Bezsens
🎵 3228 characters
⏱️ 3:19 duration
🆔 ID: 14796250
📜 Lyrics
Jeśli żyjesz tu tylko dla kwitu to bezsens
Wasza muzyka to bezsens
Jestem by zabić ten bezsens wersem
To co tu robisz to bezsens
To co chce robić to becel
Ciągle chce więcej i więcej
Bombie te traki
Rap to nie bezsens
Wojny to bestie
Władza to biznes
Chcesz im zaufać to bezsens
W tym wielkim mieście
Czas płynie szybko
Stać ciągle w miejscu to bezsens
Papier z reki do ręki
Z reki do kielni
Biznes to biznes przecież
Zaufaj tu tylko pieniądzom
To by znaczyło że nie masz tu bliskich
Często widzę tu takich co bładzą
Dla których miłość to tylko są zyski
Zyski to wojny
Wojny to bestie
Giną tu ludzie bez sensu
System karmi nas papką
Tworzy iluzje i nigdzie nie pójdzie bez jeńców
Twoja strategia to fałsz
Moja strategia to nie stać się tu marionetką
Wasza muzyka to chłam,
nasza muzyka tu sprawia że czuję zwycięstwo (często)
Jeśli żyjesz tu tylko dla kwitu to bezsens
Wasza muzyka to bezsens
Jestem by zabić ten bezsens wersem
To co tu robisz to bezsens
To co chce robić to becel
Ciągle chce więcej i więcej
Bombie te traki
Rap to nie bezsens
Wojny to bestie
Władza to biznes
Chcesz im zaufać to bezsens
Mówisz że życie to bezcen, szkoda że tylko po kresce mówisz o tym
Z kumpelą jebniecie w łazience, z
anim będziecie na zjeździe trzeba strzelić foty
Miałem się wozić tym mercem w S-ce, wolę na desce
Bo widzę tą aukcję na mieście, ta, kto da więcej
Ciągle gdzieś pomiędzy jestem sam, bo
albo gonie tą pęge, albo będę z wami sterczeć tam
A w miejscu nie chce stać
I tak te ploty będziesz siać
A ja włoże w to serce
Zostawię tu po sobie ślad, dla mnie to najważniejsze
WWA, robi się coraz goręcej ziomal
Brudne szkła odbijają ludzkie serce, ziomal
Nawijam o władzy, hajsie i o seksie, ziomal
Bo tylko to ludzie mają we łbie
Jeśli żyjesz tu tylko dla kwitu to bezsens
Wasza muzyka to bezsens
Jestem by zabić ten bezsens wersem
To co tu robisz to bezsens
To co chce robić to becel
Ciągle chce więcej i więcej
Bombie te traki
Rap to nie bezsens
Wojny to bestie
Władza to biznes
Chcesz im zaufać to bezsens
Bez sensu tłumacze debilom
Idę na jakość nie ilość
Przepada papier nie bilon
Na mapie daleko epilog
Wciąż palę gandzie na kilo
Nawet nie hejt a miłość
Ale jebnąć potrafię jak skejta biją
Na tym etapie te skille są takie że chodzi już raczej o stilo
Majk to rewolwer
Świat to jest western
Łapie za kolbe
Zabijam bezsens
Zimny jak sorbet
Serce tych guli
Tworzy tą wojnę
Jebany populizm
Chuj cię obchodzi
Kolor skóry
Krąg kultury
Kraj pochodzenia
Chcesz iść do góry
Na lepsze zmieniać
To zrób se rachunek własnego sumienia
Ja się nie zmieniam
Może to bezsens
Wiem jedno
JWP najlepsze
W łączeniu ludzi bijemy TePse
Orange, Playa i co tam chcesz jeszcze
Nieraz gdy kimasz na zjeździe
Ja idę na sesję
Nareszcie widać w tym sens
Nieraz tam bywa najśmieszniej
A to co nagrywam porywa tysiące tych serc
Jeśli żyjesz tu tylko dla kwitu to bezsens
Wasza muzyka to bezsens
Jestem by zabić ten bezsens wersem
To co tu robisz to bezsens
To co chce robić to becel
Ciągle chce więcej i więcej
Bombie te traki
Rap to nie bezsens
Wojny to bestie
Władza to biznes
Chcesz im zaufać to bezsens
Wasza muzyka to bezsens
Jestem by zabić ten bezsens wersem
To co tu robisz to bezsens
To co chce robić to becel
Ciągle chce więcej i więcej
Bombie te traki
Rap to nie bezsens
Wojny to bestie
Władza to biznes
Chcesz im zaufać to bezsens
W tym wielkim mieście
Czas płynie szybko
Stać ciągle w miejscu to bezsens
Papier z reki do ręki
Z reki do kielni
Biznes to biznes przecież
Zaufaj tu tylko pieniądzom
To by znaczyło że nie masz tu bliskich
Często widzę tu takich co bładzą
Dla których miłość to tylko są zyski
Zyski to wojny
Wojny to bestie
Giną tu ludzie bez sensu
System karmi nas papką
Tworzy iluzje i nigdzie nie pójdzie bez jeńców
Twoja strategia to fałsz
Moja strategia to nie stać się tu marionetką
Wasza muzyka to chłam,
nasza muzyka tu sprawia że czuję zwycięstwo (często)
Jeśli żyjesz tu tylko dla kwitu to bezsens
Wasza muzyka to bezsens
Jestem by zabić ten bezsens wersem
To co tu robisz to bezsens
To co chce robić to becel
Ciągle chce więcej i więcej
Bombie te traki
Rap to nie bezsens
Wojny to bestie
Władza to biznes
Chcesz im zaufać to bezsens
Mówisz że życie to bezcen, szkoda że tylko po kresce mówisz o tym
Z kumpelą jebniecie w łazience, z
anim będziecie na zjeździe trzeba strzelić foty
Miałem się wozić tym mercem w S-ce, wolę na desce
Bo widzę tą aukcję na mieście, ta, kto da więcej
Ciągle gdzieś pomiędzy jestem sam, bo
albo gonie tą pęge, albo będę z wami sterczeć tam
A w miejscu nie chce stać
I tak te ploty będziesz siać
A ja włoże w to serce
Zostawię tu po sobie ślad, dla mnie to najważniejsze
WWA, robi się coraz goręcej ziomal
Brudne szkła odbijają ludzkie serce, ziomal
Nawijam o władzy, hajsie i o seksie, ziomal
Bo tylko to ludzie mają we łbie
Jeśli żyjesz tu tylko dla kwitu to bezsens
Wasza muzyka to bezsens
Jestem by zabić ten bezsens wersem
To co tu robisz to bezsens
To co chce robić to becel
Ciągle chce więcej i więcej
Bombie te traki
Rap to nie bezsens
Wojny to bestie
Władza to biznes
Chcesz im zaufać to bezsens
Bez sensu tłumacze debilom
Idę na jakość nie ilość
Przepada papier nie bilon
Na mapie daleko epilog
Wciąż palę gandzie na kilo
Nawet nie hejt a miłość
Ale jebnąć potrafię jak skejta biją
Na tym etapie te skille są takie że chodzi już raczej o stilo
Majk to rewolwer
Świat to jest western
Łapie za kolbe
Zabijam bezsens
Zimny jak sorbet
Serce tych guli
Tworzy tą wojnę
Jebany populizm
Chuj cię obchodzi
Kolor skóry
Krąg kultury
Kraj pochodzenia
Chcesz iść do góry
Na lepsze zmieniać
To zrób se rachunek własnego sumienia
Ja się nie zmieniam
Może to bezsens
Wiem jedno
JWP najlepsze
W łączeniu ludzi bijemy TePse
Orange, Playa i co tam chcesz jeszcze
Nieraz gdy kimasz na zjeździe
Ja idę na sesję
Nareszcie widać w tym sens
Nieraz tam bywa najśmieszniej
A to co nagrywam porywa tysiące tych serc
Jeśli żyjesz tu tylko dla kwitu to bezsens
Wasza muzyka to bezsens
Jestem by zabić ten bezsens wersem
To co tu robisz to bezsens
To co chce robić to becel
Ciągle chce więcej i więcej
Bombie te traki
Rap to nie bezsens
Wojny to bestie
Władza to biznes
Chcesz im zaufać to bezsens