Kury
🎵 1592 characters
⏱️ 2:51 duration
🆔 ID: 15647314
📜 Lyrics
Wy rozmazani partyjniacy
Łase na wszystko tępe zbuki
Wy przekrętasy i ważniaki
Z łona tej samej zdechłej suki
I ty cwaniaku w sztok pijany
Co chowasz się za immunitet
Smarkaczu, śpiku niedojrzały
Co żaden z ciebie tu pożytek
I tu buraku z pegeeru
Coś z gnoju skoczył na salonu
Do limuzyny wsiadł z roweru
Nie wytrzepawszy z butów słomy
Wam tylko kury szczać prowadzić
I chude gęsi gonić witką
Lub gdzieś w oborze krowy doić
Po czym wyjść z nimi na pastwisko
Wasza parszywa mać kulawa
I kolesiostwo prze parszywe
Co zawsze nad literą prawa
I nigdy żaden nie jest winien
Prokuraturo robaczywa
Sądzie z sędziną niezawisłą
Co tu pod płotem na latarni
Sama powinna by zawisnąć
I ty biskupie co przez wieki
Za Pismo Święte tyłek chowasz
Święconej twojej wody ścieki
Burdel robisz tu z kościoła
Wam tylko kury szczać prowadzić
I chude gęsi gonić witką
Lub gdzieś w oborze krowy doić
Po czym wyjść z nimi na pastwisko
I urzędniku ty skarbowy
Co firmy topisz w swych herezjach
I tylko niszczysz co ktoś stworzy
Wredna, leniwa z ciebie szelma
I ty ministrze, czy minstro
Ty komendancie, senatorze
Wam gęsi tylko gonić witką
Krowy doić gdzieś w oborze
I ty nicponiu przy korycie
coś zawsze z prądem fali płynął
A kto nie buntował się za młodu
To ten na starość będzie świnią
Wam tylko kury szczać prowadzić
I chude gęsi gonić witką
Lub gdzieś w oborze krowy doić
Po czym wyjść z nimi na pastwisko
I wy zachłanne darmozjady
Pasożytnicze, wstrętne szuje
Partyjne bubki, tłuste gady
Naród dobry tylko ludzie chuje
Łase na wszystko tępe zbuki
Wy przekrętasy i ważniaki
Z łona tej samej zdechłej suki
I ty cwaniaku w sztok pijany
Co chowasz się za immunitet
Smarkaczu, śpiku niedojrzały
Co żaden z ciebie tu pożytek
I tu buraku z pegeeru
Coś z gnoju skoczył na salonu
Do limuzyny wsiadł z roweru
Nie wytrzepawszy z butów słomy
Wam tylko kury szczać prowadzić
I chude gęsi gonić witką
Lub gdzieś w oborze krowy doić
Po czym wyjść z nimi na pastwisko
Wasza parszywa mać kulawa
I kolesiostwo prze parszywe
Co zawsze nad literą prawa
I nigdy żaden nie jest winien
Prokuraturo robaczywa
Sądzie z sędziną niezawisłą
Co tu pod płotem na latarni
Sama powinna by zawisnąć
I ty biskupie co przez wieki
Za Pismo Święte tyłek chowasz
Święconej twojej wody ścieki
Burdel robisz tu z kościoła
Wam tylko kury szczać prowadzić
I chude gęsi gonić witką
Lub gdzieś w oborze krowy doić
Po czym wyjść z nimi na pastwisko
I urzędniku ty skarbowy
Co firmy topisz w swych herezjach
I tylko niszczysz co ktoś stworzy
Wredna, leniwa z ciebie szelma
I ty ministrze, czy minstro
Ty komendancie, senatorze
Wam gęsi tylko gonić witką
Krowy doić gdzieś w oborze
I ty nicponiu przy korycie
coś zawsze z prądem fali płynął
A kto nie buntował się za młodu
To ten na starość będzie świnią
Wam tylko kury szczać prowadzić
I chude gęsi gonić witką
Lub gdzieś w oborze krowy doić
Po czym wyjść z nimi na pastwisko
I wy zachłanne darmozjady
Pasożytnicze, wstrętne szuje
Partyjne bubki, tłuste gady
Naród dobry tylko ludzie chuje
⏱️ Synced Lyrics
[00:14.04] Wy rozmazani partyjniacy
[00:15.88] Łase na wszystko tępe zbuki
[00:17.64] Wy przekrętasy i ważniaki
[00:19.41] Z łona tej samej zdechłej suki
[00:20.37] I ty cwaniaku w sztok pijany
[00:22.12] Co chowasz się za immunitet
[00:23.92] Smarkaczu, śpiku niedojrzały
[00:25.74] Co żaden z ciebie tu pożytek
[00:27.56] I tu buraku z pegeeru
[00:29.37] Coś z gnoju skoczył na salonu
[00:31.19] Do limuzyny wsiadł z roweru
[00:32.98] Nie wytrzepawszy z butów słomy
[00:34.72] Wam tylko kury szczać prowadzić
[00:38.42] I chude gęsi gonić witką
[00:42.08] Lub gdzieś w oborze krowy doić
[00:45.68] Po czym wyjść z nimi na pastwisko
[01:02.70] Wasza parszywa mać kulawa
[01:04.51] I kolesiostwo prze parszywe
[01:06.36] Co zawsze nad literą prawa
[01:08.03] I nigdy żaden nie jest winien
[01:10.06] Prokuraturo robaczywa
[01:11.72] Sądzie z sędziną niezawisłą
[01:13.55] Co tu pod płotem na latarni
[01:15.36] Sama powinna by zawisnąć
[01:17.18] I ty biskupie co przez wieki
[01:18.07] Za Pismo Święte tyłek chowasz
[01:20.76] Święconej twojej wody ścieki
[01:21.58] Burdel robisz tu z kościoła
[01:24.36] Wam tylko kury szczać prowadzić
[01:27.02] I chude gęsi gonić witką
[01:30.71] Lub gdzieś w oborze krowy doić
[01:34.35] Po czym wyjść z nimi na pastwisko
[01:52.34] I urzędniku ty skarbowy
[01:53.28] Co firmy topisz w swych herezjach
[01:55.05] I tylko niszczysz co ktoś stworzy
[01:56.89] Wredna, leniwa z ciebie szelma
[01:58.62] I ty ministrze, czy minstro
[02:00.48] Ty komendancie, senatorze
[02:02.23] Wam gęsi tylko gonić witką
[02:04.08] Krowy doić gdzieś w oborze
[02:05.85] I ty nicponiu przy korycie
[02:07.63] coś zawsze z prądem fali płynął
[02:09.47] A kto nie buntował się za młodu
[02:11.27] To ten na starość będzie świnią
[02:27.55] Wam tylko kury szczać prowadzić
[02:31.17] I chude gęsi gonić witką
[02:34.66] Lub gdzieś w oborze krowy doić
[02:37.46] Po czym wyjść z nimi na pastwisko
[02:41.06] I wy zachłanne darmozjady
[02:42.82] Pasożytnicze, wstrętne szuje
[02:44.69] Partyjne bubki, tłuste gady
[02:46.43] Naród dobry tylko ludzie chuje
[02:46.55]
[00:15.88] Łase na wszystko tępe zbuki
[00:17.64] Wy przekrętasy i ważniaki
[00:19.41] Z łona tej samej zdechłej suki
[00:20.37] I ty cwaniaku w sztok pijany
[00:22.12] Co chowasz się za immunitet
[00:23.92] Smarkaczu, śpiku niedojrzały
[00:25.74] Co żaden z ciebie tu pożytek
[00:27.56] I tu buraku z pegeeru
[00:29.37] Coś z gnoju skoczył na salonu
[00:31.19] Do limuzyny wsiadł z roweru
[00:32.98] Nie wytrzepawszy z butów słomy
[00:34.72] Wam tylko kury szczać prowadzić
[00:38.42] I chude gęsi gonić witką
[00:42.08] Lub gdzieś w oborze krowy doić
[00:45.68] Po czym wyjść z nimi na pastwisko
[01:02.70] Wasza parszywa mać kulawa
[01:04.51] I kolesiostwo prze parszywe
[01:06.36] Co zawsze nad literą prawa
[01:08.03] I nigdy żaden nie jest winien
[01:10.06] Prokuraturo robaczywa
[01:11.72] Sądzie z sędziną niezawisłą
[01:13.55] Co tu pod płotem na latarni
[01:15.36] Sama powinna by zawisnąć
[01:17.18] I ty biskupie co przez wieki
[01:18.07] Za Pismo Święte tyłek chowasz
[01:20.76] Święconej twojej wody ścieki
[01:21.58] Burdel robisz tu z kościoła
[01:24.36] Wam tylko kury szczać prowadzić
[01:27.02] I chude gęsi gonić witką
[01:30.71] Lub gdzieś w oborze krowy doić
[01:34.35] Po czym wyjść z nimi na pastwisko
[01:52.34] I urzędniku ty skarbowy
[01:53.28] Co firmy topisz w swych herezjach
[01:55.05] I tylko niszczysz co ktoś stworzy
[01:56.89] Wredna, leniwa z ciebie szelma
[01:58.62] I ty ministrze, czy minstro
[02:00.48] Ty komendancie, senatorze
[02:02.23] Wam gęsi tylko gonić witką
[02:04.08] Krowy doić gdzieś w oborze
[02:05.85] I ty nicponiu przy korycie
[02:07.63] coś zawsze z prądem fali płynął
[02:09.47] A kto nie buntował się za młodu
[02:11.27] To ten na starość będzie świnią
[02:27.55] Wam tylko kury szczać prowadzić
[02:31.17] I chude gęsi gonić witką
[02:34.66] Lub gdzieś w oborze krowy doić
[02:37.46] Po czym wyjść z nimi na pastwisko
[02:41.06] I wy zachłanne darmozjady
[02:42.82] Pasożytnicze, wstrętne szuje
[02:44.69] Partyjne bubki, tłuste gady
[02:46.43] Naród dobry tylko ludzie chuje
[02:46.55]