Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

SPIDERMAN

👤 hesoyam 🎼 SPIDERMAN ⏱️ 3:12
🎵 2508 characters
⏱️ 3:12 duration
🆔 ID: 15080850

📜 Lyrics

Pare nowych kafli a ja wogle nie buduje
Cały set mnie słucha chociaż wogle nie rozumie
Mnie mnie, ja też
Więcej czasu potrzebuje
Ja wiem, ja też
Muszę lecieć na ratunek
Spiderman na tych ulicach, w sieci cash w sieci divka
Masz arachnofobie, nie zobaczysz tego z bliska
Nieważna pora roku, kiedy cały czas się ślizgasz
Styl co nie powtórzysz, jeden raz tak jak instax
Szczam na to to tak jak Iggy Pop na publike
Wyjebane w media, rzucam swag na ulice
Dolary na dziwce, grosze na Unicef
To przechodzi im przez uszy tak jak szlugi przez granicę
Paranoje w głowie, który dzień, który tydzień?
Który to samolot chce być wyżej i wyżej?
Wyżej i wyżej, jeszcze wyżej i wyżej
Muszę więcej i wyżej, przestanę was widywać tam
Kiedy strzelasz zabij, pieniądze nie krwawią, wiesz
Niby sami zaufani, potem mordo wiesz jak jest
Właśnie nie wiem, dziś cie nie znam, to mnie dawno wbiło w ziemie
Mówiłeś jak co do czego, to ty zawsze pójdziesz w ziemie
Reprezentuje siebie, Hesoyam VV swag
Muszę odpoczywać bo to siada mi na łeb

Pare nowych kafli a ja wogle nie buduje
Cały set mnie słucha chociaż wogle nie rozumie
Mnie mnie, ja też
Więcej czasu potrzebuje
Ja wiem, ja też
Muszę lecieć na ratunek
Spiderman na tych ulicach, w sieci cash w sieci divka
Masz arachnofobie, nie zobaczysz tego z bliska
Nieważna pora roku, kiedy cały czas się ślizgasz
Styl co nie powtórzysz, jeden raz tak jak instax

Stop! Stoję w cieniu tak jak Batman
Gdy mój człowiek to Spiderman no bo chodzi po tych ściankach
Ciągle w sieci jestem fly, widzę skyline
Ty ciągle w dół, pewnie myślisz że to skydive
Im dalej w timeline tym większa rośnie ta pułapka
Rośnie sałata w ciszy, mam to jak Pan Kanapka
Na brudnych klatkach widzę cegły, to nie moja działka
Leje konewką wodę, zamarznie jak sadzawka
W czwartą porę roku ciągle na boku dochód
Żadnego rogu bloku, mam inny cel na oku
Na płycie kolor złoty, a potem trochę lodu
Mam pusty łeb dla cocku, na głowie milion kroków
Na głowie milion monet, na głowie milion złotych
Tak jak jebany Mrozu, bujam się z dziadkiem mrozem

Pare nowych kafli a ja wogle nie buduje
Cały set mnie słucha chociaż wogle nie rozumie
Mnie mnie, ja też
Więcej czasu potrzebuje
Ja wiem, ja też
Muszę lecieć na ratunek
Spiderman na tych ulicach, w sieci cash w sieci divka
Masz arachnofobie, nie zobaczysz tego z bliska
Nieważna pora roku, kiedy cały czas się ślizgasz
Styl co nie powtórzysz, jeden raz tak jak instax

⏱️ Synced Lyrics

[00:12.77] Pare nowych kafli a ja wogle nie buduje
[00:16.69] Cały set mnie słucha chociaż wogle nie rozumie
[00:19.00] Mnie mnie, ja też
[00:20.69] Więcej czasu potrzebuje
[00:22.62] Ja wiem, ja też
[00:24.93] Muszę lecieć na ratunek
[00:26.28] Spiderman na tych ulicach, w sieci cash w sieci divka
[00:29.55] Masz arachnofobie, nie zobaczysz tego z bliska
[00:33.04] Nieważna pora roku, kiedy cały czas się ślizgasz
[00:36.10] Styl co nie powtórzysz, jeden raz tak jak instax
[00:39.39] Szczam na to to tak jak Iggy Pop na publike
[00:42.82] Wyjebane w media, rzucam swag na ulice
[00:46.08] Dolary na dziwce, grosze na Unicef
[00:49.75] To przechodzi im przez uszy tak jak szlugi przez granicę
[00:52.82] Paranoje w głowie, który dzień, który tydzień?
[00:55.81] Który to samolot chce być wyżej i wyżej?
[00:59.32] Wyżej i wyżej, jeszcze wyżej i wyżej
[01:02.89] Muszę więcej i wyżej, przestanę was widywać tam
[01:06.17] Kiedy strzelasz zabij, pieniądze nie krwawią, wiesz
[01:09.55] Niby sami zaufani, potem mordo wiesz jak jest
[01:12.55] Właśnie nie wiem, dziś cie nie znam, to mnie dawno wbiło w ziemie
[01:15.42] Mówiłeś jak co do czego, to ty zawsze pójdziesz w ziemie
[01:19.15] Reprezentuje siebie, Hesoyam VV swag
[01:22.50] Muszę odpoczywać bo to siada mi na łeb
[01:25.58] Pare nowych kafli a ja wogle nie buduje
[01:29.16] Cały set mnie słucha chociaż wogle nie rozumie
[01:31.98] Mnie mnie, ja też
[01:33.94] Więcej czasu potrzebuje
[01:35.48] Ja wiem, ja też
[01:37.32] Muszę lecieć na ratunek
[01:39.05] Spiderman na tych ulicach, w sieci cash w sieci divka
[01:41.96] Masz arachnofobie, nie zobaczysz tego z bliska
[01:45.51] Nieważna pora roku, kiedy cały czas się ślizgasz
[01:48.95] Styl co nie powtórzysz, jeden raz tak jak instax
[01:52.05] Stop! Stoję w cieniu tak jak Batman
[01:55.63] Gdy mój człowiek to Spiderman no bo chodzi po tych ściankach
[01:58.38] Ciągle w sieci jestem fly, widzę skyline
[02:02.24] Ty ciągle w dół, pewnie myślisz że to skydive
[02:05.79] Im dalej w timeline tym większa rośnie ta pułapka
[02:08.72] Rośnie sałata w ciszy, mam to jak Pan Kanapka
[02:12.44] Na brudnych klatkach widzę cegły, to nie moja działka
[02:15.78] Leje konewką wodę, zamarznie jak sadzawka
[02:18.85] W czwartą porę roku ciągle na boku dochód
[02:22.83] Żadnego rogu bloku, mam inny cel na oku
[02:25.43] Na płycie kolor złoty, a potem trochę lodu
[02:29.38] Mam pusty łeb dla cocku, na głowie milion kroków
[02:32.05] Na głowie milion monet, na głowie milion złotych
[02:35.55] Tak jak jebany Mrozu, bujam się z dziadkiem mrozem
[02:38.97] Pare nowych kafli a ja wogle nie buduje
[02:41.52] Cały set mnie słucha chociaż wogle nie rozumie
[02:44.81] Mnie mnie, ja też
[02:46.81] Więcej czasu potrzebuje
[02:48.04] Ja wiem, ja też
[02:50.26] Muszę lecieć na ratunek
[02:51.62] Spiderman na tych ulicach, w sieci cash w sieci divka
[02:54.82] Masz arachnofobie, nie zobaczysz tego z bliska
[02:58.33] Nieważna pora roku, kiedy cały czas się ślizgasz
[03:01.61] Styl co nie powtórzysz, jeden raz tak jak instax
[03:04.97]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings