Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

INTRO (DOM STRACHU)

👤 Pako 🎼 Dom Strachu ⏱️ 2:31
🎵 1604 characters
⏱️ 2:31 duration
🆔 ID: 15113648

📜 Lyrics

Jestem żywym trupem, na mieście jestem duchem
W godzinę łapię stówę, kurwa nie pytaj co u mnie
Pa-pa-paranoja, skrajne myśli i oblicza
Tylko jedno lustro, mam w nim dwa inne odbicia
Dom trapu, z dystansu dom strachu
Parter, wyjebane okna i drzwi bez zawiasów
To dom trapu, gdy nie czuję strachu
Mówili, że będę na dnie albo skończę w piachu

Bo czułem się za dobrze, xan trzymał kontrolę
Zjebane poczucie, jakby nic nie miało boleć
Porobiony bez wyjątków, zawsze w trakcie i po szkole
Można bać się, zwłaszcza wtedy jak drag ma główną rolę
Przed oczami miałem ciebie, nie wiedziałem co jest dobre
Odebrałem 200 oksów, nie dam rady unieść powiek (Pako)
Czuję się bezpiecznie kiedy wiem, że jesteś obok mnie
Dreszcz na całym ciele, wiem, że mogłem skończyć sam na dnie
Więc wyjąłem to z szafy, tracki, a nie stare szmaty
Wyjąłem co miałem w pudle, też byłem mimem przed dragi
Jestem zmieszany jak kundel, przez to co czuję po branży
Wszystko czego im brakuje widać już po samej twarzy
Posypane ripy, typy najebane prochem
Jesteś tym co jesz, syntetyk zamieni cię w kopię
Miałem się nie podnieść ale wszystko siedzi w głowie
W Margielach za pięć koła, byłem jedną noga w grobie

Jestem żywym trupem, na mieście jestem duchem
W godzinę łapię stówę, kurwa nie pytaj co u mnie
Pa-pa-paranoja, skrajne myśli i oblicza
Tylko jedno lustro, mam w nim dwa inne odbicia
Dom trapu, z dystansu dom strachu
Parter, wyjebane okna i drzwi bez zawiasów
To dom trapu, gdy nie czuję strachu
Mówili, że będę na dnie albo skończę w piachu

⏱️ Synced Lyrics

[00:26.64] Jestem żywym trupem, na mieście jestem duchem
[00:29.38] W godzinę łapię stówę, kurwa nie pytaj co u mnie
[00:32.46] Pa-pa-paranoja, skrajne myśli i oblicza
[00:35.89] Tylko jedno lustro, mam w nim dwa inne odbicia
[00:38.62] Dom trapu, z dystansu dom strachu
[00:41.68] Parter, wyjebane okna i drzwi bez zawiasów
[00:44.23] To dom trapu, gdy nie czuję strachu
[00:47.28] Mówili, że będę na dnie albo skończę w piachu
[00:50.65] Bo czułem się za dobrze, xan trzymał kontrolę
[00:54.63] Zjebane poczucie, jakby nic nie miało boleć
[00:57.67] Porobiony bez wyjątków, zawsze w trakcie i po szkole
[01:00.97] Można bać się, zwłaszcza wtedy jak drag ma główną rolę
[01:03.85] Przed oczami miałem ciebie, nie wiedziałem co jest dobre
[01:07.26] Odebrałem 200 oksów, nie dam rady unieść powiek (Pako)
[01:10.77] Czuję się bezpiecznie kiedy wiem, że jesteś obok mnie
[01:13.86] Dreszcz na całym ciele, wiem, że mogłem skończyć sam na dnie
[01:16.47] Więc wyjąłem to z szafy, tracki, a nie stare szmaty
[01:19.72] Wyjąłem co miałem w pudle, też byłem mimem przed dragi
[01:22.79] Jestem zmieszany jak kundel, przez to co czuję po branży
[01:25.83] Wszystko czego im brakuje widać już po samej twarzy
[01:29.25] Posypane ripy, typy najebane prochem
[01:32.04] Jesteś tym co jesz, syntetyk zamieni cię w kopię
[01:35.48] Miałem się nie podnieść ale wszystko siedzi w głowie
[01:38.53] W Margielach za pięć koła, byłem jedną noga w grobie
[01:41.92] Jestem żywym trupem, na mieście jestem duchem
[01:44.94] W godzinę łapię stówę, kurwa nie pytaj co u mnie
[01:47.80] Pa-pa-paranoja, skrajne myśli i oblicza
[01:50.98] Tylko jedno lustro, mam w nim dwa inne odbicia
[01:53.97] Dom trapu, z dystansu dom strachu
[01:57.02] Parter, wyjebane okna i drzwi bez zawiasów
[01:59.83] To dom trapu, gdy nie czuję strachu
[02:03.52] Mówili, że będę na dnie albo skończę w piachu
[02:05.81]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings