Kwarantanna
🎵 2090 characters
⏱️ 3:11 duration
🆔 ID: 15428425
📜 Lyrics
Znowu pojawia się życie, super
Chociaż nadal niepewnie podaje witę, ale
Znowu pełne są ulice i znowu
Miasto wita cię na streecie
Żyjmy tak, jakby jutra miało nie być
Bo jeszcze się okaże, że jutro możemy nie żyć I tyle
Przed przechodzimy w niebyt
Zgar tyka tyka tyk i do gleby!
Ale ja nie o tym, ja chce do Barcy
Nigdy więcej nie chce antykryzysowej tarczy
Chcę do Rzymu, pod Koloseum tańczyć
Wymazuję to pojęcie kwarantanny
Jak poradzić tu sobie mam z pustką
Każdego dnia czekam na lepsze jutro
Szukam jakiejś nadziei
Że przyjdzie ktoś i nam wszystko odmieni
Lepszy zbudujmy świat od zera
Przestańmy się spieszyć
Niech wszystko się tutaj zatrzyma
Chcę to przeżyć
W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
Wyjdźmy z tego lepsi!
Znowu pełne są bulwary, a my
Tacy sami, chociaż duże zmiany chociaż
Nasze plany za wysoko poleciały to my
Się nie poddamy, ciach, ciach czary mary i wracamy
Wchodzę jak Maradona, chociaż ta niewiadoma może nas tu dołować
Wolę nastrój zachować
Daje miastu te słowa, bo to, bratku, renoma
Widzę świat mój w kolorach
A co do propagandy
To zabieram swoje fanty
I wychodzę tego zamieszania mi wystarczy
Wymazuję to pojęcie kwarantanny
Jak poradzić tu sobie mam z pustką
Każdego dnia czekam na lepsze jutro
Szukam jakiejś nadziei
Że przyjdzie ktoś i nam wszystko odmieni
Lepszy zbudujmy świat od zera
Przestańmy się spieszyć
Niech wszystko się tutaj zatrzyma
Chcę to przeżyć
W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
Wyjdźmy z tego lepsi!
Znam tyle miejsc, tyle barw
I pamiętam wciąż ten smak
Kiedy żyć mogłam jakby nie było jutra
Muszę znaleźć siłę
Wstrzymać się na chwilę
Czas uleczy nasz strach
Lepszy zbudujmy świat od zera
Przestańmy się spieszyć
Niech wszystko się tutaj zatrzyma
Chcę to przeżyć
W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
Wyjdźmy z tego lepsi!
Lepszy zbudujmy świat od zera
Przestańmy się spieszyć
Niech wszystko się tutaj zatrzyma
Chcę to przeżyć
W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
Wyjdźmy z tego lepsi!
Chociaż nadal niepewnie podaje witę, ale
Znowu pełne są ulice i znowu
Miasto wita cię na streecie
Żyjmy tak, jakby jutra miało nie być
Bo jeszcze się okaże, że jutro możemy nie żyć I tyle
Przed przechodzimy w niebyt
Zgar tyka tyka tyk i do gleby!
Ale ja nie o tym, ja chce do Barcy
Nigdy więcej nie chce antykryzysowej tarczy
Chcę do Rzymu, pod Koloseum tańczyć
Wymazuję to pojęcie kwarantanny
Jak poradzić tu sobie mam z pustką
Każdego dnia czekam na lepsze jutro
Szukam jakiejś nadziei
Że przyjdzie ktoś i nam wszystko odmieni
Lepszy zbudujmy świat od zera
Przestańmy się spieszyć
Niech wszystko się tutaj zatrzyma
Chcę to przeżyć
W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
Wyjdźmy z tego lepsi!
Znowu pełne są bulwary, a my
Tacy sami, chociaż duże zmiany chociaż
Nasze plany za wysoko poleciały to my
Się nie poddamy, ciach, ciach czary mary i wracamy
Wchodzę jak Maradona, chociaż ta niewiadoma może nas tu dołować
Wolę nastrój zachować
Daje miastu te słowa, bo to, bratku, renoma
Widzę świat mój w kolorach
A co do propagandy
To zabieram swoje fanty
I wychodzę tego zamieszania mi wystarczy
Wymazuję to pojęcie kwarantanny
Jak poradzić tu sobie mam z pustką
Każdego dnia czekam na lepsze jutro
Szukam jakiejś nadziei
Że przyjdzie ktoś i nam wszystko odmieni
Lepszy zbudujmy świat od zera
Przestańmy się spieszyć
Niech wszystko się tutaj zatrzyma
Chcę to przeżyć
W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
Wyjdźmy z tego lepsi!
Znam tyle miejsc, tyle barw
I pamiętam wciąż ten smak
Kiedy żyć mogłam jakby nie było jutra
Muszę znaleźć siłę
Wstrzymać się na chwilę
Czas uleczy nasz strach
Lepszy zbudujmy świat od zera
Przestańmy się spieszyć
Niech wszystko się tutaj zatrzyma
Chcę to przeżyć
W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
Wyjdźmy z tego lepsi!
Lepszy zbudujmy świat od zera
Przestańmy się spieszyć
Niech wszystko się tutaj zatrzyma
Chcę to przeżyć
W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
Wyjdźmy z tego lepsi!
⏱️ Synced Lyrics
[00:10.78] Znowu pojawia się życie, super
[00:12.51] Chociaż nadal niepewnie podaje witę, ale
[00:15.37] Znowu pełne są ulice i znowu
[00:17.80] Miasto wita cię na streecie
[00:19.85] Żyjmy tak, jakby jutra miało nie być
[00:21.84] Bo jeszcze się okaże, że jutro możemy nie żyć I tyle
[00:25.95] Przed przechodzimy w niebyt
[00:27.27] Zgar tyka tyka tyk i do gleby!
[00:29.57] Ale ja nie o tym, ja chce do Barcy
[00:31.94] Nigdy więcej nie chce antykryzysowej tarczy
[00:34.47] Chcę do Rzymu, pod Koloseum tańczyć
[00:36.97] Wymazuję to pojęcie kwarantanny
[00:39.38] Jak poradzić tu sobie mam z pustką
[00:42.03] Każdego dnia czekam na lepsze jutro
[00:44.23] Szukam jakiejś nadziei
[00:46.58] Że przyjdzie ktoś i nam wszystko odmieni
[00:49.06] Lepszy zbudujmy świat od zera
[00:52.52] Przestańmy się spieszyć
[00:55.47] Niech wszystko się tutaj zatrzyma
[00:58.42] Chcę to przeżyć
[01:00.86] W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
[01:04.80] Wyjdźmy z tego lepsi!
[01:09.77] Znowu pełne są bulwary, a my
[01:11.63] Tacy sami, chociaż duże zmiany chociaż
[01:13.97] Nasze plany za wysoko poleciały to my
[01:16.07] Się nie poddamy, ciach, ciach czary mary i wracamy
[01:19.32] Wchodzę jak Maradona, chociaż ta niewiadoma może nas tu dołować
[01:22.89] Wolę nastrój zachować
[01:24.23] Daje miastu te słowa, bo to, bratku, renoma
[01:26.72] Widzę świat mój w kolorach
[01:29.17] A co do propagandy
[01:30.92] To zabieram swoje fanty
[01:32.43] I wychodzę tego zamieszania mi wystarczy
[01:35.44] Wymazuję to pojęcie kwarantanny
[01:38.13] Jak poradzić tu sobie mam z pustką
[01:40.89] Każdego dnia czekam na lepsze jutro
[01:43.89] Szukam jakiejś nadziei
[01:45.59] Że przyjdzie ktoś i nam wszystko odmieni
[01:48.16] Lepszy zbudujmy świat od zera
[01:51.26] Przestańmy się spieszyć
[01:54.23] Niech wszystko się tutaj zatrzyma
[01:57.24] Chcę to przeżyć
[01:59.34] W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
[02:03.92] Wyjdźmy z tego lepsi!
[02:06.97] Znam tyle miejsc, tyle barw
[02:10.68] I pamiętam wciąż ten smak
[02:13.40] Kiedy żyć mogłam jakby nie było jutra
[02:16.95] Muszę znaleźć siłę
[02:19.70] Wstrzymać się na chwilę
[02:21.98] Czas uleczy nasz strach
[02:26.86] Lepszy zbudujmy świat od zera
[02:30.57] Przestańmy się spieszyć
[02:33.87] Niech wszystko się tutaj zatrzyma
[02:36.53] Chcę to przeżyć
[02:38.60] W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
[02:42.63] Wyjdźmy z tego lepsi!
[02:46.60] Lepszy zbudujmy świat od zera
[02:50.12] Przestańmy się spieszyć
[02:53.03] Niech wszystko się tutaj zatrzyma
[02:56.14] Chcę to przeżyć
[02:58.24] W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
[03:02.41] Wyjdźmy z tego lepsi!
[03:06.96]
[00:12.51] Chociaż nadal niepewnie podaje witę, ale
[00:15.37] Znowu pełne są ulice i znowu
[00:17.80] Miasto wita cię na streecie
[00:19.85] Żyjmy tak, jakby jutra miało nie być
[00:21.84] Bo jeszcze się okaże, że jutro możemy nie żyć I tyle
[00:25.95] Przed przechodzimy w niebyt
[00:27.27] Zgar tyka tyka tyk i do gleby!
[00:29.57] Ale ja nie o tym, ja chce do Barcy
[00:31.94] Nigdy więcej nie chce antykryzysowej tarczy
[00:34.47] Chcę do Rzymu, pod Koloseum tańczyć
[00:36.97] Wymazuję to pojęcie kwarantanny
[00:39.38] Jak poradzić tu sobie mam z pustką
[00:42.03] Każdego dnia czekam na lepsze jutro
[00:44.23] Szukam jakiejś nadziei
[00:46.58] Że przyjdzie ktoś i nam wszystko odmieni
[00:49.06] Lepszy zbudujmy świat od zera
[00:52.52] Przestańmy się spieszyć
[00:55.47] Niech wszystko się tutaj zatrzyma
[00:58.42] Chcę to przeżyć
[01:00.86] W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
[01:04.80] Wyjdźmy z tego lepsi!
[01:09.77] Znowu pełne są bulwary, a my
[01:11.63] Tacy sami, chociaż duże zmiany chociaż
[01:13.97] Nasze plany za wysoko poleciały to my
[01:16.07] Się nie poddamy, ciach, ciach czary mary i wracamy
[01:19.32] Wchodzę jak Maradona, chociaż ta niewiadoma może nas tu dołować
[01:22.89] Wolę nastrój zachować
[01:24.23] Daje miastu te słowa, bo to, bratku, renoma
[01:26.72] Widzę świat mój w kolorach
[01:29.17] A co do propagandy
[01:30.92] To zabieram swoje fanty
[01:32.43] I wychodzę tego zamieszania mi wystarczy
[01:35.44] Wymazuję to pojęcie kwarantanny
[01:38.13] Jak poradzić tu sobie mam z pustką
[01:40.89] Każdego dnia czekam na lepsze jutro
[01:43.89] Szukam jakiejś nadziei
[01:45.59] Że przyjdzie ktoś i nam wszystko odmieni
[01:48.16] Lepszy zbudujmy świat od zera
[01:51.26] Przestańmy się spieszyć
[01:54.23] Niech wszystko się tutaj zatrzyma
[01:57.24] Chcę to przeżyć
[01:59.34] W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
[02:03.92] Wyjdźmy z tego lepsi!
[02:06.97] Znam tyle miejsc, tyle barw
[02:10.68] I pamiętam wciąż ten smak
[02:13.40] Kiedy żyć mogłam jakby nie było jutra
[02:16.95] Muszę znaleźć siłę
[02:19.70] Wstrzymać się na chwilę
[02:21.98] Czas uleczy nasz strach
[02:26.86] Lepszy zbudujmy świat od zera
[02:30.57] Przestańmy się spieszyć
[02:33.87] Niech wszystko się tutaj zatrzyma
[02:36.53] Chcę to przeżyć
[02:38.60] W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
[02:42.63] Wyjdźmy z tego lepsi!
[02:46.60] Lepszy zbudujmy świat od zera
[02:50.12] Przestańmy się spieszyć
[02:53.03] Niech wszystko się tutaj zatrzyma
[02:56.14] Chcę to przeżyć
[02:58.24] W zwolnionym tempie widzę więcej odpowiedzi
[03:02.41] Wyjdźmy z tego lepsi!
[03:06.96]