Znaczenie
🎵 1678 characters
⏱️ 2:19 duration
🆔 ID: 15172993
📜 Lyrics
Jestem dzieciak, się uspokój nie przeginaj
Kolejna pożyczka, co przegrywam lub przepijam
Dobrze wiesz jak było, sama to robiłaś
Nie zwalaj na street, bo to zawsze była nasza wina
Mama mi gotuje obiad, ale nie jem nic
Nie wychodzę z wyra, nie było mnie cztery dni
Mam 50 kilo, prawie mnie nie widać
Ona obok śpi, ale to nie moja bibi wybacz
Mam prawie trzy dychy, i do tego mieszkam z mamą
Żaden przypal, w moim mieście mordo to normalo
Jak zaleje formę to sie chyba tu zajebie
Walę browar idę w chuj, nie odbieram tele
Nie chce dawać nigdy więcej tamtego siebie
Jak zaufać masz, skoro nawet ja nie wierze
Chcę, by miało znaczenie
To co mowię do Ciebie
Zanim głupi ruch połowę życia zabierze
Zanim w skroń, albo kolano sobie wymierzę
Chcę, by miało znaczenie
To co robię dla Ciebie
To nie czasy kiedy zawsze mialem dokąd iść
Po ulicy chodzę sam, nie wychodzi nikt
Ekipy już nie ma, swoje życia ma
Powiedz co myślałeś sobie, ze tak będzie cały czas?
Wkurwiony na cały świat, bo nie widzę na to leku
Jakie życie taki rap, ale rapu tez bym nie kłuł
Lubię sie bawić, pijany jestem jebnięty
Lubię się bawić na grubo, że lecą zęby
Właśnie taki obraz widzę gdybym stał jak słup
Właśnie tak to widzę, zmienił wszystko jeden ruch
Jedno wyjście, kiedy patrzysz w oczy bestii
Musisz spłonąć żeby zejść z nocnej zmiany wierz mi
Nie chce dawać nigdy więcej tamtego siebie
Jak zaufać masz, skoro nawet ja nie wierze
Chcę, by miało znaczenie
To co mowię do Ciebie
Zanim głupi ruch połowę życia zabierze
Zanim w skroń, albo kolano sobie wymierzę
Chcę, by miało znaczenie
To co robię dla Ciebie
Kolejna pożyczka, co przegrywam lub przepijam
Dobrze wiesz jak było, sama to robiłaś
Nie zwalaj na street, bo to zawsze była nasza wina
Mama mi gotuje obiad, ale nie jem nic
Nie wychodzę z wyra, nie było mnie cztery dni
Mam 50 kilo, prawie mnie nie widać
Ona obok śpi, ale to nie moja bibi wybacz
Mam prawie trzy dychy, i do tego mieszkam z mamą
Żaden przypal, w moim mieście mordo to normalo
Jak zaleje formę to sie chyba tu zajebie
Walę browar idę w chuj, nie odbieram tele
Nie chce dawać nigdy więcej tamtego siebie
Jak zaufać masz, skoro nawet ja nie wierze
Chcę, by miało znaczenie
To co mowię do Ciebie
Zanim głupi ruch połowę życia zabierze
Zanim w skroń, albo kolano sobie wymierzę
Chcę, by miało znaczenie
To co robię dla Ciebie
To nie czasy kiedy zawsze mialem dokąd iść
Po ulicy chodzę sam, nie wychodzi nikt
Ekipy już nie ma, swoje życia ma
Powiedz co myślałeś sobie, ze tak będzie cały czas?
Wkurwiony na cały świat, bo nie widzę na to leku
Jakie życie taki rap, ale rapu tez bym nie kłuł
Lubię sie bawić, pijany jestem jebnięty
Lubię się bawić na grubo, że lecą zęby
Właśnie taki obraz widzę gdybym stał jak słup
Właśnie tak to widzę, zmienił wszystko jeden ruch
Jedno wyjście, kiedy patrzysz w oczy bestii
Musisz spłonąć żeby zejść z nocnej zmiany wierz mi
Nie chce dawać nigdy więcej tamtego siebie
Jak zaufać masz, skoro nawet ja nie wierze
Chcę, by miało znaczenie
To co mowię do Ciebie
Zanim głupi ruch połowę życia zabierze
Zanim w skroń, albo kolano sobie wymierzę
Chcę, by miało znaczenie
To co robię dla Ciebie
⏱️ Synced Lyrics
[00:21.75] Jestem dzieciak, się uspokój nie przeginaj
[00:24.62] Kolejna pożyczka, co przegrywam lub przepijam
[00:27.33] Dobrze wiesz jak było, sama to robiłaś
[00:29.95] Nie zwalaj na street, bo to zawsze była nasza wina
[00:32.88] Mama mi gotuje obiad, ale nie jem nic
[00:35.74] Nie wychodzę z wyra, nie było mnie cztery dni
[00:38.49] Mam 50 kilo, prawie mnie nie widać
[00:41.05] Ona obok śpi, ale to nie moja bibi wybacz
[00:43.75] Mam prawie trzy dychy, i do tego mieszkam z mamą
[00:46.99] Żaden przypal, w moim mieście mordo to normalo
[00:49.59] Jak zaleje formę to sie chyba tu zajebie
[00:52.45] Walę browar idę w chuj, nie odbieram tele
[00:55.04] Nie chce dawać nigdy więcej tamtego siebie
[00:57.71] Jak zaufać masz, skoro nawet ja nie wierze
[01:00.33] Chcę, by miało znaczenie
[01:03.27] To co mowię do Ciebie
[01:06.16] Zanim głupi ruch połowę życia zabierze
[01:08.75] Zanim w skroń, albo kolano sobie wymierzę
[01:11.41] Chcę, by miało znaczenie
[01:14.37] To co robię dla Ciebie
[01:17.20] To nie czasy kiedy zawsze mialem dokąd iść
[01:19.90] Po ulicy chodzę sam, nie wychodzi nikt
[01:22.56] Ekipy już nie ma, swoje życia ma
[01:25.18] Powiedz co myślałeś sobie, ze tak będzie cały czas?
