Mango Lassi
🎵 2418 characters
⏱️ 2:43 duration
🆔 ID: 14754368
📜 Lyrics
Ooo gang, gang, gang, gang, gang
Zamawiam curry, a do tego mango lassi
W ramach kary, Ci wydawca mało płaci
Cała ekipa jaką mam to wariaci
A znowu gdzieś dotyka wam towar gaci
Szamam kobe, a ty zjadasz pyszny stek kłamstw
Wchodzę na trapy, twym idolom mówię hejka
Twoja miłość życia u nas na backstage'ach
Masz ten hajp i ten fejm i ten gang i ten swag i ten Mercedes-Benz
Meine crew, Meine [?]
Moja girl VVS, twoja girl one night stand
Ja to definicja stylu, fresh&dope
Raperków zostawiam z tyłu, jesteś sad i broke
Siedzę z ekipią na czilu sobie sączę sok
A jak wleci numer synu, no to szążny sztos
Gdziekolwiek nie wejdę, choć znają odpowiedź
Typy się pytają mnie wciąż "Czemu Bugs"?
Nie dygaj ziomeczku, mam taki plan w głowie
Że nigdy nie będę już musiał się bać
Się nie martw mordziaty, jedyna obawa
To fakt, że dla nas za mały jest świat
A wszystkie te kurwy co kiedyś się śmiały
Dzisiaj chciałyby krzyczeć, że są Floral Gang
Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
Jestem F to DG, P do I do M do P
Jak pendolino wchodzę w grę, skillsy tak jak Mbappé
Tu klimacik Emirates, znów się pruje malkontent
Idę kebs na balkon zjeść, wygląd niczym emigrate
Mache cash
Ty podjeb mi stilo i tak je zamienię za płytę, cyka blyat
Jak Bugsik nawinął to dawaj mu siano za płytę, chory łeb
Że wcześniej bez rymu się zepnij i ulżyj w komentach se typie
Bo twój idol z rapem ma tyle wspólnego,
co jego tandetne flow z bitem, czyli nic
Rest In Peace, z buta wypierdalam drzwi
Miałeś rzucać ogień pod bit, ale to się ledwo tli
Jesteś mistrzem zimnych ogni, serio bałbym się wejść w beef
O nie wiem jakie mamy kary za gwałty na zwłokach świń (skrrt)
Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
Zamawiam curry, a do tego mango lassi
W ramach kary, Ci wydawca mało płaci
Cała ekipa jaką mam to wariaci
A znowu gdzieś dotyka wam towar gaci
Szamam kobe, a ty zjadasz pyszny stek kłamstw
Wchodzę na trapy, twym idolom mówię hejka
Twoja miłość życia u nas na backstage'ach
Masz ten hajp i ten fejm i ten gang i ten swag i ten Mercedes-Benz
Meine crew, Meine [?]
Moja girl VVS, twoja girl one night stand
Ja to definicja stylu, fresh&dope
Raperków zostawiam z tyłu, jesteś sad i broke
Siedzę z ekipią na czilu sobie sączę sok
A jak wleci numer synu, no to szążny sztos
Gdziekolwiek nie wejdę, choć znają odpowiedź
Typy się pytają mnie wciąż "Czemu Bugs"?
Nie dygaj ziomeczku, mam taki plan w głowie
Że nigdy nie będę już musiał się bać
Się nie martw mordziaty, jedyna obawa
To fakt, że dla nas za mały jest świat
A wszystkie te kurwy co kiedyś się śmiały
Dzisiaj chciałyby krzyczeć, że są Floral Gang
Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
Jestem F to DG, P do I do M do P
Jak pendolino wchodzę w grę, skillsy tak jak Mbappé
Tu klimacik Emirates, znów się pruje malkontent
Idę kebs na balkon zjeść, wygląd niczym emigrate
Mache cash
Ty podjeb mi stilo i tak je zamienię za płytę, cyka blyat
Jak Bugsik nawinął to dawaj mu siano za płytę, chory łeb
Że wcześniej bez rymu się zepnij i ulżyj w komentach se typie
Bo twój idol z rapem ma tyle wspólnego,
co jego tandetne flow z bitem, czyli nic
Rest In Peace, z buta wypierdalam drzwi
Miałeś rzucać ogień pod bit, ale to się ledwo tli
Jesteś mistrzem zimnych ogni, serio bałbym się wejść w beef
O nie wiem jakie mamy kary za gwałty na zwłokach świń (skrrt)
Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
⏱️ Synced Lyrics
[00:09.31] Ooo gang, gang, gang, gang, gang
[00:10.92] Zamawiam curry, a do tego mango lassi
[00:11.59] W ramach kary, Ci wydawca mało płaci
[00:12.07] Cała ekipa jaką mam to wariaci
[00:13.75] A znowu gdzieś dotyka wam towar gaci
[00:15.74] Szamam kobe, a ty zjadasz pyszny stek kłamstw
[00:17.31] Wchodzę na trapy, twym idolom mówię hejka
[00:19.25] Twoja miłość życia u nas na backstage'ach
[00:21.20] Masz ten hajp i ten fejm i ten gang i ten swag i ten Mercedes-Benz
[00:26.58] Meine crew, Meine [?]
[00:28.36] Moja girl VVS, twoja girl one night stand
[00:30.38] Ja to definicja stylu, fresh&dope
[00:32.34] Raperków zostawiam z tyłu, jesteś sad i broke
[00:33.78] Siedzę z ekipią na czilu sobie sączę sok
[00:35.72] A jak wleci numer synu, no to szążny sztos
[00:37.35] Gdziekolwiek nie wejdę, choć znają odpowiedź
[00:39.77] Typy się pytają mnie wciąż "Czemu Bugs"?
[00:41.11] Nie dygaj ziomeczku, mam taki plan w głowie
[00:43.15] Że nigdy nie będę już musiał się bać
[00:44.85] Się nie martw mordziaty, jedyna obawa
[00:46.53] To fakt, że dla nas za mały jest świat
[00:48.58] A wszystkie te kurwy co kiedyś się śmiały
[00:51.04] Dzisiaj chciałyby krzyczeć, że są Floral Gang
[00:52.59] Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
[00:55.42] My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
[00:58.34] Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
[01:03.68] Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
[01:07.45] Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
[01:11.13] My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
[01:14.53] Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
[01:18.28] Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
[01:22.05] Jestem F to DG, P do I do M do P
[01:25.55] Jak pendolino wchodzę w grę, skillsy tak jak Mbappé
[01:27.87] Tu klimacik Emirates, znów się pruje malkontent
[01:32.52] Idę kebs na balkon zjeść, wygląd niczym emigrate
[01:35.11] Mache cash
[01:36.51] Ty podjeb mi stilo i tak je zamienię za płytę, cyka blyat
[01:40.04] Jak Bugsik nawinął to dawaj mu siano za płytę, chory łeb
[01:44.56] Że wcześniej bez rymu się zepnij i ulżyj w komentach se typie
[01:47.92] Bo twój idol z rapem ma tyle wspólnego,
[01:50.82] Co jego tandetne flow z bitem, czyli nic
[01:54.23] Rest In Peace, z buta wypierdalam drzwi
[01:55.61] Miałeś rzucać ogień pod bit, ale to się ledwo tli
[01:58.47] Jesteś mistrzem zimnych ogni, serio bałbym się wejść w beef
[02:02.12] O nie wiem jakie mamy kary za gwałty na zwłokach świń (skrrt)
[02:06.03] Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
[02:10.23] My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
[02:13.98] Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
[02:17.25] Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
[02:21.29] Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
[02:24.84] My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
[02:28.69] Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
[02:32.17] Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
[02:42.58]
[00:10.92] Zamawiam curry, a do tego mango lassi
[00:11.59] W ramach kary, Ci wydawca mało płaci
[00:12.07] Cała ekipa jaką mam to wariaci
[00:13.75] A znowu gdzieś dotyka wam towar gaci
[00:15.74] Szamam kobe, a ty zjadasz pyszny stek kłamstw
[00:17.31] Wchodzę na trapy, twym idolom mówię hejka
[00:19.25] Twoja miłość życia u nas na backstage'ach
[00:21.20] Masz ten hajp i ten fejm i ten gang i ten swag i ten Mercedes-Benz
[00:26.58] Meine crew, Meine [?]
[00:28.36] Moja girl VVS, twoja girl one night stand
[00:30.38] Ja to definicja stylu, fresh&dope
[00:32.34] Raperków zostawiam z tyłu, jesteś sad i broke
[00:33.78] Siedzę z ekipią na czilu sobie sączę sok
[00:35.72] A jak wleci numer synu, no to szążny sztos
[00:37.35] Gdziekolwiek nie wejdę, choć znają odpowiedź
[00:39.77] Typy się pytają mnie wciąż "Czemu Bugs"?
[00:41.11] Nie dygaj ziomeczku, mam taki plan w głowie
[00:43.15] Że nigdy nie będę już musiał się bać
[00:44.85] Się nie martw mordziaty, jedyna obawa
[00:46.53] To fakt, że dla nas za mały jest świat
[00:48.58] A wszystkie te kurwy co kiedyś się śmiały
[00:51.04] Dzisiaj chciałyby krzyczeć, że są Floral Gang
[00:52.59] Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
[00:55.42] My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
[00:58.34] Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
[01:03.68] Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
[01:07.45] Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
[01:11.13] My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
[01:14.53] Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
[01:18.28] Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
[01:22.05] Jestem F to DG, P do I do M do P
[01:25.55] Jak pendolino wchodzę w grę, skillsy tak jak Mbappé
[01:27.87] Tu klimacik Emirates, znów się pruje malkontent
[01:32.52] Idę kebs na balkon zjeść, wygląd niczym emigrate
[01:35.11] Mache cash
[01:36.51] Ty podjeb mi stilo i tak je zamienię za płytę, cyka blyat
[01:40.04] Jak Bugsik nawinął to dawaj mu siano za płytę, chory łeb
[01:44.56] Że wcześniej bez rymu się zepnij i ulżyj w komentach se typie
[01:47.92] Bo twój idol z rapem ma tyle wspólnego,
[01:50.82] Co jego tandetne flow z bitem, czyli nic
[01:54.23] Rest In Peace, z buta wypierdalam drzwi
[01:55.61] Miałeś rzucać ogień pod bit, ale to się ledwo tli
[01:58.47] Jesteś mistrzem zimnych ogni, serio bałbym się wejść w beef
[02:02.12] O nie wiem jakie mamy kary za gwałty na zwłokach świń (skrrt)
[02:06.03] Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
[02:10.23] My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
[02:13.98] Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
[02:17.25] Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
[02:21.29] Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz
[02:24.84] My mamy własny pluton tu wejście zamknięte
[02:28.69] Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage
[02:32.17] Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie
[02:42.58]