Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Woda Zryje Banie (Bonus)

👤 Percival Schuttenbach 🎼 Strzyga ⏱️ 3:13
🎵 1405 characters
⏱️ 3:13 duration
🆔 ID: 14774392

📜 Lyrics

Klub, noc, nocny czar, pod pachami adidas
Podchodzę do baru wódę lać
Stop!
Kurwa mać, czy barmana pojebało?
Za lornetę jak za zero pięc-dych się można jebać
Bramka, szatnia, szpary słyszę: "Typie, goń się!"
Wolna świnia, wóda w dłonie i podbijam
Walniesz drinka?
A co Stawiasz?
Postawiłem!
To jest wóda!

Wóda zryje banie
Uderzymy w taniec
Potem do kabiny
Takie życie świni

Nie płacz chłopie, zwykła sprawa
Że Ci świnia nie dała
Mało, który chłop zalicza
Po to są burdele

Stop!
Teraz węgorz
Patrzę świnie, król parkietu, ręka jak złamana
Nakurwiam węgorza, nana, nana, nana
Dobra starczy, słucham?
Dawaj mała do kabiny
Co nie słyszę?
Taa, nie słyszę!
Idę walić driny

Wóda ryje banie
Nowe świnio-branie
A w portfelu bieda
Maks na dwa podejścia

Nie płacz chłopie, zwykła sprawa
Że Ci świnia nie dała
Mało, który chłop zalicza
Po to są burdele

Teraz po wódzie wszystko mi jedno
Podchodzę do świni najgrubszej w klubie
Wyciągam Chrobrego, zamawiam Mojito
Na hejnał walimy, prowadzę do kabiny

Wóda zryła banie
Boże, Chryste Panie
Ale lepsza maciora w kabinie
Niż opłacać drinom świnie

Nie płacz chłopie, zwykła sprawa
Że Ci świnia nie dała
Mało, który chłop zalicza
Po to są burdele

Nie płacz chłopie, zwykła sprawa
Że Ci świnia nie dała
Mało, który chłop zalicza
Po to są burdele

Stop! Najebani? To do domu

⏱️ Synced Lyrics

[00:20.73] Klub, noc, nocny czar, pod pachami adidas
[00:23.28] Podchodzę do baru wódę lać
[00:24.77] Stop!
[00:25.65] Kurwa mać, czy barmana pojebało?
[00:27.59] Za lornetę jak za zero pięc-dych się można jebać
[00:30.43] Bramka, szatnia, szpary słyszę: "Typie, goń się!"
[00:32.68] Wolna świnia, wóda w dłonie i podbijam
[00:34.76] Walniesz drinka?
[00:35.35] A co Stawiasz?
[00:36.03] Postawiłem!
[00:36.76] To jest wóda!
[00:37.44] Wóda zryje banie
[00:40.20] Uderzymy w taniec
[00:43.16] Potem do kabiny
[00:45.87] Takie życie świni
[00:48.71] Nie płacz chłopie, zwykła sprawa
[00:51.58] Że Ci świnia nie dała
[00:54.35] Mało, który chłop zalicza
[00:57.11] Po to są burdele
[01:03.93] Stop!
[01:04.92] Teraz węgorz
[01:05.67] Patrzę świnie, król parkietu, ręka jak złamana
[01:08.29] Nakurwiam węgorza, nana, nana, nana
[01:11.19] Dobra starczy, słucham?
[01:12.59] Dawaj mała do kabiny
[01:13.82] Co nie słyszę?
[01:14.73] Taa, nie słyszę!
[01:15.48] Idę walić driny
[01:16.65] Wóda ryje banie
[01:19.54] Nowe świnio-branie
[01:22.30] A w portfelu bieda
[01:25.19] Maks na dwa podejścia
[01:27.92] Nie płacz chłopie, zwykła sprawa
[01:30.88] Że Ci świnia nie dała
[01:33.65] Mało, który chłop zalicza
[01:36.32] Po to są burdele
[01:39.38]
[01:44.81] Teraz po wódzie wszystko mi jedno
[01:50.12] Podchodzę do świni najgrubszej w klubie
[01:55.89] Wyciągam Chrobrego, zamawiam Mojito
[02:01.47] Na hejnał walimy, prowadzę do kabiny
[02:08.81]
[02:18.46] Wóda zryła banie
[02:21.24] Boże, Chryste Panie
[02:23.71] Ale lepsza maciora w kabinie
[02:26.55] Niż opłacać drinom świnie
[02:29.61] Nie płacz chłopie, zwykła sprawa
[02:32.68] Że Ci świnia nie dała
[02:35.46] Mało, który chłop zalicza
[02:38.19] Po to są burdele
[02:41.12]
[02:52.34] Nie płacz chłopie, zwykła sprawa
[02:54.98] Że Ci świnia nie dała
[02:57.72] Mało, który chłop zalicza
[03:00.65] Po to są burdele
[03:07.56] Stop! Najebani? To do domu
[03:11.31]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings