Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Siewca

👤 Zeus 🎼 Jest Super. ⏱️ 3:34
🎵 3161 characters
⏱️ 3:34 duration
🆔 ID: 15653751

📜 Lyrics

Chyba nie byłem nigdy za dobry dla siebie
Tyle razy wymierzałem sobie cios
Każdy ranek jak zawody w K1
I tylko zadający rany to "pros"

Bardzo długo do mnie szło zrozumienie
A potem parę razy je mijałem o włos
Aż pewnego dnia wreszcie pierwszy element
Trafił na swoje miejsce i zbudził to coś - świadomość

Nie jesteśmy tylko zbitką tkanek
Zobacz sam, jak to wszystko zgrane
Czasem brak perspektywy nam
Ale na bank to nie tylko przypadek

Głęboko w sobie zakopaną mamy tę prawdę o sobie samych
Zapomnianą aż tak, że nie dowierzamy
Kiedy jawi się nam przed oczami
Więc każdego dnia wolimy stawiać na materializm

I gonimy latami tak za zmianami
Przekonani, że znajdziemy siebie gdzieś za zakrętem
A wystarczy parę chwil sobie dać
Żeby zdać sobie sprawę z tego, co w nas niezmienne

Jakiś element nas, gdy wrastamy w materię
Budzi w nas gniew
Bo podświadomie każdy z nas wie, że jesteśmy jak wiatr
Który wieje gdzieś wysoko ponad koronami drzew

Tyle rzeczy w nas pompuje zwątpienie tak głośno
A krew pompuje tlen tak cicho
Że ciężko nam uwierzyć w to
Że największy skarb dostajemy za friko

Może zrozumiesz to wszystko już dziś
Może jutro i może przyjdzie to z trudem
Ale gdy już odkryjesz swą naturę
Pisz mail, zbij mi pięć, mówiąc: "Jestem cudem!"

Ja jestem siewcą!
Dobrzy ludzie ze mną dobre ziarno idą siać
Rzucamy je w ciemność
Mając pewność, że komuś może światło dać

Każdy z Was jest siewcą!
Dobrzy ludzie zewsząd dobre ziarno idą siać
Rzucają je w ciemność
Mając pewność, że komuś może światło dać
Każdy z Nas...

Szukamy siebie zawsze nie tam, gdzie trzeba:
Przeszłość, przyszłość
A ucieka nam piękno. Czego?
Teraz trzeba to zmienić, szybko

Nie raz dajemy się dobijać opiniom
Bierzemy je za rzeczywistość naszą
Bo nie wiemy, że je można ominąć
I żyjemy tak we wszystko włażąc

Samoocena upaprana od stóp do głów
Stoi przywiązana do cudzych słów
Ile może to trwać, po grób?
Ile lat snuć się można jak trup?

Każdy z nas jest własnym guru
Sami przysparzamy sobie masę bólu
Czas otworzyć tę bramę na środku muru
I obudzić to światło w duchu

Bez miłości i szacunku do siebie
Zostaniemy ofiarami, które szykują pętle
Na co? Na same siebie
Ale wierzę, że drzwi dobrych dni nigdy nie są zamknięte

Dla korporacji zaślepionych zyskami
Jesteśmy statystykami, a traktujemy jak święte
To co rzucają nam zamiast o siebie dbać
I nie łapać się na każdą przynętę

Nie przyszedłem tu, by prawić morały
Lecz podzielić się tym, co może, może coś zmienić
Serce nie pozwala mi zostawić tego
Co widziałem w setkach źrenic

Już czas nauczyć się wypatrywać tęczy, gdy pada
Zwłaszcza, kiedy pada w nas
A gdy zmrok zapada, mrokowi nie dawać szans
I kierować się ku światłu gwiazd

Ja jestem siewcą!
Dobrzy ludzie ze mną dobre ziarno idą siać
Rzucamy je w ciemność
Mając pewność, że komuś może światło dać

Każdy z Was jest siewcą!
Dobrzy ludzie zewsząd dobre ziarno idą siać
Rzucają je w ciemność
Mając pewność, że komuś może światło dać
Każdy z Nas...

⏱️ Synced Lyrics

[00:09.46] Chyba nie byłem nigdy za dobry dla siebie
[00:12.36] Tyle razy wymierzałem sobie cios
[00:14.61] Każdy ranek jak zawody w K1
[00:16.89] I tylko zadający rany to "pros"
[00:19.13] Bardzo długo do mnie szło zrozumienie
[00:21.12] A potem parę razy je mijałem o włos
[00:23.47] Aż pewnego dnia wreszcie pierwszy element
[00:25.52] Trafił na swoje miejsce i zbudził to coś - świadomość
[00:28.93] Nie jesteśmy tylko zbitką tkanek
[00:31.14] Zobacz sam, jak to wszystko zgrane
[00:33.43] Czasem brak perspektywy nam
[00:35.09] Ale na bank to nie tylko przypadek
[00:37.09] Głęboko w sobie zakopaną mamy tę prawdę o sobie samych
[00:40.29] Zapomnianą aż tak, że nie dowierzamy
[00:42.46] Kiedy jawi się nam przed oczami
[00:44.26] Więc każdego dnia wolimy stawiać na materializm
[00:46.93] I gonimy latami tak za zmianami
[00:48.84] Przekonani, że znajdziemy siebie gdzieś za zakrętem
[00:51.54] A wystarczy parę chwil sobie dać
[00:53.42] Żeby zdać sobie sprawę z tego, co w nas niezmienne
[00:56.07] Jakiś element nas, gdy wrastamy w materię
[00:58.88] Budzi w nas gniew
[00:59.90] Bo podświadomie każdy z nas wie, że jesteśmy jak wiatr
[01:02.54] Który wieje gdzieś wysoko ponad koronami drzew
[01:05.10] Tyle rzeczy w nas pompuje zwątpienie tak głośno
[01:07.77] A krew pompuje tlen tak cicho
[01:10.06] Że ciężko nam uwierzyć w to
[01:11.27] Że największy skarb dostajemy za friko
[01:14.28] Może zrozumiesz to wszystko już dziś
[01:16.03] Może jutro i może przyjdzie to z trudem
[01:18.30] Ale gdy już odkryjesz swą naturę
[01:20.03] Pisz mail, zbij mi pięć, mówiąc: "Jestem cudem!"
[01:22.30] Ja jestem siewcą!
[01:23.92] Dobrzy ludzie ze mną dobre ziarno idą siać
[01:26.93] Rzucamy je w ciemność
[01:28.94] Mając pewność, że komuś może światło dać
[01:31.14] Każdy z Was jest siewcą!
[01:33.11] Dobrzy ludzie zewsząd dobre ziarno idą siać
[01:35.86] Rzucają je w ciemność
[01:37.88] Mając pewność, że komuś może światło dać
[01:40.16] Każdy z Nas...
[01:41.69] Szukamy siebie zawsze nie tam, gdzie trzeba:
[01:44.37] Przeszłość, przyszłość
[01:45.85] A ucieka nam piękno. Czego?
[01:47.98] Teraz trzeba to zmienić, szybko
[01:50.54] Nie raz dajemy się dobijać opiniom
[01:52.72] Bierzemy je za rzeczywistość naszą
[01:55.02] Bo nie wiemy, że je można ominąć
[01:57.08] I żyjemy tak we wszystko włażąc
[01:58.97] Samoocena upaprana od stóp do głów
[02:01.74] Stoi przywiązana do cudzych słów
[02:04.46] Ile może to trwać, po grób?
[02:06.45] Ile lat snuć się można jak trup?
[02:08.74] Każdy z nas jest własnym guru
[02:10.71] Sami przysparzamy sobie masę bólu
[02:13.26] Czas otworzyć tę bramę na środku muru
[02:15.61] I obudzić to światło w duchu
[02:17.87] Bez miłości i szacunku do siebie
[02:19.44] Zostaniemy ofiarami, które szykują pętle
[02:22.18] Na co? Na same siebie
[02:23.51] Ale wierzę, że drzwi dobrych dni nigdy nie są zamknięte
[02:26.54] Dla korporacji zaślepionych zyskami
[02:28.42] Jesteśmy statystykami, a traktujemy jak święte
[02:31.31] To co rzucają nam zamiast o siebie dbać
[02:33.76] I nie łapać się na każdą przynętę
[02:36.06] Nie przyszedłem tu, by prawić morały
[02:37.65] Lecz podzielić się tym, co może, może coś zmienić
[02:40.42] Serce nie pozwala mi zostawić tego
[02:42.37] Co widziałem w setkach źrenic
[02:44.02] Już czas nauczyć się wypatrywać tęczy, gdy pada
[02:47.09] Zwłaszcza, kiedy pada w nas
[02:48.43] A gdy zmrok zapada, mrokowi nie dawać szans
[02:51.22] I kierować się ku światłu gwiazd
[02:52.97] Ja jestem siewcą!
[02:54.69] Dobrzy ludzie ze mną dobre ziarno idą siać
[02:57.60] Rzucamy je w ciemność
[02:59.51] Mając pewność, że komuś może światło dać
[03:01.72] Każdy z Was jest siewcą!
[03:03.72] Dobrzy ludzie zewsząd dobre ziarno idą siać
[03:06.40] Rzucają je w ciemność
[03:08.69] Mając pewność, że komuś może światło dać
[03:11.06] Każdy z Nas...
[03:11.71]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings