Poezje
🎵 1873 characters
⏱️ 3:28 duration
🆔 ID: 14938703
📜 Lyrics
Okay
Odwiedzam ciebie w moich miejscach
Tej nocy nie pozwolisz przespać mi
I tylko pozostaje niesmak
Na stole leży forsy plik
Lubię wysokie progi, pejzaż
Z góry widoki jak lek na łzy
I tylko pozostaje niesmak
I tylko pozostaje niesmak mi
(Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam)
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Bywa że zastanawiam się, czy warto mówić
Ludzie dużo gadają, nie mają duszy
Wróżyli upadek, jak je*ane fusy
Wylałem tą kawę, już nie widzę ich
Poszedłem na trening, potem palę szlugi
Dzwoni do mnie przyjaźń, że jesteśmy duzi
Czytam ciebie w tum i nie mogę dusić
Dalej w sobie tego, że tęskniłem i
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Odwiedzam ciebie w moich myślach (myślach)
Tej nocy nie pozwolisz przespać mi
I tylko pozostaje niesmak
Na stole leży forsy plik
Lubię wysokie progi, pejzaż
Z góry widoki jak lek na łzy
I tylko pozostaje niesmak
I tylko pozostaje niesmak mi
Odwiedzam ciebie w moich myślach
Tej nocy nie pozwolisz przespać mi
I tylko pozostaje niesmak
Na stole leży forsy plik
Lubię wysokie progi, pejzaż
Z góry widoki jak lek na łzy
I tylko pozostaje niesmak
I tylko pozostaje niesmak mi
Odwiedzam ciebie w moich miejscach
Tej nocy nie pozwolisz przespać mi
I tylko pozostaje niesmak
Na stole leży forsy plik
Lubię wysokie progi, pejzaż
Z góry widoki jak lek na łzy
I tylko pozostaje niesmak
I tylko pozostaje niesmak mi
(Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam)
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Bywa że zastanawiam się, czy warto mówić
Ludzie dużo gadają, nie mają duszy
Wróżyli upadek, jak je*ane fusy
Wylałem tą kawę, już nie widzę ich
Poszedłem na trening, potem palę szlugi
Dzwoni do mnie przyjaźń, że jesteśmy duzi
Czytam ciebie w tum i nie mogę dusić
Dalej w sobie tego, że tęskniłem i
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
Odwiedzam ciebie w moich myślach (myślach)
Tej nocy nie pozwolisz przespać mi
I tylko pozostaje niesmak
Na stole leży forsy plik
Lubię wysokie progi, pejzaż
Z góry widoki jak lek na łzy
I tylko pozostaje niesmak
I tylko pozostaje niesmak mi
Odwiedzam ciebie w moich myślach
Tej nocy nie pozwolisz przespać mi
I tylko pozostaje niesmak
Na stole leży forsy plik
Lubię wysokie progi, pejzaż
Z góry widoki jak lek na łzy
I tylko pozostaje niesmak
I tylko pozostaje niesmak mi
⏱️ Synced Lyrics
[00:18.91] Okay
[00:20.51] Odwiedzam ciebie w moich miejscach
[00:23.98] Tej nocy nie pozwolisz przespać mi
[00:27.20] I tylko pozostaje niesmak
[00:30.95] Na stole leży forsy plik
[00:33.76] Lubię wysokie progi, pejzaż
[00:37.05] Z góry widoki jak lek na łzy
[00:40.36] I tylko pozostaje niesmak
[00:43.68] I tylko pozostaje niesmak mi
[00:46.32] (Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[00:48.92] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[00:52.83] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[00:55.58] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam)
[00:59.03] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[01:02.30] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[01:05.53] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[01:09.13] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[01:12.18] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[01:15.47] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[01:18.75] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[01:22.09] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[01:25.83] Bywa że zastanawiam się, czy warto mówić
[01:29.27] Ludzie dużo gadają, nie mają duszy
[01:32.56] Wróżyli upadek, jak je*ane fusy
[01:35.85] Wylałem tą kawę, już nie widzę ich
[01:39.43] Poszedłem na trening, potem palę szlugi
[01:42.75] Dzwoni do mnie przyjaźń, że jesteśmy duzi
[01:45.74] Czytam ciebie w tum i nie mogę dusić
[01:49.00] Dalej w sobie tego, że tęskniłem i
[01:51.86] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[01:54.87] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[01:58.31] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[02:01.68] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[02:04.85] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[02:08.01] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[02:11.33] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[02:14.31] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[02:18.87] Odwiedzam ciebie w moich myślach (myślach)
[02:22.49] Tej nocy nie pozwolisz przespać mi
[02:25.59] I tylko pozostaje niesmak
[02:29.39] Na stole leży forsy plik
[02:32.02] Lubię wysokie progi, pejzaż
[02:35.33] Z góry widoki jak lek na łzy
[02:38.88] I tylko pozostaje niesmak
[02:42.05] I tylko pozostaje niesmak mi
[02:45.14] Odwiedzam ciebie w moich myślach
[02:48.50] Tej nocy nie pozwolisz przespać mi
[02:51.89] I tylko pozostaje niesmak
[02:55.52] Na stole leży forsy plik
[02:58.58] Lubię wysokie progi, pejzaż
[03:01.55] Z góry widoki jak lek na łzy
[03:05.02] I tylko pozostaje niesmak
[03:08.31] I tylko pozostaje niesmak mi
[03:11.72]
[00:20.51] Odwiedzam ciebie w moich miejscach
[00:23.98] Tej nocy nie pozwolisz przespać mi
[00:27.20] I tylko pozostaje niesmak
[00:30.95] Na stole leży forsy plik
[00:33.76] Lubię wysokie progi, pejzaż
[00:37.05] Z góry widoki jak lek na łzy
[00:40.36] I tylko pozostaje niesmak
[00:43.68] I tylko pozostaje niesmak mi
[00:46.32] (Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[00:48.92] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[00:52.83] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[00:55.58] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam)
[00:59.03] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[01:02.30] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[01:05.53] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[01:09.13] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[01:12.18] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[01:15.47] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[01:18.75] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[01:22.09] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[01:25.83] Bywa że zastanawiam się, czy warto mówić
[01:29.27] Ludzie dużo gadają, nie mają duszy
[01:32.56] Wróżyli upadek, jak je*ane fusy
[01:35.85] Wylałem tą kawę, już nie widzę ich
[01:39.43] Poszedłem na trening, potem palę szlugi
[01:42.75] Dzwoni do mnie przyjaźń, że jesteśmy duzi
[01:45.74] Czytam ciebie w tum i nie mogę dusić
[01:49.00] Dalej w sobie tego, że tęskniłem i
[01:51.86] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[01:54.87] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[01:58.31] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[02:01.68] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[02:04.85] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[02:08.01] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[02:11.33] Lubi moje poezja, lubi moje spojrzenie
[02:14.31] Lubi moje dłonie, nie lubi, kiedy znikam
[02:18.87] Odwiedzam ciebie w moich myślach (myślach)
[02:22.49] Tej nocy nie pozwolisz przespać mi
[02:25.59] I tylko pozostaje niesmak
[02:29.39] Na stole leży forsy plik
[02:32.02] Lubię wysokie progi, pejzaż
[02:35.33] Z góry widoki jak lek na łzy
[02:38.88] I tylko pozostaje niesmak
[02:42.05] I tylko pozostaje niesmak mi
[02:45.14] Odwiedzam ciebie w moich myślach
[02:48.50] Tej nocy nie pozwolisz przespać mi
[02:51.89] I tylko pozostaje niesmak
[02:55.52] Na stole leży forsy plik
[02:58.58] Lubię wysokie progi, pejzaż
[03:01.55] Z góry widoki jak lek na łzy
[03:05.02] I tylko pozostaje niesmak
[03:08.31] I tylko pozostaje niesmak mi
[03:11.72]