głowie, ale w uszach trzymasz berło
[01:36.18] Ty jesteś tylko płotką, mój ziomal rzuca wędką
[01:39.20] A Ty połknąłeś haczyk, bo łykasz wszystko w ciemno
[01:43.98] Mnie nie zatrzymasz, bo pędzę jak bolid
[01:45.58] Dzwonię do zioma, to nie Walkie Talkie
[01:47.05] Mijamy stację, to kopie na starcie, mieszamy tą jazdę, napęd hybrydowy
[01:50.74] Wkurwia jak przerwany transfer, pobieramy dużo mocy - zasilamy klatkę
[01:53.69] Chcesz liczyć papier? Ja zbliżam se kartę
[01:55.14] I zbliżam się do tych ziomali, co są tu naprawdę
[01:57.51] Pływam po wodzie na tratwie
[01:59.39] Typie tu buja jak łajbę
[02:00.85] Mamy od chuja tych rozkmin, składamy se słowa jak Scrabble
[02:03.52] Ścina ci głowę jak barber
[02:04.52] Hurty, detale, na wysoką skalę, to zaraz poleci na handel
[02:07.94] Kurwa oni nadal
[02:09.08] Nie kumają, skąd na ciele tyle wrzutów (tyle wrzutów)
[02:12.14] Wychodzę na rejon, to nie brakuje mi ruchów (nie, nie, nie)
[02:15.08] Wszystko po staremu, chociaż w nowej parze butów (wra)
[02:18.15] Jestem za daleko, to nas nie połączy Bluetooth
[02:21.34] A co ja kurwa AirPods? Chciałbyś się łączyć ze mną?
[02:24.69] Chcesz koronę na głowie, ale w uszach trzymasz berło
[02:27.89] Ty jesteś tylko płotką, mój ziomal rzuca wędką
[02:31.05] A Ty połknąłeś haczyk, bo łykasz wszystko w ciemno
[02:34.64]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings