5G Zioła (Polska Niegotowa)
🎵 1608 characters
⏱️ 2:08 duration
🆔 ID: 15367692
📜 Lyrics
Pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
Pogoda zimowa, klatka jest schodowa
Ona jest zielona, Polska niegotowa, ej
Pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej
To jest pięć gram
Zajebistego dzieciaku ziółka
Kulka jak brokułka taka nierówniutka
Półka, może być, dosyp i będzie górka
Mój dziad jakby żył to by zapalił lulka
Jej dupka rozgania chmurki jak kaszle
Straszne dla mnie jest kiedy zapalasz fajkę
To śmierdzi jak skunks, to skunk, to skacz
Okej, pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej
Okej, pięć albo dziesięć g, lubię to jarać
Kiedy łapiemy luz, to czuć u sąsiada
Pozdrawiam, lubi też jarać
Odpalam vapo i już grzeje się grzała
Nie dotykałaś jej, a jest tak gorąca
Chodź tam do łóżeczka, zrobię tobie brzdąca
Spontan i nie pytaj mnie kto to posprząta
Oj tam, to już moja pora, spadam, bomba
Pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej, okej
Zaraz, zaraz, zaraz, chwileczkę, ale mówi się "gramów", a nie "gram"
Ale tak lepiej się rymuje i ja sam lepiej wiem, co ćpam
Pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej
Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
Pogoda zimowa, klatka jest schodowa
Ona jest zielona, Polska niegotowa, ej
Pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej
To jest pięć gram
Zajebistego dzieciaku ziółka
Kulka jak brokułka taka nierówniutka
Półka, może być, dosyp i będzie górka
Mój dziad jakby żył to by zapalił lulka
Jej dupka rozgania chmurki jak kaszle
Straszne dla mnie jest kiedy zapalasz fajkę
To śmierdzi jak skunks, to skunk, to skacz
Okej, pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej
Okej, pięć albo dziesięć g, lubię to jarać
Kiedy łapiemy luz, to czuć u sąsiada
Pozdrawiam, lubi też jarać
Odpalam vapo i już grzeje się grzała
Nie dotykałaś jej, a jest tak gorąca
Chodź tam do łóżeczka, zrobię tobie brzdąca
Spontan i nie pytaj mnie kto to posprząta
Oj tam, to już moja pora, spadam, bomba
Pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej, okej
Zaraz, zaraz, zaraz, chwileczkę, ale mówi się "gramów", a nie "gram"
Ale tak lepiej się rymuje i ja sam lepiej wiem, co ćpam
Pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej
⏱️ Synced Lyrics
[00:05.61] Pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
[00:08.88] Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
[00:11.78] Pogoda zimowa, klatka jest schodowa
[00:14.69] Ona jest zielona, Polska niegotowa, ej
[00:17.82] Pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
[00:20.70] Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
[00:23.62] Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
[00:26.90] Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej
[00:29.47] To jest pięć gram
[00:30.52] Zajebistego dzieciaku ziółka
[00:32.64] Kulka jak brokułka taka nierówniutka
[00:35.86] Półka, może być, dosyp i będzie górka
[00:38.71] Mój dziad jakby żył to by zapalił lulka
[00:41.91] Jej dupka rozgania chmurki jak kaszle
[00:44.84] Straszne dla mnie jest kiedy zapalasz fajkę
[00:47.70] To śmierdzi jak skunks, to skunk, to skacz
[00:53.75] Okej, pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
[00:56.62] Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
[00:59.57] Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
[01:02.42] Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej
[01:05.64] Okej, pięć albo dziesięć g, lubię to jarać
[01:08.72] Kiedy łapiemy luz, to czuć u sąsiada
[01:11.73] Pozdrawiam, lubi też jarać
[01:15.12] Odpalam vapo i już grzeje się grzała
[01:17.74] Nie dotykałaś jej, a jest tak gorąca
[01:20.89] Chodź tam do łóżeczka, zrobię tobie brzdąca
[01:23.71] Spontan i nie pytaj mnie kto to posprząta
[01:26.68] Oj tam, to już moja pora, spadam, bomba
[01:29.88] Pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
[01:32.85] Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
[01:35.64] Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
[01:38.89] Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej, okej
[01:42.05] Zaraz, zaraz, zaraz, chwileczkę, ale mówi się "gramów", a nie "gram"
[01:46.52] Ale tak lepiej się rymuje i ja sam lepiej wiem, co ćpam
[01:49.99] Pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
[01:52.65] Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
[01:55.52] Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
[01:58.73] Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej
[02:01.94]
[00:08.88] Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
[00:11.78] Pogoda zimowa, klatka jest schodowa
[00:14.69] Ona jest zielona, Polska niegotowa, ej
[00:17.82] Pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
[00:20.70] Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
[00:23.62] Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
[00:26.90] Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej
[00:29.47] To jest pięć gram
[00:30.52] Zajebistego dzieciaku ziółka
[00:32.64] Kulka jak brokułka taka nierówniutka
[00:35.86] Półka, może być, dosyp i będzie górka
[00:38.71] Mój dziad jakby żył to by zapalił lulka
[00:41.91] Jej dupka rozgania chmurki jak kaszle
[00:44.84] Straszne dla mnie jest kiedy zapalasz fajkę
[00:47.70] To śmierdzi jak skunks, to skunk, to skacz
[00:53.75] Okej, pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
[00:56.62] Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
[00:59.57] Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
[01:02.42] Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej
[01:05.64] Okej, pięć albo dziesięć g, lubię to jarać
[01:08.72] Kiedy łapiemy luz, to czuć u sąsiada
[01:11.73] Pozdrawiam, lubi też jarać
[01:15.12] Odpalam vapo i już grzeje się grzała
[01:17.74] Nie dotykałaś jej, a jest tak gorąca
[01:20.89] Chodź tam do łóżeczka, zrobię tobie brzdąca
[01:23.71] Spontan i nie pytaj mnie kto to posprząta
[01:26.68] Oj tam, to już moja pora, spadam, bomba
[01:29.88] Pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
[01:32.85] Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
[01:35.64] Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
[01:38.89] Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej, okej
[01:42.05] Zaraz, zaraz, zaraz, chwileczkę, ale mówi się "gramów", a nie "gram"
[01:46.52] Ale tak lepiej się rymuje i ja sam lepiej wiem, co ćpam
[01:49.99] Pięć gram zioła, dziesięć gram zioła
[01:52.65] Skręcam to na schodach, jaram to na schodach
[01:55.52] Klatka jest schodowa, pogoda zimowa
[01:58.73] Ona jest zielona i Polska niegotowa, ej
[02:01.94]