[01:27.88] Wkurwiony na cały świat, bo nie widzę na to leku
[01:30.73] Jakie życie taki rap, ale rapu tez bym nie kłuł
[01:33.32] Lubię sie bawić, pijany jestem jebnięty
[01:36.27] Lubię się bawić na grubo, że lecą zęby
[01:39.17] Właśnie taki obraz widzę gdybym stał jak słup
[01:42.04] Właśnie tak to widzę, zmienił wszystko jeden ruch
[01:44.76] Jedno wyjście, kiedy patrzysz w oczy bestii
[01:47.41] Musisz spłonąć żeby zejść z nocnej zmiany wierz mi
[01:50.06] Nie chce dawać nigdy więcej tamtego siebie
[01:52.98] Jak zaufać masz, skoro nawet ja nie wierze
[01:55.87] Chcę, by miało znaczenie
[01:58.46] To co mowię do Ciebie
[02:01.33] Zanim głupi ruch połowę życia zabierze
[02:03.94] Zanim w skroń, albo kolano sobie wymierzę
[02:06.91] Chcę, by miało znaczenie
[02:09.59] To co robię dla Ciebie
[02:13.05]
[00:24.62] Kolejna pożyczka, co przegrywam lub przepijam
[00:27.33] Dobrze wiesz jak było, sama to robiłaś
[00:29.95] Nie zwalaj na street, bo to zawsze była nasza wina
[00:32.88] Mama mi gotuje obiad, ale nie jem nic
[00:35.74] Nie wychodzę z wyra, nie było mnie cztery dni
[00:38.49] Mam 50 kilo, prawie mnie nie widać
[00:41.05] Ona obok śpi, ale to nie moja bibi wybacz
[00:43.75] Mam prawie trzy dychy, i do tego mieszkam z mamą
[00:46.99] Żaden przypal, w moim mieście mordo to normalo
[00:49.59] Jak zaleje formę to sie chyba tu zajebie
[00:52.45] Walę browar idę w chuj, nie odbieram tele
[00:55.04] Nie chce dawać nigdy więcej tamtego siebie
[00:57.71] Jak zaufać masz, skoro nawet ja nie wierze
[01:00.33] Chcę, by miało znaczenie
[01:03.27] To co mowię do Ciebie
[01:06.16] Zanim głupi ruch połowę życia zabierze
[01:08.75] Zanim w skroń, albo kolano sobie wymierzę
[01:11.41] Chcę, by miało znaczenie
[01:14.37] To co robię dla Ciebie
[01:17.20] To nie czasy kiedy zawsze mialem dokąd iść
[01:19.90] Po ulicy chodzę sam, nie wychodzi nikt
[01:22.56] Ekipy już nie ma, swoje życia ma
[01:25.18] Powiedz co myślałeś sobie, ze tak będzie cały czas?
[01:27.88] Wkurwiony na cały świat, bo nie widzę na to leku
[01:30.73] Jakie życie taki rap, ale rapu tez bym nie kłuł
[01:33.32] Lubię sie bawić, pijany jestem jebnięty
[01:36.27] Lubię się bawić na grubo, że lecą zęby
[01:39.17] Właśnie taki obraz widzę gdybym stał jak słup
[01:42.04] Właśnie tak to widzę, zmienił wszystko jeden ruch
[01:44.76] Jedno wyjście, kiedy patrzysz w oczy bestii
[01:47.41] Musisz spłonąć żeby zejść z nocnej zmiany wierz mi
[01:50.06] Nie chce dawać nigdy więcej tamtego siebie
[01:52.98] Jak zaufać masz, skoro nawet ja nie wierze
[01:55.87] Chcę, by miało znaczenie
[01:58.46] To co mowię do Ciebie
[02:01.33] Zanim głupi ruch połowę życia zabierze
[02:03.94] Zanim w skroń, albo kolano sobie wymierzę
[02:06.91] Chcę, by miało znaczenie
[02:09.59] To co robię dla Ciebie
[02:13.05]