PENTHOUSE
🎵 2615 characters
⏱️ 3:23 duration
🆔 ID: 15113737
📜 Lyrics
Kupuję se penthouse
Bo jestem na fali
Kiedy wszedłem na ten rynek
Oni akcje wycofali
Internet huczy, jestem jak tsunami
Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali
Kupuję se penthouse
Bo jestem na fali
Kiedy wszedłem na ten rynek
Oni akcje wycofali, ej
Internet huczy, jestem jak tsunami
Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
Привет, привет, здарова
(Ej, ej)
Wóda, wóda jak woda (skrr)
Ja Jezus, syn Boga
(Jezus)
Luksus, piękna uroda
(Piękna uroda, ej)
Boskie melodie niczym do radości oda
Dużo money, ej, to celowa anafora
Gram w grę jak gamer
Mój fortepian Stainway
Stayin' in the flow, inna moda
Sylikonowe cycki, nie mieszczą mi się w dłoniach
Dupa wielka, jak koloseum we Francji
Odpuszczę wam wstydu, bo nie lubię konfrontacji
Osiem łyżek cukru jak Korwin, do herbaty
Osiem tych samych sweterków z Bershki do ogromnej szafy
Jakbym był Sofoklesem, powiedziałbym, że to tragiczne
You can't fake the funk, bitch
Bo chodzisz jak zagra system
Kupuję se penthouse
Bo jestem na fali
Kiedy wszedłem na ten rynek
Oni akcje wycofali, ej
Internet huczy, jestem jak tsunami
Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
Kupuję se penthouse
Bo jestem na fali
Kiedy wszedłem na ten rynek
Oni akcje wycofali, ej
Internet huczy, jestem jak tsunami
Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
Penthouse, penthouse
Penthouse, penthouse
Penthouse, penthouse
Penthouse, penthouse
Jestem mały, głupi, kurwa i naiwny
Czy cokolwiek zmienię, bo chcę by ten świat był inny
Pokorne cielę, dwojga matki ssie
Dziękuję mojej szkole, że tego uczy mnie dzień, w dzień, w dzień
Ktoś rozdaje karty, a głupcy w nie grają
Biorę se karabin, napierdalam jak na haju
Jestem na tyle wielki by siać w mieście postrach
Lecz za mały by kreować rzeczywistość niczym Matka Boska
W pustyni jak w puszczy
Rano suszy, suszy
Na świecie jak w dżungli
Gramy o totem
Seks będzie potem
Specjaliści jak małpy, rzucają we mnie błotem
Halo, czy macie tabletki dzień po?
Bo zostałem właśnie mocno wyruchany przez rząd
Oh God
Ojcze, Olimp to nie Giewont
Nie będę stał pod krzyżem
Chociaż piorun mam, piorun mam jak Zeus
Kurwa
Kupuję se penthouse
Bo jestem na fali
Kiedy wszedłem na ten rynek
Oni akcje wycofali, ej
Internet huczy, jestem jak tsunami
Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
Kupuję se penthouse
Bo jestem na fali
Kiedy wszedłem na ten rynek
Oni akcje wycofali, ej
Internet huczy, jestem jak tsunami
Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
Penthouse
Bo jestem na fali
Kiedy wszedłem na ten rynek
Oni akcje wycofali
Internet huczy, jestem jak tsunami
Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali
Kupuję se penthouse
Bo jestem na fali
Kiedy wszedłem na ten rynek
Oni akcje wycofali, ej
Internet huczy, jestem jak tsunami
Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
Привет, привет, здарова
(Ej, ej)
Wóda, wóda jak woda (skrr)
Ja Jezus, syn Boga
(Jezus)
Luksus, piękna uroda
(Piękna uroda, ej)
Boskie melodie niczym do radości oda
Dużo money, ej, to celowa anafora
Gram w grę jak gamer
Mój fortepian Stainway
Stayin' in the flow, inna moda
Sylikonowe cycki, nie mieszczą mi się w dłoniach
Dupa wielka, jak koloseum we Francji
Odpuszczę wam wstydu, bo nie lubię konfrontacji
Osiem łyżek cukru jak Korwin, do herbaty
Osiem tych samych sweterków z Bershki do ogromnej szafy
Jakbym był Sofoklesem, powiedziałbym, że to tragiczne
You can't fake the funk, bitch
Bo chodzisz jak zagra system
Kupuję se penthouse
Bo jestem na fali
Kiedy wszedłem na ten rynek
Oni akcje wycofali, ej
Internet huczy, jestem jak tsunami
Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
Kupuję se penthouse
Bo jestem na fali
Kiedy wszedłem na ten rynek
Oni akcje wycofali, ej
Internet huczy, jestem jak tsunami
Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
Penthouse, penthouse
Penthouse, penthouse
Penthouse, penthouse
Penthouse, penthouse
Jestem mały, głupi, kurwa i naiwny
Czy cokolwiek zmienię, bo chcę by ten świat był inny
Pokorne cielę, dwojga matki ssie
Dziękuję mojej szkole, że tego uczy mnie dzień, w dzień, w dzień
Ktoś rozdaje karty, a głupcy w nie grają
Biorę se karabin, napierdalam jak na haju
Jestem na tyle wielki by siać w mieście postrach
Lecz za mały by kreować rzeczywistość niczym Matka Boska
W pustyni jak w puszczy
Rano suszy, suszy
Na świecie jak w dżungli
Gramy o totem
Seks będzie potem
Specjaliści jak małpy, rzucają we mnie błotem
Halo, czy macie tabletki dzień po?
Bo zostałem właśnie mocno wyruchany przez rząd
Oh God
Ojcze, Olimp to nie Giewont
Nie będę stał pod krzyżem
Chociaż piorun mam, piorun mam jak Zeus
Kurwa
Kupuję se penthouse
Bo jestem na fali
Kiedy wszedłem na ten rynek
Oni akcje wycofali, ej
Internet huczy, jestem jak tsunami
Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
Kupuję se penthouse
Bo jestem na fali
Kiedy wszedłem na ten rynek
Oni akcje wycofali, ej
Internet huczy, jestem jak tsunami
Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
Penthouse
⏱️ Synced Lyrics
[00:21.28] Kupuję se penthouse
[00:22.67] Bo jestem na fali
[00:23.72] Kiedy wszedłem na ten rynek
[00:24.92] Oni akcje wycofali
[00:26.67] Internet huczy, jestem jak tsunami
[00:28.56] Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali
[00:32.14] Kupuję se penthouse
[00:33.36] Bo jestem na fali
[00:34.32] Kiedy wszedłem na ten rynek
[00:35.57] Oni akcje wycofali, ej
[00:37.58] Internet huczy, jestem jak tsunami
[00:39.56] Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
[00:43.35] Привет, привет, здарова
[00:44.73] (Ej, ej)
[00:45.54] Wóda, wóda jak woda (skrr)
[00:48.10] Ja Jezus, syn Boga
[00:49.98] (Jezus)
[00:50.64] Luksus, piękna uroda
[00:52.19] (Piękna uroda, ej)
[00:53.23] Boskie melodie niczym do radości oda
[00:55.88] Dużo money, ej, to celowa anafora
[00:58.81] Gram w grę jak gamer
[01:01.66] Mój fortepian Stainway
[01:03.75] Stayin' in the flow, inna moda
[01:06.27] Sylikonowe cycki, nie mieszczą mi się w dłoniach
[01:09.02] Dupa wielka, jak koloseum we Francji
[01:11.75] Odpuszczę wam wstydu, bo nie lubię konfrontacji
[01:14.73] Osiem łyżek cukru jak Korwin, do herbaty
[01:16.82] Osiem tych samych sweterków z Bershki do ogromnej szafy
[01:19.54] Jakbym był Sofoklesem, powiedziałbym, że to tragiczne
[01:22.20] You can't fake the funk, bitch
[01:23.60] Bo chodzisz jak zagra system
[01:25.51] Kupuję se penthouse
[01:26.62] Bo jestem na fali
[01:27.63] Kiedy wszedłem na ten rynek
[01:29.09] Oni akcje wycofali, ej
[01:30.78] Internet huczy, jestem jak tsunami
[01:33.07] Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
[01:35.95] Kupuję se penthouse
[01:37.10] Bo jestem na fali
[01:38.33] Kiedy wszedłem na ten rynek
[01:39.54] Oni akcje wycofali, ej
[01:41.46] Internet huczy, jestem jak tsunami
[01:43.59] Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
[01:48.18] Penthouse, penthouse
[01:53.30] Penthouse, penthouse
[01:58.19] Penthouse, penthouse
[02:03.76] Penthouse, penthouse
[02:07.44] Jestem mały, głupi, kurwa i naiwny
[02:10.59] Czy cokolwiek zmienię, bo chcę by ten świat był inny
[02:13.09] Pokorne cielę, dwojga matki ssie
[02:15.53] Dziękuję mojej szkole, że tego uczy mnie dzień, w dzień, w dzień
[02:18.91] Ktoś rozdaje karty, a głupcy w nie grają
[02:21.26] Biorę se karabin, napierdalam jak na haju
[02:23.79] Jestem na tyle wielki by siać w mieście postrach
[02:26.67] Lecz za mały by kreować rzeczywistość niczym Matka Boska
[02:30.00] W pustyni jak w puszczy
[02:31.14] Rano suszy, suszy
[02:32.30] Na świecie jak w dżungli
[02:33.81] Gramy o totem
[02:35.29] Seks będzie potem
[02:36.51] Specjaliści jak małpy, rzucają we mnie błotem
[02:39.83] Halo, czy macie tabletki dzień po?
[02:42.31] Bo zostałem właśnie mocno wyruchany przez rząd
[02:44.93] Oh God
[02:45.75] Ojcze, Olimp to nie Giewont
[02:47.20] Nie będę stał pod krzyżem
[02:48.42] Chociaż piorun mam, piorun mam jak Zeus
[02:50.62] Kurwa
[02:53.45] Kupuję se penthouse
[02:54.62] Bo jestem na fali
[02:55.66] Kiedy wszedłem na ten rynek
[02:57.10] Oni akcje wycofali, ej
[02:58.79] Internet huczy, jestem jak tsunami
[03:00.95] Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
[03:03.88] Kupuję se penthouse
[03:05.19] Bo jestem na fali
[03:06.35] Kiedy wszedłem na ten rynek
[03:07.44] Oni akcje wycofali, ej
[03:09.54] Internet huczy, jestem jak tsunami
[03:11.74] Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
[03:18.14] Penthouse
[03:21.18]
[00:22.67] Bo jestem na fali
[00:23.72] Kiedy wszedłem na ten rynek
[00:24.92] Oni akcje wycofali
[00:26.67] Internet huczy, jestem jak tsunami
[00:28.56] Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali
[00:32.14] Kupuję se penthouse
[00:33.36] Bo jestem na fali
[00:34.32] Kiedy wszedłem na ten rynek
[00:35.57] Oni akcje wycofali, ej
[00:37.58] Internet huczy, jestem jak tsunami
[00:39.56] Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
[00:43.35] Привет, привет, здарова
[00:44.73] (Ej, ej)
[00:45.54] Wóda, wóda jak woda (skrr)
[00:48.10] Ja Jezus, syn Boga
[00:49.98] (Jezus)
[00:50.64] Luksus, piękna uroda
[00:52.19] (Piękna uroda, ej)
[00:53.23] Boskie melodie niczym do radości oda
[00:55.88] Dużo money, ej, to celowa anafora
[00:58.81] Gram w grę jak gamer
[01:01.66] Mój fortepian Stainway
[01:03.75] Stayin' in the flow, inna moda
[01:06.27] Sylikonowe cycki, nie mieszczą mi się w dłoniach
[01:09.02] Dupa wielka, jak koloseum we Francji
[01:11.75] Odpuszczę wam wstydu, bo nie lubię konfrontacji
[01:14.73] Osiem łyżek cukru jak Korwin, do herbaty
[01:16.82] Osiem tych samych sweterków z Bershki do ogromnej szafy
[01:19.54] Jakbym był Sofoklesem, powiedziałbym, że to tragiczne
[01:22.20] You can't fake the funk, bitch
[01:23.60] Bo chodzisz jak zagra system
[01:25.51] Kupuję se penthouse
[01:26.62] Bo jestem na fali
[01:27.63] Kiedy wszedłem na ten rynek
[01:29.09] Oni akcje wycofali, ej
[01:30.78] Internet huczy, jestem jak tsunami
[01:33.07] Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
[01:35.95] Kupuję se penthouse
[01:37.10] Bo jestem na fali
[01:38.33] Kiedy wszedłem na ten rynek
[01:39.54] Oni akcje wycofali, ej
[01:41.46] Internet huczy, jestem jak tsunami
[01:43.59] Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
[01:48.18] Penthouse, penthouse
[01:53.30] Penthouse, penthouse
[01:58.19] Penthouse, penthouse
[02:03.76] Penthouse, penthouse
[02:07.44] Jestem mały, głupi, kurwa i naiwny
[02:10.59] Czy cokolwiek zmienię, bo chcę by ten świat był inny
[02:13.09] Pokorne cielę, dwojga matki ssie
[02:15.53] Dziękuję mojej szkole, że tego uczy mnie dzień, w dzień, w dzień
[02:18.91] Ktoś rozdaje karty, a głupcy w nie grają
[02:21.26] Biorę se karabin, napierdalam jak na haju
[02:23.79] Jestem na tyle wielki by siać w mieście postrach
[02:26.67] Lecz za mały by kreować rzeczywistość niczym Matka Boska
[02:30.00] W pustyni jak w puszczy
[02:31.14] Rano suszy, suszy
[02:32.30] Na świecie jak w dżungli
[02:33.81] Gramy o totem
[02:35.29] Seks będzie potem
[02:36.51] Specjaliści jak małpy, rzucają we mnie błotem
[02:39.83] Halo, czy macie tabletki dzień po?
[02:42.31] Bo zostałem właśnie mocno wyruchany przez rząd
[02:44.93] Oh God
[02:45.75] Ojcze, Olimp to nie Giewont
[02:47.20] Nie będę stał pod krzyżem
[02:48.42] Chociaż piorun mam, piorun mam jak Zeus
[02:50.62] Kurwa
[02:53.45] Kupuję se penthouse
[02:54.62] Bo jestem na fali
[02:55.66] Kiedy wszedłem na ten rynek
[02:57.10] Oni akcje wycofali, ej
[02:58.79] Internet huczy, jestem jak tsunami
[03:00.95] Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
[03:03.88] Kupuję se penthouse
[03:05.19] Bo jestem na fali
[03:06.35] Kiedy wszedłem na ten rynek
[03:07.44] Oni akcje wycofali, ej
[03:09.54] Internet huczy, jestem jak tsunami
[03:11.74] Dziewięć w skali Richtera, co nie zniszczy to powali, ej
[03:18.14] Penthouse
[03:21.18]