Biznes
🎵 1926 characters
⏱️ 2:36 duration
🆔 ID: 15437516
📜 Lyrics
Swizzy na beacie ziomal
Studio GM2L, wjeżdżam tu na salę
Biorę plik, wezmę plik, przyszedł, doskonale
Nowy drip, nowy typ, ja w tym już na stałe
Hajs tańczy na stole, uh, uh, to nie balet
Ona wie czego ja chcę, a i tak zaczyna wkurwiać
Jest na co patrzeć, ale trochę jest marudna
Dużo mam na głowie, ale nie ciebie malutka
Gapi mi się w portfel, a w kieszeniach jest gotówka
Mam świeży outfit, no bo biznes jest owocny
Ugotuję koki no i robię A$AP Rocky
Ktoś mi znowu dzwoni jak w kieszeni trochę drobnych
Mam odlotowy plan, papierowe samoloty
Składam sobie papier, jebać życie na etacie
Siedzę na tym trapie no i liczę sobie papier
Liczę na siebie zawszе, życie nieobliczalne
Wiеm, że wprowadzam tutaj mordo wyższą matmę
Robię sobie działanie jakbym chciał coś tu podzielić
Nie mam przy sobie młynka, ale ciągle tu się mieli
W Paryżu do butiku i kupuję szmaty Celine
Wypierdolę dowody, no bo ja nie mam skrzeli
Studio dymię całe, fioletowe fale
Biorę plik, wezmę plik, przyszedł, doskonale
Nowy drip, nowy typ, ja w tym już na stałe
Hajs tańczy na stole, uh, uh, to nie balet
Ona wie czego ja chcę, a i tak zaczyna wkurwiać
Jest na co patrzeć, ale trochę jest marudna
Dużo mam na głowie, ale nie ciebie malutka
Gapi mi się w portfel, a w kieszeniach jest gotówka
Zazdrosne pizdy znowu się coś podpruwają
Widzą, że młody zarabia, a sami nie mają
Twoja też woli mnie, lecz zasady mnie trzymają
Nie ma się nad czym spuszczać, ja nie jestem człowiek pająk
Trap, trap, jeszcze raz, czyli Ozzy Baby, Kazior
Mordka w tym od lat, w serduchu to samo
Dobra, wjeżdżam tam, siedzę aż nadchodzi rano
Dostarczam energii jak fioletowe dynamo
Las Vegas Parano, co rano czy nie pukają
Zawsze znajdę wyjście jakbym kurwa stał pod bramą
Weź polej mi tej łyżki no bo chłopaki mieszają
Wchodzę w dziurę, dwie jedynki białe tak jak kurwa zając
Studio GM2L, wjeżdżam tu na salę
Biorę plik, wezmę plik, przyszedł, doskonale
Nowy drip, nowy typ, ja w tym już na stałe
Hajs tańczy na stole, uh, uh, to nie balet
Ona wie czego ja chcę, a i tak zaczyna wkurwiać
Jest na co patrzeć, ale trochę jest marudna
Dużo mam na głowie, ale nie ciebie malutka
Gapi mi się w portfel, a w kieszeniach jest gotówka
Mam świeży outfit, no bo biznes jest owocny
Ugotuję koki no i robię A$AP Rocky
Ktoś mi znowu dzwoni jak w kieszeni trochę drobnych
Mam odlotowy plan, papierowe samoloty
Składam sobie papier, jebać życie na etacie
Siedzę na tym trapie no i liczę sobie papier
Liczę na siebie zawszе, życie nieobliczalne
Wiеm, że wprowadzam tutaj mordo wyższą matmę
Robię sobie działanie jakbym chciał coś tu podzielić
Nie mam przy sobie młynka, ale ciągle tu się mieli
W Paryżu do butiku i kupuję szmaty Celine
Wypierdolę dowody, no bo ja nie mam skrzeli
Studio dymię całe, fioletowe fale
Biorę plik, wezmę plik, przyszedł, doskonale
Nowy drip, nowy typ, ja w tym już na stałe
Hajs tańczy na stole, uh, uh, to nie balet
Ona wie czego ja chcę, a i tak zaczyna wkurwiać
Jest na co patrzeć, ale trochę jest marudna
Dużo mam na głowie, ale nie ciebie malutka
Gapi mi się w portfel, a w kieszeniach jest gotówka
Zazdrosne pizdy znowu się coś podpruwają
Widzą, że młody zarabia, a sami nie mają
Twoja też woli mnie, lecz zasady mnie trzymają
Nie ma się nad czym spuszczać, ja nie jestem człowiek pająk
Trap, trap, jeszcze raz, czyli Ozzy Baby, Kazior
Mordka w tym od lat, w serduchu to samo
Dobra, wjeżdżam tam, siedzę aż nadchodzi rano
Dostarczam energii jak fioletowe dynamo
Las Vegas Parano, co rano czy nie pukają
Zawsze znajdę wyjście jakbym kurwa stał pod bramą
Weź polej mi tej łyżki no bo chłopaki mieszają
Wchodzę w dziurę, dwie jedynki białe tak jak kurwa zając
⏱️ Synced Lyrics
[00:13.38] Swizzy na beacie ziomal
[00:23.90] Studio GM2L, wjeżdżam tu na salę
[00:26.73] Biorę plik, wezmę plik, przyszedł, doskonale
[00:29.61] Nowy drip, nowy typ, ja w tym już na stałe
[00:32.71] Hajs tańczy na stole, uh, uh, to nie balet
[00:35.68] Ona wie czego ja chcę, a i tak zaczyna wkurwiać
[00:39.00] Jest na co patrzeć, ale trochę jest marudna
[00:41.95] Dużo mam na głowie, ale nie ciebie malutka
[00:44.75] Gapi mi się w portfel, a w kieszeniach jest gotówka
[00:47.95] Mam świeży outfit, no bo biznes jest owocny
[00:51.05] Ugotuję koki no i robię A$AP Rocky
[00:53.98] Ktoś mi znowu dzwoni jak w kieszeni trochę drobnych
[00:56.72] Mam odlotowy plan, papierowe samoloty
[00:59.92] Składam sobie papier, jebać życie na etacie
[01:02.73] Siedzę na tym trapie no i liczę sobie papier
[01:05.98] Liczę na siebie zawszе, życie nieobliczalne
[01:08.93] Wiеm, że wprowadzam tutaj mordo wyższą matmę
[01:11.80] Robię sobie działanie jakbym chciał coś tu podzielić
[01:14.72] Nie mam przy sobie młynka, ale ciągle tu się mieli
[01:17.33] W Paryżu do butiku i kupuję szmaty Celine
[01:20.39] Wypierdolę dowody, no bo ja nie mam skrzeli
[01:23.77] Studio dymię całe, fioletowe fale
[01:26.95] Biorę plik, wezmę plik, przyszedł, doskonale
[01:29.89] Nowy drip, nowy typ, ja w tym już na stałe
[01:32.73] Hajs tańczy na stole, uh, uh, to nie balet
[01:35.67] Ona wie czego ja chcę, a i tak zaczyna wkurwiać
[01:38.86] Jest na co patrzeć, ale trochę jest marudna
[01:41.75] Dużo mam na głowie, ale nie ciebie malutka
[01:44.93] Gapi mi się w portfel, a w kieszeniach jest gotówka
[01:47.85] Zazdrosne pizdy znowu się coś podpruwają
[01:50.54] Widzą, że młody zarabia, a sami nie mają
[01:53.60] Twoja też woli mnie, lecz zasady mnie trzymają
[01:56.56] Nie ma się nad czym spuszczać, ja nie jestem człowiek pająk
[01:59.77] Trap, trap, jeszcze raz, czyli Ozzy Baby, Kazior
[02:02.91] Mordka w tym od lat, w serduchu to samo
[02:05.88] Dobra, wjeżdżam tam, siedzę aż nadchodzi rano
[02:08.75] Dostarczam energii jak fioletowe dynamo
[02:11.61] Las Vegas Parano, co rano czy nie pukają
[02:14.83] Zawsze znajdę wyjście jakbym kurwa stał pod bramą
[02:17.71] Weź polej mi tej łyżki no bo chłopaki mieszają
[02:20.67] Wchodzę w dziurę, dwie jedynki białe tak jak kurwa zając
[02:24.59]
[00:23.90] Studio GM2L, wjeżdżam tu na salę
[00:26.73] Biorę plik, wezmę plik, przyszedł, doskonale
[00:29.61] Nowy drip, nowy typ, ja w tym już na stałe
[00:32.71] Hajs tańczy na stole, uh, uh, to nie balet
[00:35.68] Ona wie czego ja chcę, a i tak zaczyna wkurwiać
[00:39.00] Jest na co patrzeć, ale trochę jest marudna
[00:41.95] Dużo mam na głowie, ale nie ciebie malutka
[00:44.75] Gapi mi się w portfel, a w kieszeniach jest gotówka
[00:47.95] Mam świeży outfit, no bo biznes jest owocny
[00:51.05] Ugotuję koki no i robię A$AP Rocky
[00:53.98] Ktoś mi znowu dzwoni jak w kieszeni trochę drobnych
[00:56.72] Mam odlotowy plan, papierowe samoloty
[00:59.92] Składam sobie papier, jebać życie na etacie
[01:02.73] Siedzę na tym trapie no i liczę sobie papier
[01:05.98] Liczę na siebie zawszе, życie nieobliczalne
[01:08.93] Wiеm, że wprowadzam tutaj mordo wyższą matmę
[01:11.80] Robię sobie działanie jakbym chciał coś tu podzielić
[01:14.72] Nie mam przy sobie młynka, ale ciągle tu się mieli
[01:17.33] W Paryżu do butiku i kupuję szmaty Celine
[01:20.39] Wypierdolę dowody, no bo ja nie mam skrzeli
[01:23.77] Studio dymię całe, fioletowe fale
[01:26.95] Biorę plik, wezmę plik, przyszedł, doskonale
[01:29.89] Nowy drip, nowy typ, ja w tym już na stałe
[01:32.73] Hajs tańczy na stole, uh, uh, to nie balet
[01:35.67] Ona wie czego ja chcę, a i tak zaczyna wkurwiać
[01:38.86] Jest na co patrzeć, ale trochę jest marudna
[01:41.75] Dużo mam na głowie, ale nie ciebie malutka
[01:44.93] Gapi mi się w portfel, a w kieszeniach jest gotówka
[01:47.85] Zazdrosne pizdy znowu się coś podpruwają
[01:50.54] Widzą, że młody zarabia, a sami nie mają
[01:53.60] Twoja też woli mnie, lecz zasady mnie trzymają
[01:56.56] Nie ma się nad czym spuszczać, ja nie jestem człowiek pająk
[01:59.77] Trap, trap, jeszcze raz, czyli Ozzy Baby, Kazior
[02:02.91] Mordka w tym od lat, w serduchu to samo
[02:05.88] Dobra, wjeżdżam tam, siedzę aż nadchodzi rano
[02:08.75] Dostarczam energii jak fioletowe dynamo
[02:11.61] Las Vegas Parano, co rano czy nie pukają
[02:14.83] Zawsze znajdę wyjście jakbym kurwa stał pod bramą
[02:17.71] Weź polej mi tej łyżki no bo chłopaki mieszają
[02:20.67] Wchodzę w dziurę, dwie jedynki białe tak jak kurwa zając
[02:24.59]